netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Podoba mi się kolega przyjaciela, ale nie wiem co z tym zrobić

4 odpowiedzi5 437 wyświetleńzałożony przez makarena222, 27.06.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Podoba mi się kolega przyjaciela, ale nie wiem co z tym zrobić

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: Podoba mi się kolega przyjaciela, ale nie wiem co z tym zrobić

Kilka miesięcy temu poznałam chłopaka (dobrego kolegę mojego przyjaciela), spotkaliśmy się na domówce u wyżej wspomnianego przyjaciela, chociaż znaliśmy się z widzenia już wcześniej... Po tym spotkaniu on napisał do mnie na fb na z jakąś totalna pierdołą, widać było ze nie wiedział jak zagadać.. no i tak się zaczęło. Pisaliśmy tak w kolko przez niecałe 2 miesiące, przez które się w ogóle nie widywaliśmy, żadna propozycja spotkania nie padła, chociaż wyraźnie delikwent mnie podrywał. Ja spotkania też nie zaproponowałam, co być może było głupotą. Po tym czasie on przestał się odzywać. Całkowicie zerwał kontakt z dnia na dzień, co było dla mnie szokiem, bo bardzo się do niego przywiązałam. Jakoś o nim później zapomniałam- do czasu aż zobaczyliśmy się ponownie u koleżanki, u której byłam z tym przyjacielem, on wtedy przyjechał rzekomo na papierosa. Później znów się spotkaliśmy u kolegi. Za każdym razem kiedy go widuje czuje się nieswojo- onieśmielona, staram się nie zwracać na niego uwagi, nie patrzeć. Strasznie mi się podoba. Po jednym ze spotkań u naszego kolegi odwiózł mnie do domu, ja wtedy speszona wysiadłam z samochodu, powiedziałam"dziękuje za podwózkę, dobranoc". Po tym on napisał na fejsie, ze przeprasza ze byłam zmuszona wracać z nim do domu, co było bezzasadne bo to ja wyszłam jak poparzona. Piszemy od czasu do czasu, ja nigdy nie poruszyłam tego tematu dlaczego on przestał się odzywać. Za każdym razem "dogryza" mi na temat tego przyjaciela, który cięgle łudzi się ze będziemy parą, ten kolega o tym wie i pisze mi, ze ładnie razem wyglądamy, że urodzę temu koledze piękne dzieci, itd. Wie ze ten nasz wspólny przyjaciel mi się nie podoba kompletnie, a jego zaloty są zawsze powodem do żartów, bo każdy oprócz samego zainteresowanego wie, że nie ma u mnie szans a i tak cały czas próbuje coś ugrać. Dodatkowo w obecnosci tego kolegi mój przyjaciel jeszcze bardziej sie do mnie klei, rzuca teksty typu "moja kochana" itd. Przyjacielowi nic nie mówie, ze nadal podoba mi się jego kolega... Nie chce żeby o tym wiedział. Zawsze kiedy piszemy pojawiają się teksty typu: nie patrze w lustro, nie mam brania, itd. Generalnie nie wiem czy robi to aby usłyszeć ode mnie, że jest odwrotnie czy rzeczywiscie ma tak niską samoocenę hmm

Jak myślicie? Czy mój przyjaciel "blokuje" tego kolegę, bo wie ze ja mu się podobam i nie chce mu robić przykrości? Co robić?

2

Odp: Podoba mi się kolega przyjaciela, ale nie wiem co z tym zrobić

Dobrze by było uświadomić przyjaciela, że traci czas na pogoń za króliczkiem...

