Czy facet ktory zdradzil moze sie zmienic? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Czy facet ktory zdradzil moze sie zmienic?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 21 ]

Temat: Czy facet ktory zdradzil moze sie zmienic?

Jestem z facetem ponad 2 lata.
Moze zaczne od poznania... poprosil o numer na ulicy, spotykalismy sie codziennie po czym po ok tyg zapytal czy dam mu szanse na cos wiecej niz znajomosc, tak zostalismy para dosc szybko. Zawsze kiedy spedzalismy razem czas zostawial telefon obok mnie jakby nic nie mial do ukrycia ale nigdy.nie odbieral ani.nie odpisywal nikomu. Potrafil siedziec godzinami na apce (cos ala stare gg ale mi nie odpisywac albo odpisywac z opoznieniem) w koncu ciekawosc wygrala i zajrzalam.Pozniej zaczelo sie wyciszanie telefonu w poblizu mnie, haslo na telefon, trzymanie go pod reka calutki czas... kilka razy sie nie udalo, znalazlam kolejna dziewczyne z ktora umaiwal.sie na randke? Skonfrontowalam to z nim wiec chyba w ramach przeprosin napisal jej ze ma dziewczyne (?) .
Generalnie lacznie wyszlo ok 5 dziewczyn w przeciagu 4 miesiecy. Z czego wiem na pewno ze z 2 sie przespal  - po tym wszystkim ja z nim pierwszy raz poszlam do.lozka.pp.8 miesiacach( nie byly to zwiazki czy kochanki ot numerek, jedna specjalnie z danii przyjechala do niego!). Wyszlo tez ze byl w zwiazku (przynajmniej ta dziewczyna tak twierdzila) jak zapytal mnie o numer. On mowi, ze nigdy nie byl z nia i ze.sobie ubzdurala - generalnie ja rozumiem poswiecal jej czas, spottkal sie z nia wiec ot takie [wulgaryzm], ze to nie zwiazek...
Zostawilam.go, odezwal.sie po tyg i od tamtego czasu wszystko sie zmienilo. 1,5 roku nie zlapalam go na niczym ( tamten etap byl w pierwszych 5 miesiacach naszego zwiazku)
Czasami sam porusza temat przeszlosci i mowi, ze to sie nigdy nie powtorzy, ze wtedy kiedy pogrywal sobie z dziewczynami noe.mial w planie stalego zwiazku, chcial.sie 'wyszumiec' i nie traktowal mnie powaznie i nic do mnie nie czul... Ze teraz wszystko sie zmienilo, ze mmie kocha... przeprasza czasem za przeszlosc tez sam z siebie, mowi ze byl.idiota ze mnie zranil.

I tu moje pytanie?
Widzialam mase tematow ze faceci sie nie zmieniaja? Ze jak zdradzil.raz to znowu to zrobi... przez.to wszystko uprzykrzam sobie i jemu zycie, on niby rozumie.czemu czasem sie wsciekam o pierdoly ale mnei tez to meczy...
Chcial wyjsc z kolegami, powiedzial.gdzie bedzie xo bedzie robil... pisal do mnie? Zadzwonil.wieczorem ale na jedna wiado odpisal z opoznieniem a ja juz czarny scenariusz...
Nie wiem juz co myslec, nie chce sie usprawiedliwiac sama wiem, ze to problem, ze ja mam problem.
To.cudowmy facet, dba o mnie, troszczy sie na kazdym.kroku, dogadujemy sie super...
Ja mam 23 lata on 30, nie jest polakiem, mieszkamy za granica..

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy facet ktory zdradzil moze sie zmienic?

hahahaa, zdradził raz? bo mnie sie wydaje, ze przynajmniej z pięć razy wink

chcesz mu dawac szanse to dawaj
Twoj cyrk, Twoje malpy

3

Odp: Czy facet ktory zdradzil moze sie zmienic?

Byc moze i 5, wcale go nie chce usprawiedliwiac. Pytalam czy jest szansa, ze to sie nigsy nie powtorzy - tak jak napisalam to bylo na poczatku znajomosci, przez ostatnie 1,5 roku jest cudownie i nie mialam ani chwili zawahania czy dobrze zrobilam. Nie mam czego wybaczac bo zrobilam to 1,5 roku temu ( a raczej dalam szanse a nie wybaczylam do konca).
Nie potrafie tez do konca poradzic sobie jak nie ma go obok, nawet po 1,5 rokuciagke mam w glowie ze moze znowu wydarzyc COS.
Jak nie masz nic madrego do dodania (w dodatku problemy z czytaniem) po prostu nic nie mow. ☺

4

Odp: Czy facet ktory zdradzil moze sie zmienic?

