Czy facet ktory nie odzywa sie do kobiety ponad pol roku ,bo niby sie obrazil ,wkurzyl..moze tesknic ,pomimo ze sie nie odzywa nie daje znakow zycia? czy po prostu nie teskni,jak to jest naprawde?
Podobne tematy
Mi się wydaje, że może, nie chodzi tu tylko o facetów, ale generalnie o ludzi, czasami z kimś się pokłócimy, obrazimy się. Nie odzywamy się do siebie, ale mimo wszystko tęsknimy za drugą osobą, brakuje nam jej, czasami jednak złość jest silniejsza.
3 2013-08-27 19:03:15 Ostatnio edytowany przez dzikaRoza (2013-08-27 19:06:30)
WCzesniej jak sie spotykalismy niby mu zalezalo zebysmy byli cos wiecej ,ze niby czuje cos do mnie.. ale albo specjalnie to robi ,zebym mi pokazac,zebym to ja pierwsza odezwala sie ,albo wcale nie teskni zapominail,mial mnie za nic udawal ,co sadzicie ?
4 2013-08-27 20:14:26 Ostatnio edytowany przez artystka1989 (2013-08-27 20:15:51)
Jak na kimś na prawdę zależy to ludzie odzywają się do siebie po pół roku, po dłużej, zależy ile trawią coś co się stało:) Do mojej siostry np były odezwał się po roku, nagle zrozumiał. Zresztą wiele takich sytuacji znam, że ktoś rozumie swój błąd kiedy mu już nie jesteśmy zainteresowani. Jeśli mało zależy, to nie było to ,wtedy zapomina się szybko z reguły, nawet szybciej niż pół roku. Chyba , że ktoś się sam nakręca i sobie wmawia, że to wielka miłość, bo niestety takich osób jest też wiele. Ale na pewno przez pół roku można sobie już coś poukładać w głowie i wiedzieć jasno czy np zależy nam faktycznie na tej osobie. Ja po pół roku wiedziałam, że były to nie to, chociaż na początku rozpaczałam jak głupia i myślałam, że to wielka miłość:P
Czyli niewiadomo czy teskni ale specjalnie nie odzywa sie ,bo chce pokazac -duma meska sie odzywa..
Duma:męska i kobieca,w pierwszym etapie próba sił. Niekiedy sama zastanawiam się co słychać u niektórych facetów,z którymi nie było mi po drodze,kumpli z którymi los przeciął kontakt,ale to bardziej z sentymentu niż tęsknoty,sama pierwsza nie napiszę,bo przyznaję się mam dumę;)ostatnio napisał do mnie były facet po miesiącach braku kontaktu z przeprosinami,przyznając się do błędów co było miłe:)i zatęsknił:)
mam podobny problem moj facet a ojciec moich dzieci nie odzywa sie miesiac i tez sie zastanawiam dlaczego
Czy facet ktory nie odzywa sie do kobiety ponad pol roku ,bo niby sie obrazil ,wkurzyl..moze tesknic ,pomimo ze sie nie odzywa nie daje znakow zycia? czy po prostu nie teskni,jak to jest naprawde?
Zależy czy niby się obraził jak to ujęłaś czy niby nie
. Tęsknić może ale nie chce mieć z Tobą nic wspólnego. Ponad pół roku na niby obrażenie się to sporo czasu.
WCzesniej jak sie spotykalismy niby mu zalezalo zebysmy byli cos wiecej ,ze niby czuje cos do mnie.. ale albo specjalnie to robi ,zebym mi pokazac,zebym to ja pierwsza odezwala sie ,albo wcale nie teskni zapominail,mial mnie za nic udawal ,co sadzicie ?
Co to za Miłość ! Niby coś czuł niby nie , daj sobie z nim spokój bo pół roku to trochę za dużo na łudzenie się , a może odezwie się jak sobie przypomni i nie będzie miał nic lepszego do roboty . Dziewczyno troszkę więcej wiary w siebie i samooceny .
Dokładnie, nie warto się łudzić. Niestety istnieją takie typy, które odezwą się dopiero jak czegoś chcą. A skoro on się nie odzywa aż tyle, to może dla niego takie wkurzenie się to był pretekst aby usunąć się z Twojego życia? To brutalne, ale ludzie tacy bywają.. Jeśli by się odezwał to ja na Twoim miejscu żądałabym porządnych wyjaśnień i porządnie dałabym mu do zrozumienia jakim jest dupkiem. Bo nie znika się bez słowa po kłótni czy awanturze..
On twierdzi,ze chce,tylko nie ma czasu
Znamy sie trzy lata.
hmm...chce ale nie ma czasu..skądś to znam..a czego Ty tak na prawdę chcesz? i na ile wierzysz w jego zapewnienia i prawdziwość jego słów? dużo zależy od tego jaki facet ma charakter i podejście do kobiet. dla większości brak czasu to brak czasu i nie ma czego się doszukiwać głębiej, a on nie widzi problemu. to niestety potrafi być uciążliwe i ciężko jest kobiecie to zrozumieć, ciągle myśli, że pewnie chodzi o coś więcej. to się nazywa porozumiewanie się różnymi językami. i bądź tu potem człowieku mądry ![]()
Nie odpowiedzial na mojego sms,w ktorym prosilam go o to,zeby sie odezwal,bo mam wazna sprawe
Moze,gdybym napisala wprost o co chodzi,ale bylo mi jakos niezrecznie
Moze,gdybym napisala wprost o co chodzi,ale bylo mi jakos niezrecznie
Jak rozmawialismy pare tygodni temu,ppwiedzial,ze niedlugo zrobi mi niespodzianke,ze przyjedzie i wtedy porozmawiamy,do tej pory cisza.
Jakby tęsknił, to by już był u ciebie. Nie ma co się zastanawiać. Dla niego jesteś pewnie miłą dziewczyną i tyle. Przypomni sobie, jak będzie w potrzebie, a ty się nie karm złudzeniami.
Znam przypadki,kiedy facet zadzwonil po pol roku i proponuje malzenstwo.nie twierdze,ze tak bedzie w moim przypadku,ale nie bylabym tska jednoznaczna-teskni-dzwoni,nie teskni-nie dzwoni.
Moze ma przyklad bierze leki na depresje i mu nie....funkcjonuje?albo musi cos przemyslec
Autorko postu, lubisz bujać w obłokach?
Pamietam,jak w zeszlym roku,w 2 dzien swiat zadzwonil i powiedzial,ze zrobi wszystko,zeby przyjechac.dodam,ze jest zonaty.
Nie przyjechal,znowu sie wycofal.
Mój był lepszy. Nie odzywa się od miesięcy i w dodatku zażądał zwrotu pieniędzy ode mnie za prezenty ktore mi dał. Bo jak nie to zobaczę co mi zrobi. Ma 43 lata. Wysłałam mu je pocztą.
Mój był lepszy. Nie odzywa się od miesięcy i w dodatku zażądał zwrotu pieniędzy ode mnie za prezenty ktore mi dał. Bo jak nie to zobaczę co mi zrobi. Ma 43 lata. Wysłałam mu je pocztą.
No nie!!!! to juz przypadek kliniczny!!' Gdzie ty go poznalas??na portalu twoo?tam sa bardzo ciekawe egzemlarze.!!!