netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

JAK POWINNAM SIE ZACHOWAĆ

8 odpowiedzi2 595 wyświetleńzałożony przez dec_k, 14.09.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » JAK POWINNAM SIE ZACHOWAĆ

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: JAK POWINNAM SIE ZACHOWAĆ

hej w tym roku skończę 19 lat mój chłopak 17. Tak wiem darujcie sobie burzę dyskusji na temat tego, iż jest młodszy... Chodzi tu o relacje miedzy mną a nim. Jesteśmy razem od ponad 15 miesięcy. On  jest pierwszym poważnym chłopakiem a ja jego drugą dziewczyna. Bynajmniej zgodnie twierdzimy, że kochamy się ponad życie czy oby na pewno.. Problem zaczął się od kiedy dowiedział się, ze idę na studia do innego miasta, uparcie twierdził , ze mu to nie przeszkadza ale w kłótni wypomina mi nieraz ze będę się z nim użera jeszcze do października, ze zostawię go dla innego.. Ale mimo to dalej byliśmy razem, spotkaliśmy się.. problem przyszedł tydzień temu kiedy kilka godzin po spotkaniu oznajmi mi ze idzie na półmetek z kolegą, rozwścieczyło mnie to tym bardziej ze zrobił to przez SMS mimo to ze widział wcześniej.. a na pytanie czemu mi nie powiedział prosto w oczy odparł, ze nie miał odwagi, ze próbował. Z tym ze ta próba wyglądała tak "Artek zaprosił mnie na swój 0,5 haha śmiesznie nie? ale Kochanie ja się bez Ciebie nigdzie nie ruszę'. Ostatecznie doszło do strasznej kłótni przez telefon, (on jest bardzo opanowany, ze stoickim spokojem w ten sposób najczęściej osiąga swój cel) czego ja o sobie nie mogę powiedzieć, wyzwałam go. Ale szybko nękały mnie wyrzuty sumienia, dzwoniłam nie odbierał 79 połączeni  i ze 100 SMSÓW z przeprosinami. Spotkaliśmy się 3 dni później (przez te 3 dni dzwoniłam, wypisywałam, SMS - fejs), powiedział ze mnie kocha, przytulił, pocałował. Niestety sielanka nie trwała długo, następnego dnia nie miał ochoty się spotkać (jeździł po mieście na motorach z kolegą), dziś tez,a jutro mówi ze umówił się z chłopakami, ostatecznie stwierdził ze ma czas dla mnie w niedziele. A na pytanie po co my się pogodziliśmy jak tak mnie traktuje odp: bo się do ciebie przywiązywałem i cie kocham , ale się zawiodłem na Tobie i podchodze do tego z dystansem nie bd tak tak kiedyś' ale bez przesady owszem wyzwałam go, ale przeprosiłam i to wow z ok tysiąca razy. Z resztą po moim wyzwaniu tez mi kazał spier...Dodam jeszcze, ze często powtarza "jestem jaki jestem i się nie zmienię, jak Ci się nie podoba to sobie zmień nikt Cie nie trzyma' "dziewczyna cie zawsze zostawi - przyjaciel nigdy'. Do tego zmienił hasło na Facebooku ba nawet na torrentach z których mi pozwalał korzystać. Często jak się pokłócimy to dzwonie lubi idę do niego do domu aby pogadać to on tego nie docenia.. Na początku jeszcze przepraszał, teraz to wiecznie ja biorę winę na siebie i przepraszam. Moja mama mówi ze on widzi we mnie tylko urodę (ponoć jestem atrakcyjna nie mi oceniać) i bawi się mną, bo wyrwał starsza... Nie mi oceniać bo NIE MYŚLĘ TRZEŹWO  wariuje na jego punkcie, tak go kocham, jest dla mnie wszystkim.. wydaje mi się ze powinnam odejść bo on mimo to ze powtarza ze mnie kocha to jednak tak nie jest, jednak boje sie ze nie poradze sobie bez niego, tylko jego mam... nie chce mi sie zyc na sama myśl że się rozstaniemy.. POMOCY PORSZE O RADY :C

2

Odp: JAK POWINNAM SIE ZACHOWAĆ

Musisz wydorośleć. Zachowujesz się jak 15-latka.

