Witajcie, mam ogromny problem. Jestem bardzo zazdrosna o siostre mojego chłopaka. Jest ode mnie starsza, dwa tygodnie temu chłopak jej się oświadczył. Jej brat niestety nie ma takich planów jeśli chodzi o mnie. Ostatnio kiedy rozmawiałyśmy opowiedziałam jej jak chciałabym by wyglądał moj wielki dzień na ślubnym kobiercu. Oświadczyny miały miejsce w czwartek a w piątek Ona poszła razem ze swoim przyszłym rezerwować termin w sali hotelowej o której ja mówiłam. Zarezerwowała limuzyne która ja miałam w planach i zespół. Ukradła wszystkie moje pomysły. Jak wytłumaczyc mojemu chłopakowi moje zachowanie kiedy słysze o tym jakie Ona ma świetne pomysły i jak cudownie bedzie wygladal jej ślub? Cały czas pyta dlaczego jestem taka niezainteresowana i dlaczego tak traktuje jego rodzinę. Prosze podnieście mnie na duchu..
Podobne tematy
To wszystko zależy jaka ona jest, jeśli jest obłudną i zakłamaną cyniczką to wtedy zależy jak głęboko on ją zna i jej ufa.
Jeśli nic z pierwszego zdania to nie widzę tu żadnego problemu po prostu powiedz mu że z nią rozmawiałaś o sprawach ślubu i że to ty jej to wszystko doradziłeś wtedy gdy ona jest uczciwa to to potwierdzi i wtedy nieważne co pomyśli twój bo w końcu ona to potwierdziła więc uwierzy i git ![]()
Jestem potwornie zazdrosna.. o to, że Ona spełnia moje marzenia!
Karmelku, a niech sobie spełnia te marzenia. Ty kiedyś też spełnisz. A chłopakowi po prostu powiedz prawdę, że nie podziwiasz "jej pomysłów" bo one nie są jej tylko Twoje. Chyba nie chcesz zatruć życia sobie i swojemu chłopakowi, z powodu jego siostry.
Co do zaręczyn, to i na was przyjdzie czas.
Nie ścigaj się z nią, kto ma mieć lepiej. Bo tym samym pokażesz jej swoją słabość. Takie zachowanie powinno wzbudzać politowanie, a nie zazdrość. A co do pomysłów na ślub. Pomyśl, że jeszcze Twoje pomysły mogą się zmienić, kiedy po zaręczynach przystąpisz do ich realizacji. Ty masz jeszcze cały ten blichtr przed sobą i możesz sprawić, że będzie piękniej, oryginalniej, niepowtarzalnie. I jeszcze jedno- staraj się jej więcej nie zwierzać. To, że podkradła Twoje pomyśly oznacza, że nie ma swoich i ONA zazdrości TOBIE. W końcu Twój pomysł naprawdę musiał być świetny skoro siostra Twojego chłopaka postanowiła według niego zaplanować swój najważniejszy dzień w życiu.
DZIĘKUJĘ WAM WSZYSTKIM ZA PODNOSZĄCE NA DUCHU I JEDNOCZEŚNIE SZCZERE SŁOWA :*
A nie uważasz, że limuzyna i zespół to dość oklepane pomysły na ślub? Tak powszechne, że można by na nie wpaść nie zależnie od planów, które Ty sama sobie snułaś.
Nie wiem jak z hotelem i salą balową, ale być może jest to po prostu miejsce sprawdzone i atrakcyjne w okolicy (słynie z dobrego jedzenia, ładnego wystroju, atrakcyjnych cen), w której mieszkasz?
Nie jest przypadkiem tak, że jesteś zazdrosna o sam fakt zamążpójścia? Tak jak piszesz Twój chłopak nie wykazuję chęci legalizacji waszego związku, podczas gdy jego siostra będzie miała to wszystko czego Ty tak bardzo pragniesz?
A nie uważasz, że limuzyna i zespół to dość oklepane pomysły na ślub? Tak powszechne, że można by na nie wpaść nie zależnie od planów, które Ty sama sobie snułaś.
Nie wiem jak z hotelem i salą balową, ale być może jest to po prostu miejsce sprawdzone i atrakcyjne w okolicy (słynie z dobrego jedzenia, ładnego wystroju, atrakcyjnych cen), w której mieszkasz?Nie jest przypadkiem tak, że jesteś zazdrosna o sam fakt zamążpójścia? Tak jak piszesz Twój chłopak nie wykazuję chęci legalizacji waszego związku, podczas gdy jego siostra będzie miała to wszystko czego Ty tak bardzo pragniesz?
Możliwe, że to sam fakt tego że ona będzie mieć to wszystko wcześniej. Nie mogę zaprzeczyć.
Jednak wiem, że Ona mogłaby skusić sie na inne rzeczy o których ja nie wspomniałam a są równie dobre w naszej okolicy. Wszystkie te przez nią zaklepane nie są jakoś bardzo powszechne a ja szukałam ich przez długi czas nie tylko w internecie. Limuzyna rozumiem, zespół rozumiem ale nawet kształt kielichów dla Państwa Młodych i cytat wybrała taki sam.. to chyba ludzka natura każe mi być zazdrosną..