3

Odp: Podoba mi się kolega przyjaciela, ale nie wiem co z tym zrobić
makarena222 napisał/a:

Kilka miesięcy temu poznałam chłopaka (dobrego kolegę mojego przyjaciela), spotkaliśmy się na domówce u wyżej wspomnianego przyjaciela, chociaż znaliśmy się z widzenia już wcześniej... Po tym spotkaniu on napisał do mnie na fb na z jakąś totalna pierdołą, widać było ze nie wiedział jak zagadać.. no i tak się zaczęło. Pisaliśmy tak w kolko przez niecałe 2 miesiące, przez które się w ogóle nie widywaliśmy, żadna propozycja spotkania nie padła, chociaż wyraźnie delikwent mnie podrywał. Ja spotkania też nie zaproponowałam, co być może było głupotą. Po tym czasie on przestał się odzywać. Całkowicie zerwał kontakt z dnia na dzień, co było dla mnie szokiem, bo bardzo się do niego przywiązałam. Jakoś o nim później zapomniałam- do czasu aż zobaczyliśmy się ponownie u koleżanki, u której byłam z tym przyjacielem, on wtedy przyjechał rzekomo na papierosa. Później znów się spotkaliśmy u kolegi. Za każdym razem kiedy go widuje czuje się nieswojo- onieśmielona, staram się nie zwracać na niego uwagi, nie patrzeć. Strasznie mi się podoba. Po jednym ze spotkań u naszego kolegi odwiózł mnie do domu, ja wtedy speszona wysiadłam z samochodu, powiedziałam"dziękuje za podwózkę, dobranoc". Po tym on napisał na fejsie, ze przeprasza ze byłam zmuszona wracać z nim do domu, co było bezzasadne bo to ja wyszłam jak poparzona. Piszemy od czasu do czasu, ja nigdy nie poruszyłam tego tematu dlaczego on przestał się odzywać. Za każdym razem "dogryza" mi na temat tego przyjaciela, który cięgle łudzi się ze będziemy parą, ten kolega o tym wie i pisze mi, ze ładnie razem wyglądamy, że urodzę temu koledze piękne dzieci, itd. Wie ze ten nasz wspólny przyjaciel mi się nie podoba kompletnie, a jego zaloty są zawsze powodem do żartów, bo każdy oprócz samego zainteresowanego wie, że nie ma u mnie szans a i tak cały czas próbuje coś ugrać. Dodatkowo w obecnosci tego kolegi mój przyjaciel jeszcze bardziej sie do mnie klei, rzuca teksty typu "moja kochana" itd. Przyjacielowi nic nie mówie, ze nadal podoba mi się jego kolega... Nie chce żeby o tym wiedział. Zawsze kiedy piszemy pojawiają się teksty typu: nie patrze w lustro, nie mam brania, itd. Generalnie nie wiem czy robi to aby usłyszeć ode mnie, że jest odwrotnie czy rzeczywiscie ma tak niską samoocenę hmm

Jak myślicie? Czy mój przyjaciel "blokuje" tego kolegę, bo wie ze ja mu się podobam i nie chce mu robić przykrości? Co robić?

Droga autorko,
Najpierw porozmawialabym z kolega , on musi to zrozumiec ze nie jestes nim zainteresowana. Ja mam mase takich przypadkow w mojej grupie znajomych i powiem ci tak , faceci sa solidarni. Gdy jednemu podoba sie dziewczyna to przy dobrej relacji drugi jej nie bajeruje. Moim zdaniem moze on byc miedzy mlotem a kowadlem , bo mamy tutaj zakochanego kolege i dziewczynektora moze sie mu sie podobac ale jest obiektem westchnien kogos innego , z kim sie koleguje.
Moze sam probowal schlodzic sytuacje bo nie chcial sie angazowac by nie narazic twojego kolegi na zawod...
Tu trzeba szczerej rozmowy

4

Odp: Podoba mi się kolega przyjaciela, ale nie wiem co z tym zrobić
athre napisał/a:
makarena222 napisał/a:

