netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Kara. Jaki jest wasz stosunek do stosowania kar / jakie stosujecie ...

10 odpowiedzi4 550 wyświetleńzałożony przez Averyl, 01.07.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Kara. Jaki jest wasz stosunek do stosowania kar / jakie stosujecie ...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: Kara. Jaki jest wasz stosunek do stosowania kar / jakie stosujecie ...

Kara. Jaki jest wasz stosunek do stosowania kar / jakie stosujecie kary / dlaczego / jaki efekt uzyskujecie?

Wielu osobom karanie kojarzy się z wychowywaniem, karzemy dziecko za złe zachowanie, by nauczyło się właściwej postawy, by szanowało, by... itd. Rzecz w tym, że dorośli też ją stosują wobec siebie. Przykład kłótnia małżeńska, a po niej np. długie, ciche dni, by partner zrozumiał, jak niegodziwie postąpił, i poczuł się równie niemiło (kara dla partnera). Nie wspomnę o rozwodach i dążeniu, by ukarać za wszystkie grzechy popełnione w związku. Nikt tego nie nazywa w dorosłym życiu karą, tylko "fochem", albo "ciche dni", "zemstą", itp.

Nawet jeśli nam ktoś wyrządzi krzywdę, to zrobienie mu tego samego, nie przyniesie nam pożytku, co najwyżej złośliwą satysfakcję.
Kara zazwyczaj nie ma związku z winą, tylko z emocjami - przykład z cichymi dniami pokazuje, że temat kłótni nie ma wielkiego znaczenia, chodzi o nieprzyjemne emocję, które czujemy i chcemy, by druga osoba poczuła się równie podle, albo i jeszcze gorzej.
Osoba ukarana na ogół nie czuje skruchy, lęku, wprost przeciwnie, gdy styka się często z takim zachowaniami, to uodparnia się na nie, działa zasada przekory i tym bardziej łamie zasady ("bo, co zabijesz mnie?"). Albo drugi biegu - poddaje się, zamyka się w sobie, popada w depresję, czy poczucie, że nic nie jest warta.
Skutek - kłótnia małżeńska jest dobrym przykładem, bo jaki skutek odnosimy, gdy karzemy partnera? Być może dla świętego spokoju żona będzie wydawać mniej, a mąż meldować się przez telefon, ale pojawi się uczuci uwięzienia w relacji, a nie partnerstwa.

Jest to nielogiczne, ale takie są nasze uczucia, emocje.  Jakie jest wasze zdanie na ten temat?

2

Odp: Kara. Jaki jest wasz stosunek do stosowania kar / jakie stosujecie ...
Averyl napisał/a:

...Nikt tego nie nazywa w dorosłym życiu karą, tylko "fochem", albo "ciche dni", "zemstą", itp.

Ja to nazywam eskalacją konfliktu.

3

Odp: Kara. Jaki jest wasz stosunek do stosowania kar / jakie stosujecie ...

W moim przypadku "ciche" dni, nie są symptomem "focha" czy potrzeby ukarania kogoś za popełniony błąd. Określiłabym je jako czas potrzebny mi na ochłodę emocji i osiągnięcie trzeźwego spojrzenia na daną sytuację. Niemniej postępując w myśl zasady "człowiek najlepiej uczy się na własnej skórze", lubię doprowadzać do sytuacji z odwróconymi rolami, w której dana osoba może osobiście przekonać się, jaki faux pax popełniła w stosunku do mnie. Można nazwać to małą zemstą. tongue

4

Odp: Kara. Jaki jest wasz stosunek do stosowania kar / jakie stosujecie ...

U mnie to nie wymierzanie kary ale chcec pozbycia sie kontaktu z denerwujaca mnie osoba.

5

Odp: Kara. Jaki jest wasz stosunek do stosowania kar / jakie stosujecie ...

