Wyobraźmy sobie sytuację w której pełnoletni chłopak sprawca ciąży zechce pociągnąć swoją młodszą 16 letnią partnerkę z do rangi żony, może to zrobić ponieważ zgodnie z art. 10 kodeksu rodzinnego § 1. Nie może zawrzeć małżeństwa osoba niemająca ukończonych lat osiemnastu. jednakże z ważnych powodów sąd opiekuńczy może przydzielić na zawarcie małżeństwa kobiecie , która ukończyła lat szesnaście, a z okoliczności wynika, że zawarcie małżeństwa będzie zgodne z dobrem założonej rodziny.
źródło: Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Internetowy System Aktów Prawnych (isap.sejm.gov.pl)
Jeśli jednak on nie poczuje się do odpowiedzialności to w takim przydatku państwo zdecyduje o losie dziecka a niepełnoletnia obywatelka dostanie jedno prawo prawo do zrezygnowania z przyszłych praw rodzicielskich i oddanie swojego dziecka innej rodzinie.
A żeby było śmiszniej na moment podjęcia tej decyzji stanie się dla państwa partnerem!!!
UWAGA kolejna śmiesznostka jeśli jednak dziewczyna nie zgodzi się na oddanie dziecka do ośrodka adopcyjnego wróci ponownie do roli dziecka!!
W takim przypadku prawnymi opiekunami dziecka, którym w świetle prawa oczywiście jest, mogą stać się jej rodzice bądź jej dziadkowie będąc równocześnie jej opiekunami.
Gdy jednak dziewczyna jest niezależna i ma dobrze płatną pracę też nie ma prawa do swojego dziecka. Matka pensjonariuszka zakładu opiekuńczego zabierze dziecko do sierocińca.
A teraz wyobraźmy sobie odwrotny przypadek partnerka jest pełnoletnia o partner niepełnoletni, zakochuje się w nim i ma z nim dziecko.
W takim przypadku ten am kodeks rodzinny który dawał pełnoletniemu partnerowi prawo do podciągnięcia nieletniej do rangi pełnoletniej w oczach państwa nie daje takiej możliwości pełnoletniej partnerce w stosunku do niepełnoletniego partnera!!!
I gdzie tu równość wobec prawa is sprawiedliwość?...
Czas to zmienić!!!
1 2013-07-28 17:15:03 Ostatnio edytowany przez AdrianDąbrowski (2013-07-28 17:20:16)
Podobne tematy
a to jest nadal aktualne??
a to jest nadal aktualne??
Jak najbardziej.
KRiO:
Art. 10. 14) § 1. Nie może zawrzeć małżeństwa osoba niemająca ukończonych lat osiemnastu. Jednakże z ważnych powodów sąd opiekuńczy może zezwolić na zawarcie małżeństwa kobiecie, która ukończyła lat szesnaście, a z okoliczności wynika, że zawarcie małżeństwa będzie zgodne z dobrem założonej rodziny.
§ 2. 15) Unieważnienia małżeństwa zawartego przez mężczyznę, który nie ukończył lat osiemnastu, oraz przez kobietę, która nie ukończyła lat szesnastu albo bez zezwolenia sądu zawarła małżeństwo po ukończeniu lat szesnastu, lecz przed ukończeniem lat osiemnastu, może żądać każdy z małżonków.
§ 3. Nie można unieważnić małżeństwa z powodu braku przepisanego wieku, jeżeli małżonek przed wytoczeniem powództwa ten wiek osiągnął.
§ 4. 16) Jeżeli kobieta zaszła w ciążę, jej mąż nie może żądać unieważnienia małżeństwa z powodu braku przepisanego wieku.
4 2013-07-29 15:14:15 Ostatnio edytowany przez AdrianDąbrowski (2013-07-29 15:15:39)
Ciekawe kto to zmieni sam znam taką parkę ona chce studiować farmację pracuje na 0.5 zmiany samodzielna, była w domu dziecka on jeszcze uczy się w ogólniaku nie mogą wsiąść ślubu.
Niby jest równość ale tylko w teorii bo w praktyce przekłada się to na pełnoletność głowy rodziny a głową w rozumieniu kodeksu rodzinnego może być tylko mężczyzna przy okazji powiela stereotyp że to faceci wolniej dojrzewają co nie jest prawdą.
Ja np byłem już w pełni samodzielny mając 13 lat.
Gdzie ci ustawodawcy mają głowę
6 2015-06-16 18:28:29 Ostatnio edytowany przez Marian_1987 (2015-06-16 18:33:43)
Mnie zawsze irytowało to krzywdzące prawo zawierania małżeństw i zasada pełnoletności, nawet kiedy miałem 13 lat.
Wówczas jeszcze prawo stanowiło, że mężczyzna musi mieć skończone 21 lat a kobieta 18 lat,
do dziś traktuje się krzywdząco i uwzględnia się większe przywileje dla jednej płci.. tak jakby było braku szacunku.
Mając 16 lat, spotkałem się z przypadkiem gdzie kilka rówieśniczek było w ciąży i zawarły związek małżeński,
mimo, że większość z tych osób nie była na tyle dojrzała do takiej roli, wiem ponieważ utrzymywałem kontakty z takimi osobami w relacji jako przyjaciel - wewnętrznie spalała mnie niesprawiedliwość.. nie tylko o panujące zasady w prawie ale również o sytuacje życiowe,
że niektórzy mają większe przywileje bycia z kimś i chełpienia się, że jest się z kimś..
Dziś złożyłem pismo mailem w sprawie nierówności i braku parytetu względem przywilejów Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, Art. 10. krio
do różnych polityków (kandydatów politycznych), jeśli nikt nie odpowie.. wyślę tradycyjną pocztą pismo.
Ponieważ prawo powinno traktować na równi, osoby, które są w takim samych sytuacjach życiowych, a mimo to inaczej w praktyce sugeruje.
Do tej pory jest to krzywdzące, jeśli ktoś się z tym zgadza.. to również piszcie listy. (mail, facebook)
Może ktoś odpowie i weźmie sprawy w swoje ręce.
Adrian, ale gdzie tu pytanie? Co chcesz zmieniać?
8 2015-07-02 10:36:18 Ostatnio edytowany przez Marian_1987 (2015-07-02 10:37:23)
Adrian, ale gdzie tu pytanie? Co chcesz zmieniać?
Zmienić prawo takie, które równoznacznie wskazuje na parytet i szacunek wobec płci, wobec zawierania małżeństw przez nieletnich mężczyzn z pełnoletnią kobietą, uzyskania praw rodzicielskich na takich samych zasadach co 16-letnia kobieta, gdy to jest 16-letni mężczyzna.
Przeczytaj uważnie cały tekst poniżej!
...................................................................................
Witam
Przesyłam kopię listu, który napisałem do Wymiaru sprawiedliwości i Praw obywatelskich, przeciwko łamaniu praw kodeksu rodzinnego i opiekuńczego z Art. 10 KRO wobec małoletnich, nieletnich (wiek 16 lat) mężczyzn, partnerów i ojców biologicznych, którym nigdy nie nadano przywilejów, praw, a przyzwala się na małżeństwa kobiet małoletnich (16 lat), które już nie muszą mieć akceptacji wobec rodziny, natomiast o małoletnich mężczyznach Rzeczpospolita Polska zapomniała i krzywdziła ich prze ponad 50 lat i nadal tak postępuje.
Proszę o gruntowną analizę i poruszenie medialne, narodowe i patriotyczne, aby w końcu ktoś obudził, że wyrządza się krzywdę do tej pory i nikt nie jest za do odpowiedzialny! Jawna dyskryminacja praw człowieka! Po przez sugerowanie się płcią i wiekiem,
a nie naszą dojrzałością i odpowiedzialnością za nasze czyny w małżeństwie i rodzinie.
Pogwałcenie i dyskryminacja przepisów Kodeksu Rodzinnego i opiekuńczego Art. 10, względem mężczyzn nieletnich, małoletnich, ojców biologicznych ? nie przysługującym im żadnych praw,
a kobietom tak ? brak szacunku, parytetu i godności osobistej! (w tym także pozostałych Art. KRO, które pogwałcają prawa osobiste w małżeństwie i rodzinie mężczyznom)
TYTUŁEM WSTĘPU
DZIEŃ OJCA W RZECZPOSPOLITEJ POLSKI ? UNII EUROPEJSKIEJ,
A PRAWO OJCA - DYSKRYMINACJA?
W imieniu obywatela prosiłbym o odpowiedź w sprawie ustawy dotyczącej Kodeksu rodzinnego
i opiekuńczego, Art. 10. KRO, która do tej pory rzetelnie i w sposób poważny nie została potraktowana!
Prawo równoznacznie określa w sposób krzywdzący, że nie istnieje parytet wobec przysługiwanych praw człowieka, dla sytuacji kiedy małoletnią osobą (w wieku 16 lat) jest chłopak, gdy również może być odpowiedzialnym i dojrzałym ojcem dziecka.
Tylko dlatego być może, że nie potrafi urodzić dziecka i nie karmi piersią,
to nie oznacza, że jest mniej odpowiedzialny od swojej partnerki.
Ponieważ życie uświadamia nas, że są przypadki kiedy chłopak staje się prawdziwym wzorcem opiekuna dziecka niż jego partnerka..
Do tej pory wiele osób się krzywdzi tylko dlatego, że prawo nie uwzględnia równości płci i obowiązków im nakładanych.
16-letnia dziewczyna może uzyskać pełnoletniość i uzyskać status małżonki,
gdy ma partnera starszego-pełnoletniego, natomiast 16-letni chłopak nie może uzyskać pełnych praw, gdy jest z partnerką pełnoletnią mającą z nią dzieci..
Proszę odpowiedzieć, gdzie tu jest logika?
Dlaczego do tej pory traktuje się ludzi młodych względem prawa inaczej?
dlaczego dyskryminuje się ich?
Od wielu lat kobiety również pracują i nie zostają tzw. "panią domu",
więc status społeczny już dawno się zmienił, wiele mężów
i mężczyzn opiekuje się dziećmi i to nie jest żadną pogardą
lecz powinno być dumą, obowiązkiem jest być rodzicem i opiekunem bez względu
na to jakie role życiowe musimy pełnić (urlopy "tacierzyńskie" - rodzicielski, ojcowski)
Złotą zasadą jest aby naszą dojrzałość, dorosłość, odpowiedzialność nie deklarować
i dzielić na wiek oraz płeć, lecz na to jak my sami chcemy realizować życie.
