Od jakiegoś czasu moja córka ma nawracające zapalenia pęcherza moczowego. Zastanawiam się czy to jest typowe dla tak małych dzieci . Podobno w przypadku dziewczynek zdarza się to dość często. Boję się żeby nie było to objawem poważniejszego schorzenia. Czy miałyście jakieś doświadczenia z tą chorobą?? Jak to u was wyglądało????
Podobne tematy
Owszem, infekcje dróg moczowych są częstszą dolegliwością u dziewczynek niż u chłopców, ale to że występują nie może być normą. Ja z nawracającymi infekcjami męczyłam się u swojej córci 2 lata. Przez ten okres mała przyjęła ponad 100 zastrzyków, nabawiła się zrostów na pośladkach i przy wieku 2 lat - ważyła 11 kg. W październiku trafiłyśmy na oddział z gorączką i tachykardią (208 uderzeń/min). wypisane a po tygodniu dziecko znowu gorączkuje po 40 st. Dostałam namiar od znajomych do p. dr w sąsiednim mieście i dopiero ona z kart informacyjnych pierwsze co powiedziała to to że Mała jest zarażona pałeczką ropy błękitnej (odpowiedzialnej min. za sepsę i zapalenia opon mózgowych) - nogi się pode mną ugięły. Ta pałeczka była umiejscowiona w układzie moczowym, a dawała obraz zaczerwienionego gardła. Dziecko było przez 2 lata leczone na drogi oddechowe a nigdy na układ moczowy, w którym faktycznie tkwił problem. Wszelkie choroby mojej córci zaczęły się gdy miała 3 miesiące.
U tak małych dzieci nie wystarczą podstawowe badania moczu, konieczne jest wykonanie posiewu z moczy, który ujawni czy mała nie jest zarażona żadną bakterią. Ja trafiłam na dobrego lekarza zbyt późno i moje dziecko męczyło sie tak długo a moja bezradność doprowadzała mnie do łez. Żadnej matce tego nie życzę i kochana drąż dotąd aż znajdziesz bo tylko Ty możesz ochronić swoją kruszynkę.
Pozdrawiam ![]()
dziękuję za odpowiedź właśnie tak zamierzam zrobić-dziś jestem umówiona na usg aby wykluczyć wady wrodzone ukł moczowego i ewentualny refluks-potem zamierzam działać dalej. Martwią mnie te nawroty choroby ale jestem dobrej myśli. Pozdrawiam
jeszcze jedno: może znasz jakiś szybki i efektywny sposób na pobieranie moczu u tak małego dziecka? Ja kupuję woreczki jałowe podklejam i zakładam pieluszkę jednak często to nie zdaje egzaminu-woreczek się odkleja i mocz wycieka. Nie próbowałam jeszcze z nocniczkiem?
Nie ma na razie nic innego niż te nieszczęsne woreczki z klejem który podraznia skórę - tym bardziej gdy musisz go wklejać kilka razy zanim coś złapiesz. Ja pobierałam mocz w ten sposób: umyłam okolice intymne ciepłą woda z mydłem a potem tylko spłukałam ciepłą- przegotowaną wodą. Gdy skórka obeschła (zimą to delikatnie wycierałam gazikiem jałowym (gazika tez można użyć do mycia, oczywiście innego) przyklejałam nieszczęsny woreczek i nie zakładając pieluchy brałam małą na ręce i nosiłam dopóki nie zrobiła siku w woreczek. Potem nie kładąc jej albo sama go odklejałam albo tatuś pomagał. Potem woreczek zaklejałam, wkładałam do pojemniczka i niosłam do laboratorium. Tak samo pobierałam mocz na posiew.
A w jakim Twoja coreczka jest wieku? moze się zaraza w zlobku?
najbardziej prawdopodobne chyba, ze to jest bakteria E.coli, koniecznie ją badaj i pilnuj lekarzy, zeby nie odpuszczali! Trzymaj się!
