netkobietyWszystkie działy
Prawo, odszkodowania, finanse, ubezpieczenia

wizyty pracownika opieki społecznej

47 odpowiedzi17 252 wyświetleniazałożony przez małgosia1989, 29.07.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PRAWO , ODSZKODOWANIA , FINANSE , UBEZPIECZENIA » wizyty pracownika opieki społecznej

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 48 ]

1

Temat: wizyty pracownika opieki społecznej

Postaram się jak najkrócej opisać moją sytuację. Czy pracownica opieki społecznej może nachodzić mnie w domu bezpodstawnie ,choć może zle się wyraziłam bo pani przychodzi do mojej teściowej ,lecz teściowa nie uzyskuję  prawie żadnej pomocy od tego urzędu jedynie raz na rok na opał i opiekunkę w okresie grzewczym .Jak ta pani przyjezdza to mnie bardzo stresuje bo obarcza mnie wszystkimi obowiązkami  dotyczących teściowej choc mam dwójkę małych dzieci i sama przeszłam ciężką chorobę ,ja tej pani już nieraz mówiłam że zgłoszę na nią zażalenie że tak do mnie pyskuję to zara zaczęła mnie przepraszać .Czy ona może tak nas nachodzić bo odwiedza nas co miesiaca  a nieraz częściej ,czy musimy napisac jakieś pismo w jakiej sprawie pani nas odwiedza?

2

Odp: wizyty pracownika opieki społecznej

Małgosia myślę że chyba takie przepisy są , skoro korzystacie w ogóle z jakiejś pomocy z MOPS to oni mają obowiązek iść co jakiś czas zrobić wywiad
druga sprawa że prawnie to Ty nie masz obowiązku się zajmować teściową,wiec jeśli coś jest nie tak powinna się czepiać Twojego męża nie Ciebie

3

Odp: wizyty pracownika opieki społecznej

Tak ja rozumiem co jakiś czas ale nie co miesiąc lub więcej razy w miesiącu  to przesada babka to chyba robi żeby mnie podenerwować,wiem że ja nie mam żadnych obowiązków wobec teściowej ale ciągłe ataki z jej strony i z strony ośrodka zdrowia że czuję się zaszczuta ,ale nie zamierzam sie dawać gnębic jeszcze raz babka będzie na mnie zadzić to wyleci z pracy lub dostanie naganę.

4

Odp: wizyty pracownika opieki społecznej

a o co ona własciwie ma pretensje do Ciebie?

5

Odp: wizyty pracownika opieki społecznej

Obarcza mnie właściwie wszystkimi obowiązkami wobec teściwej , zrób jedzenie,zrób picie,przynieś drzewa,napal pilnuj,ubierz,posprzątaj wykąp pilnuj leków badań chyba wszytsko wymieniłam  babka nie rozumie żę ja nie mam tyle czasu żeby nad nią siedzieć .
Obecnie jest tak że ponad dwa tyg temu mąz wezwał lekarkę do niej a lekarka zara po wyjezdze od nad powiadomiła opes  a my nawet o tym nie wiedzielismy zastanawiamy się z mężem z jakiej racji opieka została powiadomiona .

6 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2013-07-29 10:24:23)

Odp: wizyty pracownika opieki społecznej

Witaj Małgosiu. smile

Piszesz, że w okresie grzewczym teściowa ma przyznaną opiekę z MOPS-u i dodatek na zakup opału.
Żeby przyznać usługi opiekuńcze, ktoś z rodziny, czy też opiekun prawny tej osoby musiał złożyć stosowne dokumenty tj. wniosek o objęcie chorej opieką z informacją o jej stanie zdrowia - zazwyczaj wystawia lekarz rodzinny. Dalej: kserokopię odcinka z renty/emerytury (jeżeli osoba je pobiera), kserokopię decyzji ZUS-u o przyznanej grupie inwalidzkiej/niepełnosprawności (jeżeli posiada takie orzeczenie).
Wówczas pracownik socjalny przychodzi pod wskazany adres i przeprowadza wywiad: czy chora ma jeszcze inne, dodatkowe źródło utrzymania np. pomoc finansowa ze strony rodziny, w  jakiej wysokości ponosi miesięczne wydatki (opłaty, życie, lekarstwa), kto i w jakim zakresie pomaga chorej w codziennej egzystencji.