Kto ustalił zasady, że tylko odpowiedzialny za dobrobyt majątku, pieniężny jest tylko mężczyzna? Przecież jest to lekceważący stereotyp!
Dziś również kobiety pracują i utrzymują status majątku pieniężnego,
a mężczyźni wychowują, karmią dzieci.
Taki jest obowiązek rodziny, że nie ważne kto pracuje, a kto wychowuje dzieci,
ale ważne, żeby obie strony brały odpowiedzialność
za to co realizują tworząc rodzinę w świetle prawa, obyczajowości i społeczeństwa.
Społeczeństwo przyzwala na zasady jakie są przyjęte, ponieważ nikogo nie interesuje
ten stan, ani politycy, ani prawnicy, ani sądy, nikt nie chce ustalić dlaczego do tej pory takie jest prawo, każdy dyplomatycznie odpowiada "bo takie stanowi prawo",
to nie jest odpowiedzialna odpowiedź, nawet dla 16-letniego mężczyzny, biologicznego ojca, którego mu zostało odebrane prawo do rodzicielstwa,
nawet jeśli ukończy lat 18 - prawnie pełnoletniość, będzie jeszcze musiał się
domagać o przywrócenie praw rodzicielskich do swojego dziecka,
będąc już przedtem fizycznie ojcem i małżonkiem kobiety pełnoletniej.
Zapomina się o ludziach, którzy tworzą coś razem, wiek, wiekiem nie równy, dojrzałość i odpowiedzialność za swoje czyny również. Wiele osób niezależnie czym reprezentują głowę Państwa Rzeczypospolitej, czy też politycy, rodzice, nigdy może nie byli w takiej sytuacji, aby prawo krzywdziło ich, albo jeśli byli to "przymknęli oczy" lub nigdy nie dojrzali do problemów, dojrzali aby widzieć dojrzałość i odpowiedzialność za swe czyny. Pytanie retoryczne mogę zadać kto z nas jest odpowiedzialnym rodzicem, małżonkiem?
Jeśli wiele osób pomimo swojego wieku zaniedbują rodziny, zaniedbują odpowiedzialność rodzicielską, małżeńską nie tylko w świetle prawa,
to dlaczego w obie w tym małoletni ojcowie w wieku 16 lat muszą być wytykani palcem, że nie mają własnych przywilejów, z tego, że są rodzicami,
dlaczego każdy z nas patrzy na takiego człowieka, że jest nieodpowiedzialny, niedojrzały, jeśli nie potrafimy widzieć i czuć to co on czuje, jaką wykazuje odpowiedzialnością i dojrzałością za to co czyni.
Pytanie kolejne:
Jeśli prawo zezwala na obcowanie intymne z drugą osobą powyżej 15 roku życia,
to dlaczego dyskryminuje się wiek 16 letniego ojca - który nie ma żadnych,
podkreślam absolutnie żadnych praw? w tym także jeśli partnerka jest osobą pełnoletnią?
Proszę o poruszenie tematu i zastosowania parytetu dotyczącego Art.10. KRO Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.
Proszę również o odpowiedź kto jest za to odpowiedzialny, kiedy będzie poważnie poruszony temat nad uchwaleniem przepisów, które jednoznacznie określą parytety, obowiązki i przywileje bez względu na płeć.
Dlaczego do tej pory kodeks rodzinny i opiekuńczy dyskryminuje mężczyzn?
Dlaczego do tej pory nie został zmieniony jego całokształt?
Kto jest odpowiedzialny za to?
Kiedy będzie nagłośniona sprawa aby ludzie dojrzali do tego jakie krzywdy unormowali w przepisach prawa?
Odbiera się ojcom praw do dziecka, nawet jeżeli są niepełnoletni mając dzieci z pełnoletnia osobą?
Kto w końcu zainterweniuje w sprawie obywateli, ojców, niepełnoletnich partnerów życiowych?
Inne państwa członkowskie Unii Europejskiej np. Niemcy (nie tylko) zezwalają na zawarcie związku małżeńskiego małoletnim osobom (w tym także mężczyznom w wieku 16 lat), także nie jest pojęte dlaczego Polskie prawo nie zezwala na równe traktowanie takiej sprawy.
Od lat takie krzywdzące prawo egzystuje w Kodeksie Rodzinnym i Opiekuńczym, nawet jeśli była poruszana kwestia o wieku małoletniego, to politycy nie wzięli tego pod uwagę! - brak dojrzałości, odpowiedzialności (może nigdy nie byli w sytuacji małoletniego ojca).
Alarmuje, że wiele osób jest poszkodowanych, ale nikt nie podjął się stosownej decyzji co do Art. 10 Kodeksu Rodzinnego i opiekuńczego.
ANALOGICZNE SPOJRZENIE PRZESZŁOŚĆ A DZIŚ!
SPOJRZENIE PODZIAŁU ZNACZEŃ RÓL W MAŁŻEŃSTWIE WEDŁUG KODEKSU RODZINNEGO I OPIEKUŃCZEGO:
?Skrzywiony?, Stereotypowy, Dyskryminacyjny archetyp rodzica (wg. Kodeksu Rodzinnego i opiekuńczego w latach 60, 70, 80 itp. nawet aż do dziś):
Mężczyzna, małżonek, ojciec ? pracuje, utrzymuje rodzinę, nie bieżący odpowiedzialności za karmienie dziecka, za podział ról, uważający, że pieniądze to podstawa w związku małżeńskim, jego słowa są słowami najważniejszymi, nawet jeśli błędnie myśli,
nie musi się poprawiać żona i tak zaakceptuje
Kobieta, żona, matka ? nie pracująca partnerka męża, zajmująca się dzieckiem,
gotowaniem i porządkowaniem domu, żona, która nie chce mieć swojego zdania
i zawsze akceptująca co mąż powie.
Aktualny i obowiązujący archetyp rodzica, wg. aktualnego stylu życia w Unii Europejskiej i poza liniami granicy, w krajach rozwijających się (nie uwzględniony właściwie w Kodeksie Rodzinnym i opiekuńczym):
Mężczyzna, małżonek, ojciec - partner życiowy, który bierze całkowitą odpowiedzialność za rolę dziecka, za sprawy finansowe, szanuje decyzje swoje i swojej partnerki życiowej, dzieli obowiązki, wymienia się rolami kobiety, żony, po to aby wspierać żonę. Prowadzi negocjacje i próbuje uszanować zdanie żony według godności partnerskiej, małżeńskiej. Pracuje nie dlatego, że jako on jedyny utrzymuje dom, potrafi wziąć urlop ?macierzyński?, ?ojcowski?
ponieważ żona również pracuje.
Kobieta, żona ? partner życiowy, który bierze całkowitą odpowiedzialność za rolę dziecka, za sprawy finansowe, szanuje decyzje swoje i swojego partnera życiowego, dzieli obowiązki,
wymienia się rolami mężczyzny, męża, po to aby wspierać męża. Prowadzi negocjacje i próbuje uszanować zdanie męża według godności partnerskiej, małżeńskiej.
Kodeks rodzinny i opiekuńczy w latach 60, 70, 80, 90 nigdy nie uznawał równouprawnienia, podziału ról, dlatego przedstawiał ?skrzywiony?, stereotypowy, dyskryminacyjny archetyp rodzica,
dlatego było to powodem, że wiek mężczyzny musiał być wyższy, ponieważ był problem z utrzymaniem rodziny ? mąż pracował, żona wychowywała dziecko i opiekowała się domem rodzinnym. Jednak to było krzywdzące spojrzenie i deklarowało jawnie, że wiek ojca musi być wyższy, a tak być nie powinno!
Kodeks rodzinny do tej pory stanowi zagrożenie wobec szacunku i godności małżeństwa względem podziału ról, uprawnienia, nie sugeruje się dojrzałością obojga partnerów lecz stawiany jest podział na wiek i płeć!
BRAK RZETELNOGO UNORMOWANIA DO DOTYCHCZASOWEGO STYLU ŻYCIA!
Kodeks rodzinny i opiekuńczy nie został unormowany, zmieniony należycie do tej pory!
Powodem takiej niedbałości i nieodpowiedzialności, oraz braku dojrzałości jest braku wnikliwego, dojrzałego i odpowiedzialnego spojrzenia na problemy XXI wieku.
Kodeks Rodzinny i opiekuńczy został dopasowany do tego minimum w momencie przystąpienia do Unii Europejskiej, czyli obniżenia progu wiekowego, nadania przywilejów matkom i oczywiście to co do tej pory obywatele wywalczyli o godność obywatelską.
Jest jawnym przykładem, że ludzie, którzy tworzyli prawo kodeksu byli nieodpowiedzialni, postępowali tak jak uczeń w szkole, który zamiast podjąć na nowo ustanowić prawo, postanowili niewiele zmienić, dopasować się do tego minimum
i mamy tego aktualne sytuacje! Nikt nie został podciągnięty do odpowiedzialności!
Po prostu za nic!
PONAD 50 LAT DYSKRYMINUJE SIĘ PRAWDZIWE OBOWIĄZUJĄCE PRAWA MĘŻCZYZN, OJCÓW, MAŁOLETNICH MĘŻCZYZN, MAŁOLETNICH OJCÓW! ? BRAK RÓWNOUPRAWNIENIA, PARYTETÓW,
RÓWNEGO TRAKTOWANIA WZGLĘDEM PŁCI I WIEKU!
Prawo nie uzasadniało przyczyny przydzielania wieku osobom dojrzałym lecz krzywdząco, dyskryminacyjnie trzymało się sztywnego podziału ról, ?skrzywionego?, stereotypowego, dyskryminacyjnego archetypu rodzica. Mąż starszy - żona młodsza, wiek i płeć sugerował odpowiedzialność do roli małżeńskiej ? jawna dyskryminacja!
Kobieta w wieku 16 lat zachodziła w ciążę ze starszym mężczyzną ? więc otrzymała przywileje.
