Witam moje Kobietki ! Mam nadzieję, że zechcecie mi pomóc i każdy kto tu wejdzie da jakąś radę, ponieważ bardzo to dla mnie ważne!
Poprzednie wątki dotyczyły mojej samotności itd, ale postanowiłam z tym skończyć i znowu zacząć się kolegować z moimi trzema przyjaciółmi/kolegami- chłopakami. Znamy się już od kilku lat, ale jakoś kontakt się urwał, jednakże teraz się wszystko od nowiło. Od 1,5 miesiąca znowu się spotykam z nimi. Jakieś piwko czy rower itd ![]()
A jest taka sprawa
1kolega- bardzo go lubie i jego dziewczyne
2kolega- bardzo mi się zawsze podobał
3kolega-ja ZAWSZE mu się bardzo podobałam..
I to takie błędne koło, ja próbuję coś do tego kolegi 2 od dawien dawna tzn no po prostu zawsze mi sie podobał, kiedy spotykamy się wzdycham do niego jednak nie daje po sobie poznać raczej itd tylko z tej całej trójki odkąd mamy nowy telefon to tylko zdzwaniamy się z tym kolegą 2...
PROBLEM W TYM, że kolega 3 bardzo widocznie 'uderza do mnie' tzn kiedy oni wczoraj mieli pojechać po piwo. Kolega 2 zaproponował, żebym została z kolegą 3 a 1 i 2 pojadą... także troche mi się zrobiło przykro, ALE wydaje mi się, ze on tak specjalnie, o wszystkim WIE..poza tym wiadomo jak to tacy przyjaciele...
tak samo wczoraj wracaliśmy to mówiłam coś, ze nie mam nr kolegi 3 a 2 od razu to WYMIEŃCIE SIĘ W KOŃCU NUMERAMI.. także to tez na cos wskazywało.. Kolega wgl nie zawiera głosu w takich kwestiach