Podczas wywiadu ustala się dni i godziny opieki nad chorą przez opiekunkę społeczną oraz zakres tej opieki, jak:
- zakupy artykułów spożywczych i innych potrzebnych w gospodarstwie domowym,
- dostarczanie lub przygotowywanie posiłków,
- utrzymanie w czystości naczyń stołowych, kuchennych i innego sprzętu gospodarstwa domowego służącego   
  podopiecznemu,
- dbanie o o czystość bielizny osobistej, pościelowej i odzieży podopiecznego,
- utrzymanie czystości w pomieszczeniach użytkowanych przez osobę korzystającą z pomocy: wykonywanie bieżących 
  porządków,
- zamawianie wizyt lekarskich, kontakt z lekarzem w sprawach dot. zdrowia podopiecznego, realizacja recept,
- załatwianie spraw urzędowych,
- prowadzenie zeszytu wydatków i rozliczanie się z podopiecznym z wydanych pieniędzy.

Po wyczerpaniu w/w czynności pracownik socjalny składa dokumenty/wniosek do komisji orzekającej, która "działając na podstawie upoważnienia Prezydenta Miasta/wójta gminy (ogólnie urzędu władzy)", wydaje decyzję o przyznaniu chorej usługi opiekuńczej. W decyzji zawarte są wszystkie ustalenia z przeprowadzonego wywiadu oraz wysokość kosztów miesięcznych ponoszonych przez podopieczną, uzależniona od wysokości jej miesięcznych dochodów.

Zatem Małgosiu, przypomnij sobie, kto załatwiał teściowej tą okresową opiekę, jeżeli Ty podpisywałaś jakieś dokumenty, to zostałaś uznana za osobę sprawującą nad nią całodzienną opiekę i dlatego Ciebie nagabują i czynią odpowiedzialną.
Zapoznaj się też z tą decyzją z MOPS-u z minionego okresu, bo prawdopodobnie należałoby wznowić wniosek o przyznanie opieki w okresie grzewczym 2013/2014, chyba że jest wznawiana obligatoryjnie.


Nic mi nie wiadomo o tym, żeby pracownik socjalny tak nagminnie nachodził podopieczną, tym bardziej w okresie nie świadczenia usług opiekuńczych. Myślę, że może się tak dziać na podstawie jakichś donosów, że osoba starsza/chora jest pozbawiona codziennej opieki ze strony osób z nią zamieszkujących.
Właśnie doczytałam, że było zgłoszenie od lekarki.


Pozdrawiam.

7

Odp: wizyty pracownika opieki społecznej

Właśnie opieka zaczeła nas nachodzić po donosie jaki podejrzewam zgłosiła najlepsza koleżanka teściowej(jest to osoba która bardzo lubi ingerować w cudze życie)  a teściowa lubi się nad sobą użalać .
Opiekunka była pierwszy raz u nas jakoś tylko na początku roku  i nawet nieraz się nie zjawiała a jak juz przyszłą to więcej siedziała jak robiła ,ja nic nie podpisywałam teściowa sama się na to zgodziła bo jak twierdzi babka z opieki ja nagadywałą żeby podpisała dokument żeby dac jej opiekunkę.
Na co dzień ja cos tam zawsze pomoge no i mąż ale mąż ma też sporo pracy dorabia po godzinach a ja jak wspomniałam też mam swoje życie ,mogę pomóc ale chciałabym aby ta pani nie naciskałą tak na mnie i inaczej zaoferowala pomoc . Żyjemy w jednym domu więc teściowa dokłąda się do jedzenia czy do rachunków za prąd ,a leki mąż kupuje zarówno jak i za swoje jak i za jej rentę.