W latach 60, 70, 80, 90 aż do prawdopodobnie momentu przyjęcia państwa członkowskiego do Unii Europejskiej.
Mężczyzna musiał mieć ukończone 21 lat (skrajne przypadki 18 lat, ale bardzo rzadko)
a kobieta 18 lat ? 16 lat, gdy była w ciąży!
Prawo się ciągle zmieniało pozostawiało myśl stereotypowego archetypu, że mężczyzna musi być starszy! Nie za odpowiedzialność lecz za wiek!
Mężczyzna został dyskryminowany od 50 lat za wiek, a nie za jego dojrzałość, prawo nigdy nie zezwalało prawdziwych równouprawnień dla płci męskiej! Wiek był ważniejszy koniec kropka.
Wiek mężczyzny był dyskryminowany, nie liczyła się dojrzałość, odpowiedzialność lecz stereotypowy archetyp!
Nigdy nie uzyskaliśmy przywilejów, nawet jeśli byliśmy dojrzałymi, odpowiedzialnymi ludźmi w wieku 16-21 lat prawo nas dyskryminowało! Do tej pory jest dokładnie to samo!
Zmiana progu wiekowego nie zmieniła dyskryminacji!
Dyskryminacja jest dyskryminacją! ? tak samo jak kradzież mało wartościowej rzeczy pomiędzy dużo wartościowej jest po prostu kradzieżą!
Nigdy nie przysługiwało nam należyte prawo! Ani w przywilejach, ani w obowiązkach!
NASZE POSTULATY!
Żądamy napisania takiego prawa, gdzie godność ludzka, płci, rasy, wieku, wyznawania religii
nie jest uprzedmiotowiona i bezczelnie dyskryminowana!
Żądamy parytetów, należytego szacunku!
Braku dyskryminacji!
Nadawanie takich samych praw, przywilejów i obowiązków w rodzicielstwie, małżeństwie, tworzenia prawdziwej w XXI wieku rodziny!
Poszanowania ludzi młodych, małoletnich, niepełnoletnich (dotyczy również MĘŻCZYZN, OJCÓW!)
Zawierania małżeństw na równoznacznych zasadach nieletnich, małoletnich (16, 17 lat)
mężczyzn co kobiet!
- Zniesienia akceptacji co do małżeństwa przez strony rodziców wobec małoletniego mężczyzny
- Nie wymagana ciąża partnerki, aby zawrzeć związek małżeński
- Takie same zasady co do respektowania przez sąd opiekuńczy!
- Ogłoszenia społeczne o szacunku przeciwko dyskryminacji nieletnich, małoletnich mężczyzn, mężów, ojców! Szanowania nieletnich ludzi do wyboru i decyzji tworzenia rodziny!
- Ogłoszenia społeczne o szacunku do różnic wiekowych (mąż młodszy-żona starsza, mąż starszy-żona młodsza), różnic ras, pochodzenia etnicznego, wyznawania religii między ludźmi, którzy się kochają, a są wykluczeni, dyskryminowani przez rodziców, społeczeństwo.
- Wprowadzenia edukacji, która ma zapobiegać dyskryminacji do praw dziecka przez małoletnich ludzi!
Jak opiekować się dzieckiem, jak dzielić się rolami, kiedy dzwonić po pomoc swoich rodziców,
gdy nie radzimy sobie z wychowaniem dziecka przez mężczyznę i kobietę.
Jak dbać o dobro rodzinne?
Gdzie szukać pomocy, jeśli rodzina nas wykluczyła!
Jak nie doprowadzać do deptania, dyskryminowania godności ludzkiej pomiędzy żoną a mężem.
Jak przetrwać trudne próby rozstań, separacji z powodu kłótni, czy też wyjazdu w poszukiwaniu pracy za granicą, jak przetrwać próby czasu..
Kiedy i w jakich przypadkach, gdzie szukać w ogłoszeniach pomocy domowej, niani,
jeśli harmonogram obowiązków w danym dniu został wyczerpany ? siła wyższa.
Jak rodzice mają rozmawiać o swojej miłości, wychowania następnym pokoleniu..
Jednak nie piszę tylko swoim imieniu, lecz małoletnich, nieletnich mężczyzn, partnerów ojców, którzy są pokrzywdzeni od lat, ponieważ "tak stanowi prawo"!
Kiedyś również to ja czułem się poszkodowany, że jako 16 letni mężczyzna nie przysługują mi równe prawa!
Do tej pory nie uzyskałem od nikogo prawdziwej i rzetelnej odpowiedzi, krzywdzi się nas jako ojców, w tym także małoletnich ojców!
Jednak nie piszę tylko swoim imieniu, lecz ojców, którzy są pokrzywdzeni od lat, ponieważ "tak stanowi prawo" Alarmujemy o zmianą prawa, zmiany praw do godności obywatelskiej w rodzinie,
zarówno kobiet i mężczyzn.. Nie tylko dotyczy Art. 10 KRO!
Proszę o naprawdę rzetelną odpowiedź!
Pozdrawiam
w imieniu obywateli
Marian
Proszę o nagłośnienie sprawy, o prowadzenie dyskusji w tej sprawie.. Przedstawiciele władz to jedno, problemu nie da się rozwiązać, jeśli nikt nie podejmie się dyskusji.. Przecież jest zawartych tyle pytań. W społeczeństwie panuje wiele stereotypów, nie zostają rozwiane wątpliwości i problemy, ponieważ się o nich milczy. Społeczeństwo musi wiedzieć, że nie do końca jest coś związane z obyczajem i tradycją lecz zaściankowym, stereotypowym zakłamaniem wobec ludzi, którzy krzywdzą innych ludzi.. Tak jak w gronie nastolatków w dobie XXI wieku, kiedy prawo nigdy nie respektowało i przysługiwało po szacunku. Należy o tym mówić, ktoś musi zacząć. Złożyłem pisma do władz państwowych, także do Unii Europejskiej, ale to nic nie zmieni, jeśli nikt nie naświetla tego problemu, społeczeństwo musi się obudzić i zrozumieć problem, który istnieje od regulacji państwa komunistycznego. Nikogo to nie obchodzi, kiedy nie dotknie kogoś to osobiście, nikt nie odpowiada, dlatego, że lepiej jest przemilczeć. Ludzie muszą wiedzieć, że prawo nadal pogwałca nasze godności osobiste, godność równości wobec płci i wieku, to jest jawna dyskryminacja do której się przymknęło oczy. Ponieważ nie liczy się mniejszość, ani jednostka ale ogół. Państwo nie jest do końca tolerancyjne, ale zamknięte w stereotypach, które jawnie krzywdzą w innych ludzi, w tym także młodzieży, małoletnich mężczyzn, którzy są w relacjach i w związkach, czy też małoletnich ojców.. Nikt nie chce nagłaśniać i prowokować do dyskusji.. To jest problem od wielu lat, ale nikogo to nie interesuje, że tak jest.
Tak samo jest w innych państwach afrykańskich i azjatyckich, gdzie nie szanuje się głosu kobiety i dziewcząt, tam wiek zdolności rodzicielskiej i małżeńskiej jest celowo zaniżany, aby dużo, dużo starsi mężczyźni niekoniecznie dojrzali i odpowiedzialni zawierali takie małżeństwa, natomiast w Polsce i w niektórych państwach rozwijających się obniżanie celowo wieku i przyznawanie większych przywilejów jest brakiem szacunku wobec mężczyzn. Wiek nierówny wiekowi, płeć nierówna płci, a mimo wszystko nie ma szacunku do tej pory! Obniżenie progu wiekowego dla dziewcząt i kobiet małoletnich i nieletnich stanowi krzywdzący problem od wielu, wielu lat.. Ma swoje dwa odbicia - państwa zubożałe dyskryminują kobiety i szerzy się akceptowalna pedofilia, państwa o wysokim statusie społecznym dyskryminują płeć męską uważając, że od płci i wieku jest zależna nasza odpowiedzialność i dojrzałość, kiedy to jest nieprawdą! Proszę o nagłośnienie sprawy i poruszenie tematu.
...................................................................................
Powiem tak: nie chce mi się czytać całego tego długiego posta.
Otóż wychodzisz z błędnego założenia, że w zakresie zakładania rodziny kobiety i mężczyźni są równi. Kiedyś równouprawnienia nie było w ogóle - mężczyzna mógł się ożenić w wieku zdaje się 21 lat, kobieta wyjść za mąż też w odpowiednio wyższym.
Obecnie zasadą jest możliwość zawarcia małżeństwa w wieku 18 lat.
Przesunięta granica dla kobiet w wieku 16 lat nie oznacza, że mężczyzna jest dyskryminowany, bo:
a) mężczyzna nie chodzi w ciąży przez 9 miesięcy,
b) mężczyzna nie rodzi,
c) mężczyzna nie zostaje z dzieckiem, jeśli druga strona się wypnie,
d) zgody na zawarcie związku z ważnych przyczyn udziela sąd, bo sytuację taką uznać należy jako "wyjątkowy wyjątek" od reguły.
To, że potencjalny 16 latek nie może wstąpić w związek małżeński nie zmienia faktu, że jest on ojcem. To prawda, że jego władza rodzicielska ograniczona jest do czasu osiągnięcia pełnoletniości, ale ustawodawca nie chciał dyskryminować którejś ze stron, a wyjść naprzeciw problemom praktycznym z jakimi spotkać mogą się młodzi rodzice.
Osobiście poczułbym się urażony, gdyby ustawodawca raz jeszcze pochylił się nad powyższym zapisem KRO. Regulacja ta jest w pełni uzasadniona, a wyjątków nie należy interpretować rozszerzająco. Lada moment pojawi się jeden z drugim, którzy powiedzą że dziewczyna urodzić może już w wieku 14-15 lat i że ową granicę wieku należy odpowiednio obniżyć. Nie popadajmy w absurdy.
10 2015-07-07 14:23:25 Ostatnio edytowany przez Marian_1987 (2015-07-07 14:58:54)
Powiem tak: nie chce mi się czytać całego tego długiego posta.
Otóż wychodzisz z błędnego założenia, że w zakresie zakładania rodziny kobiety i mężczyźni są równi. Kiedyś równouprawnienia nie było w ogóle - mężczyzna mógł się ożenić w wieku zdaje się 21 lat, kobieta wyjść za mąż też w odpowiednio wyższym.
