netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Czy jest szansa?

3 odpowiedzi1 570 wyświetleńzałożony przez lukasz165, 11.10.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1

Temat: Czy jest szansa?

Witam, mam na imię Łukasz i szukam pomocy, odpowiedzi na nurtujące mnie pytania. Pół roku temu poznałem wspaniałą dziewczynę. Obaj byliśmy po długich związkach. Moja nowa miłość nawet była zaręczona lecz poprzedni jej facet ją zdradził i w ten sposób wszystko przekreślił. Na początku układało nam się bardzo dobrze, miłość kwita. Dzięki niej znowu czułem się wyjątkowym facetem i odzyskałem spokój po swoim poprzednim związku, który był dla mnie bardzo toksyczny. Niestety miałem bardzo stresującą pracę z której ostatecznie zrezygnowałem, lecz powodowało ona jak sobie wypiłem jakieś niedomówienia i dziwne sytuację. Bardzo szybko się ona wycofywała po takich akcjach. Niestety była również inny powód mojego zachowania, lecz nigdy nie chciałem o nim mówić. Mieszkałem z rodzicami, którzy mieli poważne problemy finansowe, przez co było bardzo nerwowo w domu i na wszystkich się to odbijało. Pojechaliśmy wspólnie na wspaniałe wakacje, lecz jak wróciliśmy z jakiegoś tam powodu rozpoczęliśmy rozmawiać o jej byłym związku. Bardzo się o to pokłóciliśmy. Najbardziej poszło o to, że nie rozumiem dlaczego nadal trzyma pierścionek zaręczynowy w domu i nie chce mu go oddać. Niestety sytuacja w domu była coraz gorsza i w jej osobie szukałem oazy spokoju, zacząłem więcej dzwonić i marudzić, zaczęła ją ta cała sytuacja męczyć, aż doszło do takiego dnia że się bardzo pokłóciliśmy, zaczęła mi krzyczeć, że mam wyjść, strasznie spanikowała, próbowałem ją przytulić, ale jeszcze bardziej się nakręcała. Aż doszło do tego, że jak próbowałem ją przytulić zaczęła mnie odpychać, a ja cały czas próbowałem ją uspokoić lecz nic to nie pomogło. Powiedziała mi, że nie chce ze mna rozmawiać i z nami koniec. W pewnym momencie nie czułem z jej strony wsparcia i o to się w głownej mierze kłóciliśmy. Jak uważacie jest szansa, że przekonam ją do tego żebyśmy wrócili do siebie. Wyprowadziłem się od swoich rodziców, mam nową pracę i układam sobie życie na nowo.

Proszę was o pomoc, jak ją odzyskać. Bardzo ją kocham i strasznie mi na niej zależy. Pozdrawiam.

2

Odp: Czy jest szansa?

Jeśli dziewczyna z Tobą zerwała to chyba naprawdę musiałeś ją osaczyć.
Sama tego nienawidzę, a jeśli było to nagminne, to nawet jestem w stanie zrozumieć dlaczego odeszła.
Chciała odpocząć od ciągłego jojkania i jękania...

Musisz chyba trochę odpuścić...Nie osaczaj jej, pozwól jej na chwilę wolności i odpoczynku.
Nikt nie lubi gdy się go kontroluje, ciągle wydzwania i marudzi.
Dziewczyna nie dość, że na pewno ma swoje problemy i obowiązki, to na dodatek musi użerać się z kimś, kto ciągle wisi jej na telefonie niczym kula u nogi.
Zacznij samodzielnie radzić sobie z problemami i nie zrzucaj na Nią całego ciężaru w Waszym związku.
Nikt by tego nie wytrzymał...

3

Odp: Czy jest szansa?

Rozumiem....
Dodatkowo chciałbym dodać, że  był to związek na odległość i widywaliśmy się co drugi tydzień na weekend.

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026