A mogę wiedzieć jakiej jest narodowości?
Zmienić to może się każdy - na lepsze i na gorsze. Pytanie tylko czy naprawdę tak jest, czy nasza wyobraźnia nam podpowiada w co mamy wierzyć w przypadku podobnym do Twojego.

5

Odp: Czy facet ktory zdradzil moze sie zmienic?

Gdyby Twój facet miał inny "start", nigdy nic złego, nagannego, niepokojącego w tamtym okresie Waszej znajomości nie zrobił - to nadal istniałoby jakieś prawdopodobieństwo, że zdradzi dziś, za rok, za 10 lat...
Chcesz tak żyć?
Ciągle się zadręczać?
Bo gwarancji żadnych i w żadnym przypadku (i takim, kiedy jesteś z kimś, kto nadużył Twojego zachowania, i takim, kiedy Twój partner jest czysty jak łza) nikt Ci nigdy nie da.
Cała reszta jest tylko w Twojej głowie.
Więc odpuść, wyluzuj. I kochaj swojego partnera, ale myśl o sobie - nie daj się sprowadzić do roli kury domowej, dbaj o siebie, rozwijaj się - to się ZAWSZE opłaci, a już na pewno w sytuacjach traumatycznych, których się obawiasz.
Nie wpadaj w obłęd, bo wykończysz siebie i jego. Bądź (wystarczająco) czujna (czyli nie bądź naiwna), ale nie popadaj w paranoję.

Interlokutorka - a Ty chyba nie chcesz zajechać tu stereotypem pt. - jakaś narodowość jest bardziej godna zaufania a inna to "same oszusty"?

6

Odp: Czy facet ktory zdradzil moze sie zmienic?
Cutenwild napisał/a:

Jak nie masz nic madrego do dodania (w dodatku problemy z czytaniem) po prostu nic nie mow. ☺

jak nie chcesz komentarzy,ktore nie glaskaja cie po główce,to nie pisz na publicznym forum

smile smile smile

7

Odp: Czy facet ktory zdradzil moze sie zmienic?

Jeśli przez ostatnie 1.5 roku jest wspaniale i nie żałujesz swojej decyzji, to co Cię tak męczy?
Dlaczego mu nie ufasz? Co jest takiego, że masz wątpliwości - jest typem kobieciarza?

8

Odp: Czy facet ktory zdradzil moze sie zmienic?
Zorija napisał/a:

Interlokutorka - a Ty chyba nie chcesz zajechać tu stereotypem pt. - jakaś narodowość jest bardziej godna zaufania a inna to "same oszusty"?

Nie baw się we wróżkę.
Kultura ma ogromne znaczenie i nie chcesz mi chyba zajechać tekstem typu "nie, wszyscy są tacy sami". I to żadne stereotypy, nie myl pojęć.

9

Odp: Czy facet ktory zdradzil moze sie zmienic?
Zorija napisał/a:

Gdyby Twój facet miał inny "start", nigdy nic złego, nagannego, niepokojącego w tamtym okresie Waszej znajomości nie zrobił - to nadal istniałoby jakieś prawdopodobieństwo, że zdradzi dziś, za rok, za 10 lat...
Chcesz tak żyć?
Ciągle się zadręczać?
Bo gwarancji żadnych i w żadnym przypadku (i takim, kiedy jesteś z kimś, kto nadużył Twojego zachowania, i takim, kiedy Twój partner jest czysty jak łza) nikt Ci nigdy nie da.
Cała reszta jest tylko w Twojej głowie.
Więc odpuść, wyluzuj. I kochaj swojego partnera, ale myśl o sobie - nie daj się sprowadzić do roli kury domowej, dbaj o siebie, rozwijaj się - to się ZAWSZE opłaci, a już na pewno w sytuacjach traumatycznych, których się obawiasz.
Nie wpadaj w obłęd, bo wykończysz siebie i jego. Bądź (wystarczająco) czujna (czyli nie bądź naiwna), ale nie popadaj w paranoję.