Obecnie zasadą jest możliwość zawarcia małżeństwa w wieku 18 lat.
Przesunięta granica dla kobiet w wieku 16 lat nie oznacza, że mężczyzna jest dyskryminowany, bo:
a) mężczyzna nie chodzi w ciąży przez 9 miesięcy,
b) mężczyzna nie rodzi,
c) mężczyzna nie zostaje z dzieckiem, jeśli druga strona się wypnie,
d) zgody na zawarcie związku z ważnych przyczyn udziela sąd, bo sytuację taką uznać należy jako "wyjątkowy wyjątek" od reguły.
To, że potencjalny 16 latek nie może wstąpić w związek małżeński nie zmienia faktu, że jest on ojcem. To prawda, że jego władza rodzicielska ograniczona jest do czasu osiągnięcia pełnoletniości, ale ustawodawca nie chciał dyskryminować którejś ze stron, a wyjść naprzeciw problemom praktycznym z jakimi spotkać mogą się młodzi rodzice.Osobiście poczułbym się urażony, gdyby ustawodawca raz jeszcze pochylił się nad powyższym zapisem KRO. Regulacja ta jest w pełni uzasadniona, a wyjątków nie należy interpretować rozszerzająco. Lada moment pojawi się jeden z drugim, którzy powiedzą że dziewczyna urodzić może już w wieku 14-15 lat i że ową granicę wieku należy odpowiednio obniżyć. Nie popadajmy w absurdy.
Nie zgodzę się z Tobą, ponieważ nagminnie łamie się prawa mężczyzn w Kodeksie Rodzinnym i Opiekuńczym - Kodeks jawnie łamie godność, równość i szacunek, który był wpisany w KONSTYTUCJĘ RP (która do dziś ma taki sam charakter)!
(jest to do dziś! Jest bardzo wiele inicjatyw, które podkreślają nadal nagminne łamanie i dyskryminowanie mężczyzn w KRO
przejrzyj uważnie inicjatywę kobiet ku czci wartości mężczyzn w roli rodzicielskiej NP. "FORUM MATEK" www.forummatek.pl )
przyzwala się również na zawarcie związku małżeńskiego przez 16-letnią kobietę z pełnoletnim mężczyzną, która nie jest w ciąży!
Sąd nagminnie kieruje dobro dziecka kobiecie niż mężczyźnie, nawet jeśli kobieta nie jest dojrzała i odpowiedzialna, to mężczyzna nie uzyska przyzwolenia nawet jeśli wykazywałby bardzo wielką dojrzałością i odpowiedzialnością, wówczas dziecko będzie odebrane całkowicie od rodziców!
Takie są fakty!
Osobiście to ja czuję się urażony, że przyzwala się kobiecie więcej niż to możliwe.
Absurdem jest możliwość w prawie obcowania płciowego powyżej 15 roku życia i deklarując ciążą, dobrem rodziny, że kobieta 16-letnia może zawierać małżeństwo z osobą pełnoletnią.
NATOMIAST JEŚLI MĘŻCZYZNA MA 16 LAT I JEST Z KOBIETĄ W WIEKU PEŁNOLETNIM 20 LAT, KTÓRA JEST W CIĄŻY, WÓWCZAS NIE PRZYSŁUGUJE MĘŻCZYŹNIE ZAWARCIE ZWIĄZKU MAŁŻEŃSKIEGO!
WIĘC WYTŁUMACZ SIĘ Z TEGO?
TO MY SIĘ CZUJEMY Z TEGO POWODU URAŻENI! POGWAŁCENI I UPOKORZENI!
USTAWODAWCA DYSKRYMINOWAŁ NAS OD SAMEGO POCZĄTKU!
W NIEMCZECH, MOŻLIWE JEST ZAWARCIE MAŁŻEŃSTWA 16-LETNIEGO MĘŻCZYZNY Z 20-PAROLETNIĄ KOBIETĄ TAKIE SĄ FAKTY!
WIĘC WYTŁUMACZ SIĘ Z TEGO?
TO MY SIĘ CZUJEMY Z TEGO POWODU URAŻENI! POGWAŁCENI I UPOKORZENI!
USTAWODAWCA DYSKRYMINOWAŁ NAS OD SAMEGO POCZĄTKU!
W NIEMCZECH, MOŻLIWE JEST ZAWARCIE MAŁŻEŃSTWA 16-LETNIEGO MĘŻCZYZNY Z 20-PAROLETNIĄ KOBIETĄ TAKIE SĄ FAKTY!
Ja tam dyskryminowany się nie czuję ani mając 16 lat - nie czułem.
Marian_1987 napisał/a:WIĘC WYTŁUMACZ SIĘ Z TEGO?
TO MY SIĘ CZUJEMY Z TEGO POWODU URAŻENI! POGWAŁCENI I UPOKORZENI!
USTAWODAWCA DYSKRYMINOWAŁ NAS OD SAMEGO POCZĄTKU!
W NIEMCZECH, MOŻLIWE JEST ZAWARCIE MAŁŻEŃSTWA 16-LETNIEGO MĘŻCZYZNY Z 20-PAROLETNIĄ KOBIETĄ TAKIE SĄ FAKTY!Ja tam dyskryminowany się nie czuję ani mając 16 lat - nie czułem.
Ty nie, ale JA tak! (mimo, że jestem osobą pełnoletnią - to mój ból dyskryminacji w prawie i w społeczeństwie pozostał),
i inni też są w takich podobnych sytuacjach...
Ogólnie się zgadzam, poza fragmentem:
Sąd nagminnie kieruje dobro dziecka kobiecie niż mężczyźnie, nawet jeśli kobieta nie jest dojrzała i odpowiedzialna, to mężczyzna nie uzyska przyzwolenia nawet jeśli wykazywałby bardzo wielką dojrzałością i odpowiedzialnością, wówczas dziecko będzie odebrane całkowicie od rodziców!
Tutaj wchodzi czysta biologia i tego nie zwalczysz. Dziecko w początkowym okresie życia potrzebuje matki bardziej niz ojca, dlatego też kobiety maja ten priorytet w przyznawaniu praw rodzicielskich. Odebranie praw rodzicielskich matce trzeba zaargumentować czymś równego kalibru - np. rażącym zaniedbaniem itd, ojciec jest w drugi w kolejce.
14 2015-07-08 08:22:46 Ostatnio edytowany przez Marian_1987 (2015-07-08 08:42:18)
Ogólnie się zgadzam, poza fragmentem:
Sąd nagminnie kieruje dobro dziecka kobiecie niż mężczyźnie, nawet jeśli kobieta nie jest dojrzała i odpowiedzialna, to mężczyzna nie uzyska przyzwolenia nawet jeśli wykazywałby bardzo wielką dojrzałością i odpowiedzialnością, wówczas dziecko będzie odebrane całkowicie od rodziców!
Tutaj wchodzi czysta biologia i tego nie zwalczysz. Dziecko w początkowym okresie życia potrzebuje matki bardziej niz ojca, dlatego też kobiety maja ten priorytet w przyznawaniu praw rodzicielskich. Odebranie praw rodzicielskich matce trzeba zaargumentować czymś równego kalibru - np. rażącym zaniedbaniem itd, ojciec jest w drugi w kolejce.
Nie prawda!, to nie jest czysta biologia!.. Ponieważ tak również dużo starsi mężczyźni tłumaczą się angażując z młodszą kobietą
(bo ważniejszy jest aspekt biologiczny, zamiast trwałość i stabilność małżeństwa..
Jaki powinien być priorytet w roli tworzenia czegoś razem PARTNER czy DZIECKO?
wielu z nas deklaruje DZIECI, a to jest błędne! Życie trzeźwych i dojrzałych osób jest odpowiedzią PARTNER, ponieważ liczy się trwałość i stabilność życia razem bez względu na to co ma być, a później jest DZIECKO!
Ponieważ dzieci wychowamy i odchodzą budować własne rodziny, a PARTNER zostaje trwale przy nas!
Ludzie odchodzą od siebie - rozwodzą, walczą o podział majątku i dobrobytu, ponieważ nie zbudowali na tyle odpowiedzialnej i dojrzałej, stabilnej relacji, DZIECKO SIĘ KRZYWDZI za to co RODZICE zniszczyli budując coś pomiędzy sobą!
Nie dziwię dlaczego tak jest, człowiek nie potrafi kochać dojrzale.. bez względu czy to mężczyzna czy to kobieta)
Gdyby ludzie byli bardzo trzeźwi, a kobiety domagały się swojego, czyli karmienia dziecka, przewijania dziecka przez mężczyznę
jako postawy rodzicielskiej (wsparcia małżeńskiego, partnerstwa) wówczas nikt nie tłumaczyłby się aspektem biologicznym! To jest haniebny czyn!
Ile mężczyzn potrafi budować takie małżeństwo i rodzicielstwo (kto czuje taką dumę)? Ile kobiet pragnie być potraktowana w taki sposób?
Czym jest partnerstwo? Kto to jest partner? Czym jest równość? Czym jest parytet?
Macierzyństwo (rodzicielstwo) to nie tylko obowiązek kobiety, ale również mężczyzny!
Ze względu, że nie było właściwego określenia więc określa się to tacierzyństwem, ojcowstwem - to właśnie tym jest rodzicielstwo!
Dziecko nie może być uwarunkowane tylko dobrem dla kobiety i matki, ale również mężczyzny i ojca.
Mało kto to rozumie, ponieważ nasza dojrzałość i odpowiedzialność jest różna,
a wszelkie poglądy, konwenanse, tradycje i kultura zostały źle wpisane w nasze życie!
Dyskryminuje się płeć męską na każdy kroku! niezależnie jak bardzo człowiek byłby odpowiedzialny i dojrzały to ludzie zniszczyli naszą równość, obowiązki i przywileje.
To jest czyn haniebnej dyskryminacji płciowej, który nie ma się ni jak do Naszej Konstytucji 3 Maja!
ALE TO SIĘ ZNISZCZYŁO!
15 2015-07-14 15:13:51 Ostatnio edytowany przez Marian_1987 (2015-07-14 15:59:05)
Jest to jawna dyskryminacja prawa i pogwałcenie szacunku godności mężczyzny w rodzinie (ageizm - nie tylko tyczy się osób dorosłych, starszych, ale również młodych, nieletnich; seksizm)..