8

Odp: wizyty pracownika opieki społecznej

Niektóre z was wiedzą o mojej sytuacji z teśćiową a w skrócie napisze że od prawie roku do opieki społeczne wznoszone sa  bezpodstawnie  donosy że zaniedbujemy teściową ale jakoś sytuacja sie uspokoiła .
Jakoś prawie półtora miesiąca temu  mąż wezwał lekarkę do swojej mamy bo zle się czuła pani doktor bez naszej wiedzy zara powiadomiła OPS ,po wyjściu z szpitala mąż był na ośrodku u tej lekarki żeby ta przepisała receptę na pampersy dla dorosłych bo teściowa popuszczała mocz ,lekarka rozezliła się i powiedziła że jest to niemożliwe bo chory musi mieć stwierdzoną chorobę psychiczną ,na drugi dzień jakoś przyjechała do teściowej ale nawet jej nie zbadała tylko powiedziała już inaczej że trzeba jakąś książeczkę załątwić że ona wyślę jakieś pismo do jakiegoś urzędu ,po tym sprawa ucichła pani z mopsu nie przyjeżdzała ,jednakże dwa tyg temu byłą u teściowej pielęgniarka środowiskowa żeby jej ciśnienie zmierzyć i poziom cókru  od tego czasu jak pisałąm mineły dwa tyg  a ja w poniedziałek byłam u lekarki (innej) bo zle się czuję chciałam też wziąść receptę na maść dla teściowej ale pani doktor nie mogła znaleść w karcie nazwy owej maśći i umówiliśmy się na drugi tydzień żę zapiszę  maść jak doniosę opakowanie  ,dziś jakoś po w południe mąż otrzymał niemiły telefon z mopsu że pani pielęgniarka zgłasza żę sytuacja w naszym domu jest nadal zła że teściowa jest zaniedbywana że synowa(czyli ja )nie zajmuję się nią wcale i co najśmiejniejsze że mąż nie dba o receptę teściowej że nie wykupuję leków  że pani doktor może napisać jakieś pismo że teściową zabiorą do domu starców . Śmieszne jest to że ja byłam na ośrodku rozmawiałam z ową pielęgniarką  i inną panią doktor i nie było mowy o żadnej recepcię,,moje pytanie brzmi czy jakby co mogę zgłosić sprawę do sądu o obczernianie ,jutro chę sytuację wyjaśnić ale chcę  też  napisać  na  nią  skargę   w tej sytuacji chyba mam do tego prawo a może jest inaczej??

przeniosłam post z nowego wątku który założyłam lecz moderator poprosił o przeniesienie  tu owego postu:)

9

Odp: wizyty pracownika opieki społecznej

witam  mam problem z mopsem wchodzą do domu na mus nic nam sie nie przysługuje a nadali nam asystenta no fakt zgodziłam sie dlatego ze mówili jak sie nie zgodze to zabiorą mi rodzinne , po jakims czasie urodziłam syna i nasz dochód jet załuży zabrali wszystko rodzinne na dzieci becikowe na syna obiady dla córki w szkole no dokładnie wszystko  ale ja sobie ne życze asystenta rodziny czy mósze ją mnieć pomuszcie

10

Odp: wizyty pracownika opieki społecznej

no ale asystenta z jakiegoś powodu dostałaś

11

Odp: wizyty pracownika opieki społecznej

no własnie nie mówili  ja dostałam bo powiedziała że to jest zamias opiekunki  wiesz jak wywiad raz tam na rok robią  to taka babka przychodzi  no i tylko to wiem

12

Odp: wizyty pracownika opieki społecznej

jeszcze mówiła ze jak sie nie zgodze to rodzinne mi zabiorą na córke

13

Odp: wizyty pracownika opieki społecznej

mimo to powód jakiś był że jest Ci przydzielony taki asystent,przecież normalnie nikt takiego nie ma bez powodu

14

Odp: wizyty pracownika opieki społecznej

a dzis  byłam w mopsie złożyłam wniosek o rezygnacje asystenta rodziny byłam u derektora mopsu to ona sama nie wiedziała dlaczego tak zrobili pracownicy

15

Odp: wizyty pracownika opieki społecznej

no ale jaki jest powod przydzielenia asystenta?

16

Odp: wizyty pracownika opieki społecznej

a mówili ze jak nie kożystam zmopsu to asystenta moge zrezygnować a teraz mają jakiproblem i na chama

17

Odp: wizyty pracownika opieki społecznej

no nie ma powodu bo mi  nie mówili co i jak  tylko mówili ze to jest  pomocnik rejonowej  mopsu i ona zastempu normalnie zostałam w bambuko zrobiona

18

Odp: wizyty pracownika opieki społecznej

pierwszy raz w życiu jestem w takiej sytuacji nigdy nie mniałam takich problemów

19

Odp: wizyty pracownika opieki społecznej

a co byscie zrobili na moim miejscu???

