netkobietyWszystkie działy
Psychologia

ciaza, rozstanie - krzywdzace slowa

7 odpowiedzi2 437 wyświetleńzałożony przez Prozac, 23.09.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » ciaza, rozstanie - krzywdzace slowa

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: ciaza, rozstanie - krzywdzace slowa

Moje zycie ostatnio przypomina telenowele...Pogubilam sie w nim przez - jego slowa, musze sobie jakos poukladac w glowie bo sama nie wiem czy jest tak jak mysle ze jest czy tylko mi sie wydaje....
To nie jakas prowokacja - naprawde potrzebuje spojrzenia na sprawe z boku bez moich emocji.

Studiujemy.Mamy po 23 i 24 lata. Znamy sie od roku, zaszlam w ciaze /wpadka/ bralam pigulki, mialam jelitowke przez tydzien efekt juz znacie.
Powiadomilam go, cisza.Brak odpowiedzi przez 2 tygodnie na sms, mail, tel itd.
Spotkanie = klotnia. Efektem klotni sa jego slowa ktore dzwiecza mi wciaz w glowie, nie potrafie o nich zapomniec, podkopaly moja samoocene.

Nie jestem typem dziewczyny wampa, nie nosze mini, dekoltow - ubieram sie jak wiekszosc - jeansy i cos na gore, delikatny makijaz - zadne czerwone wampie usta itd. uwazam ze mam lekka nadwage - nie jestem piekna - jestem normalna jak tysiace dziewczyn, on - tym bardziej wink ale nie jestem znow brzydka wink
Na jednym z naszych meetingow bylam ubrana w spodnie i lekko dopasowana bluzke, siedzialam obok, rozmawialismy o przyslowiowej "pupie Maryni" przez naprawde przypadek gdy sie smialam przejechalam reka przez jego spodnie na wyskosci krocza, gdzie ku mojemu zdziwieniu wyczulam - erekcje, spojrzalam na niego i powiedzialam przepraszam - wiecie dziwnie to wygladalo - on mnie przytuil pocalowal i powiedzial ze "zaraz nie wytrzyma".Dalej mozna sie domyslic co bylo wink

Pisze to dlatego, ze podczas klotni powiedzial mi slowa "nigdy nie chcialem sie z toba kochac" - wybaczcie ale mnie to zabolalo, nigdy nie dazylam sama do zblizen - jakiegokolwiek z nich. Czuje sie z tym dziwnie. Nie wiem czy klamal czy mowil prawde.
Zostalam z dzieckiem/ciaza sama, jest mi ciezko. Duzo jego slow krazy mi w glowie.
Dlaczego mi to powiedzial? Przeciez nic nie zrobilam by go uwiesc kiedykolwiek....
Wiem, mezczyzni niby moga, ale mnie osobiscie nikt nie zaciaglnalby do lozka gdyby mi sie chociazby nie podobal  fizycznie...
Boje sie. Koledzy/ chlopacy kolezanek ktorzy mi chca pomoc - nie ufam im.Boje sie ze za "chwile" uslusze ze nigdy nie chcieli...
Przestalam wierzyc w siebie, staram sie zrozumiec jego zachowanie i nie potrafie...

Reszta...reszta to juz na inny watek sie nadaje...

2

Odp: ciaza, rozstanie - krzywdzace slowa

A przez ten rok to kochał się z tobą tylko raz?

3

Odp: ciaza, rozstanie - krzywdzace slowa

To powiem ci męskim okiem , on jest w szoku nie wiem ile minęło odkąd to robiliście ale może być jeszcze w szoku, teraz czytaj uważnie co napiszę
STUDIUJECIE , dochodzi do "tego" na takim spontanicznym zwrocie i zachodzisz w ciąże,  nie wiem jakie były wasze relacje przez rok czy byliście przyjaciółmi czy też to było coś więcej , ale on ma PRAWO być ZAKŁOPOTANY , ale jeśli ma jaja i jest prawdziwym facetem to weźmie się w garść i odpowie za swoje czyny przecież trzeba zawszę się z tym liczyć z "wpadką".

4 Ostatnio edytowany przez Prozac (2013-09-24 14:00:11)

Odp: ciaza, rozstanie - krzywdzace slowa

nie, kochalismy sie wiele razy smile

to byl po prostu przyklad - ze nie inicjowalam nic a wyszedl seks, bo nie kumam slow - nigdy
nie chcialem sie z toba kochac  momencie gdy sam inicjuje zblizenie. gdy ja czegos nie chce to tego nie robie proste prawda?
mnie te slowa bola - do niczego go nie zmuszalam, seks byl zawsze wspanialy.
miedzy nami byly takie iskry ze szok.
moze powinien mnie o gwalt oskarzyc - tak mu zaproponowalam na te jego slowa...
czuje sie dotknieta, niepotrzebna, malo atrakcyjnam stracilam wiare w siebie.
i bede samotna matka...

caly czas gdy bylismy razem pisal mi sms- ze "nigdy sie tak nie czulem w zyciu" "uwielbiam cie" "kocham cie" "wyjdz za mnie" itd i nagle... zonk...

studiujemy, ale tez on pracuje, dobrze zarabia, i moi i jego rodzice by nam pomogli stac ich na pomoc (moi nie maja teraz wyjscia, bo ja nie pracuje, wiem ze to dziwnie brzmi, temat na inny watek)

5 Ostatnio edytowany przez vrakis (2013-09-24 14:09:20)

Odp: ciaza, rozstanie - krzywdzace slowa

A) nie wiem jak ci to wyjaśnić po prostu gdy nabroił to chce się wycofać jak dziecko które zniszczyło zabawkę i  boi się konsekwencji ,  i teraz go retrospekcja dopadła
B) jest w szoku i wróci do ciebie  jak to poukłada wszystko.

ps: ty się nie przejmuj jego słowami nie wiem co teraz masz na myśli , bo on nie powiedział tego bo jesteś mało atrakcyjna czy coś tylko dlatego patrz pkt A lub B

mówi ci to facet

6

Odp: ciaza, rozstanie - krzywdzace slowa

A nawet gdybyś go uwiodła i zaciągnęła do łóżka, to co z tego? Został zgwałcony, czy co? Rok temu się podniecał twoją obecnością, a dzisiaj czuje się skrzywdzony, bo się zabawił tobą?
Obrzydliwy gnojek! Boi się odpowiedzialności i stara się zwalić winę na Ciebie.
Nie daj sobą manipulować, wyrzuć go ze swojej głowy i skoncentruj się na swojej nowej roli - samotnej matki. Powodzenia!

7 Ostatnio edytowany przez vrakis (2013-09-24 14:11:49)

Odp: ciaza, rozstanie - krzywdzace slowa

na moje to on jest "ciotą" bo zgania wszystko na ciebie  i odwraca kota ogonem

więc przedmówczyni ma 100% racje

/BOŻE CO SIĘ DZIEJE Z NAMI FACETAMI.

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » ciaza, rozstanie - krzywdzace slowa

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026