ZŁOTA ZASADA NASZEJ KONSTYTUCJI JEST PROFANOWANA
PO CO ŚWIĘTUJEMY KONSTYTUCJĘ, JEŻELI DEPTAMY NOGAMI JEJ TREŚĆ, SZACUNEK, GDZIE NASZ PATRIOTYZM?!:
Treść Konstytucji 3 Maja RP:
Rozdział II: WOLNOŚCI, PRAWA I OBOWIĄZKI CZŁOWIEKA I OBYWATELA
Art. 32.
§ 1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.
§ 2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.
Art. 33.
§ 1. Kobieta i mężczyzna w Rzeczypospolitej Polskiej mają równe prawa w życiu rodzinnym, politycznym, społecznym i gospodarczym.
JAK WIDAĆ OD 50 LAT KODEKS RODZINNY I OPIEKUŃCZY NISZCZY PRAWA, KTÓRE SĄ USTANOWIONE W KONSTYTUCJI RP!
NIEWIELE SIĘ ZMIENIŁO, TYLKO ZOSTAŁ UWZGLĘDNIONY WYMÓG UNII EUROPEJSKIEJ NA ZMIANĘ KODEKSU I NA TYM SIĘ SKOŃCZYŁO.
PRAWA I GODNOŚĆ, KTÓRE SĄ USTANOWIONE W KONSTYTUCJI SĄ ZNISZCZONE I NIKT NIE BIERZE ZA TO ODPOWIEDZIALNOŚCI!
PRAWO KANONICZNE KATOLICKIE (NIESTETY NIC TU NIE MA NAWET ZWIĄZANE Z PISMEM ŚWIĘTYM - W PIŚMIE ŚWIĘTYM NIE MA DYSPROPORCJI O TYM KTO JEST DOJRZAŁY, A KTO NIE I NIKT NIE USTALIŁ WIEKU METRYKALNEGO DO ZAWARCIA MAŁŻEŃSTW - TYLKO LUDZIE, KTÓRZY NIERZETELNIE ZMIENIAJĄ PRAWO)
RÓWNIEŻ SZERZY AGEIZM, SEKSIZM WZGLĘDEM PŁCI MĘSKIEJ PRZY ZAWIERANIU MAŁŻEŃSTWA... TWORZENIA RODZINY..
JEST TO DYSKRYMINACJA, KTÓRA ZOSTAŁA ZAPOMNIANA.. DOTYKA NAJBARDZIEJ TYCH, KTÓRZY SĄ TRZEŹWI W UMYŚLE, WRAŻLIWI, DOJRZALI I ZNAJDUJĄ SIĘ W TAKIEJ SYTUACJI, A NIE INNEJ..
16 2015-09-29 18:09:08 Ostatnio edytowany przez Marian_1987 (2015-09-29 18:22:32)
ŻEBY NIE BYŁO, ŻE JESTEM GOŁOSŁOWNY PODWAŻAM ISTNIENIE DYSKRYMINACYJNEGO PRAWA W KODEKSIE RODZINNYM I OPIEKUŃCZYM
(NIE TYLKO TEN ARTYKUŁ PODKREŚLA, ŻE PRAWO RODZINNE POGWAŁCA I TWORZY IDEALNE WARUNKI DO NIEWŁAŚCIWEGO OPINIOWANIA I ORZEKANIA
SĄDOWNICTWA ORAZ TRAKTOWANIA MĘŻCZYZNY I KOBIETY W SPOSÓB PRYMITYWNY!
NAWET WPROWADZENIE ZASADY IN-VITRO DLA OSÓB, KTÓRE SĄ W ZWIĄZKACH NIEFORMALNYCH MOGĄ UZYSKAĆ PRZEPUSTKĘ NA IN-VITRO,
CZYLI ZAPŁODNIENIE NIE SWOICH BIOLOGICZNYCH KOMÓREK ROZRODCZYCH, NAWET WTEDY GDY KOBIETA JEST BEZPŁODNA TZW. "GENETYCZNA ADOPCJA"
NATOMIAST ADOPCJA TRADYCYJNA NIE ZEZWALA NA AKCEPTACJĘ DLA ZWIĄZKÓW NIEFORMALNYCH, LECZ JEST TYLKO DLA MAŁŻEŃSTW..)
Art. 10 KRiO i Art. 561 KPC podważa szacunek i wiarygodność równego traktowania pomiędzy mężczyzn a kobiet.
Jest charakterem dyskryminacyjnym (Ageizm i Seksizm).
Stracił swoją moc społeczno-prawną podtrzymania w takiej postaci!
Sprzeczne z Konstytucją RP Art. 32 i Art.33!
Podkreśla stereotypowe aspekty nierównego szacunku do dojrzałości i realizowania więzi z drugim człowiekiem!
Małżeństwo to nie dojrzałość fizyczna, lecz także dojrzałość emocjonalno-mentalna jak i świadomość społeczna, która istnieje nawet w 16, 17-letnim mężczyźnie!
Kodeks karny podkreśla, że za przestępstwo jest odpowiedzialny jak pełnoletni człowiek – świadomość czynu!
Zezwala się na ograniczone uzyskanie prawa jazdy kierowaniem pojazdów mechanicznych
– więc uzasadnia świadomość społeczną, dojrzałość mentalną ale także
emocjonalno-mentalną!
Ministerstwo Edukacji Narodowej wprowadziło przedmiot „Wychowanie do życia w rodzinie”
już w szkole podstawowej! Więc rośnie społeczna edukacja co do realizacji rodzin!
Nie istnieje obowiązek odbywania służby wojskowej – które w stereotypowym myśleniu było traktowane jako rozerwalność małżeństwa i rodzin (co jest absolutną nieprawdą! Małżeństwo może przetrwać rozłąkę nawet, gdy jest odbywana pełna służba wojskowa!)
Cyt:
Sprawozdanie
Rzeczypospolitej Polskiej
z realizacji postanowień
Konwencji o prawach dziecka
w latach 1999-2010
574. Rzeczpospolita Polska w dniu 6 września 2004 r. ratyfikowała Protokół Fakultatywny
do Konwencji o prawach dziecka w sprawie angażowania dzieci w konflikty zbrojne
przyjęty w Nowym Jorku 25 maja 2000 r. Protokół w Rzeczypospolitej Polskiej wszedł
w życie 7 maja 2005 r.
Dnia 1 stycznia 2010 r. weszła w życie ustawa z dnia 27 sierpnia 2009 r. o zmianie ustawy
o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej oraz o zmianie niektórych
innych ustaw, która w swoich postanowieniach zawiesiła obowiązek odbywania
zasadniczej służby wojskowej w Polsce.
Wykorzystywanie ekonomiczne dzieci, w tym praca dzieci (art. 32)
581. Ustawą z 14 listopada 2003 r. o zmianie ustawy – Kodeks pracy oraz o zmianie
niektórych innych ustaw uregulowano warunki pracy dzieci przy wykonywaniu
działalności kulturalnej, artystycznej, sportowej lub reklamowej. Celem było
dostosowanie prawa polskiego do wymogów Dyrektywy Nr 94/33 (EC) z 22 lipca 1994 r.
dotyczącej ochrony młodocianych w pracy. Artykuł 3045 Kp, normujący warunki pracy
dzieci, wszedł w życie z dniem przystąpienia Polski do UE (1 maja 2004 r.)
Regulacja ta:
– wprowadza wymóg uzyskania zgody rodzica lub opiekuna dziecka na wykonywanie
pracy i zajęć przez dziecko w wieku do lat 16,
582. Przepisy, które określają warunki dopuszczalności podejmowania pracy przez osoby w wieku do 16 lat weszły w życie 1 maja 2004 r. Z tego względu Państwowa Inspekcja Pracy posiada dane statystyczne dotyczące pracy dzieci od 2005 r.
W latach 2005-2010 do okręgowych inspektoratów pracy wpłynęło 1.498 wniosków
o wydanie zezwolenia na wykonywanie pracy lub innych zajęć zarobkowych przez
dziecko do ukończenia przez nie 16 roku życia. Inspektorzy pracy wydali 2.858 decyzji
zezwalających na wykonywanie pracy przez dzieci, w 26 przypadkach odmówili wydania
zezwolenia na pracę dzieci. Nie było przypadków cofnięcia zezwolenia na wykonywanie
pracy lub innych zajęć zarobkowych przez dzieci. Przeważająca liczba wniosków
dotyczyła zamiaru zatrudniania dzieci podczas prób i występów w przedstawieniach
teatralnych, operowych, na planie zdjęciowym, udziału w reklamach oraz sesjach
fotograficznych. W latach 2005-2010 złożono 10 wniosków o wydanie zezwolenia na
wykonywanie zajęć zarobkowych przez młodych sportowców.
Kolejny argument przedstawiony powyżej 16-letni mężczyzna może podjąć się pracy, więc może nawet utrzymać rodzinę – wg stereotypowego poglądu tradycyjnej rodziny!
Dziś coraz więcej stawia na partnerski rodzaj rodziny!
Kampania społeczna „Tato Polski” Biuro Pełnomocnika Rządu do spraw Równego Traktowania.
(…)„W wyniku owych zmian coraz więcej kobiet jest aktywnych zawodowo, zaś coraz więcej mężczyzn poświęca pociechom więcej czasu, niż robili to ich ojcowie i dziadkowie.”(…)
Prawdziwe wyrównanie wieku emerytalnego i zablokowanie referendum w sprawie zmiany przez obywateli! - Ministerstwo Sprawiedliwości podaje nierówny wiek emerytalny jako uzasadnienie nierównego wieku zawarcia małżeńskiego! kiedy to jest już nieprawdziwe, nieaktualne, staje się kłamstwem! (NIE ISTNIEJE ŻADEN PRAWDZIWY ARGUMENT)
Akceptowalny jest w prawie minimalny próg „obcowania płciowego” określony na wiek 15 lat.
Zwiększyło się równouprawnienie i równe traktowanie kobiet, które nie tylko zajmują się wychowaniem dzieci jak i realizują się w karierze zawodowej!