20

Odp: wizyty pracownika opieki społecznej

asystenta masz przyznanego bo prawdopodobnie było coś nie tak w twojej rodzinie
czy zmieniło się coś na lepsze?

21

Odp: wizyty pracownika opieki społecznej

a ona przychodziła  do mojej 7 letniej córki grac w gry normalnie smieszne przecież ja potrafie zagrac w gry z córką no i nawet dochód mamy 0 200 przekroczony

22

Odp: wizyty pracownika opieki społecznej

tak ale skoro przychodziła to znaczy że ktoś zgłosił że w twojej rodzinie jest nie tak jak trzeba

23

Odp: wizyty pracownika opieki społecznej

nie mAM PROBLEMU W RODZINIE A MOZE BYĆ POWODEM ZE CÓRKA JEST Z POPRZEDNIEGO ZWIĄZKU?? A SYNA MAM Z TEGO ZWIĄZKU???

24

Odp: wizyty pracownika opieki społecznej

http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&ved=0CCsQFjAA&url=http%3A%2F%2Fwww.asystentrodziny.info%2F&ei=iY9BUr3-MsnMswb6l4DgAw&usg=AFQjCNG3xlbFV7TNPBI_-agQJLidBVAqyQ&bvm=bv.52434380,d.Yms&cad=rja
tu pisze z jakiego powodu może przychodzić asystent rodziny

25

Odp: wizyty pracownika opieki społecznej

A TA KOBIETA CO PRZYCHODZI TO MÓWIŁA ZE NIE WIDZI NIC ZŁEGO W NASZEJ RODZINIE  TO,M O CO MOZE IM CHODZIĆ

26

Odp: wizyty pracownika opieki społecznej

NO JA TO JUŻ CZYTAŁAM  ALE U NAS NIC TAKIEGO SIE NIE DZIEJE

27

Odp: wizyty pracownika opieki społecznej

w opiece nie powiedzieli dlaczego przychodzi? dziwne to jakieś wszystko

28

Odp: wizyty pracownika opieki społecznej

A CZY MOGE ZREZYGNOWAC

29

Odp: wizyty pracownika opieki społecznej

NO TEŻ SIE DZIWIĘ DLATEGHO BEDZIEMY SZLI WYŻEJ  BO NIE MOZE TAK BYC BEZ POWODU ASYSTENT I NAWET TA DEREKTOR NIC NIE WIE

30

Odp: wizyty pracownika opieki społecznej

WIESZ JESTEM ABSTYNENTKĄ NIE PIJE NIE PALE   DLATEGO WSZYSCY SIE DZIWIĄ

31

Odp: wizyty pracownika opieki społecznej

NIE JEST MILE ŻYĆ BYĆ KONTROLOWANYM  ZLE SIE Z TYM CZUJE

32

Odp: wizyty pracownika opieki społecznej

CZY KTOS JEST PO DR STR.

33

Odp: wizyty pracownika opieki społecznej

dziwne to wszystko,w papierach musi być z jakiego powodu odwiedza Cię asystent

34

Odp: wizyty pracownika opieki społecznej

WŁASNIE NIE DALI MI NIC DO PRZECZYTANIA

35

Odp: wizyty pracownika opieki społecznej

czytając twoje posty doszłam do wniosku że to z powodu sytuacji rodzinnej jaką miałaś z poprzednim partnerem

36

Odp: wizyty pracownika opieki społecznej

ALE JAK  MÓWIŁAM ZE MA MI TO NA PISMIE POKAZAC TO MÓWIŁA ZE NIE MOŻE

37

Odp: wizyty pracownika opieki społecznej

ALE MAJĄ TAKIE PRAWO PRZECIEŻ WIDZĄ ZE JEST OK

38

Odp: wizyty pracownika opieki społecznej

RADZIO BIBKA, bardzo proszę, żebyś pisząc swoje posty wyłączyła Caps Lock - zgodnie z zasadami netykiety słowa pisane dużymi literami oznaczają krzyk. Proszę, nie krzycz na naszym forum.

