Za dwa tygodnie mam wesele w rodzinie ( mojej siostry ciotecznej) Mój szanowny partner twierdzi że wesel nie lubi, że czuje potrzeby, mówi mi wprost że mam iść sama... W Październiku mamy wesele znajomej, z tym problemu nie ma,idziemy razem. Z moją rodziną nie ma problemu, zna wszystkich (jesteśmy razem ponad 3 lata), poza tym byliśmy już nie raz razem na weselach. Nie wiem jak z nim rozmawiać, czym argumentować. Nie chcę iść sama i wysłuchiwać pytań babć i ciotek: Czemu sama itp. Nie wiem co mu jest co mu przeszkadza? Fakt jest tez taki, że od maja zmienił pracę i teraz siedzi w domu, nie czuje potrzeby wychodzenia do ludzi (nie licząc swoich kumpli). Nie wiem jak mam to wszystko odbierać, może to początek końca? Chociaż nic innego na to nie wskazuje....
Podobne tematy
Zapytaj go, czy ma coś przeciwko, żebyś poszła na wesele z jakimś waszym znajomym - tylko wcześniej to uzgodnij z tym kumplem. Sprawdź, co powie. Dla mnie to dziwne, że nie chce iść z tobą na wesele twojej kuzynki, ale już na wesele znajomych za kilka tygodni to tak.
Moim zdaniem, jeśli Twoja rodzina zna go już dobrze, to czy pójdziesz sama czy z kolegą...na jedno wyjdzie. Tak czy siak będą pytania ciotek, jedynie "dlaczego z kolegą, z nie z nim?". Oczywiście możesz poprosić jakiegoś kolegę, oczywiście uprzedzając swojego chłopaka, że jak z Tobą nie pójdzie to poprosisz "X", bo sama nie zamierzasz iść i się nudzić, gdy inni będą się bawić. Może wtedy coś mu się odmieni.
Może nie przepada za twoją rodziną albo się obawia ataku ze strony cioć pod ttytulem "a kiedy WY w końcu macie zamiar wziąć ślub?!"