Od dwuch lat mam problem z mężem. wydaje mi się że zdradza mnie. przesiaduje w pokoju sam zamknięty przy swoim komputerze całymi dniami. chowa tel. przede mną a jak ktoś dzwoni chowa się i czuję że ma jakieś tajemnice przede mną. teraz nawet bardzo rzadko ze sobą rozmawiami a nawet doszło do tego że odseparował się ode mnie mieszka w osobnym pokoju. czasami jak wychodzi rano to wraca wieczorem i nic nie powie gdzie był co robił. nic kompletnie nic jak bym była już obcą osobą dla niego a jesteśmy już 31lat po ślubie. pomóżcie co robić???
Podobne tematy
skoro jestescie tyle lat po slubie to moze wystarczy ze z nim porozmawiasz