netkobietyWszystkie działy
Psychologia kariery - moja kariera zawodowa

Co robisz w pracy... poza pracą? ;)

27 odpowiedzi6 184 wyświetleniazałożony przez Olinka, 30.08.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Co robisz w pracy... poza pracą? ;)

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 28 ]

1

Temat: Co robisz w pracy... poza pracą? ;)

Powtarzając za serwisem Pracuj.pl: ,,W ostatnim badaniu Sedlak & Sedlak ?Czy marnujesz czas w pracy?? rzadko przyznawaliśmy się do marnowania czasu w pracy. Zdecydowana większość przebadanych zadeklarowała, że nie ma takiego poczucia. Wśród tych, którzy do obijania się w godzinach pracy otwarcie się przyznali, są natomiast rekordziści ? marnują 2 godziny dziennie i w sumie aż 10 h tygodniowo. Skoro nie pracują, to co porabiają w tym czasie?"

No właśnie - co porabiacie w tym czasie? wink

Zgodnie z badaniami na pierwszym miejscu króluje oczywiście Internet. Zaraz potem plasują się korytarzowe plotki i pozaregulaminowe przerwy na posiłek, kawę czy herbatę.
Cytując dalej portal: ,,Co porabiamy w Internecie? Lista niesłużbowych aktywności jest długa ? od czytania newsów ze świata, sprawdzania prywatnych maili, po zaglądanie co słychać u krewnych i znajomych na Facebooku czy robienie zakupów online. Często też zamiast pracować rozmawiamy przez telefon, gramy, czytamy książki (!) albo wyskakujemy ?na miasto?, żeby coś załatwić. Co ciekawe, znaczna większość pytanych o moralny aspekt marnowania czasu, twierdzi, że jest to niewłaściwe, ale ? czasami uzasadnione."

2

Odp: Co robisz w pracy... poza pracą? ;)

Myślę Olinko że duża część Polaków rozmyśla jak dożyć do wypłaty big_smile Jak związać koniec z końcem wink

3

Odp: Co robisz w pracy... poza pracą? ;)
Paweł-1979 napisał/a:

...duża część Polaków rozmyśla jak dożyć do wypłaty big_smile Jak związać koniec z końcem wink

O! To całkiem jak w socjalizmie bywało wink
W pracy dostępu do internetu nie mam (no miewam rzadko, na zastępstwie) więc raczej na niego czasu nie tracę.
Natomiast moja praca polega m.in. na "wybijaniu" z głowy nierealnych rojeń i żądań. Tracę więc czas na niekończące się tłumaczenie, że "z pustego, to i Salomon nie naleje" smile z przyjemnością szukam rozwiązań alternatywnych i podsuwam metody na zasadzie dzieła własnych rąk... (jak "budowanie systemem gospodarczym" onegdaj). Przyglądam się ludziom z ciekawością smile też tracąc na to czas...

4

Odp: Co robisz w pracy... poza pracą? ;)

wchodzę na forum netkobiety.pl big_smile

5

Odp: Co robisz w pracy... poza pracą? ;)
poziomka182 napisał/a:

wchodzę na forum netkobiety.pl big_smile

Hahaha big_smile.
I z tego co wiem jest to plaga, ale z uzależnieniem nie wygrasz big_smile wink.

6

Odp: Co robisz w pracy... poza pracą? ;)

w moim przypadku wciąga coraz bardziej smile

7

Odp: Co robisz w pracy... poza pracą? ;)
Olinka napisał/a:
poziomka182 napisał/a:

wchodzę na forum netkobiety.pl big_smile

Hahaha big_smile.
I z tego co wiem jest to plaga, ale z uzależnieniem nie wygrasz big_smile wink.

jak to na spotkaniu krakowianek swego czasu się śmiałyśmy:a co Ty,urlop czy chora byłaś, bo na forum się ostatnio nie pojawiasz...:D

8

Odp: Co robisz w pracy... poza pracą? ;)

Ja bym to uzasadniła tym, że w np. Restauracji jesli nie ma ludzi, wszystko zrobione i posprzątane to co innego robić jak tylko się "poobijać". Czy to marnowanie czasu? Nie , to godziny pracy w których czeka się na gości.

