netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Lęk przed zranieniem, zazdrość.

4 odpowiedzi2 036 wyświetleńzałożony przez bubu88, 30.09.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Lęk przed zranieniem, zazdrość.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: Lęk przed zranieniem, zazdrość.

Witam!

Prawie 5 lat temu zostałam zdradzona, upokorzona i zraniona przez mężczyznę któremu bezgranicznie ufałam. Całkowicie odebrał mi pewność siebie. Doskonale zdaję sobię sprawę że na tym świat się nie kończy, należy się pozbierać i iść dalej z uniesioną głową, człowiek nabiera dystansu i staje się bardziej uważny.

Problem polega na tym że od tego czasu nie potrafię stworzyć normalnego związku. Na samym początku zawsze jest bajka, sielanka, otwieram się itd. Jazda zaczyna się w momencie kiedy zaczyna mi bardziej zależeć. Nie wiem czy to nadal lęk czy może już obsesja. Cały czas jestem podejrzliwa, nie ufam, w miłych gestach zawsze doszukuję się drugiego dna, twierdząc że to podstęp i pewnie facet stara się uśpić moją czujność.

Prawie w ogóle nie potrafię cieszyć się chwilą spędzoną z drugą osobą, zamiast tego cały czas tworze w głowie jakieś chore scenariusze, wymyślam problemy których nie ma, czepiam się wszystkiego. Nawet jeżeli czarno na białym widzę że nie ma powodu do braku zaufania.

Próbowałam nad tym jakoś pracować, nie raz słyszałam że powinnam się leczyć itp. Jakiś postęp jest, nie sprawdzam już telefonu, nie szpieguje, nie przeszukuje komputera itp ale cały czas czuję lęk. Wiem że strasznie odbija się na to na moim obecnym związku i nie mam pojęcia jak to zwalczyć. Dodam że z każdym facetem schemat był zawsze taki sam, najpierw zwiazek idealny, nastepnie moja obsesja i koniec końców albo delikwent daje nogę albo ja, bo w partnerze zaczynam widzieć zdrajce, kłamcę i generlnie wroga. Czy faktycznie jakaś terapia pomoże ? Jezeli tak to jaka ??

2

Odp: Lęk przed zranieniem, zazdrość.

Zatraciłaś się w drugim człowieku i z całą pewnością nie chodzi tylko o bezgraniczne zaufanie.Był chyba całym Twoim źyciem.
Recepta na zdrowe kochanie,zdrowy związek:
Nie moźemy traktować drugiego człowieka jak boga...

3

Odp: Lęk przed zranieniem, zazdrość.

Bardzo cię zranił i boisz się aby znowu Cię ktoś nie skrzywdził zbudowałaś wokół Siebie taki mur składający się z podejrzeń i strachu przed zranieniem boisz się zaufać stałaś się bardzo podejrzliwa i ostrożna .

4

Odp: Lęk przed zranieniem, zazdrość.

Trudna sprawa, musisz pogodzić trochę swoich własnych doświadczeń.
Po pierwsze, to co ci sie przydarzyło, było przykre, ale zareagowałaś na to zbyt mocno, ty masz prawdopodobnie depresję.
Po drugie, niestety musisz popracować nad swoim podejściem do chłopaka, nie zakładać z góry, że to musi byc poważny związek.Zaczynac od normalnych rozmów. Poznawać, dać sie poznawać i stopniowo "brnąć" w uczucie, jeśli coś po drodze jest nie tak, wychodzić ze związku, albo zmieniać relacje na koleżenskie.
Po trzecie, Jesli nie przepracujesz tego pierwszego związku z psychologiem, będziesz miała zawsze problemy chyba, że sama potrafisz
wyrwać się z tej "pamięci" i wprowadzić w życie pkt.2.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Lęk przed zranieniem, zazdrość.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026