ciezka sprawa z rozwodem - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » ciezka sprawa z rozwodem

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 ]

1 Ostatnio edytowany przez tajemniczy_ktos (2013-09-09 23:32:37)

Temat: ciezka sprawa z rozwodem

Witam!
przeszukujac informacji na temat rozwodow natknalem sie na te forum.
Zaczne od tego, ze poznalem rok temu wspaniala kobiete ktora jest o 8 lat starsza i z ktora sie kochamy oraz dwojke dzieci maloletnich ktore rowniez pokochalem i odwzajemniaja mi te uczucia. Problem jest taki, ze ma meza ktory nie chce dac jej rozwodu. Zaznaczam, ze nie jest spowodowane to moja osoba. Ona jest 11 lat po slubie, ale gdy zaszla w ciaze po 4 miesiacach zaczal ja bic i wyzywac. zostala dla dziecka gdzie po kolejnych 3 latach urodzilo sie drugie, a znecanie sie fizyczne oraz psychiczne nie ustaly. po drugim dziecku nie chce z nim uprawiac sexu, ale zdarzalo sie, ze ja zmuszal, krotko mowiac gwalcil. Nienawidzi go i nie chce miec z nim nic wspolnego. 3 lata temu pobil ja na ulicy gdzie ktos to widzac wezwal policje. sprawa trafila do sadu, ale ona ze wzgledu na dobro dzieci nie oskarzyla go i sprawa zostala umozona. Policja sporzadzila notatke z pobicia, gdzie do tego sie przyznal i przyznal sie, ze ja od dawna bije. Zawsze tlumaczyl sie, ze to alkochol sprawial, ze ja bil, a jak na trzezwo to robil, to ze ona go do tego sprowokowala. Miala dokumenty z obdukcji (siniaki po 10-15cm, podbite oczy, rozciete wargi), ale zniknely. do tego od dluzszego czasu zneca sie jeszcze nad dziecmi wyzywajac je i doprowadzajac do placzu (zaznaczam, ze dzieci tez z nim nie chca mieszkac). do tego byly swiadkami roznego rodzaju awantur spowodowanych przez niego. Dzisiaj sie jej przyznal, ze od ponad 2 lat zdradzal ja ale rozwodu i tak nie da jej, niestety nie ma na to dowodu w postaci nawet nagrania z jego potwierdzeniem zdrady.

A dodam iz ona jest osoba nie pracujaca, brzydko mowiac kura domowa, pierze, sprzata, gotuje, dziecmi sie zajmuje, on jezdzi na tirach i przed ludzmi udaje dobrego meza a dziecmi sie zajmie jak juz naprawde goraco sie robi.

moje pytania sa nastepujace:
1. czy w takiej sytuacji ciezko bedzie o rozwod z jego winy?
2. czy jako niepracujaca matka ma duze szanse na uzyskanie opieki nad dziecmi? (oczywiscie z mozliwoscia spotykania sie ich z ojcem jesli dzieci tego beda chcialy)
3. czy przed zlozeniem pozwu o rozwod albo w momencie zlozenia wniosku i wyprowadzenie sie z domu moze zostac pociagnieta do jakis konsekwencji i czy sad nie bedzie patrzec na to zlym okiem?
4 .czy poradnie psychologiczne i wystawienie odpowiednich opinii twierdzacych iz byla ofiara znecania sie fizycznego, psychicznego i gwalcona umocni sad w orzeczeniu pozytywnym rozwodu?
5. jakich mozna uzyc mocnych argumentow na meza tyrana?
6. ile czasu musza lezec dokumenty z obdukcji i czy jest mozliwe wystawienie duplikatu takiego dokumentu?
7. Czy moze jednak lepiej pierw separacja a nie rozwod?

