netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Czy ten związek jeszcze ma jakiś sens?

8 odpowiedzi1 991 wyświetleńzałożony przez martyna987, 06.12.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy ten związek jeszcze ma jakiś sens?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: Czy ten związek jeszcze ma jakiś sens?

Witam, mam na imię Martyna (24lata) chciałam się wam poradzić, ponieważ sama już nie wiem co mam robić i może ktoś mi coś podpowie.

Jestem w związku już 5 lat, mamy synka który ma 2 latka. Mieszkamy razem u jego rodziców odkąd mały pojawił się na świecie. Od kilku miesięcy mam rożne myśli dotyczące naszego związku ponieważ jesteśmy niby razem ale tak jakby osobno. Maciej pracuje a ja zajmuje się synkiem w domu. Maciej gdy wraca po pracy do domu w ogóle ze mną prawie nie rozmawia, ma jakieś tam swoje zajęcia np. jedno z nich to oglądanie aut w internecie na które go nie stać. Jedyne tematy które poruszamy to dotyczą Filipka. Czuję że dusze się w tym związku :( Myślałam że to będzie facet na całe życie a tu jednak mam coraz większe wątpliwości.... niestety. Przychodzą mi do głowy myśli żeby się spakować i wyprowadzić do mamy, tyle że mam jedno ale.... zawsze chciałam żeby moje dziecko miało normalna rodzinę mamę i tatę przy sobie. Tylko nie wiem czy to ma jakiś sens żebym była z nim na siłę... ??? Ostatnio zapytałam go czy może pójdzie ze mną na kawę (chciałam jakoś spędzić inaczej sobotnie popołudnie) on na to mi powiedział, że nie bo nie jest po 40tce. Według Macieja tacy ludzie chodzą tylko do kawiarni na kawę, jednak ja nie chciałam siedzieć jak zwykle w domu i umówiłam się na ta kawę z koleżanką. Do dziś mi to wypomina ze zachowujemy się jak babcie które chodzą na kawkę i plotkują. Ja mam dość siedzenia tylko w domu i zajmowania się tylko  małym. Moje życie ostatnio wygląda tak: wstaje rano, jem śniadanie z Filipkiem, idziemy na spacer jakieś zakupy, wracamy jemy obiad siedzimy w domu i później kolacja i spanie. I tak w dzień w dzień to samo, ja już po prostu mam dość takiego życia. Czuję ze Maciej potrzebuje mnie tylko do tego bym zajmowała się małym, posprzątała, wyprała aaa no i żebym poszła z nim do łózka ale na to to ja nie mam ochoty, bo jak można mieć ochotę iść z kimś do łóżka jak nawet z tą osobą nie rozmawiasz? Przytule się do niego a on na mnie patrzy jak na jakiegoś debila że co ja robię. Nawet nie pamiętam kiedy ostatni raz się całowaliśmy... ;/ np. w zeszłym tygodniu były andrzejki pytam go co robimy, a on na to ze nie wiem ale ze pewnie nic, zbliżała się godzina 19 a on oznajmia mi że jedzie na imprezę ze znajomymi, nawet nie zapytał czy może też bym nie chciała iść;/ dziś również poszedł sobie do kolegi bo robi parapetówkę. Wiecznie jestem sama. Pomału czuję, że wpadam w jakąś depresje. Nie wiem co mam już robić. Mówiłam mu że czuje że jestem mu tylko potrzebna do zajmowania się dzieckiem i w ogóle ale on nic z tego sobie nie robi nawet nic nie odpowiedział. Nie wiem jak mam z nim rozmawiać;/ Tylko jak odejdę od niego to boje się że nie dam rady bo ja nie pracuje on nas utrzymuje, ale jeśli moje życie nadal będzie tak wyglądać to ja po prostu wiem że będę miała depresje bo dłużej tak nie wytrzymam. Ja od niego nie oczekuje wiele ale żeby był w tym związku a nie ciągle go nie ma zero rozmów nic kompletnie. Czuję tak jakbyśmy byli dobrymi kolegami tylko.


Pewnie trochę chaotycznie napisałam ale nie wiedziałam od czego zacząć i jak to wszystko opisać.
Mam nadzieję że jakoś mi doradzicie, coś podpowiecie.
Pozdrawiam

2

Odp: Czy ten związek jeszcze ma jakiś sens?

Na twoim miejscu też bym pomyślała że jestem potrzebna tylko do jednego.
Zrobił z Ciebie kurę domową.Kawka tylko dla starszych kobiet?No proszę Cię co za poglądy ma ten człowiek.
Będąc dłużej w tym związku zatracisz się sama,wpadniesz w depresję.
Ja nie wiem czy warto tkwić przy człowieku na siłę,chociaż tak na prawdę żyjecie jak znajomi,żeby dziecko miało oboje rodziców.
Rozmowa do niego nie dociera,w ogóle nie rozmawia,a to ważne w związku.
Ciekawe to hobby,po co oglądać godzinami coś czego i tak nie będzie miał?
Twój dzień nie wygląda za ciekawie,czas spędzasz praktycznie tylko z synem,współczuję.
Może zapytaj go czego tak na prawdę oczekuje od życia i czy żona w jego znaczeniu tego słowa oznacza kurę domową,która nawet na przyjemności nie może mieć czasu/ochoty.
On widzę święta krowa,ty dom/sprzątanie/opieka nad dzieckiem on posiedzenie przed komputerem/imprezowanie z kumplami - to dopiero równouprawnienie.