9

Odp: Co robisz w pracy... poza pracą? ;)

W sumie niektórzy muszą się nudzić w pracy..Tzn. uważam że nie można na siłę czegoś zmieniać , powinien być próg jakby swobody..Wiem to z doświadczenia, bo parę lat pracuje w handlu i uważam że tam najgorszy jest właśnie pośpiech i niedbalstwo. Lepiej pracuje mi się z osobami elastycznymi, ze zdrowym poczuciem humoru...Moim zdaniem każdy wie, po co przychodzi do pracy, nikomu łaski nie robi że tam idzie i powinien się dostosować. To tez jest tak jak było w szkole, cofnijcie się pamięcią i zastanówcie czemu czuliśmy się źle w szkole czasem itd. Uważam też że każdy inaczej jakby wykorzystuje swój czas. Inaczej ta osoba co pracuje w sieci - telefonii jakieś tam , a inaczej sprzątaczka np. Moim zdaniem najgorsi sa własnie Ci ludzie, którzy nudzą się w pracy albo mają jakieś troski i ciągle wynajdują jakieś rzeczy żeby tylko nie pracować...tak z doświadczenia wiem, że prywatnie można z nimi wszystko, a w pracy męczą po prostu.

10

Odp: Co robisz w pracy... poza pracą? ;)
czasymira napisał/a:

Moim zdaniem najgorsi sa własnie Ci ludzie, którzy nudzą się w pracy albo mają jakieś troski, i ciągle wynajdują jakieś rzeczy żeby tylko nie pracować...

Otóż to!

Ja nie wyobrażam sobie nudy w pracy... Może dlatego, że pracowałam w miejscu gdzie ledwo był czas na zjedzenie kanapki na szybko, a co dopiero, żeby się nudzić. 8 godzin to było za mało na wykonanie wszystkich zadań z planu dnia. Jednak dziś uważam, że to była lekka przesada ale gdybym miała wybierać pomiędzy takim zapierniczem a 8 godzinami nudy to wybrałabym to pierwsze. Myślę, że dobrze jest mieć dużo zajęć, ale tak, żeby na spokojnie je zrobić od początku do końca i przy tym nie mieć czasu na nudę smile

11

Odp: Co robisz w pracy... poza pracą? ;)

W dalszej części przytoczonego przez mnie artykułu czytamy:
,,Amerykański serwis Salary.com w tegorocznym badaniu posunął się dalej i zapytał o motywy obijania się w pracy (tak, za oceanem też to robią!). Pierwszy powód, którzy wskazali zapytani, to brak wyzwań. Wśród innych odpowiedzi znalazła się sugestia, że pracowników... nikt nie zachęca, aby pracować ciężej. Powodami marnowania służbowego czasu może być też brak satysfakcji z wykonywanej pracy albo po prostu ? nuda."

Można więc wysnuć wniosek, że winna marnowania przez pracowanika czasu przeznaczonego na pracę, jest nieudolność jego przełożonych wink.

12

Odp: Co robisz w pracy... poza pracą? ;)

Pije kawe, gram na mandolinie.

A tak serio to ... pije kawę, przeglądam FB, chatuje, wchodzę na forum i czytam zaległości, sledze gazeta.pl i Twittera oraz zmiany w tegorocznym budżecie smile.

13

Odp: Co robisz w pracy... poza pracą? ;)
Olinka napisał/a:

W dalszej części przytoczonego przez mnie artykułu czytamy:
,,Amerykański serwis Salary.com w tegorocznym badaniu posunął się dalej i zapytał o motywy obijania się w pracy (tak, za oceanem też to robią!). Pierwszy powód, którzy wskazali zapytani, to brak wyzwań. Wśród innych odpowiedzi znalazła się sugestia, że pracowników... nikt nie zachęca, aby pracować ciężej. Powodami marnowania służbowego czasu może być też brak satysfakcji z wykonywanej pracy albo po prostu ? nuda."

Można więc wysnuć wniosek, że winna marnowania przez pracowanika czasu przeznaczonego na pracę, jest nieudolność jego przełożonych wink.

Zgadzam się! Brak odpowiedniego sytemu motywacji przekłada się na jakość wykonywanej pracy. Problem zaczyna się już na etapie rekrutacji, kiedy to zatrudnia się osoby "po znajomości", które jak się okazuje zupełnie nie odnajdują się na danym stanowisku. Podobnie przedstawia się sytuacja, kiedy podejmujemy się pracy "byle jakiej", czyli oby przeżyć do pierwszego - i tak się zdarza, co nie oznacza, że to źle! niemniej jednak taki system pracy "byle jakiej" skutecznie nas demotywuje.

Miałam krótki epizod w swojej ścieżce zawodowej, kiedy to praca nie sprawiała mi satysfakcji, co skutkowało opisanymi przez Olinkę zachowaniami, ale szybko podjęłam decyzję o zmianie - to po prostu strata czasu!