Kilka miesięcy temu poznałam chłopaka (dobrego kolegę mojego przyjaciela), spotkaliśmy się na domówce u wyżej wspomnianego przyjaciela, chociaż znaliśmy się z widzenia już wcześniej... Po tym spotkaniu on napisał do mnie na fb na z jakąś totalna pierdołą, widać było ze nie wiedział jak zagadać.. no i tak się zaczęło. Pisaliśmy tak w kolko przez niecałe 2 miesiące, przez które się w ogóle nie widywaliśmy, żadna propozycja spotkania nie padła, chociaż wyraźnie delikwent mnie podrywał. Ja spotkania też nie zaproponowałam, co być może było głupotą. Po tym czasie on przestał się odzywać. Całkowicie zerwał kontakt z dnia na dzień, co było dla mnie szokiem, bo bardzo się do niego przywiązałam. Jakoś o nim później zapomniałam- do czasu aż zobaczyliśmy się ponownie u koleżanki, u której byłam z tym przyjacielem, on wtedy przyjechał rzekomo na papierosa. Później znów się spotkaliśmy u kolegi. Za każdym razem kiedy go widuje czuje się nieswojo- onieśmielona, staram się nie zwracać na niego uwagi, nie patrzeć. Strasznie mi się podoba. Po jednym ze spotkań u naszego kolegi odwiózł mnie do domu, ja wtedy speszona wysiadłam z samochodu, powiedziałam"dziękuje za podwózkę, dobranoc". Po tym on napisał na fejsie, ze przeprasza ze byłam zmuszona wracać z nim do domu, co było bezzasadne bo to ja wyszłam jak poparzona. Piszemy od czasu do czasu, ja nigdy nie poruszyłam tego tematu dlaczego on przestał się odzywać. Za każdym razem "dogryza" mi na temat tego przyjaciela, który cięgle łudzi się ze będziemy parą, ten kolega o tym wie i pisze mi, ze ładnie razem wyglądamy, że urodzę temu koledze piękne dzieci, itd. Wie ze ten nasz wspólny przyjaciel mi się nie podoba kompletnie, a jego zaloty są zawsze powodem do żartów, bo każdy oprócz samego zainteresowanego wie, że nie ma u mnie szans a i tak cały czas próbuje coś ugrać. Dodatkowo w obecnosci tego kolegi mój przyjaciel jeszcze bardziej sie do mnie klei, rzuca teksty typu "moja kochana" itd. Przyjacielowi nic nie mówie, ze nadal podoba mi się jego kolega... Nie chce żeby o tym wiedział. Zawsze kiedy piszemy pojawiają się teksty typu: nie patrze w lustro, nie mam brania, itd. Generalnie nie wiem czy robi to aby usłyszeć ode mnie, że jest odwrotnie czy rzeczywiscie ma tak niską samoocenę hmm

Jak myślicie? Czy mój przyjaciel "blokuje" tego kolegę, bo wie ze ja mu się podobam i nie chce mu robić przykrości? Co robić?

Droga autorko,
Najpierw porozmawialabym z kolega , on musi to zrozumiec ze nie jestes nim zainteresowana. Ja mam mase takich przypadkow w mojej grupie znajomych i powiem ci tak , faceci sa solidarni. Gdy jednemu podoba sie dziewczyna to przy dobrej relacji drugi jej nie bajeruje. Moim zdaniem moze on byc miedzy mlotem a kowadlem , bo mamy tutaj zakochanego kolege i dziewczynektora moze sie mu sie podobac ale jest obiektem westchnien kogos innego , z kim sie koleguje.
Moze sam probowal schlodzic sytuacje bo nie chcial sie angazowac by nie narazic twojego kolegi na zawod...
Tu trzeba szczerej rozmowy

Powiem szczerze, że wiele razy mówiłam mojemu przyjacielowi ,że nic z tego nie będzie i ma dac sobie spokój. On o tym doskonale wie, a mimo to dalej ludzi się, że coś z tego będzie. Ostatnio zauważyłam, ze po wspolnej imprezie troszkę przystopowal, bo całą tamtą noc go brzydko mówiąc olewałam i wydaje mi sie, ze cos do niego dotarło. Starałam bawic sie z kims innym i odsunac sie troche od niego. Jestem pewna, ze się obrazil, bo od tygodnia nie mamy kontaktu. Mnie martwi to, ze kiedy zerwe z nim kontakt to nie bede widywac kolegi, ktory mi sie podoba. Obawiam sie, ze jak zaczne dzialac cos w kierunku tego kolegi, to on odrzuci moje zaloty ze wzgledu na przyjazn hmm

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Podoba mi się kolega przyjaciela, ale nie wiem co z tym zrobić

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026