Nigdy nie probowal nawet robic ze mnie kury domowej, przeciwnie - motywuje i wspiera zebym sie rozwijala, jest zawsze kiedy potrzebuje i wlasnie gdyby nie ten 'start' byloby idealnie!
Walcze z tym co mam w glowie teraz...

jak nie chcesz komentarzy,ktore nie glaskaja cie po główce,to nie pisz na publicznym forum

Nie mam ani nie mialam w planie sie sprzeczac z kimkolwiek ani nie oczekuje zadnego glaskania. Zadalam zwykle pytanie, opisalam tez sytuacje, zdaje sobie sprawe, jak sie zachowywal i nie wyzlacam faktu, ze zdradzil. Twoj komentarz nie wiem, mial mi uswiadomic, ze naprawde to zrobil? Chodzi mi o ta czesc 'zrobil przynajmniej 5 razy' to akurat juz niczego nie zmienia...
Plus nawet zes nie przeczytala postu (bo jak byk na poczatku jest, ze jestesmy ze soba 2 lata a to bylo na poczatku znajomosci i 1,5 roku jest ok) skoro piszesz zebym mu wybaczala jesli chce.

Nie wiem pp co na sile starasz sie byc przemadrzale zabawna, nie potrzebuje tego typu komentarzy bo zdaje sobie sprawe co sie wydarzylo, pozdrawiam!

10

Odp: Czy facet ktory zdradzil moze sie zmienic?
interlokutorka napisał/a:
Zorija napisał/a:

Interlokutorka - a Ty chyba nie chcesz zajechać tu stereotypem pt. - jakaś narodowość jest bardziej godna zaufania a inna to "same oszusty"?

Nie baw się we wróżkę.
Kultura ma ogromne znaczenie i nie chcesz mi chyba zajechać tekstem typu "nie, wszyscy są tacy sami". I to żadne stereotypy, nie myl pojęć.

Owszem, to są stereotypy. Chyba Autorka nie związała się z kimś, kogo kultura dopuszcza posiadanie 7 żon. Raczej to z jej postu nie wynika.
Za to Ty bardzo szybko (gdy tylko padło sformułowanie "facet jest obcokrajowcem") zaczęłaś doszukiwać się powiązań (narodowość - popęd do zdradzania). To jest zwykłe szufladkowanie. I to takie "na wyrost" - sama Autorka nie ma tego problemu, a Ty już go masz.

11

Odp: Czy facet ktory zdradzil moze sie zmienic?
ósemka napisał/a:

Jeśli przez ostatnie 1.5 roku jest wspaniale i nie żałujesz swojej decyzji, to co Cię tak męczy?
Dlaczego mu nie ufasz? Co jest takiego, że masz wątpliwości - jest typem kobieciarza?

Zdecydowanie byl! Generalnie o tym juz nie mysle bo nie daje mi totalnie zadnych powodow, przeciwnie... sam zaczal wspominac aktualnie o slubie i moze dziecku w przyszlosci, jest naprawde cudownie ale... przychodza TE momenty ( zazwyczaj w sytuacji kiedy nie jestem w stanie go skontrolowac) ze roja mi sie w glowie czarne scenariusze... nie trzeba daleko szukac, byl u przyjaciela z dziecinstwa, pisal do mnie, mowil ze graja w gry etc. Po czym ja raz probowalam zadzwonic, nie odebral i od razu milion mysli... zdaje sobie sprawe ze to tkwi w mojej glowie, rozmawialam z nim tez o tym. Ppwiedzial ze on to rozumie, ze czasami go to wkurza ale wie ze to wszystko przez niego, przez to co robil w przeszlosci i ze moze potrzebuje duzo wiecej czasu... tylko ze czas mija a nic sie nie zmienia. Na co dzien nam.to nie utrudnia zycia bo nie jest czlowiekiem imprezowym, bardziej domator. Wyskakuje gdzies raz na pare miesiecy i zamiast milo spedzic czas- czeka go awantura po powrocie

12 Ostatnio edytowany przez Cutenwild (2017-01-25 21:40:44)

Odp: Czy facet ktory zdradzil moze sie zmienic?

Nie jest muzulmaninem, no worries .
Urodzony w uk, papierowo brytyjczyk smile

13

Odp: Czy facet ktory zdradzil moze sie zmienic?
Cutenwild napisał/a:

Pytalam czy jest szansa, ze to sie nigsy nie powtorzy

Szansa jest, gwarancji nie ma - w żadną stronę. A mam wrażenie, że po gwarancję tu przyszłaś i oczekujesz, że forumowicze Cię przekonają do którejś z dwóch możliwych opcji.

