Jestem z moim chłopakiem już ponad 3 lata. Ogólnie nie wyobrażam sobie jakby to było nie być razem. Po każdym naszym zerwaniu i tak wracaliśmy do siebie. Niestety mój chłopak ma trochę dziwnych kolegów więc założył się o jakąś dziewczynę. Małolatę która nic nie wie o życiu ma zaledwie 15 lat. No i wtedy się zaczęło (dodam że czytam jego facebooka i sprawdzam tel regularnie dlatego nic się przede mną nie ukryło) powiedziałam mu o wszystkim nie zaprzeczał, przyznał się. Powiedział że nic dla niego ona nie znaczyła (i wciąż podobno nie znaczy). Powiedziała mu że go kocha (co jest dla mnie absurdem, ponieważ zna go może max 2 miesiące) przytula go. Powiedział mi ze z nią pogadał i zaproponował jej przyjaźń. Ona oczywiście się zgodziła bo co miała zrobić skoro on ode mnie nie odejdzie (wiem że życia beze mnie nie widzi). Czytam ich rozmowy na facebooku jaki jest dla niej miły i tak dalej. Boli mnie to wszystko. On tego nie rozumie a wręcz ma to w dupie. Dziwne jest to że nie widzi po za mną świata a taki jest wobec mnie. Dziś się jej zapytał czy pojedzie z nim do miasta obok po jego ciuchy do innej koleżanki. Nie wiem co mam zrobić jak mu powiem że to przeczytałam to będzie na mnie zły że mu czytam facebooka (powiedziałam że nie będe tego robić ale sam sobie na to zasłużył). Powiedzcie mi co mam zrobić jak mam do niego dotrzeć żeby przestał z nią rozmawiać ? ![]()
1 2013-10-16 21:10:44 Ostatnio edytowany przez ewkas13 (2013-10-16 21:13:08)
Podobne tematy
Po pierwsze - co to za zwiazek oparty na szpiegowaniu?
Zwiazek opiera sie na zaufaniu!
Po drugie - jesli ktos mysli o zwiazku serio - nie bawi sie w takie rzeczy! Gdzie ty zyjesz, w jakim swiecie?
3 2013-10-17 06:14:14 Ostatnio edytowany przez End_aluzja (2013-10-17 06:19:40)
Ewka. Rozstancie sie. Z tego pieca nie tylko chleba nie bedzie. Z tego pieca juz jest popaprany nieudany związek w którym nie ma zaufania szacunku do siebie i godności.
Co do tekstu ze swiata poza toba nie widzi- to przeciez tylko tekst jest. Zauważ ze widzi ten Swiat. Ma w nim cele. Priorytety. Przyjaciół a ty w nim uczestniczysz przez facebooka...
Co do tekstu ze obeicalas ze nie będziesz ale sobie zasłużył sam-- bycie jego Matka zobowiązuje. Wyznaczanie kar. Decydowanie za niego.. Traktowanie jak Szczeniaka którego mozna utrzymać w ryzach tylko za pomocą kontroli.
Jestem młoda. On tez. Zastanawiam sie jakie lektury ci polecić żebyś Wogole zrozumiała czym jest miłośc... Czym jest relacja. Związek.
Myśle o jakieś powieści a nie o wydumanych historiach w których żyjecie dzisiaj w rodzaju bella wilkolaki i wampiry....
Pomyśle. I napisze.
ziemnaczana nie robię tego od trzech lat to po pierwsze tylko od jakiegoś miesiąca gdy się dowiedziałam o niej
. Żyje w tym świecie jak każdy inny
.
End_aluzja niestety ale nie wiem o co chodzi z tą bellą wilkołakami i wampirami ponieważ nie oglądam/czytam takich rzeczy. Skoro jestem z nim ponad 3 lata i całe 3 lata byłam z nim bardzo szczęśliwa to myślisz, że nie wiem czym jest miłość ? Może zachowuje się dla niego jak matka masz rację, ale taki mam charakter
Proszę o nie traktowanie mnie jak 13 latki, bo naprawdę jestem dużo starsza ![]()
' przytula go' - ?????
'zaproponowal jej przyjazn' - a od kiedy przyjazn sie proponuje?? myslalam ze to po prostu jest albo jej nie ma, troche jak z miloscia. porponowanie 'chodzenia' albo 'przyjazni' wlasnie to bylo, owszem, ale w podstawowce. Ona ma 15 lat, a Wy ile?
'Malolata ktora nic nie wie o zyciu' - zakladajac ze jestes moze jakies 3 lata starsza, jest prawdopodobienstwo ze ona wie wiecej o zyciu od Ciebie, to tak tylko na marginesie, ze jest takie prawdopodobienstwo, chcialam napisac.
'Dziwne jest to że nie widzi po za mną świata a taki jest wobec mnie' - heh, no wlasnie dziwne, nie sadzisz? Tylko ze to ZE JEST TAKI wobec Ciebie jest faktem, tak? Tak iwlasnie jest, a to ze swiata nie widzi to juz chyba niestety tylko Twoja opinia.
Nie, a tak na powaznie, no niestety ale uwazam ze do niego w zaden sposob nie dotrzesz, bo to co opisujesz, nie jest niestety zadnym powaznym zwiazkiem z mojego puntktu widzenia.