netkobietyWszystkie działy
Psychologia

anoreksja

3 odpowiedzi1 798 wyświetleńzałożony przez Charlotte22, 03.09.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » anoreksja

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1

Temat: anoreksja

Moja przyjaciółka jest chora na anoreksje, z tego więc powodu mam problem. Martwię się o nią i nie wiem jak się zachować. Wiem, że ona chce się leczyć, ma umówioną wizytę u psychologa, lecz chodzi mi o to jak ja mam się zachować w stosunku do niej. Np, kiedy mnie odwiedza, staram sie nie poruszać tematu jedzenia.Tzn rozmawiamy o jej chorobie, ale np jak nadchodzi pora obiadu, nie mam pojęcia jak się zachować. Staram sie nie jesc przy niej, ale czy to dobrze? Ogólnie nie zmuszam jej do jedzenia. Jest dorosłą osobą i nie chce jej zmuszać do niczego, ale z drugiej strony męczy mnie to, że ona się głodzi hmm. Więc sama mam uczucie bezsilnośćo... Wiecie co robić, gdy wasz przyjaciel/przyjaciółka ma ten problem? bardzo proszę o jakieś rady....

2

Odp: anoreksja

Zerknij na stronę
http://www.anoreksja.org/
do działu "Jak pomóc", tam masz wszystko wcale nieźle opisane. smile

3

Odp: anoreksja

Witam .Odświeżam ten watek o anoreksji ,poniewaz nie chce zakładac nowego .A problem jaki mam dotyczy mojej prawie 20-letniej córki majacej anoreksje....Zacznę moze od poczatku,przepraszam za chaotycznie pisanie . Zaczęło sie wszystko jak poznała faceta starszego o 20 -lat skrzętnie to ukrywali.Gdy wszystko wyszło ,było za późno ...Omotał ja ,mamił ,nakładał do głowy bzdur ..O odżywianiu np.że mozna w ogóle nie jeśc żeby żyć...Moja walka o nią ..to było piekło..płacz,tłumaczenie.błaganie..Moja córka miała klapki na oczach On był jej guru..tak mówiła jak bóg..Nie rozumiałam tego,nie pojmowałam...zawsze byłysmy tak blisko..mówiła mi o wszystkim,o inntymych sprawach..a ty nagle trach..nie ma matki ..Ohydny facet który niszczy moja córkę...Ryczałam w poduszke i modliłam sie o cud ...I nadszedł ten cud ..córka zostawiła go odeszła ...ale znowu walka ..płakała ,stawała sie było jej ciezko...Teraz po kilku miesiacach...odzyskałam moja córke ,ale to nie jest ta dziewczynka moja roześmiana pogodna córeczka..To wrak człowieka ,wychudzona,zniszczona ,psychicznie rozwalona....Walczymy żeby wróciła do równowagi ale nie jest łatwo...Waga 2 tygodnie temu to 40 kil przy 162 ...po ponsultacji psychologa,psychiatry ...dietetyka...Niby zaczyna jesć...wprowadziła serki rybe ,codziennie walka o produkty żeby wprowadzała.....a ona walczy ze mna .I mówi że wie co ma jeśc żebym jej nie kontrolowała.....Ja już nie mam sił..naprawde,niekiedy jest tak że czuje jak mi brakuje sił...o wtedy krzycze ...potem płacze ze przecież nie mogę sie tak zachowywać bo jej jest tez cieżko ......Proszę może jest jakaś matka która przechodziła przez takie coś...napiszcie co wy robiłyscie w takiej sytuacji...Link czytałam ..ale to są rady anorektyczki ...mnie potrzeba rad matki która była w takiej sytuacji

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » anoreksja

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026