Cutenwild napisał/a:

tak jak napisalam to bylo na poczatku znajomosci, przez ostatnie 1,5 roku jest cudownie i nie mialam ani chwili zawahania czy dobrze zrobilam.

Po co cukrujesz rzeczywistość? Radzę zerwać z tym zwyczajem, bo jest chyba jeszcze bardziej niezdrowy niż nadużywanie cukru w diecie. Przecież jak na dłoni widać, że się wahasz, czy decyzja była słuszna. Cały ten wątek jest wyrazem Twojego zawahania, czy decyzja o kontunuowaniu związku jest dobra i czy ten związek może się udać. Póki nie zaczniesz szczerze i trzeźwo patrzeć na sprawę, żadne forumowe rady Ci ni pomogą, bo będziesz je doprawiać cukrem tak samo, jak to robisz obecnie.

Cutenwild napisał/a:

Nie mam czego wybaczac bo zrobilam to 1,5 roku temu ( a raczej dalam szanse a nie wybaczylam do konca).

A różnica jest znaczna. Gdybyś pogodziła się ze zdradą i wybaczyła, temat byłby zamknięty, wątpliwości by nie było. Ty dałaś szansę, ale w sumie nie jemu - z tego, co piszesz, to on zachowuje się obecnie bez zarzutu, więc szansę wykorzystał. A ty wciąż nie potrafisz odpuścić. Czyli ta szansa, to była szansa dla Ciebie, na pogodzenie się z sytuacją i powrót do normalnych relacji z facetem. Nie wykorzystałaś jej (nie oceniam w tym miejscu "słuszności" twojej postawy - prawdziwe wybaczenie zdrady to ekstremalnie trudna sprawa, udaje się nielicznym). Jak długo zamierzasz jeszcze "dawać sobie szansę"?

Cutenwild napisał/a:

Nie potrafie tez do konca poradzic sobie jak nie ma go obok, nawet po 1,5 rokuciagke mam w glowie ze moze znowu wydarzyc COS.

Jeśli satysfakcjonuje Cię związek, w którym dusisz siebie i partnera podejrzeniami - kontynuuj. Jeśli nie, to uświadom sobie, że sensowność kontynuowania tej relacji niewiele ma wspólnego z prawdopodobieństwem kolejnej zdrady, bo ono jest zawsze i rośnie pod wpływem różnych czynników. Przeszłe zdrady partnera są oczywiście jednym z tych czynników. Ale na pewno nie jedynym i chyba mimo wszystko nie decydującym. Ludzie mogą się zmieniać, ale czy zmienił się twój partner, to Ci ewentualnie wróżka powie.
Najbardziej istotne jest, czy Ty jesteś w stanie wybaczyć - a nie tylko dać sobie szansę na wybaczenie. Jeśli nie, to kwestia kontynuacji jest nadal twoją decyzją. Ale chyba nie znajdziesz tu osoby, która Ci poradzi, że słusznym wyjściem jest tkwienie w związku, w którym się regularnie zadręczasz obawami o wierność faceta.

14

Odp: Czy facet ktory zdradzil moze sie zmienic?
ruda102 napisał/a:
Cutenwild napisał/a:

Pytalam czy jest szansa, ze to sie nigsy nie powtorzy

Szansa jest, gwarancji nie ma - w żadną stronę. A mam wrażenie, że po gwarancję tu przyszłaś i oczekujesz, że forumowicze Cię przekonają do którejś z dwóch możliwych opcji.

Cutenwild napisał/a:

tak jak napisalam to bylo na poczatku znajomosci, przez ostatnie 1,5 roku jest cudownie i nie mialam ani chwili zawahania czy dobrze zrobilam.

Po co cukrujesz rzeczywistość? Radzę zerwać z tym zwyczajem, bo jest chyba jeszcze bardziej niezdrowy niż nadużywanie cukru w diecie. Przecież jak na dłoni widać, że się wahasz, czy decyzja była słuszna. Cały ten wątek jest wyrazem Twojego zawahania, czy decyzja o kontunuowaniu związku jest dobra i czy ten związek może się udać. Póki nie zaczniesz szczerze i trzeźwo patrzeć na sprawę, żadne forumowe rady Ci ni pomogą, bo będziesz je doprawiać cukrem tak samo, jak to robisz obecnie.

Cutenwild napisał/a:

Nie mam czego wybaczac bo zrobilam to 1,5 roku temu ( a raczej dalam szanse a nie wybaczylam do konca).