Dla mnie kary nie maja najmniejszego sensu.Do dziś nie rozumiem dlaczego dostałam lanie od matki za zbicie termometru.Przecież ja go nie chciałam zbić.Równie dobrze mógł mamie wypaść z ręki.Czy ktoś by Ja za to uderzył?Dlaczego dziecko jest karane np. za rozlanie herbaty?Dużo więcej pożytku przyniosłyby słowa:Wiem,że nie chciałeś tego zrobić,ale musimy po prostu bardziej uważać.
Czy kara za słabe oceny coś pomoże?Wątpię.Jak nie będzie się chciał uczyć to i tak nie będzie.Raczej tłumaczenie i pokazywanie przykładów lepiej zadziała.
Przykład,dobre słowo,pochwała,rozmowa,to jest potrzebne.
Podobnie jest w małżeństwie.Ciche dni?Do czego One doprowadzą?Dla mnie to jest głupie i szczeniackie.Dorośli ludzie potrafią ze sobą rozmawiać.

6

Odp: Kara. Jaki jest wasz stosunek do stosowania kar / jakie stosujecie ...

Jest taka granica po ktorej mi np juz sie nie chce rozmawiac.

7

Odp: Kara. Jaki jest wasz stosunek do stosowania kar / jakie stosujecie ...

Kary?!? to moje hobby zwłaszcza po zmroku, kiedy Młody jest u dziadków albo teściowej i mam całą noc żeby nauczyć lubą moresu. Oczywiście bez odpowiedniego instrumentarium nie ma mowy o dydaktyce.

8 Ostatnio edytowany przez Averyl (2013-07-02 10:11:31)

Odp: Kara. Jaki jest wasz stosunek do stosowania kar / jakie stosujecie ...

bulinka_1969 - też tak myślę.
Jaki związek ma termometr z laniem? Termometr kosztuj ~10zł, a poczucie krzywdy, gdzieś w głębi duszy zostaje.

Ja swojemu dziecku powtarzam, że największą karą są konsekwencję czynu. Nauczył się, że jak rozleje herbatę, to musi po sobie posprzątać, nawet nie muszę mu tego mówić, czasem jak nie zauważy, że przyniósł "piaskownicę" w butach, to na moją uwagę o tym, bierze szczotkę i sprząta. Jak rozwalił tablet, to powiedziałam mu, że bardzo dotkliwie sam siebie ukarał, bo nie będzie miał fajnej zabawki... oj boli, bo w dzisiejszych czasach prawie wszystkie dzieciaki mają takie gadżety, a on nie.
Efekt jest taki, że on wie, że może przyjść do mnie z problemem.

Z moim M. jest nieco inaczej, raczej tak jak

NinaLafairy napisał/a:

Jest taka granica po ktorej mi np juz sie nie chce rozmawiac.

9

Odp: Kara. Jaki jest wasz stosunek do stosowania kar / jakie stosujecie ...

Z dzieckiem postępuję tak samo, jak Averyl.
Z mężem... Wkurza mnie, jak ktoś nazywa moje "ciche dni" karaniem partnera. Albo fochami. Ja po prostu, czując się zraniona, zamykam się w sobie i nie mam ochoty rozmawiać, tyle. Tak świadomie, z premedytacją, ukarać męża zdarzyło mi się raz, w celach, ekhem, wychowawczych wink

10

Odp: Kara. Jaki jest wasz stosunek do stosowania kar / jakie stosujecie ...

Jak jestem zla czy wkurzona, to nie udaje, ze jest inaczej - i maz i dzieci rozumieja, ze czasem mozna nie miec po prsotu ochoty rozmwiac czy sie godzic (na dana chwile)

I dziala to w druga strone - ja tez czekam, kiedy im zlosc przejdzie - wtedy rozmawiamy.

Natomiast kary przemyslane jako naturalne konsekwencje bywaja, - w stosunku do dzieci. Nie bardzo sobie wyobrazam, by to bylo do unikniecia, chyba ze sie chce dziecku na wszystko pozwolic i naprawiac bledy za nie.

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Kara. Jaki jest wasz stosunek do stosowania kar / jakie stosujecie ...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026