Witajcie net kobietki
Tak sobie leze i mysle i tak sie zastanawiam ...
Generalnie zastanawiam sie ile jest osób które pochodzą z małych miejscowosci, wsi, gdzie praktycznie nie mają możliwosci rozwoju, brak pracy albo praca która niespełnia ich oczekiwan, np ekspedientka w malym sklepie spozywczym ;( itp i decydują sie na wyjazd do dużego miasta, tam gdzie wszystko stoi przed nimi otworem, ile jest takich osób co jedzie w ciemno, samemu?
Ba ale żeby nie bylo tak łatwo, wyjeżdzając zostawiając partnera? Np, który nie chce wyjechac, bo np. Ma tu dobra prace, ma tu dom, mame, siostre, psa nie jedzie i juz, ale nie nie on tez nie chce zebyscie wy jechaly, i zastanawiam sie
Sa takie osoby które owego partnera zostawiają i gnają za pracą? Zeby sie rozwijac ![]()
Dobrywieczór
)
PS.
Licze na wasze zdania i opinie
Takze osob które zostaly ze swoją miłoscia ![]()