14

Odp: Co robisz w pracy... poza pracą? ;)

Niedawno zrezygnowalam z pewnej tymczasowej pracy ,moja koleżanka chwaliła tą prace twierdząc ,ze tam się NIC nie robi...no i właśnie to prawie nic nie robienie doprowadzało mnie do szału.Co prawda praca łatwa nie wymagająca ale jeśli chodzi o mnie :brak motywacji,nuda ,zero satysfakcji ,rozwoju...Źle to oddziałowywało na moją psychikę.Potrzebuje więcej rozmachu ,ruchu bo inaczej popadam w tak zwany "zamuł"Na szczęście znalazłam coś bardziej odpowiedniego big_smile

15

Odp: Co robisz w pracy... poza pracą? ;)
KGB napisał/a:

Zgadzam się! Brak odpowiedniego sytemu motywacji przekłada się na jakość wykonywanej pracy.

Oczywiście. Zresztą sama miałm okazję przekonać się o tym na własnej skórze, kiedy to w jednej z firm, w której pracowałam, mogliśmy wykazywać dużo własnej inicjatywy, która przekaładała się na zyski pracodawcy, ale skoro nikt tego nie doceniał, w żadnej mierze nie przekładało się na naszą gratyfikację finansową, to robiliśmy wyłącznie to, co było konieczne i nic ponadto, czyli to, co wynikało wprost z umowy o pracę. Zwyczajnie brakowało nam motywacji! Nudziliśmy się, ale przynajmniej nie czuliśmy się potraktowani nie fair.

16

Odp: Co robisz w pracy... poza pracą? ;)

ja do pracy chodzę 15 minut wczęsniej aby tam na spokojnie wypić kawę a potem czekam na dzieci....praca w przedszkolu...

17

Odp: Co robisz w pracy... poza pracą? ;)

nadaję na kierownictwo tongue

18

Odp: Co robisz w pracy... poza pracą? ;)
Olinka napisał/a:

W dalszej części przytoczonego przez mnie artykułu czytamy:
,,Amerykański serwis Salary.com w tegorocznym badaniu posunął się dalej i zapytał o motywy obijania się w pracy (tak, za oceanem też to robią!). Pierwszy powód, którzy wskazali zapytani, to brak wyzwań. Wśród innych odpowiedzi znalazła się sugestia, że pracowników... nikt nie zachęca, aby pracować ciężej. Powodami marnowania służbowego czasu może być też brak satysfakcji z wykonywanej pracy albo po prostu ? nuda."

Można więc wysnuć wniosek, że winna marnowania przez pracowanika czasu przeznaczonego na pracę, jest nieudolność jego przełożonych wink.

Moim zdaniem też jest tak że nadzorujący musi jakby wyczuć załogę i też nie nadwyrężać jej. Wiem to z doświadczenia, bo masakra jak przełożony jest zbyt wymagający itd.....i jakby nie jest altruistą (nie umie się wczuć w potrzeby swoich podwładnych).

19

Odp: Co robisz w pracy... poza pracą? ;)

W moim zakładzie nie  ma problemu z zachęta do pracy, zazwyczaj słyszy się "jak się nie będziesz szybciej ruszać to cię zwolnię".

Z drugiej strony patrząc gdzie tu marnowanie czasu jeśli np. wszystkie zadania są wykonane.

20

Odp: Co robisz w pracy... poza pracą? ;)

Zdarzało mi się: czytać książkę, oglądać filmy, robić swoje prywatne zlecenia.
Ale to wynika ze specyfiki pracy- kiedy jest termin to nikogo nie obchodzi kiedy i jak zrobisz, ma być oddane. A kiedy jest luz- to jest luz:)

21 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2013-09-03 12:28:42)

Odp: Co robisz w pracy... poza pracą? ;)

Co robiłam w pracy?
Ano, pracowałam, wykonywałam swoje obowiązki zgodnie z powierzonym zakresem czynności.  big_smile

Do dziennego czasu pracy, wliczany jest czas na spożycie posiłku, chyba 20 minut.
A w zależności od charakteru wykonywanej pracy, przerwa na posiłek jest narzucona przez pracodawcę.
Ale raczej jeśli jest to praca fizyczna np. w fabryce, czy za okienkiem, gdzie pracownik jest cały czas na widoku i do dyspozycji petenta itp. to są określone godziny spożycia od - do.
Natomiast np. w biurze, gdzie pracuje się 'na okrągło', można dowolnie zarządzać tym 'wolnym' czasem - w rozumieniu, że jem kiedy mi się chce, lub mam na to czas i nikt nie liczy tych minut na spożycie.

