Chciałabym poznać Wasze opinie na temat: Jaką pracę można dostać w naszym pięknym kraju. Chodzi mi o to, w jakim kierunku się kształcić? Słyszy się różne opinie, niektórzy polecają kształcenie na uczelniach technicznych, twierdząc, że na rynku pracy jest niedobór inżynierów, inni mówią, że już wręcz przeciwnie, u nas niebawem będzie się tworzyło grono bezrobotnych inżynierów. Niektórzy polecają nowe kierunki typu nanotechnologia, biotechnologia itp. A jeszcze inna opinie mówi, że jakiekolwiek studia, kursy i wszechstronne wykształcenie nie zapewnią nikomu pracy w Polsce i nie ma rady, trzeba uciekać na zachód, a tam z kolei szaleje kryzys i również nie można być pewnym niczego... Jak to wg. Was jest, w jakim kierunku iść, by nie trzeba było po studiach wyjeżdżać za granicę? Bo idea studiowania ciekawego kierunku, dziedziny, która jest nasza pasją, interesuje nas jest owszem bardzo piękna, ale jednak trzeba patrzeć na realia, które nie są zbyt zachęcające.
Podobne tematy
Witaj, zacznij od tego żeby ustalić co chciałabyś w życiu robić, co potrafisz już robić a czego jeszcze musisz się nauczyć. Ciężko podejmuje się decyzję o kierunku kształcenia - często okazuje się, że "nie trafiliśmy".
Od pewnego czasu jak słyszę, że " w Polsce nie ma pracy" to moje ciśnienie gwałtownie się podnosi. Owszem, jest spora ilość ludzi, którzy muszą uzbroić się w cierpliwość i z pokorą osiągać cel ale równie spora ilość obywateli ma w czterech literach pracę. Abstrahując od własnych wniosków wynikających z pracy z ludźmi, szukałam ostatnio opiekunki do osoby starszej - za całkiem niezłą kasę - okazuje się, że to wcale nie jest takie proste !!! A to system nie odpowiada a to za blisko a to za daleko, najlepszy tekst:" wie pani, bo ja to myślałam, że trzeba tylko przyjść tak o pogadać do babci " - no super, też chciałabym za taką kasę przyjść i tylko pogawędzić! Kobiety wyjeżdżają za granicę do opieki na ludźmi starszymi za taką samą kasę jaką ja proponowałam ! - więc nie rozumiem ?Musiałam to napisać, żeby uzasadnić skąd moje nastawienie.
Bardzo dobrze, że patrzysz przez realia, tylko pytanie na ile dobrze je znamy ? Pytasz na kogo teraz jest zapotrzebowanie ( zachęcam do lektury wątku kogo potrzebują pracodawcy, postaram się go wkleić jak znajdę ), ale nie powinnaś skupiać się na tym co teraz jest tylko na tym co będzie za 5 lat i przede wszystkim warto rozwijać się zgodnie ze swoimi wartościami i przekonaniami, preferencjami - kompetencje można nabyć. Uważam, że istotne jest świadczenie, nawet jeśli masz możliwość życia bez pracy - to warto jednak dla samego doświadczenia, rozbudowania kompetencji, świadomość podjąć się jakiejś pracy.
Jak codziennie przeglądam ogłoszenia to najwięcej jest:
- programistów JAVA
- programistów SQL ( PL/SQL i T-SQL)
- programistów PHP
- Księgowych
do tego oczywiście minimum doskonała znajomość j. angielskiego i plus jeszcze jednego. Ostatnio popularny jest francuski, rosyjski i języki krajów nordyckich. A wczoraj spotkałam ogłoszenie na księgowego ze znajomością j. hebrajskiego
.
Zawsze można też brać pod uwagę ( zawód pewny, prawie jak fryzjer) windykację
, znana ostatnio pod nazwą " Analityk ds. interwencji terenowych".
:D:D:D
Ja już na początku liceum wiedziałam że będę studiować informatykę i dołożyłam wszelkich starań żeby tak się stało. Jeszcze niedawno mało kobiet decydowało się na taki kierunek, ale z roku na rok jest nas coraz więcej. Bycie programistką jest o tyle fajne, że jest bardzo łatwo o pracę, często dobrze płatną i mocno satysfakcjonującą. Chociaż, teraz już nie szukam nowej pracy bo od dwóch lat pracuję w SMT Software i tu staram się o kolejny awans. Jeżeli chcesz się kształcić na programistkę, polecam Ci intensywną naukę matematyki i jak najwięcej praktyki w pisaniu kodu, ale nie zapomnij również o nauce angielskiego.
Nie orientujecie się gdzie w Polsce łatwiej dostać jakąkolwiek pracę przynajmniej na razie. Tak żeby się gdziekolwiek zahaczyć i zarabiać pieniądze. Bo później chciałabym się zakręcić za czymś co mi sprawia przyjemność czyli pracować ze zwierzętami. Jestem z mazowsza a tu strasznie ciężko o pracę.
Na Podkarpaciu również ciężko o pracę tak prawdę mówiąc można na głowie stanąć a tej pracy i taka nie znajdzie to KRAJ EMERYTÓW I RENCISTÓW
Na Podkarpaciu również ciężko o pracę tak prawdę mówiąc można na głowie stanąć a tej pracy i taka nie znajdzie to KRAJ EMERYTÓW I RENCISTÓW
Znowu nas bedziesz ubawiac wpisami jaki to nasz rząd zly bo Ty pracy nie masz?