A różnica jest znaczna. Gdybyś pogodziła się ze zdradą i wybaczyła, temat byłby zamknięty, wątpliwości by nie było. Ty dałaś szansę, ale w sumie nie jemu - z tego, co piszesz, to on zachowuje się obecnie bez zarzutu, więc szansę wykorzystał. A ty wciąż nie potrafisz odpuścić. Czyli ta szansa, to była szansa dla Ciebie, na pogodzenie się z sytuacją i powrót do normalnych relacji z facetem. Nie wykorzystałaś jej (nie oceniam w tym miejscu "słuszności" twojej postawy - prawdziwe wybaczenie zdrady to ekstremalnie trudna sprawa, udaje się nielicznym). Jak długo zamierzasz jeszcze "dawać sobie szansę"?

Cutenwild napisał/a:

Nie potrafie tez do konca poradzic sobie jak nie ma go obok, nawet po 1,5 rokuciagke mam w glowie ze moze znowu wydarzyc COS.

Jeśli satysfakcjonuje Cię związek, w którym dusisz siebie i partnera podejrzeniami - kontynuuj. Jeśli nie, to uświadom sobie, że sensowność kontynuowania tej relacji niewiele ma wspólnego z prawdopodobieństwem kolejnej zdrady, bo ono jest zawsze i rośnie pod wpływem różnych czynników. Przeszłe zdrady partnera są oczywiście jednym z tych czynników. Ale na pewno nie jedynym i chyba mimo wszystko nie decydującym. Ludzie mogą się zmieniać, ale czy zmienił się twój partner, to Ci ewentualnie wróżka powie.
Najbardziej istotne jest, czy Ty jesteś w stanie wybaczyć - a nie tylko dać sobie szansę na wybaczenie. Jeśli nie, to kwestia kontynuacji jest nadal twoją decyzją. Ale chyba nie znajdziesz tu osoby, która Ci poradzi, że słusznym wyjściem jest tkwienie w związku, w którym się regularnie zadręczasz obawami o wierność faceta.

Bardzo trafnie smile
Tylko co do tego wahania sie nie zgadzam bo nie mam watpliwosci, trafilam przypadkiem na forum przy okazji przeczesywania neta i jako ze zdaje sobie sprawe, ze sama sobie ze soba nie radze to napisalam...
Aczkolwiek masz duzo racji, nie chce konczyc zwiazku, facet okazal sie cudowny! Chce zmienic cos w sobie ale przez tyle czasu nie wymyslilam jak, dzieki!
Pozdrawiam smile

15

Odp: Czy facet ktory zdradzil moze sie zmienic?

Wiesz, w przypadku związku ze stażem kilka- kilkanaście lat, kiedy jest kryzys w związku skok,w bok może się zdarzyć najsilnieszemu.
Jednorazowy.
Wtedy jest duża szansa,ze ten ktoś się opamieta I wróci na właściwe tory.

Ale w związku kilku miesięcznym, kilkukrotnie zdrada....kiedy właśnie wtedy mają silnie trzepotac motylki w brzuszku,
Świadczy o ich braku u faceta a,poza tym o zdegenerowanym pojęciu miłości, podejściu do znaczenia seksu I lojalności.
Teraz jest spokój...raczej lepiej się maskuje.
Zszedł do podziemia.

Takich nawyków nie pozbywa się w ciągu kilku tygodni.
Z czasem wyjdą na,wierzch.


Póki co, ciesz się życiem, ale nie rób sobie zbyt dużych nadziei.

16

Odp: Czy facet ktory zdradzil moze sie zmienic?

Wg mnie może się zmienił i może rzeczywiście wtedy to była zabawa i już tego nie potrzebuje, ale... Może dobrze teraz zaciera ślady, skoro wtedy go nakryłaś to wie jak teraz nie dać się złapać.
Ale jesli się zdecydowałaś i już 1,5 roku jesteś z nim to ja bym głowy sobie nie zawracała:)

17

Odp: Czy facet ktory zdradzil moze sie zmienic?
gobo.1983 napisał/a:

Ale jesli się zdecydowałaś i już 1,5 roku jesteś z nim to ja bym głowy sobie nie zawracała:)


   No wlasnie, dlaczego teraz nad tym rozmyslasz ?
Czy cos sie wydarzylo niepokojacego ?

