Odejście wód płodowych - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Odejście wód płodowych

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

Temat: Odejście wód płodowych

Zapomiałam zapytac o to lekarza na ostatniej wizycie. Jak to w rzeczywistosci wygląda? czy wypływaja w duzej ilosci silnym strumieniem czy sacza sie powoli ze mozna nie zauwazyc ze to akurat to? czy wyczuwa sie pekniecie pecherza płodowego? jak bylo u Was? termin za 10 dni wiec pytam

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Odejście wód płodowych

Nie rodziłam nigdy, ale pamiętam, ze jak moja bratowa rodziła to jej wody płodowe tak chlusnęły, ze wszyscy byli mokrzy. Ale może każdy ma inaczej. W każdym razie wody płodowe, czyli płyn owodniowy, to nie jest zwykła woda. Prócz drobinek mazi płodowej, złuszczonych komórek i produktów przemiany materii zawiera substancje odżywcze: glukozę, białka i tłuszcze. Pamiętaj jednak, że odpływające wody tylko zapowiadają poród i trzeba na pewno od razu jechać do lekarza bo wody płodowe i bakterie z pochwy mogą zawędrować do macicy i zainfekować maleństwo.

3

Odp: Odejście wód płodowych

W moim przypadku było tak, że jak mi pęcherz pękł, to była niesamowita kałuża i nie czułam przy tym żadnego specyficznego uczucia, tylko tyle, ze jak spałam obudziłam się bo chciało mi się siusiu.
W innych przypadkach słyszałam, że niekoniecznie musi być tak jak w moim przypadku, niektóre kobiety tylko troszkę popuszczają (podobno uczucie jak by miało się okres ;P ) to zależy od ilości wód płodowych kobiety. Są również przypadki kiedy pęcherz nie pęka samoistnie, wtedy lekarz musi sam go przebić

Małżeństwo - dożywocie za miłość smile

4

Odp: Odejście wód płodowych

Nie martw się na zapas,na pewno poczujesz kiedy odejda Ci wody płodowe.Mi z pierwszym dzieckiem odeszły momentalnie,położyłam się do łóżka i tylko poczułam jak po nogach robi mi się ciepło i mokro,całe łóżko było zalane.Akcji porodowej zero,dopiero szpital,kroplówki i po 8godzinach urodziłam syna,pózniej jeszcze musiałam mieć podany antybiotyk i maluch też.
Podczas drugiego porodu wody odeszły mi już na porodówce.Słyszałam z relacji dziewczyn że moga też się sączyć bardzo nie wielkim strumieniem ale pamiętaj w obydwu przypadkach zgłoś się od razu do szpitala.

  Miłość - to dwie dusze w jednym ciele. Przyjaźń - to jedna dusza w dwóch ciałach. A gdy miłość łączy się z przyjaźnią, powstaje wówczas jedność podwójna i zupełna.

5

Odp: Odejście wód płodowych

lady.sweet-z własnego doświadczenia,oraz dziewczyn z którymi rozmawiałam-wiem że uczucia że twoje dziecko zaraz przyjdzie na świat nie da się pomylić z niczym innym,i nawet kiedy nie odejdą ci jeszcze wody poczujesz że to ta chwila.Pojawią się bóle(takie które często są niezauważalne ale one pojawiają się już od 7-8 miesiąca)tylko te właściwe są silniejsze,poczujesz jak wszystko u dołu twojego brzucha pulsuje i bardzo ściąga ku dołowi.Oczywiście nim odejdą ci wody nie leć do szpitala bo od bóli do porodu często mija parę godzin i bez sensu jest żebyś leżała w tym czasie w szpitalu-dużo lepiej znosi się ból kiedy się jest w domu.Jeżeli coś cię zaniepokoi możesz się udać do przychodni na KTG.
Życzę ci powodzenia!!!!!dużo sił i wielkiej radości z narodzin.

