netkobietyWszystkie działy
Samotność

Skazana na samotność?

14 odpowiedzi4 463 wyświetleniazałożony przez bazyliszek, 12.12.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Skazana na samotność?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1

Temat: Skazana na samotność?

Mam 26 lat, podobno jestem ładna. Nie mam zbyt wielu kompleksów, wiadomo jak prawie każda kobieta uważam, że powinnam zgubić parę kilogramów. Nigdy nie byłam w dłuższym,poważnym związku. Zawsze związywałam się z "nieodpowiednimi" facetami. Najlepsze ciacho w mieście, przygoda na jedną noc, żonaty, dzieciaty, dziewczyna? Tylko w takie bagna się wpakowywałam. Jestem raczej towarzyską osobą, zawsze byłam w tych "topowych" paczkach ludzi, w podstawówce, w gimnazjum, liceum,studia, później też jakoś potrafiłam się wkręcić w najlepsze ekipy. Tylko teraz się obudziłam, w wieku 26 lat, że nie mam faceta, koleżanki już od dawna są w związkach, a ja w sumie zostałam sama jak palec. Dlaczego nie potrafię znaleźć sobie nikogo normalnego?

2

Odp: Skazana na samotność?

Ja kojarzę ten wątek, on już był.

3

Odp: Skazana na samotność?
bazyliszek napisał/a:

Mam 26 lat, podobno jestem ładna. Nie mam zbyt wielu kompleksów, wiadomo jak prawie każda kobieta uważam, że powinnam zgubić parę kilogramów. Nigdy nie byłam w dłuższym,poważnym związku. Zawsze związywałam się z "nieodpowiednimi" facetami. Najlepsze ciacho w mieście, przygoda na jedną noc, żonaty, dzieciaty, dziewczyna? Tylko w takie bagna się wpakowywałam. Jestem raczej towarzyską osobą, zawsze byłam w tych "topowych" paczkach ludzi, w podstawówce, w gimnazjum, liceum,studia, później też jakoś potrafiłam się wkręcić w najlepsze ekipy. Tylko teraz się obudziłam, w wieku 26 lat, że nie mam faceta, koleżanki już od dawna są w związkach, a ja w sumie zostałam sama jak palec. Dlaczego nie potrafię znaleźć sobie nikogo normalnego?

Nawet nie wiesz jak dobrze Cię rozumiem. Moja bliska koleżanka miała już nie jednego chłopaka a ja cały czas jestem sama sad

4

Odp: Skazana na samotność?

przepraszam,dopiero przed chwilą się zarejestrowałam i nie wiedziałam, że był taki wątek:)

5

Odp: Skazana na samotność?

Ja też na takich trafiałam, nie jesteś sama.

Nasza połówka gdzieś może czeka, ja wiem że jeszcze nie spotkałam Tego Jedynego.

6

Odp: Skazana na samotność?

Kwestia podejścia do sprawy.

7 Ostatnio edytowany przez flogger (2013-12-12 22:41:08)

Odp: Skazana na samotność?
bazyliszek napisał/a:

Jestem raczej towarzyską osobą, zawsze byłam w tych "topowych" paczkach ludzi, w podstawówce, w gimnazjum, liceum,studia, później też jakoś potrafiłam się wkręcić w najlepsze ekipy.

Według mnie to jest jedna z przyczyn, do Ciebie podejdą głownie cwaniacy pewnni siebie i mający bogate życie towarzyskie. Cichy, spokojny, normalny facet nie podejdzie do Ciebie z obawy że nawet na niego nie spojrzysz.

8 Ostatnio edytowany przez Abizer (2013-12-12 23:23:04)

Odp: Skazana na samotność?

Też i taka przyczyna może mieć swój udział.  Dla mnie podejście do związku jest lipne. I się autorka przez nie obudziła z ręką w nocniku. A wnioskuję je po treści posta. Ale może owo podejście jest lipne tylko dla mnie?...-Z przygody na jedną noc (jescze z "zajętymi") raczej związek marny. Są przypadki, że "się zostaje na dłużej", ale konsekwencje i tak potem przeważnie wychodzą.

9

Odp: Skazana na samotność?

Ja też mam pecha do facetów. Ale ja się nie brałam za żonatych, dzieciatych i nie miałam przygód na jedną noc. Wiązałam się z facetami, którzy byli wolni, a i tak żaden związek mi nie wyszedł. Po prostu pech bo jak to inaczej nazwać?

10 Ostatnio edytowany przez Abizer (2013-12-13 12:11:32)

Odp: Skazana na samotność?

Widocznie coś się po prostu nie układało i tyle. Może to nie pech, a jakieś przestrogi na przyszłość?... wink

11

Odp: Skazana na samotność?

Głowa do góry! 26 lat to jeszcze koniec świata smile

bazyliszek napisał/a:

Dlaczego nie potrafię znaleźć sobie nikogo normalnego?

bo

bazyliszek napisał/a:

Tylko w takie bagna się wpakowywałam.

Kręciła Cię adrenalinka.
Chcesz porządnego faceta, to się porozglądaj.
A żonatych, dzieciatych, z dziewczyną, zostaw żonie, dzieciom, dziewczynie...

12

Odp: Skazana na samotność?

Wiem, wiem, źle robiłam, bardzo źle, postanowienie noworoczne- będę grzeczna, może znajdę grzecznego faceta. smile

13

Odp: Skazana na samotność?

Oj dziewczyny, wszystko zganiacie na pecha. A to nie pech, tylko wasze słowa.
Przeczytajcie.
"NIe chcę poznać faceta żonatego, dzieciatego , nie na przygodę".
"NIe chcę poznać bylejakiego faceta"
A teraz to samo bez słowa "NIE" co wychodzi.
"Chcę poznać faceta żonatego, dzieciatego, na przygodę"
"Chcę poznać bylejakiego faceta"
To tak wygląda, a najlepiej powiedzieć.
Chcę poznać przystojnego wolnego bez dzieci szukającego stałego związku, jest sympatyczny i ma zawsze dla mnie czas," I co, lepiej brzmi.

14

Odp: Skazana na samotność?

Wszystko ładnie fajnie. Tylko chcieć trzeba. A nie tylko mówić, że się chce.

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Skazana na samotność?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026