3

Odp: JAK POWINNAM SIE ZACHOWAĆ
dec_k napisał/a:

Ostatecznie doszło do strasznej kłótni przez telefon, (on jest bardzo opanowany, ze stoickim spokojem w ten sposób najczęściej osiąga swój cel) czego ja o sobie nie mogę powiedzieć, wyzwałam go. Ale szybko nękały mnie wyrzuty sumienia, dzwoniłam nie odbierał 79 połączeni  i ze 100 SMSÓW z przeprosinami.

Zwariowałaś??

dec_k napisał/a:

A na pytanie po co my się pogodziliśmy jak tak mnie traktuje odp: bo się do ciebie przywiązywałem i cie kocham , ale się zawiodłem na Tobie i podchodze do tego z dystansem nie bd tak tak kiedyś' ale bez przesady owszem wyzwałam go, ale przeprosiłam i to wow z ok tysiąca razy. Z resztą po moim wyzwaniu tez mi kazał spier...

Niezbyt to kulturalne, ale trochę mu się nie dziwię hmm
Dajesz mu popalić.

dec_k napisał/a:

...Często jak się pokłócimy to dzwonie lubi idę do niego do domu aby pogadać to on tego nie docenia..

Ma dość. Ja po samym przeczytaniu mam dość.

Jak powinnaś się zachować?
Przede wszystkim NIE DOPROWADZAJ DO SYTUACJI, ZA KTÓRE PÓŹNIEJ MUSISZ PRZEPRASZAĆ.
Zwłaszcza, że robisz to beznadziejnie.
Nie odbiera? Napisz smsa z przeprosinami i  POCZEKAJ.
Panuj nad swoimi emocjami. Chłopak nie jest Twoją własnością, a tak się zachowujesz.
Przemyśl sytuację, w której go zawiodłaś, wyciągnij wnioski (co zrobiłam źle, dlaczego to zrobiłam, co mogę zrobić by taka sytuacja więcej się nie powtórzyła. Jeśli się powtórzy, jak wtedy się zachować, by sytuacji nie zaognić).

dec_k napisał/a:

a na pytanie czemu mi nie powiedział prosto w oczy odparł, ze nie miał odwagi, ze próbował.

Pomyśl, jak bardzo musisz wydawać mu się niestabilna emocjonalnie, że na myśl o Twojej reakcji skóra mu cierpnie:/

Naucz się kontrolować swoje emocje, zwłaszcza te negatywne. to Ci się baaaardzo w życiu przyda.

4

Odp: JAK POWINNAM SIE ZACHOWAĆ

aha czyli wchodzi na to ze to ja jestem cała winna wszystkiemu ? a możne to on troche przesadza ze swoim honorem? bo jak na imprezie zrobił sobie zdjęcie z dziewczyna jak siedzi mu na kolanach (byliśmy razem a mnie nie było na tej imprezie) to raz mnie przeprosił bo wiecdziej mu honor nie pozwolił. to chyba jednak z nim też jest coś nie halo

5

Odp: JAK POWINNAM SIE ZACHOWAĆ

Tu nie chodzi o honor.
Mylisz pojęcia.
Przeprosił Cię, a wyjaśnił?
Laska na kolanach to przegięcie.
Ale 79 połączeń, 100smsów, wieczne przepraszanie - to też przegięcie. Nie związek.
Zachowujecie się jak para małolatów,którym dano trochę wolności.
Oboje jesteście "nie halo", bo w tym wieku trudno o poważny związek.
Brak szacunku, zrozumienia, chęci porozumienia, zrozumienia...
Mam wymieniać dalej?
Wątpię, bo mija się to z celem.

6 Ostatnio edytowany przez dec_k (2013-09-14 13:24:04)

Odp: JAK POWINNAM SIE ZACHOWAĆ

mylę pojecia? wiec jakie pojecie Ty masz na myśli ? :>

7

Odp: JAK POWINNAM SIE ZACHOWAĆ
dec_k napisał/a:

mylę pojecia? wiec jakie pojecie Ty masz na myśli ? :>

Godność osobistą.
Nabroił. Przeprosił.
RAZ wystarczy.

8

Odp: JAK POWINNAM SIE ZACHOWAĆ

no nie wiem, polemizowałabym skoro o godność chodzi to nie powinniśmy dopuszczać się do takich rzeczy, a jeżeli dopuścimy to niestety ale musimy ponieść konsekwencje, świat był by piękny a relacje między ludźmi wspaniałe gdyby jedno 'przepraszam' załatwiało wszystkie problemy. Ale to już inny wątek smile

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » JAK POWINNAM SIE ZACHOWAĆ

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026