Czesto sie załatwiam nie potrawie wytrzymać nawet 45 minut . Najczęściej pojawia się ta objawia w miejscu publicznym nie wiem co mam robić bardzo się denerwuje .Nie wiem co z tym robić ?.
Podobne tematy
To nerwica lękowa. Przynajmniej tak mi się wydaje. Moim zdaniem powinnaś udać się do lekarza po skierowanie do neurologa i potem jakaś terapia i ewentualnie farmakoterapia. Po prostu będziesz pracować nad swoimi lękami.
Nie napisałaś czy często sikasz dlatego że jesteś między ludzmi , czy akurat chce ci sie wtedy jak jesteś na mieście. Bo jeżeli chodzisz często z moczem to mogą być rózne tego przyczyny. Czy masz jakieś objawy oprócz częstego oddawania moczu?
Ja nie jestem pewna czy mi lekarz pomorze . Chodze jeszcze do szkoły i nie jestem pewna czy to nie przez strach przed ocenami , nauczycielami u mnie często pojawia sie taka myśl ,,Wytrzymam , czy nie zazwyczaj nie'' ;(.
5 2012-04-15 10:21:07 Ostatnio edytowany przez JustynaPiatkowska (2012-04-15 10:22:11)
Klaudia230498,
zawsze warto rozważyć wyjaśnienie czysto medyczne - problem urologiczny, np. przewklekłą infekcję lub pęcherz nadreaktywny. Często podobne schorzenia nasilają się pod wpływem stresu.
Uczucie parcia na pęcherz i częste wizyty w toalecie mogą również pojawiać się na tle lęku, napięcia, tremy, silnych emocji. Jeśli masz wrażenie, że często doświadczasz silnego stresu z powodu obowiązków szkolnych, egzaminów, atmosfery panującej w klasie, myślę, że warto abyś porozmawiała o tym z psychologiem szkolnym. Podobnych objawów (także problemów z jedzeniem, snem, koncentracją, sięgania po używki) doświadcza bardzo wielu uczniów.
miałam podobną przypadłość. Badania ogólne, nie wykazywały żadnych bakterii, wizyty u urologa i ginekologa nie przyniosły efektu. Dopiero kolejny ginekolog zapytał czy jestem osobą emocjonalną, stwierdził, że to bez wątpienia na tle nerwowom. Faktycznie, tak było, przed egzaminem, przed podróżą komunikacja miejską, na samą myśl, że mam przebywac gdzieś, gdzie nie ma w pobliżu łazienki, od razu parcie na pecherz. Przepisał mi lek o nazwie uroflow1 i pomogło. Zmieniło sie również moje myslenie, teraz nie biegam co chwila do łazienki, ale "przetrzymuje" swój pecherz, bo wiem, że jestem w stanie wytrzymać dłuższy okres czasu bez łazienki.
Pani Justyna dobrze doradziła. Klaudia nie możesz bagatelizować tego problemu. Musisz się leczyć.
8 2014-03-23 20:50:22 Ostatnio edytowany przez Ola_la (2014-03-23 20:51:20)
mam podobnie to jest chyba pęcherz nadreaktywny, robiłam już badania i nic nie wykazało, na tle nerwowym się nasila, gdy się stresuje, gdy wypije piwo, w podrozy to katorga najlepiej nie pic nic, często jest tak ze wyjde z łazienki i już musze wracac, nauczyłam się z tym zyc, ale to jest uciążliwe ze zawsze to ja chodze najczęściej do ubikacji, zresztą toalety w miejscach gdzie przebywam sa mi znane wszystkie niestety, polecam zurawine, urinal i urosept