netkobietyWszystkie działy
Psychologia kariery - moja kariera zawodowa

Jak byście postąpiły?

7 odpowiedzi2 650 wyświetleńzałożony przez anjan, 02.10.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: Jak byście postąpiły?

Witam NetKobiety,

mam pytanie wątpliwość i proszę o poradę jak byście postąpiły na moim miejscu.
Po krótce opiszę moją sytuację.
Jestem zatrudniona w dużej korporacji. Pracuję w małym, kilkuosobowym oddziale. Mam taką przypadłość, (choroba przewlekła) że jestem od kilku m cy na L4.
Mimo mojej choroby chciałabym w końcu wrócić do aktywności zawodowej.
W czasie mojej aktywności zawodowej moja przełożona stosowała zachowania mobbingowe wobec mnie (konsultowałam się z prawnikiem, z osobą z inspekcji pracy) potwierdzili, że był to mobbing. W czasie pobytu na zwolnieniu złożyłam pismo do przełożonych mojej szefowej o jej zachowaniu. Było to już około 2 tygodnie temu i do tej pory nie mam żadnej odpowiedzi. Generalnie nie chcę już pracować z tą kobietą. Nie wiem co teraz robić
a) od razu złożyć wypowiedzenie,
b) poczekać, aż oni to zrobią jak wrócę to przecież do jej zespołu
c) poprosić o przeniesienie
d) napisać jeszcze wyżej , przypomnieć się ?
Generalnie szukam innej pracy, sama nie wiem co robić???
A jednak nie mam tyle zasobów finansowych żeby się np. utrzymywać przez czas szukania pracy....
Dziewczyny co byście zrobiły na moim miejscu. Proszę o porady, Wasze sugestie?

2

Odp: Jak byście postąpiły?

ja bym poprosiła o przeniesienie, zawsze poprosić możesz nie wiesz co odpowiedzą, dalej bym szukała pracy intensywnie. jak cie nie przeniosa to olewaj ja jak mozesz, rob swoje, nie gadaj z nia jak nie musisz, skup sie na tym co musisz zrobić w pracy. i tak szukasz nowej pracu wiec na ten czas poszukiwań możesz zostać w starej firmie żeby mieć kasę, a chyba z nia wytrzymasz jeszcze powiedzimy jakiś czas.

3

Odp: Jak byście postąpiły?

Co prawda pisałam już dziś na ten temat, lecz w innym dziale /Praca dla kobiet, praca na etacie/, jednak tutaj chciałabym prosić o radę. Czy warto kilka miesięcy przed emeryturą robić zamieszanie i oskarżać swoją przełożoną o mobbing? Nad nią jest jeszcze właściciel firmy. Moja przełożona mnie gnębi, wiecznie bezpodstawnie krytykuje, a w dodatku robi różne "przekręty", co uważam za karygodne. Pracuję w tej firmie kilkanaście lat. Z poprzednią szefową pracowało się super. Natomiast obecna szefowa która jest w firmie od paru miesięcy, stosuje wobec mnie mobbing i zachowuje się karygodnie. Poradźcie proszę co robić?

4

Odp: Jak byście postąpiły?

Na Twoim miejscu poprosiłabym o przeniesienie, jeżeli toby nie poskutkowało przypomnieć się wyżej a dopiero potem złożyć wypowiedzenie.
Nie jest dziś łatwo o pracę, nie postępuj pochopnie.

5

Odp: Jak byście postąpiły?

Witam mam podobny problem... Otóż od 2 dni jestem na L4 . Mam zwolnienie do 13.11. Jednak już dostałam wiadomość, ze po przyjściu do pracy zostanę zwolniona. Nie rozumiem tego, bo dobrze wiedza, że naprawdę nie jestem w stanie pracować. Dzień przed wizytą u lekarza zasłabłam w pracy! Nie wiem co robić. Myślę żeby ich wyprzedzić i złożyć wypowiedzenie. Nie wiem jak to wygląda z punktu prawnego. Co się bardziej opłaca??
Proszę poradźcie mi coś.

6 Ostatnio edytowany przez arleta.b1 (2013-11-08 13:58:58)

Odp: Jak byście postąpiły?
nataliaXenn napisał/a:

Witam mam podobny problem... Otóż od 2 dni jestem na L4 . Mam zwolnienie do 13.11. Jednak już dostałam wiadomość, ze po przyjściu do pracy zostanę zwolniona. Nie rozumiem tego, bo dobrze wiedza, że naprawdę nie jestem w stanie pracować. Dzień przed wizytą u lekarza zasłabłam w pracy! Nie wiem co robić. Myślę żeby ich wyprzedzić i złożyć wypowiedzenie. Nie wiem jak to wygląda z punktu prawnego. Co się bardziej opłaca??
Proszę poradźcie mi coś.

Z powodu choroby, czy bycia na L-4,  nie jest to powód do zwolnienia pracownika. Według prawa - nie. W praktyce, różnie to bywa... Zresztą, jak jesteś na zwolnieniu, to nie mogą cię zwolnić! Masz prawo odwołać się do sądu pracy!  Powodem do zwolnienia, jest likwidacja stanowiska na którym pracujesz, jakieś poważne wykroczenie z twojej strony { to wtedy dyscyplinarnie }, lub koniec umowy na czas określony. Na tą chwilę, postarała bym się o dalsze zwolnienie, by mieć czas na  poradę u prawnika /są bezpłatne porady/ i  rozejrzeniem się za nową pracą, bo tej firmie nie masz co siedzieć. Zawsze się doczepią!

7

Odp: Jak byście postąpiły?

Dzięki za odpowiedź. Tak też zrobię. Muszę zmienić pracę, bo zwariuję. Kierowniczka regionalna po prostu sie na mnie uwzięła! Co miesiąc straszy mnie zwolnieniem. Bez przerwy się czepia. Jak wyjdę na przerwę ( o ile w ogóle wyjdę) to liczy mi czas co do sekundy. Wydaje mi sprzeczne polecania. Jeszcze jakbym jej coś zrobiła czy powiedziała.... ona zwyczajnie mnie nie cierpi.. Nawet koledzy i koleżanki z pracy to widzą. Mam już takiego doła, że nie śpię po nocach.
Dzisiaj kończy mi się zwolnienie lekarskie ale na samą myśl, że mam znowu tam iść jest mi niedobrze... Chce zrezygnować ale wydaje mi się, że nie znajdę pracy...

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026