– Kobiety są bardziej przedsiębiorcze od kobiet z Niemiec! (informacje z mediów)
Więc kobiety też mogą również zabezpieczyć materialnie rodzinę – to nie tylko obowiązek mężczyzny!
(Znaczy tyle, że mężczyźni też mają prawo być poszanowani w rodzinie i rodzicielstwie!
– tym bardziej 16, 17-letni mężczyźni!)
MPiPS wprowadziło w poprzednich latach program Aktywne Ojcostwo, w którym podkreśla się zdolność wychowawczą i opieki na dzieckiem przez mężczyzn!
(więc nie ma uzasadnienia, że tylko kobieta powinna opiekować się dzieckiem!)
„Rola ojca nie powinna się ograniczać do samej obecności w rodzinie, czy pełnienia funkcji nadzorujących w procesie wychowawczym bądź zapewnienia rodzinie utrzymania. Najcenniejsze dla dziecka jest wsparcie psychiczne ze strony ojca, jego aprobata, ciepła, bliska więź, możliwość spędzania razem czasu na wspólnych zajęciach”(…)
„Jednakże współcześnie uznaje się, iż jakość rodzica nie zależy od płci, lecz od jego nastawienia do dziecka, zaangażowania i zainteresowania rodziną, w tym dzieckiem. Gdy zdecydowana większość kobiet pracuje zawodowo, a mężczyźni nie są już jedynymi żywicielami rodziny, ojcowie mają więcej możliwości i czasu na opiekę nad dziećmi. Niektórzy badacze mówią o „powrocie taty”(…)
Badania prowadzone w Stanach Zjednoczonych przez socjologa Farrella
(por. Wojciechowska, 2008) wykazywały, iż dzieci samotnych ojców w pewnych obszarach funkcjonują lepiej niż dzieci samotnych matek – lepiej radzą sobie w szkole, mają mniej nieobecności z powodu chorób, rzadziej trafiają do szpitala i obdarzone są wyższym poziomem empatii. Farrel uważa, że jest to wynikiem sposobu podejścia ojców do dzieci: częściej dyscyplinują niż karzą, są bardziej konsekwentni w swoich działaniach, co niesie za sobą większą przewidywalność zachowań, utrzymują także zdrowe i wyraźne granice w zdecydowanym większym stopniu niż samotne matki, które przenoszą na dzieci swoje frustracje.”
[„Psychologia Rodziny”; 2014 PWN; Iwona Janicka; Hanna Liberska]
Jeszcze jeden cytat o najważniejszych zmianach typie ojcostwa z książki „Psychologia Rodziny”:
„stary ojciec” – mężczyzna nadużywający swojego autorytetu, groźny, często stosujący kary, oddalony fizycznie, i emocjonalnie od reszty rodziny. Obecnie rzadko obserwuje się taki model ojcostwa;
„nowy ojciec” – powstał jako zaprzeczenie „starego ojca” Taki ojciec jest głęboko zaangażowany w sprawy domowe, opiekuje się dziećmi – karmi, zmienia pieluchy. Podstawą takiej postawy jest odrzucenie „mitu męskości” i uznania się, szczególnie małymi, dziećmi za niemęskie;
Bez względu na wiek kobiety również są niedojrzałe i nieodpowiedzialne! pozostawiają dzieci mężczyznom, ponieważ nie chcą realizować się jako matka, albo jeszcze niedojrzały do tego celu, a urodziły dziecko! (niezależnie od wieku!) Wobec tego mężczyzna staje się ojcem i zabiega o godne wychowanie dziecka.
Urlop macierzyński może wykorzystać również mężczyzna, zw. „tacierzyńskim”,
więc uzasadnia, to że macierzyństwo tzw. „tacierzyństwo” – mężczyzna może wychowywać dziecko zamiast kobiety!
Małżeństwo nieletniej osoby (aktualnie nieletniej kobiety) „podciąga” ją do pełnoletniości
i uzyskuje pełne prawa rodzicielskie! – więc również jest aspektem dyskryminacyjnym wobec
mężczyzny, który nie może – bo mu się nie zezwala i to jest dyskryminacja!
Przesłanka „Prognoza dobra zakładania rodziny” również powinna zachowywać się do płci nieletniego mężczyzny:
- również wchodzi w inicjację seksualną w wieku 16, 17 lat
- może mieć dzieci, tzn. będzie ojcem, a nawet jest już ojcem
- realizuje związek nieformalny z płcią żeńską, który może być bardzo trwały!
- również stara się wychować dziecko, tak jak może!
- gdy dowiaduje się o ciąży, to również dorasta do problemów – stereotypowym akcentem jest tłumaczenie, że każdy mężczyzna ucieka od odpowiedzialności!
Że to mężczyzna jest tego winny (seksizm) – tak samo można powiedzieć o kobietach, które również uciekają od odpowiedzialności rodzicielskiej!
Uzasadnienie z życia: Nieletni ojciec z pełnoletnią matką! (14) 15-letni mężczyzna z 37-letnią kobietą! http://www.faktykaliskie.pl/wyrok-naucz … -godziesze
http://www.faktykaliskie.pl/byla-nauczy … ja-dziecko
Aktywne Ojcostwo podkreśla, że mężczyzna jest na tyle dojrzały i bliski rodzicielstwu
aby mógł opiekować się dzieckiem, więc jest to pozytywna przesłanka
„Prognozy dobra zakładania rodziny”.
Rzecznik Praw Obywatelskich podkreśla w swych pismach, że istnieje dyskryminacja nawet, gdy uzasadnia się relewantnością – która wypiera zasadę równości
Konstytucji RP Art.32 i 33!
„W tym świetle trudno uznać, że kryteria różnicowania ochrony prawnej wprowadzone ustawą z dnia 3 grudnia 2010 r. są uzasadnione, a więc mają charakter relewantny, proporcjonalny i adekwatny. Jak stwierdza bowiem Trybunał Konstytucyjny „wszelkie odstępstwa od nakazu równego traktowania podmiotów podobnych muszą zawsze znajdować podstawę w odpowiednio przekonujących argumentach"
(TYCH ARGUMENTÓW JUŻ NIE MA CO DO TRAKTOWANIA WIEKU 16, 17 LAT MĘŻCZYZN I DYSKRYMINACYJNEGO PODTRZYMANIA ZASADNOŚCI, ŻE MĘŻCZYZNA NIE MOŻE ZAWRZEĆ ZWIĄZKU MAŁŻEŃSKIEGO PONIŻEJ 18 ROKU ŻYCIA!)
Statystyki demograficzne małżeństwa/rozwody GUS wskazują, że nawet 16, 17-letnie kobiety się rozwodzą ze starszymi mężczyznami, nawet nie kończąc pełnoletniości! Również dużo starsi ludzie się rozwodzą, więc nie ma zasadności kto jest naprawdę dojrzały i odpowiedzialny do małżeństwa i rodziny – metryka wiekowa, ani nawet płeć nie wskazuje na to!
Więc instrumentalne, uprzedmiotowianie, dyskryminacyjne traktowanie nawet nieletnich mężczyzn jest bezzasadne i absurdalne!
Dodatkowo podważa się godność mienia mężczyzny i pozostawia długotrwały charakter dyskryminacji społecznej,
np. braku akceptacji przez dużo starsze kobiety, gdy zakochają się w młodszym mężczyźnie – traktując go jako niedojrzałego człowieka, lub również, to że tak naprawdę to kobiety nie są dojrzałe społecznie!, aby przeciwstawić się opiniom społeczeństwa, wśród bliskiego kręgu bycia z dużo młodszym mężczyzną!
Mężczyzna nie ma z tym problemu z kim jest i kogo kocha, ale problemy to mają kobiety,
które nie potrafią przeciwstawić się opiniom społeczeństwa!
Więc pytając analogicznie kto ma większą dojrzałość? Jaka płeć jest dojrzalsza? I do czego?
Również nie istnieje do tej pory szacunek dla związków nieformalnych/formalnych,
małżeńskich kiedy to kobieta jest starsza od mężczyzny!
Większy szacunek jest dla związków dużo starszy mężczyzna-dużo młodsza kobieta.
Dodatkowo młodszy mężczyzna (w tym także nieletni mężczyzna) i starsza kobieta (pełnoletnia kobieta), mają większą rację bytu! Dłuższa więź bycia razem..
Statystyki demograficzne GUS (mężczyźni krócej żyją)
Natomiast starszy mężczyzna – młodsza kobieta, krótsza realizacja bycia razem oraz szybsze owdowienie i pozostawienie dzieci bez ojca!
Również wiele (nieletnich) nastoletnich kobiet nie zawsze jest dojrzała do realizacji
– lecz staje się w tzw. slangu młodzieżowym „pozerstwem”, „szpanem”, który przedstawia
fakt pokazania się wśród towarzystwa, że jestem kimś lepszym, angażując się w związek ze starszym mężczyzną!
Wiele nastolatków (bez względu na płeć – w tym także nieletni mężczyźni) przeżywa, cierpi i
dojrzewa z powstałych życiowych sytuacji poważnie, tak jak dojrzały człowiek
[Jestem absolutnie tego pewny! To co dla niektórych wydaje się tylko młodzieńczym wybrykiem i miłostkami, to dla niektórych jest to bardzo poważnym problemem zaangażowania się i prawdziwych zmartwień z zaangażowania, bo mężczyźni tak jak kobiety mają swoją wrażliwość serca, która w wyniku poważnych cierpień jest wielkim przetrwaniem i odliczaniem czasu na to kiedy to się skończy - to, że w głębokim stresie i nerwicy pogłębia się problem stając się depresją z zaangażowania, świadczy o tym, że bez względu na wiek metrykalny nasza dojrzałość jest naprawdę różna!
Dlatego jest pewna różnica dla niektórych ludzi dużo starszych wiekowo nawet nastoletni wiek – nawet poniżej 15 roku życia jest tym, że to było poważne zaangażowanie z kimś!]
[Również pedagodzy szkolni tak naprawdę nie rozumieją do końca problemów młodzieży i ich zaangażowania w realizację z drugim człowiekiem! opiniują bez szacunku i rozgłaszają to wśród swoich kolegów/koleżanek zamiast w dyskrecji porozmawiać z rodzicem!]