Niestety tekst pisany bez użycia jakichkolwiek znaków interpunkcyjnych jest zamazany, a jego treść trudna do przeczytania i właściwego zrozumienia, dlatego chcąc uzyskać pomoc wprowadź, proszę, kropki i przecinki. Jeśli masz kłopot z pisaniem poprawną polszczyzną, korzystaj ze słownika i/lub edytora tekstu.

Nie pisz też, proszę, postów jeden pod drugim, a jeżeli chcesz coś dopisać użyj opcji "edytuj", o czym mówi Regulamin Forum.

Pozdrawiam.

39

Odp: wizyty pracownika opieki społecznej

ZE FINANSOWO TEZ JEST OK ALE Z TEGO CO MI WIADOMO TO MAM ZNAĆ PRAWO POWODY CO I DLACZEGO

40 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2013-09-24 19:14:43)

Odp: wizyty pracownika opieki społecznej

Radzio Bibka, po pierwsze uszanuj prośbę moderatorki i wyłącz caps lock-a. Postów nie piszemy wielkimi literami, bo na forum oznacza to "krzyk".
Co do powodów wizyt pracownika, to myślę że idąc i na spokojnie podejmując rozmowę z odpowiednią osobą, można uzyskać wszystkie informacje. Tylko na spokojnie, bez krzyków, nerwów i pretensji. Jest też inna opcja... przyjąć z pokorą wizyty asystenta rodziny, żyć normalnie, jak do tej pory. Po paru miesiącach, gdy nie będzie powodów do kontynuacji takich odwiedzin, zostaną one pewnie wycofane.

41 Ostatnio edytowany przez RADZIO BIBKA (2013-09-24 19:19:20)

Odp: wizyty pracownika opieki społecznej

no rozumiem ale to już jest pare miesięcy jak ona przychodzi i to mnie drazni już, ile już można na to patrzeć, jak ostatnio była to mówiła że ona tu nie jest potrzebna, a dalej chodzi.

42

Odp: wizyty pracownika opieki społecznej

Powiem tak...
Drażnić może wiele rzeczy, jednak jedno jest pewne... "wojując" z nimi, na pewno nie przyspieszysz odwołania wizyt asystenta rodziny. Może być to dla opieki oznaka tego, że "z jakiegoś powodu" taka wizyta jest wam "nie na rękę" i być może wycofywać ich nie należy.

43 Ostatnio edytowany przez RADZIO BIBKA (2013-09-24 19:25:38)

Odp: wizyty pracownika opieki społecznej

no tak ale dlaczego nie powiedzą dlaczego  mam asystentkę, a powodu niema  żadnego tylko to przesada jak ktoś co tydzeń  chodzi ,i po 4 godz siedzi ale dziekuje za  podpowiedzi

44

Odp: wizyty pracownika opieki społecznej

a co mogą zrobić jeśli wycofam????

45

Odp: wizyty pracownika opieki społecznej

A może wykorzystać te wizyty w jakiś sposób? Po co wycofywać? Jak przychodzi, bawi się z dziećmi, pomaga... to niech pomaga. Przyjmij to jako "darmową pomoc domową". Łatwiej to będzie przeczekać i założę się że szybciej zakończą się te wizyty, niż po Twoich interwencjach, doszukiwaniu się ich błędów i dociekaniu.

46

Odp: wizyty pracownika opieki społecznej

popieram zdanie Margolinki,więcej tym zyskasz

47 Ostatnio edytowany przez RADZIO BIBKA (2013-09-24 20:17:01)

Odp: wizyty pracownika opieki społecznej

koło mnie mieszka rodzina  dużo gorsza a ona nie dostała zadnej asystent , na moje to jest zła rodzina a nie my,kobieta zostawia dzieci i wychodzi po nocach a dzieciaczki same są to jest bardzo ważne a kobieta ma 2 dzieci i każde innego ma ojca a mni traktują gożej jak jestem pożądną kobietą  i troszcze sie o dzieci jest mi przykro, noi mops o tym wie i nic z tym nie robią

Posty [ 48 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PRAWO , ODSZKODOWANIA , FINANSE , UBEZPIECZENIA » wizyty pracownika opieki społecznej

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026