Z gory bardzo dziekuje za informacje.
pozdrawiam

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: ciezka sprawa z rozwodem
tajemniczy_ktos napisał/a:

1. czy w takiej sytuacji ciezko bedzie o rozwod z jego winy?

sam zawarłeś na to odpowiedź: "Policja sporzadzila notatke z pobicia, gdzie do tego sie przyznal i przyznal sie, ze ja od dawna bije. Zawsze tlumaczyl sie, ze to alkohol sprawial, ze ja bil, a jak na trzezwo to robil, to ze ona go do tego sprowokowala."

tajemniczy_ktos napisał/a:

2. czy jako niepracujaca matka ma duze szanse na uzyskanie opieki nad dziecmi? (oczywiscie z mozliwoscia spotykania sie ich z ojcem jesli dzieci tego beda chcialy)

Badania psychologiczne w RODK i dokumenty z pkt. 1. mogą to ułatwić. Alimenty może pociągnąć na siebie i dzieci. Weź poprawkę na to, że sądy stoją z reguły po stronie matki. A a gdy w grę wchodzą rękoczyny, tak cała przyjemność po jej stronie smile

tajemniczy_ktos napisał/a:

3. czy przed zlozeniem pozwu o rozwod albo w momencie zlozenia wniosku i wyprowadzenie sie z domu moze zostac pociagnieta do jakis konsekwencji i czy sad nie bedzie patrzec na to zlym okiem?

Z jednej strony mąż może zagiąć parol na Tobie jako powodu odejścia i rozwodu, z drugiej zaś strony wnioski z pkt 1 i 2. powinny Ci dać do myślenia, że sąd to uzna za czyn "w obronie koniecznej" Jej i potomstwa. Poza tym ślubowała mu - jeśli nawet sakramentalnie - że go nie opuści, a nie że się nie wyprowadzi. smile Chce tak zrobić - "siła wyższa" smile

tajemniczy_ktos napisał/a:

4 .czy poradnie psychologiczne i wystawienie odpowiednich opinii twierdzacych iz byla ofiara znecania sie fizycznego, psychicznego i gwalcona umocni sad w orzeczeniu pozytywnym rozwodu?

Coś tu więcej trzeba wyjaśniać hmm wsio j/w.

tajemniczy_ktos napisał/a:

5. jakich mozna uzyc mocnych argumentow na meza tyrana?

"Miala dokumenty z obdukcji; zneca sie jeszcze nad dziecmi wyzywajac je i doprowadzajac do placzu (zaznaczam, ze dzieci tez z nim nie chca mieszkac). do tego byly swiadkami roznego rodzaju awantur spowodowanych przez niego. Przyznal, ze od ponad 2 lat zdradzal ja ale rozwodu i tak nie da jej, niestety nie ma na to dowodu w postaci nawet nagrania z jego potwierdzeniem zdrady." Przyznał się więc złozyć pisemny wniosek o zeznawanie pod przysięgą. Tematu zdrad w pozwie - raczej - nie musi pisać, będzie miała swoje 5 min. w sądzie i wtedy to wyciągnąć na światło dzienne. Wespół z resztą dowodową gość jest pozamiatany. smile

tajemniczy_ktos napisał/a:

6. ile czasu musza lezec dokumenty z obdukcji i czy jest mozliwe wystawienie duplikatu takiego dokumentu?

odpis aktu ślubu to max 3 miesiące wstecz, co do reszty się nie wypowiem... prawnika podpytać.

tajemniczy_ktos napisał/a:

7. Czy moze jednak lepiej pierw separacja a nie rozwod?

Damski bokser na dystans bo "w separacji" i Ty jako narastające dowody zdrady do rozwodu. Logiczniej myśląc co jest lepsze: rozwód i Ty jako świadek "inkoguto" przeciw "Tysonowi", czy rozwód z winy zdrady i Ty w roli powodu do niego??? Pomyśl, bo separacja jest dobra, ale do czasu i raczej ne w tak zawiłych boksersko-partnerskich - mając na myśli Ciebie - relacjach.

Tak na marginesie, to poczytajcie bloga "moje dwie głowy" nawet w wersji papierowej, bo tak na pierwszy rzut oka to jest szantaż emocjonalny jego na Niej i dzieciach, a z drugiej "tak go wkurzyła, że musiał... (wstaw cokolwiek)". Może coś tam znajdziecie jeszcze na niego smile.

Mogę być w każdym miejscu na świecie, ale fragment mnie zawsze będzie jezdził opustoszałą autostradą zwaną życiem, sprawdzajac w tylnym lusterku, jak rozmywają się na horyzoncie miejsca i ludzie, których poznałem.

Posty [ 3 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » ciezka sprawa z rozwodem

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018