Kolejne uzasadnienie! Propagowanie w mediach jak i w dawnym podręczniku możliwość zawarcia związku małżeńskiego nieletniej kobiety z pełnoletnim mężczyzną!
„16-latka nie potrzebuje zgody rodziców na ślub
(…)
Ślub da pełnoletniość
Rozpatrując wniosek małoletniej sąd wysłucha zarówno ją, jak i mężczyznę, z którym chce ona zawrzeć małżeństwo. Podobnie jak partner, rodzice wnioskodawczyni są z mocy prawa uczestnikami postępowania w takiej sprawie. Dlatego choć ich zgoda na ślub nie jest wymagana, sąd może wziąć pod uwagę ich opinie. Może także zarządzić przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadków np. wychowawcy w szkole albo z wywiadu środowiskowego sporządzonego przez kuratora sądowego w celu ustalenia warunków, w jakich żyją osoby ubiegające się o udzielenie zezwolenia.
Po rozpoznaniu wszystkich za i przeciw sąd wyda postanowienie o udzieleniu zezwolenia na zawarcie małżeństwa albo o odmowie jego udzielenia. W postanowieniu o udzieleniu zezwolenia wymienia się osobę, z którą małżeństwo ma być zawarte. Prawomocne postanowienie ma charakter nieodwołalny - nie może być zmienione ani uchylone. Jednak każda z osób, która zawarła małżeństwo przed ukończeniem 18 roku życia może żądać jego unieważnienia.
Bardzo istotne jest, że przez zawarcie małżeństwa małoletni uzyskuje pełnoletniość i nie traci jej nawet w razie unieważnienia małżeństwa. Jeśli jednak nastolatka chciałaby po rozwodzie lub śmierci małżonka ponownie wyjść za mąż przed ukończeniem 18 roku życia, znów musi wystąpić o zgodę sądu opiekuńczego, mimo iż zyskała pełnoletność. Dlaczego? Z art. 10 § 1 krio wynika, że nie pełnoletniość, lecz osiągnięcie konkretnego wieku decyduje o możliwości zawarcia małżeństwa, zarówno za zgodą jak i bez zgody sądu.
Na marginesie dodajmy, że osoby małoletnie mogą także, za zgodą rodziców i biskupa, zawrzeć ślub kościelny. Nie będzie on jednak wywierał skutków prawnych, jeśli nie zawarto jednocześnie małżeństwa cywilnego.”
http://prawo.rp.pl/artykul/1154817.html (2015-08-09)
„16-latka nie potrzebuje zgody rodziców na ślub
(…)
Z przepisów tych można wyczytać kilka istotnych informacji:
- o zezwolenie na zawarcie małżeństwa przed ukończeniem 18 roku życia może się starać tylko małoletnia kobieta, małoletni mężczyzna nie ma takiego prawa;
- musi w tym celu wystąpić do sądu opiekuńczego, nie potrzebuje zgody rodziców;
- musi mieć ukończone 16 lat, ale nie w chwili składania wniosku, lecz w chwili orzekania przez sąd;
- sąd udzieli zezwolenia tylko wtedy, gdy na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego i okoliczności sprawy stwierdzi, że są ku temu ważne powody, a dobro założonej rodziny nie ucierpi.(…)
http://prawo.rp.pl/artykul/1154817.html (2015-08-09)
„Paulina Młynarska: Terapia ocaliła mi życie. Nauczyłam się, że mogę chwilowo cierpieć, a jednocześnie być szczęśliwym człowiekiem
(…)
A konkretniej?
- Czy wiesz, że szesnastolatka, jeśli urodzi dziecko, nabędzie do niego praw tylko, jeśli wyjdzie za mąż za pełnoletniego ojca dziecka? Jako panna byłaby ich pozbawiona, aż do chwili osiągnięcia pełnoletności, ale jako poślubiona żona w magiczny sposób staje się wobec prawa osobą na tyle dorosłą, by sprawować władzę rodzicielską? Tego typu przykładów mogę ci zacytować setki. Co to, do kur*y nędzy ma być, ja się pytam?” (…)
http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,1382 … zylam.html [2015-09-22]
Książka – Podręcznik „Wędrując ku dorosłości, Wychowanie do życia w rodzinie dla uczniów klas I – III gimnazjum” red. T.Król, Kraków, 2009 do przedmiotu „Wychowania do życia w rodzinie”:
str.199
„Zawarcie małżeństwa
Jeśli dziewczyna ma ukończone 16 lat, a chłopiec 18, i planowali się pobrać można rozważyć podjęcie decyzji o zawarciu związku małżeńskiego. Dawniej uważano, że jest to jedyne słuszne
i honorowe wyjście z sytuacji; wiadomo było, że jeżeli jest ciąża, chłopak „musi się ożenić”.
Nie zawsze było to najszczęśliwsze rozwiązanie: życie pokazało, że większość tak zawartych małżeństw wkrótce się rozpadała. Do dramatu przedwczesnej ciąży dramat rozbitego, nieudanego małżeństwa. Dorośli nie powinni nakłaniać młodych do ślubu; często lepszym wyjściem jest poczekać, aż dziecko się urodzi i czas pokaże, czy młodzi rzeczywiście chcą i potrafią stworzyć rodzinę. Oczywiście w takim przypadku chłopiec powinien brać udział w opiece na dzieckiem
i partycypować w kosztach jego utrzymania (ten obowiązek spadnie zapewne na jego rodziców).
Jeśli młodzi zdecydują na małżeństwo, a dziewczyna ma poniżej 18 lat (lecz ponad 16),
decyzję zezwalającą musi podjąć sąd rodzinny.”
[Wędrując ku dorosłości, Wychowanie do życia w rodzinie dla uczniów klas I – III gimnazjum” red. T.Król, Kraków, 2009]
PYTAM SIĘ O SENSOWNOŚĆ PISANIA W KSIĄŻKACH?
CO JEŚLI JEST TO 16-LETNI MĘŻCZYZNA I 18-LETNIA KOBIETA,
KTÓRA PRACUJE (URLOP MACIERZYŃSKI) I JEST W CIĄŻY NIE MOGĄ WZIĄĆ ZWIĄZKU MAŁŻEŃSKIEGO?
CO JEŚLI MĘŻCZYZNA 16-LETNI JEST AKTYWNYM OJCEM, DBA O DZIECKO, WYCHOWUJE I KARMI JE, A KOBIETA 18-LETNIA PRACUJE?
MĘŻCZYZNA W WIEKU 16 LAT RÓWNIEŻ MOŻE PRACOWAĆ!
CO JEŚLI MĘŻCZYZNA 16-LETNI PRACUJE I CHCE WZIĄĆ URLOP TACIERZYŃSKI
(UZUPEŁNIENIE URLOPU MACIERZYŃSKIEGO) LUB URLOP OJCOWSKI?
JEST TO JAWNA DYSKRYMINACJA! SPRZECZNE Z KONSTYTUCJĄ RP ART.32 I 33!
Przypominam:
„Jednakże współcześnie uznaje się, iż jakość rodzica nie zależy od płci, lecz od jego nastawienia do dziecka, zaangażowania i zainteresowania rodziną, w tym dzieckiem. Gdy zdecydowana większość kobiet pracuje zawodowo, a mężczyźni nie są już jedynymi żywicielami rodziny, ojcowie mają więcej możliwości i czasu na opiekę nad dziećmi. Niektórzy badacze mówią o „powrocie taty”(…)
Oraz:
„nowy ojciec” – powstał jako zaprzeczenie „starego ojca” Taki ojciec jest głęboko zaangażowany w sprawy domowe, opiekuje się dziećmi – karmi, zmienia pieluchy.
Podstawą takiej postawy jest odrzucenie „mitu męskości” i uznania się, szczególnie małymi, dziećmi za niemęskie;
Wiek i płeć nie uzasadnia prawdziwej dojrzałości i decyzji do małżeństwa!
– stereotypowym myśleniem jest, że to!
kobiety szybciej dojrzewają! (być może tylko fizycznie – chociaż są przypadki, gdzie dojrzałość fizyczna kobiet odbiega od przyjętych zasad i norm! Tak samo jest z
mężczyznami!) Miłość jak i realizacja z kimś życia nawet w bardzo młodym wieku jest metodą prób i błędów, za które każdy z nas doświadcza i decyduje się na ryzyko!
Podaję blogi internetowe prowadzonych przez mężczyzn, niezależnie od wieku,
http://modnytata.pl/blog/ojcostwo/ http://ojcieckarmiacy.blox.pl
http://www.blogojciec.pl/ http://www.brachole.com/
http://www.supertata.tv
ale także nastoletniego (byłego nastoletniego) ojca, który jest dojrzałym mężczyzną
i podejmuje się Aktywnego Ojcostwa – który wychowuje, zajmuje się dzieckiem od samego początku!: http://ojciecm.com.pl/
O tym, że mężczyzna nawet nieletni jest Aktywnym Ojcem!
W dodatku ten nastoletni ojciec wykazał się dojrzałą postawą:
(..) Jednym z nich był fakt, że pokrzywdzonego od osiągnięcia 15. roku życia dzieliły 4 miesiące. - Przedwczesne współżycie seksualne, jak stwierdzili biegli, nie było dla pokrzywdzonego przeżyciem o charakterze wstrząsu psychicznego. Dojrzałość emocjonalna pokrzywdzonego, która została ustalona i oceniona przez biegłych psychiatrów i psychologa oraz jego wiek oznaczały, że nie doszło do wykorzystania naiwności dziecka, jak też nie powstały w związku z tym z czynem negatywne następstwa w sferze emocjonalnej pokrzywdzonego i nie zakłóciło to prawidłowego rozwoju - mówił w uzasadnieniu wyroku sędzia Michał Włodarek. -To pokrzywdzony dążył do zbliżenia z oskarżoną. Był też inicjatorem spotkania z oskarżoną w czasie, kiedy doszło do popełnienia czynu. Ponadto trzeba mieć na względzie, że oskarżona urodziła dziecko i je wychowuje, a pokrzywdzony jest aktywnym uczestnikiem tego procesu i w sposób wymierny angażuje się w pomoc oskarżonej w sprawach życia codziennego. Niezależnie od powyższego oskarżona udziela pomocy pokrzywdzonemu w zdobywaniu wiedzy i dąży do tego, by pokrzywdzony ukończył szkołę oraz zdobył wykształcenie – dodał.(…)
http://www.faktykaliskie.pl/byla-nauczy … ja-dziecko
CYTAT PISMA OTRZYMANEGO OD MINISTERSTWA PRACY I POLITYKI SPOŁECZNEJ:
"
dotyczy: wniosku obywatela wskazującego na dyskryminacyjny charakter art. 10 Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego oraz dyskryminacji mężczyzn.