Hej ![]()
Dobrze, że napisałaś o tym na forum. Jako, że nie byłam w takiej sytuacji mogę Ci najwyżej poradzić, żebyś poszukała też na innych forach dla matek. Tak na szybko mogę Ci podrzucić dyskusję matek z lekarzami właśnie na ten temat:
http://smyk.com/index.php?option=com_fo … p;Itemid=0
I przede wszystkim nie martw się za bardzo! Musisz być pełna optymizmu, bo to najważniejsze! Martwienie się tylko wpłynie negatywnie na Twoją córeczkę, bo przecież dzieci jak nikt inny odczuwają emocje rodziców.
Bo na tych lekarzy nigdy nie można w pełni liczyć, zawsze trzeba brać sprawy w swoje ręce. Przypilnować, żeby zrobili odpowiednie badania, dopytywać się, czy aby na pewno nie da się jeszcze czegoś... oni zawsze pójdą ci po najmniejszej linii oporu. :-/
córcia ma 11 miesięcy-pytałam pediatry podobno u dziewczynek tak bywa, w każdym razie częściej niż u chłopców-dobrze, że usg niczego złego nie wykazało ale będę trzymać rękę na pulsie....no i postaram się nie zamartwiać:)
10 2009-07-19 16:28:53 Ostatnio edytowany przez .niezależna (2009-07-19 16:33:24)
no witam
mysle ze moge pomóc i to całkiem mam dobre rady ...
opowiem jak to u mnie było .Moja córcia zachorowała jak miała ok 5 miesiecy -płaczi płacz i a ja u lekarza co dwa dni i wreszcie dała mi skierowanie na badanie moczu -okazało sie ze juz była krew w moczu -jak sie dowiedziałam płakałam-szpital -wyleczyli ja antybiotykami zrobili badania czy nie ma ukrytych wad w układzie moczowym-wszystko było ok . Wróciłysmy do domu ,po tygodniu znów to samo...Leczyłysmy sie ...kilka miesiecy nawrotów i remisji .w kółko tylko badania moczu i posiewy ...Poszłąm prywatnie do lekarza -takiego naprawde dobrego lekarza ...powachała tylko pieluszke i postawiła diagnoze-bez zadnych posiewów .
Ale po wysłuchaniu mojej histori tak spojrzała i spytała po prostu -jak ja myje córke i jakich pieluch uzywamy .
O matko ale mi sie oberwało ...
Za co ? za pampersy ...za uzywanie chusteczek do mycia dzieci za płyny do kapieli ...
Oczywiscie przepisała zastrzyki zeby wyleczyc infekcje .
I musiałam kupic pieluchy tetrowe ,gotowałam je ,prasowałam ,zmieniałam jak tylko sie zmoczyła ,wanienka do kapieli była wyparzana ,myłam ja na zmiane w rumianku ,albo takim mydłam zrobionym z płatków owsianych ( sama robiłam rozparzajac płatki w gazie i myłam tym dziecko ) Przy kazdej zmianie pieluchy myłam ja woda -myjka z tetry tez wygotowana i wyprasowana )
Pampersy i c hustki były tylko n a zadkie okazje .
Dodatkowo Po kupie myłam ja ( po umyciu woda) roztworem nadmanganianu potasu lub pioktaniny -zeby zdezynfekowac ...
I mineło jak reka odjał -ona ma juz 9 lat i nigdy sie nie powtórzyło ,druga córka jako niemowle tez nie chorowała .
Stosowanie tetry o tyle było dobre ze wczesnie nauczyły sie korzystac z nocnika .
Pampersy niestety u dziewczynek powoduja zakazenia tak jak i te niby swietne kosmetyki dla małych dzieci .
My nie wiemy kiedy dziecko zrobi siusiu ,siedzi w tym plastiku i te bakterie dostaja sie z powrotem do pecherza moczowego-po przebytej chorobie organizm jest bardzo podatny na powtorne zakazenia.
i guzik prawda ze niby mocz jest z daleka od skóry ? czy pampers Wam zagwarantuje ze bakterie tez odciaga w głab pieluchy od skóry ???
