aaa pomocy... siostry mojego narzeczonego przeczytały nasze smsy w których były oczerniane pomocy...jak mam się z tego wyplątać
/////////
Podobne tematy
a pisaliście prawdę? jeżeli tak, to powiedzcie im to prosto w oczy i po sprawie. Ja nigdy nikogo nie obgaduję, jak mi się coś niepodoba mówię prosto w oczy. A jak mi sie podoba to tym bardziej
aaa pomocy... siostry mojego narzeczonego przeczytały nasze smsy w których były oczerniane pomocy...jak mam się z tego wyplątać
/////////
Przeczytały waszą korespondencję tzn.? przegrzebały telefon narzeczonego? tak się nie robi. Jeśli pisaliście to co naprawdę myślicie to im to powiedzcie w oczy, zaznaczając, że nie czyta się cudzej korespondencji i nie grzebie w cudzych telefonach.
Jak się wyplątać?
Normalnie, powiedzieć im, że cudzej korespondencji się nie czyta.
Jeśli tak jak dziewczyny piszą- napisałaś prawdę i na prawdę tak myślisz, to czemu miałabyś się bać lub wstydzić?
Teraz najważniejsze jest, abyś się tego trzymała i nie dała się zaszczuć.
Jeśli miałaś powód, aby kogoś oczernić- oczerniłaś. Nie rozumiem skąd te nerwy. A niech wiedzą co myślisz. ![]()
Ja nigdy nikogo nie obgaduję, jak mi się coś niepodoba mówię prosto w oczy. A jak mi sie podoba to tym bardziej
Moje poprzedniczki już Ci poradziły jak powinnaś się zachować w tej sytuacji, ale słowa Nirvanki weź sobie jako motto na przyszłość.