3

Odp: Czy ten związek jeszcze ma jakiś sens?

Wydaje mi się, że jutro czeka mnie poważna rozmowa. Tyle że nie wiem czy on cokolwiek mi powie. Zazwyczaj ja mówię a on tylko słucha.
Ja wiem jedno, tak dłużej nie chcę żyć, chciałabym to życie zmienić.
Czasem jak kładę się spać, to myślę sobie... dobrze byłoby już się nie obudzić bo moje życie nie ma sensu...

4

Odp: Czy ten związek jeszcze ma jakiś sens?

Chyba przerosła was sytuacja. On ewidentnie się od was (ciebie i dziecka) odcina. Pewnie nie tak sobie wyobrażał rodzinne życie i teraz na ciebie kieruje swoje frustracje. Porozmawiaj z nim, powiedz jak się czujesz i wprost zapytaj jak on sobie wyobraża wasze wspólne życie. Nie sądzę żeby satysfakcjonował go taki stan. Porozmawiajcie jak byście chcieli żeby wasze życie wyglądało i co możecie zrobić żeby to osiągnąć. Jeśli nie osiągniecie porozumienia może dobrym pomysłem przeprowadzenie się na trochę do mamy, żebyście oboje nabrali dystansu i poukładali sobie wszystko w głowach.

5

Odp: Czy ten związek jeszcze ma jakiś sens?
martyna987 napisał/a:

Wydaje mi się, że jutro czeka mnie poważna rozmowa. Tyle że nie wiem czy on cokolwiek mi powie. Zazwyczaj ja mówię a on tylko słucha.
Ja wiem jedno, tak dłużej nie chcę żyć, chciałabym to życie zmienić.
Czasem jak kładę się spać, to myślę sobie... dobrze byłoby już się nie obudzić bo moje życie nie ma sensu...

masz dziecko, masz dla kogo żyć smile
Życie możesz zmienić zawsze, tylko oprócz tego że nie chcesz żeby było tak jak jest musisz ulożyć plan na to jakie ma być i konsekwentnie go realizować

6

Odp: Czy ten związek jeszcze ma jakiś sens?

czesc,skads znam to mam podobna sytuacje tylko u mnie to troche bardziej skomplikowane,mam 2 dzieci i trzecie w drodze,ciagle sie kloce z mezem bo on na kazde zawolanie kolegi zostawia wszystko i idzie nie pytajac czy moze mam jakies plany dla nas,juz przeszlismy 2 krotkie rozstania,mowilam sobie ze to koniec ze jakos dam sobie rade ale kiedy on przychodzil do dzieci probowalismy rozmawiac i zawsze mu wybaczalam,i tak sie to ciagnie...wiem ze jest ci ciezko i masz nadzieje ze jednak cos sie zmieni przynajmniej ja tak mam i dlatego nadal z nim jestem,ale pamietaj najwazniejsza jest rozmowa,mi to wszyscy powtarzaja,mow zawsze co cie boli,czego od niego oczekujesz i dowiedz sie czego on od ciebie,dlaczego tak sie zachowuje ze nie dajesz  sobie z tym rady,wygadaj sie,wyzal mu sie,i moze cos do niego wkoncu dotrze...ja tak probuje caly czas...wydaje mi sie ze wyprowadzka to ostatecznosc przynajmniej w naszym przypadku to nie pomoglo wrecz przeciwnie zaczelam go nienawidziec jeszcze bardziej,i dla mnie nie ma czegos takiego jak rozstanie na jakis czas wiec przemysl to i moze daj wam jeszcze szanse,zebys pozniej nie zalowala bo moze byc za pozno...glowa do gory moze cie to pocieszy ze nie jestes sama bo mam dokladnie to samo smile

7

Odp: Czy ten związek jeszcze ma jakiś sens?
martyna987 napisał/a:

Wydaje mi się, że jutro czeka mnie poważna rozmowa. Tyle że nie wiem czy on cokolwiek mi powie. Zazwyczaj ja mówię a on tylko słucha.
Ja wiem jedno, tak dłużej nie chcę żyć, chciałabym to życie zmienić.
Czasem jak kładę się spać, to myślę sobie... dobrze byłoby już się nie obudzić bo moje życie nie ma sensu...

Zyczę siły mam nadzieję że ją znajdziesz.
Sytuacja wcale nie jest najgorsza ale na pewno dołująca.
Każdy ma w życiu momenty zwątpienia. Moim zdaniem małe trzęsienie ziemi nie zaszkodzi.

8

Odp: Czy ten związek jeszcze ma jakiś sens?

mhhh... przede wszystkim - jak chcesz przeprowadzić poważną rozmowę, to ustal, że jeden wieczór w tygodniu twój luby spędza z dzieckiem, byś ty mogła iść na jakiś fitness, na spotkanie z ludźmi itp. jak wyrwiesz się trochę z domu to łatwiej ci będzie nabrać dystansu, spokojniej porozmawiać oraz pozbyć się negatywnych uczuć. może pomyśl też o jakiejś pracy dorywcznej- jak będziesz miała swoją kasę, wyjdziesz do ludzi to poczujesz się lepiej.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy ten związek jeszcze ma jakiś sens?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026