18 Ostatnio edytowany przez Cutenwild (2017-01-26 20:48:58)

Odp: Czy facet ktory zdradzil moze sie zmienic?
gobo.1983 napisał/a:

Wg mnie może się zmienił i może rzeczywiście wtedy to była zabawa i już tego nie potrzebuje, ale... Może dobrze teraz zaciera ślady, skoro wtedy go nakryłaś to wie jak teraz nie dać się złapać.
Ale jesli się zdecydowałaś i już 1,5 roku jesteś z nim to ja bym głowy sobie nie zawracała:)

Nie sadze, generalnie jak zaczynalismy sie spotykac i jak robil te swoje 'numery', malo czasu ze soba spedzalismy, nigdy nie chcial zebym poznala jego znajomych czy rodzine. Teraz kazda wolna chwilke spedzamy razem, wiadomo jak ktos chce powiedziec, ze pewnie go wybielam to i tak mi to zarzuci ale jestem przekonana na 100, ze przez te 1,5 roku nic sie nie wydarzylo.. wszystko jest zupelnie inaczej.
I generalnje na co dzien nie mysle o tym, nie zWracam sobie glowy ale mam silna chec kontrolowania go jak gdzies wychodzi ( mimo ze sam od siebie pisze i dzwoni z 'meskiego wieczoru' )


Verdad, nie ze teraz nagle. Caly czas to we mnie siedzi, po prostu teraz napisalam o tym na forum. A zgrzyty sa non stop jak tylko nie odbiera za dlugo tel, nie odpisuje czy cos... to troche niszczy relacje, on twierdzi ze jest ok i ze rozumie dlaczego etc ale mnie sama to meczy, nie chcialam byc 'dziewczyna- zolza' hmm

19 Ostatnio edytowany przez madoja (2017-01-27 00:31:09)

Odp: Czy facet ktory zdradzil moze sie zmienic?
Secondo1 napisał/a:

Wiesz, w przypadku związku ze stażem kilka- kilkanaście lat, kiedy jest kryzys w związku skok,w bok może się zdarzyć najsilnieszemu.
Jednorazowy.
Wtedy jest duża szansa,ze ten ktoś się opamieta I wróci na właściwe tory.

Ale w związku kilku miesięcznym, kilkukrotnie zdrada....kiedy właśnie wtedy mają silnie trzepotac motylki w brzuszku,
Świadczy o ich braku u faceta a,poza tym o zdegenerowanym pojęciu miłości, podejściu do znaczenia seksu I lojalności.
Teraz jest spokój...raczej lepiej się maskuje.
Zszedł do podziemia.

Takich nawyków nie pozbywa się w ciągu kilku tygodni.
Z czasem wyjdą na,wierzch.


Póki co, ciesz się życiem, ale nie rób sobie zbyt dużych nadziei.

Zgadzam się.
Skoro facet zdradza w okresie gdy właśnie uczucie zakochania jest największe, gdy jest ten "miesiąc miodowy" zakochanych, to ja nie wiem czy to dobrze wróży.

Co innego zdrada w dłuższym związku - wtedy tak, jak najbardziej wierzę, że można z tego wyjść i związek może być szczęsliwy (znam takie przypadki).

Na Twoim miejscu... chyba po prostu jednak kontynuowałabym to. Skoro 1,5 roku temu podjęłaś decyzję by wybaczyć, to dlaczego teraz nagle się zastanawiasz czy było warto, skoro on jest Ci wierny? Wtedy mogłaś pytac na forum. Teraz, skoro się układa, to niech układa się dalej. Może akurat będzie dobrze - w końcu życie nie jest czarne albo białe.

20

Odp: Czy facet ktory zdradzil moze sie zmienic?

Witaj Autorko.
Wiesz, spotkało mnie cos podobnego wiec wiem jak się czujesz. Jak ktoś tu mądrze napisał, on swoją szansę wykorzystał, ale Ty sobie nie poradziłaś. Myślę, że nie ma sensu się męczyć. Niestety, ludzie popełniają błędy ale trzeba liczyć się z tym, źe po niektórych nie ma odwrotu. Ja bym odpuściła. Zwiazek powinien dawać radość, szczescie i spokojne serce, a zycie z facetem co do ktorego masz obawy ze Cię zdradza to męka. Chyba lepiej Znalezc kogos z "czystą kartą".

21

Odp: Czy facet ktory zdradzil moze sie zmienic?

Witaj Osemko, pamiętasz mnie?

Posty [ 21 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Czy facet ktory zdradzil moze sie zmienic?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024