Szanowny Panie Dyrektorze, szanowana Pani Dyrektor,
W załączeniu uprzejmie przesyłam zgodnie z właściwością kolejne pismo Pana xxxxx xxxxxx w sprawie nieletnich mężczyzn, którzy zostali ojcami oraz kwestii horyzontalnych dot. dyskryminacji mężczyzn. (...)"
CYTAT PISMA OTRZYMANEGO OD BIURA PEŁNOMOCNIKA RZĄDU DO SPRAW RÓWNEGO TRAKTOWANIA:
"Uprzejmie informuję, że do Biura Pełnomocnika Rządu do Spraw Równego Traktowania wpłynął wniosek Pana xxxxx xxxx, dotyczący braku możliwości zawarcia związku małżeńskiego przez mężczyznę, który ukończył szesnasty rok życia, a nie ukończył lat osiemnastu.
W związku z brakiem kompetencji Pełnomocnika Rządu do Spraw Równego
Traktowania, w tym zakresie, zwracam się z prośbą o przeanalizowanie sprawy i podjęcie ewentualnych działań"..
Zalecam lekturę art. 453 ze znaczkiem 1 Kodeksu postępowania cywilnego. Wszelkie Twoje wątpliwości powinny zostać rozwiązane.
18 2015-09-30 21:46:29 Ostatnio edytowany przez Marian_1987 (2015-09-30 21:56:12)
Zalecam lekturę art. 453 ze znaczkiem 1 Kodeksu postępowania cywilnego. Wszelkie Twoje wątpliwości powinny zostać rozwiązane.
Ten artykuł znam!
Nie! nie uzasadnia niczego!
art. 453 Artykuł tylko podkreśla o ograniczonych prawach rodzicielskich!
Patrz Art. 561 KPC i Art. 10 KRiO!
Natomiast Art. 561 wraz Art. 10 odnosi się do zawarcia związku małżeńskiego tylko dla nieletniej kobiety, która po zawarciu związku małżeńskiego jest pełnoletnią osobą!,
więc uzyskuje pełne prawa do praw rodzicielskich - te które są zaprzeczeniem z art.453 KPC!
Natomiast nie uzyskuje ich mężczyzna nieletni, który nie może zawrzeć małżeństwa mimo, że jest z pełnoletnią kobietą i ma dziecko!
NIE JEST TO KONSTYTUCYJNE!
WIĘC PODKREŚLAM NIE ZOSTAŁO ROZWIANE!
W dodatku tylko domniemane ojcostwo jest wpisane w zakres obowiązku alimentacyjnego, mimo, że jest tylko jeden przepis o domniemaniu matki!
Co nawet to przeczy konstytucyjności!
W DODATKU JEST OBALONY MIT O TYM, ŻE TYLKO MĘŻCZYŹNI SĄ ODPOWIEDZIALNI ZA WŁOŻENIE PIENIĘŻNE ZA DZIECI!
TA ODPOWIEDZIALNOŚĆ POWINNA OBOWIĄZYWAĆ RÓWNIEŻ KOBIETY! KOBIETY PRACUJĄ A MĘŻCZYŹNI CORAZ CZĘŚCIEJ WYKORZYSTUJĄ CZAS WOLNY Z DZIECKIEM!
TYM JEST AKTYWNOŚĆ OJCOWSKA ORAZ TAK MINISTERSTWO PRACY I POLITYKI SPOŁECZNEJ ORAZ KANCELARIA PREMIERA I KSIĄŻKI O PSYCHOLOGII RODZINY OKREŚLAJĄ..
„Jednakże współcześnie uznaje się, iż jakość rodzica nie zależy od płci, lecz od jego nastawienia do dziecka, zaangażowania i zainteresowania rodziną, w tym dzieckiem. Gdy zdecydowana większość kobiet pracuje zawodowo, a mężczyźni nie są już jedynymi żywicielami rodziny, ojcowie mają więcej możliwości i czasu na opiekę nad dziećmi. Niektórzy badacze mówią o „powrocie taty”(…)
Badania prowadzone w Stanach Zjednoczonych przez socjologa Farrella
(por. Wojciechowska, 2008) wykazywały, iż dzieci samotnych ojców w pewnych obszarach funkcjonują lepiej niż dzieci samotnych matek – lepiej radzą sobie w szkole, mają mniej nieobecności z powodu chorób, rzadziej trafiają do szpitala i obdarzone są wyższym poziomem empatii. Farrel uważa, że jest to wynikiem sposobu podejścia ojców do dzieci: częściej dyscyplinują niż karzą, są bardziej konsekwentni w swoich działaniach, co niesie za sobą większą przewidywalność zachowań, utrzymują także zdrowe i wyraźne granice w zdecydowanym większym stopniu niż samotne matki, które przenoszą na dzieci swoje frustracje.”
[„Psychologia Rodziny”; 2014 PWN; Iwona Janicka; Hanna Liberska]
„Rola ojca nie powinna się ograniczać do samej obecności w rodzinie, czy pełnienia funkcji nadzorujących w procesie wychowawczym bądź zapewnienia rodzinie utrzymania. Najcenniejsze dla dziecka jest wsparcie psychiczne ze strony ojca, jego aprobata, ciepła, bliska więź, możliwość spędzania razem czasu na wspólnych zajęciach”(…)
Prawo rodzinne od dość dawna przeczy Konstytucji RP Art.32 i 33, a na pewno przeczy AKTYWNOŚCI OJCOWSKIEJ!
Wpisana jest archaiczna dominanta, że kobiety zajmują się dziećmi a mężczyźni pracują co jest sprzeczne z aktualnym życiem i propagowaniem AKTYWNEGO OJCOSTWA!
19 2016-06-30 21:19:49 Ostatnio edytowany przez Marian_1987 (2016-06-30 21:46:16)
Polska dostosowuje się do europejskich państw (i przynależności do okrojonej ustawy anty-dyskryminacyjnej, czyli Równego Traktowania przez europejskie EIGE)
w zawieraniu małżeństw ze względu na międzynarodowy cel Równość Płci..
[Międzynarodowy cel to likwidacja we wszystkich państwach "wczesnych i przymusowych małżeństw" - w tym aranżowanych]
Ze względu na przesądy, stereotypy i dyskryminacje (za wiek zw. adultyzmem oraz za płeć zw. seksizmem) społeczeństwa..
(To co dyskryminuje społecznie mężczyzn, to także dyskryminuje kobiety
http://rownoscplci.pl/aktualnosci,1,255.html)
http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/9 … panow.html
Prawny Art. 10 KRO zmieniać będzie przyszłościowy sposób myślenia zawierania małżeństw.. dostosowujący się do Równości Płci
(albo za zgodą sądu w wieku 16, 17 lat), albo całkowitą likwidacją praktyk takich małżeństw ujednolicając wiek zdolności małżeństwa..
http://www.unic.un.org.pl/cele-zrownowa … -dziewczat
Senator Zbigniew Cichoń
"(...) Równości Płci, nie jest chyba w tej chwili udowodnione,
żeby rzeczywiście mężczyzna później dojrzewał do roli ojca i męża aniżeli kobieta,
no te czasy chyba się na tyle zmieniły, że dotychczasowe różne ustalenia,
takie obiegowe, że mężczyzna później dojrzewa do zawarcia związku małżeńskiego
chyba się jednak zdezaktualizowały i z punktu widzenia formalno-prawnego ustanawiane tej różnicy,
wydaje się być w tej chwili anachronizmem, z resztą w ogóle mamy taką zmianę różnego rodzaju postaw
młodych ludzi, że generalnie biorąc nad czym trzeba ubolewać,
duża część młodych mężczyzn i młodych kobiet, to nawiązując do tego co panowie mówili, no rzeczywiście
nie dojrzewa czasami nigdy do tych ról (...)"
https://www.youtube.com/watch?v=YmqrFmasZXo
Jeśli ktoś chce wiedzieć więcej to mogę przedstawić całokształt problemu..
Jednostka społeczna wnosi zmianę prawa wraz z motywami problemu, który istnieje w społeczności
prawo zmienia społeczność, społeczność szanuje jednostkę społeczną..
Jeśli ktoś z Was chce z kimś realizować życie kochając, musi nauczyć się szanować drugą osobę bez względu na wiek metrykalny,
pozwolić na dzieciństwo, pozwolić na rozwinięcie świadomości, pozwolić popełniać błędy..
Dojrzałość jest pojęciem względnym ale nie zależy od wieku czy też płci i długości oraz szerokości geograficznej czy też jakiejś kultury, tradycji i religii
lecz dojrzałość kształci się w nas kiedy rozumiemy problemy i błędy zmierzając się z nimi na co dzień..
Likwidacja stereotypów-przesądów-dyskryminacji jest także wzorem naszej dojrzałości.
Pozwólmy dać dzieciństwo dzieciom, a młodzieży zrozumienie dorosłości, a dorosłym poszanowanie..
Kochać znaczy brać odpowiedzialność i szacunek do dzieciństwa, młodzieży i zupełnej dorosłości.. to więcej niż znacząca dla innych metryka wiekowa..
Kochać możemy każdego i każdym wieku liczy się cel tego co robimy..
20 2016-06-30 21:33:30 Ostatnio edytowany przez Marian_1987 (2016-06-30 22:18:18)
Przypomina się także, że zapis prawny:
art.77 Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego - umożliwia uznanie ojcostwa w wieku 16 lat...
Proponowana zmiana art.10 Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego:
https://www.senat.gov.pl/download/gfx/s … uk/187.pdf
Komitety ONZ CEDAW i CRC Rekomendacja zmian legislacyjnych dotyczących Minimalnego wieku zawarcia związku małżeńskiego:
https://web.archive.org/web/20160405055 … e_Laws.pdf