6

Odp: Odejście wód płodowych

Dziekuje za wsparcie Kochane Diewczyny w sumie to juz nie wiem co robic mam bo tak sie juz nie moge doczekac! a tu nic czasem mnie jakis skurcz zlapie i na nastepny czekam dzien lub 2 ...  ale mnie uspokiłyscie ze nie przegapie tego momentu wiec sprawdze poraz 100 spakowana torbe czy ubranka leza rowno w komodzie czy fotelik nie ma jakiejsc wady (chociaz tez go ogladam juz od miesiaca) i bede czekac dalej ... duzo przytylam jest goraco i bardzo mnie ten brzuszek meczy dlatego chciałabym miec to wszystko juz za soba ... ale natury nie da sie oszukac

7

Odp: Odejście wód płodowych

jej jak ja cię rozumiem!!!!!ja co prawda miałam rozwiązanie w zimę ale przytyłam 30 kilo i było to dla mnie bardzo męczące nie dość że nie mogłam się w niczym zapiąć to jeszcze założenie większej ilości ciuchów nie wchodziło w grę.Do tego nie mogłam się doczekać upragnionego syna!!!odkąd się dowiedziałam że to będzie chłopiec chciałam żeby ta ciąża już jak najszybciej się skończyła,nie mogłam się doczekać aż go dotknę,przytulę i ucałuję!!!!!nie mogłam pozbyć się wiecznego dotykania rzeczy,ciągle jak nie było nikogo w domu siedziałam i dotykałam rzeczy które zabiorę do szpitala.Tak jak ty 1000 razy sprawdzałam czy oby mam wszystko przygotowane,czy wszystko w domu jest dopięte na ostatni guzik.

Kiedy nadeszła chwila rozwiązania dostałam bóli nad ranem ale poszłam do szpitala(mam na przeciwko porodówkę) okazało się że to jeszcze nie to,więc wróciłam do domu i żeby nie dłużył mi się czas zasnęłam,dopiero o 13ej poszłam ponownie-ale okazało się że mój synek ma wielkie opory żeby na świat przyjść i czekałam na niego aż do 24.45.Oczywiście wszystkie dolegliwości,zmęczenie i ból przeszło z chwilą kiedy poczułam jego ciepło na swoim brzuchu.
Teraz ma półtora roku i jest bardzo rozpieszczonym chłopcem,wchodzi nam na głowę bo córkę mam starszą od niego o całe 15lat więc otaczają go sami dorośli i rozpieszczają do granic przyzwoitości-ale czy to źle?życie jest takie okrótne że wtedy kiedy jest czas należy dziecku dać jak najwięcej miłości tym bardziej że za chwilkę nie będzie jej aż tak chciał okazywać bo to będzie wstyd przed kolegami.

Trzymam za ciebie kciuki!!!!!!!!!

8

Odp: Odejście wód płodowych

lady sweet a który to tydzień?Jesteś już po terminie?
Pamiętaj nie martw się na zapas ale doskonale Cię rozumie,to Twoja pierwsza ciąża,pierwsze dziecko i wszystko przed Tobą jest nie znane.Zresztą każdy poród jest inny,tylko książkowy wygląda zawsze tak samo.
Zapewniam Cię że jak już się zacznie to na pewno niczego nie przeoczysz.:)
Pamiętaj trzymamy za ciebie kciuki i jak już będzie po daj znać.

  Miłość - to dwie dusze w jednym ciele. Przyjaźń - to jedna dusza w dwóch ciałach. A gdy miłość łączy się z przyjaźnią, powstaje wówczas jedność podwójna i zupełna.

9

Odp: Odejście wód płodowych

do terminu mam 9 dni ... Niby powinnam sie cieszyć ze mam ostatnie wolne chwile dla siebie ale miejsca nie moge sobie znalezc ...Nie boje sie porodu, bolu zmeczenia mysle ze wytrzymam juz sama mysl o tym ze dzidzius jest tuz tuz jest bardzo ekscytujaca... no coz czekam dalej i napewno sie pochwale jak poszlo bo to przeciez bedzie najwazniejszym wydarzeniem w moim zyciu !

Odp: Odejście wód płodowych

Hej dziewczyny! Ja już jestem pięc dni po terminie i  jest to moja pierwsza ciąża. Ostatnio zauważyłam na mojej bieliżnie śluz który wypływał przez jakiś czas a dziś poleciało jakby to były wody płodowe i nie jestem pewna czy to były te wody czy dalej ten śluz.

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Odejście wód płodowych

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018