Z tym wykorzystywaniem czasu 'poza wykonywaną pracą' w moim zakładzie było różnie, w zależności od przydzielonych obowiązków, bo okazywało się, że jedni pracownicy byli mniej obciążeni, kosztem drugich.
Zatem, niektóre pracownice miały czas na upiększanie się tj. malowanie oczu, wyrywanie brwi,
robienie manicure, układanie fryzur (lokowanie, tapir, a nawet zdarzało się mycie głowy).

Niektóre z Pań kierowniczek, wysyłały na zakupy swoje pracownice i nie była to bułka na śniadanie, tylko wszelakie produkty zaopatrzenia domowego.
Przez jakiś czas bardzo uprzywilejowane były osoby palące, bo wyznaczono im taką kańciapkę, gdzie spotykało się całe towarzystwo na papieroska. Na skutek częstego przebywania tam pracowników, wydano całkowity zakaz palenia w budynku.

Ja nie uznawałam malowania się w pracy, nie paliłam, nie wysyłałam nikogo po zakupy i sama też nie  robiłam rodzinnych sprawunków nikomu, a jak miałam wolniejszą chwilę, to lubiłam poklachać. big_smile

22

Odp: Co robisz w pracy... poza pracą? ;)

Nie mam czasu na nudę w pracy.To jest niemożliwe.
Często,a właściwie można nawet powiedzieć na co dzień
brak czasu na śniadanie,picie... I jeszcze chcieliby,aby robić
w nadgodzinach.Obecną pracę mam od niedawna....
Ale nawet jako dekorator,nie miałam czasu na nudę.
Rozprostowywałam kości i kręgosłup podczas wymiany wody
w kubkach...:P

23

Odp: Co robisz w pracy... poza pracą? ;)

Cześć. Powiedźcie mi jaka teraz praca jest na topie? Bo chce coś zmienić a nie wiem jak za bardzo się za to zabrać?

24

Odp: Co robisz w pracy... poza pracą? ;)

Czasymira, bardzo proszę, abyś odszukała wątek właściwy dla swojego zapytania, w tym rozmawiamy na inny temat.

25 Ostatnio edytowany przez Scorpii (2013-09-16 14:22:23)

Odp: Co robisz w pracy... poza pracą? ;)

Ja w tej chwili mam całkiem niezłą pracę w sklepiku. Jak nie ma klientów a mam wszystko co jest do zrobienia zrobione to czytam gazetę czy książkę . Czasami też posiedzę na internecie w telefonie, ale to mało wygodne więc raczej czytanie smile

Jednakże lubię mieć co robić w pracy, bo szybciej czas leci smile

26

Odp: Co robisz w pracy... poza pracą? ;)
XX30 napisał/a:

Pije kawe, gram na mandolinie.

A tak serio to ... pije kawę, przeglądam FB, chatuje, wchodzę na forum i czytam zaległości, sledze gazeta.pl i Twittera oraz zmiany w tegorocznym budżecie smile.

Szamanko znajdź mi taką robote ;-), bo chce zmienić swoją syzyfową prace.

27

Odp: Co robisz w pracy... poza pracą? ;)

Hej, pracuje w dużej sieci handlowej i ta praca zaczyna mnie męczyć..Ogólnie żeby tam przetrwać to muszę być troche aktorką. Wszędzie otacza mnie zmaterializowany świat, telefony, sygnały, reklamy itd. Światło odbija się w białych kafelkach i już na wstępie nie chcesz tam wchodzić, nad Tobą system kabli i drutów, spowitych kurzem, który gromadzi się tam latami, zapach tekstyli i kaloszy miesza się z zapachem piekarni. Ludzie kręcą się, ciągle czegoś szukają, nagle dopada Cię reklama z erotycznym podtekstem i kręcisz sie i nie wiesz czego w ogóle szukałeś...Ogólnie czuję się tam źle ale i tak muszę pracować, bo o prace teraz nie jest łatwo. Już chciałam się zwolnić, ale ojciec powiedział : "Znajdź inną prace to potem się zwolnisz" i tak to trwa...nauka niemieckiego, zdawanie testów do opiekunki osoby starszej..której nie przeszłam, bo nie umiałam powiedzieć pewnego zwrotu..:-) ehhhh

Posty [ 28 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Co robisz w pracy... poza pracą? ;)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026