A jeszcze jedna rada apropo pobierania moczu u niemowlaka ...ja robiłam to tak ale mteoda dla super cierpliwych . dawałam jej rano jesc ( czyli swoj pokarm z piersi ,pozniej picie butelka) wczesniej ja myłam dokładnie kładłam rozebrana na stoliku do przwijania I czekałam ze słiczkiem i łapałam srodkowy strumien do posiewu ...byłam pewna ze mocz jest w miare jałowy bez bakteri pochodzenia zewnetrznego
Też zaczynam rozważać zakładanie pieluszek tetrowych a pampers tylko na noc--jutro będę u pediatry to spytam czym najlepiej podmywać córkę-ja myję mydłem dla niemowląt i wodą po każdej kupce-często zmieniam pieluszki. Przecieram przy każdej zmianie chusteczkami. Zastanawia mnie też samo podmywanie-czyszczenie pupy po kupce. Jak wy to robicie? /robiłyście? Trudno jest czasem pozbyć się kupki jeśli dostaje się nawet między wargi sromowe:(( Ja czyszczę chusteczkami i potem przemywam wodą z mydłem aż mam wrażenie, że jest czyściutko. O wyparzaniu wanienki nie pomyslałam-myję ją tyko przed kapielą.
Radze Ci przeczytać książkę "Zdrowie na własne życzenie "Józefa Słoneckiego , ponieważ to co się dzieje z twoją córeczką nie jest łatwe w leczeniu przez lekarzy , a w tej książce jest dużo wiedzy na temat chorób i leczenia sposobem domowym i skutecznym w 100% . Ja akurat miałam ciągłe zapalenia pęcherza i żaden lekarz przez długie latanie zdołał mnie wyleczyć a nawet zdiagnozować ,wiec wzięłam sprawy w swoje ręce i zaczęlam pic Miksturą Oczyszczającą , mój synek też ją pije . Poczytaj sobie forum o tej metodzie leczenia : http://www.bioslone.pl/mikstura
Poczytaj wszystkie tematy a dowiesz się dużo .
Ja dzięki tej miksturze zaczęłam normalnie żyć i od trzech miesięcy odkąd ją piję nie byłam u lekarza .
Też zaczynam rozważać zakładanie pieluszek tetrowych a pampers tylko na noc--jutro będę u pediatry to spytam czym najlepiej podmywać córkę-ja myję mydłem dla niemowląt i wodą po każdej kupce-często zmieniam pieluszki. Przecieram przy każdej zmianie chusteczkami. Zastanawia mnie też samo podmywanie-czyszczenie pupy po kupce. Jak wy to robicie? /robiłyście? Trudno jest czasem pozbyć się kupki jeśli dostaje się nawet między wargi sromowe:(( Ja czyszczę chusteczkami i potem przemywam wodą z mydłem aż mam wrażenie, że jest czyściutko. O wyparzaniu wanienki nie pomyslałam-myję ją tyko przed kapielą.
ja po prostu myłam córke po kupie w wodzie dokładnie a potem dezynfekcja -albo roztwór nadmanganianu potasu a lbo ta foletowa pioktanina albo napar z rumianku -robiłam tak w okresie kiedy uwazałam zeby nie doszło znów do zakazenia bakteria ecoli która pochodzi w łasnie z dróg pokarmowych i jest głowna przyczyna zapaleń pęcherza
a aw okresie kiedy juz miałam pewnosc ze nic sie nie dzieje i dzieciak jest zdrowy to tylko po prostu dokładnie woda z mydłem i starałam sie unikac chusteczek
zajrzę na forum-dzięki fragma26:*
Wracając do tematu mongolskich impresjonistów, ich wkład w afrykański przemysł stalowy jest nieoceniony, to dzięki nim tysiące robotników z Mozambiku (ale rym!) miało co jeść, a także zyskali dostęp do najnowocześniejszych narzędzi. Niemniej jednak armia z Angoli nie powinna najeżdzać terenów południowo-północnego Chile, gdyż to doprowadziło do załamania przyrostu naturalnego w Surinamie oraz krach na giełdzie w Nairobi.
U mojej córci w 2 dobie zycia wykryto bakterie w moczu i zapalenie bardzo sie wystraszyłam bo dopiero sie maluszek urodził i juz jakies bakterie.Przez 10 dni dostawała antybiotyk 3 razy na dobe i wkoncu przeszlo a strachu sie najadłam co niemiara
teraz moja córcia ma 10 miesiecy i jak do tej pory nie miała problemów z pecherzem całe szczescie.