netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Pamiętnik - wspomnienia pozostawione na zawsze

31 odpowiedzi8 273 wyświetleniazałożony przez technik masażysta89, 30.06.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Pamiętnik - wspomnienia pozostawione na zawsze

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 32 ]

1

Temat: Pamiętnik - wspomnienia pozostawione na zawsze

Witam
Pamiętnik jest dla niektórych ludzi najlepszym przyjacielem. Czasami są takie rzeczy, że nie da się powiedzieć nikomu innemu (nawet przyjaciółce) bo są zbyt prywatne. Pamiętnik piszę od czterech lat - są w nim ważne wydarzenia i mniej ważne. Czytając pamiętnik który pisałam dziesięć lat temu uświadamiam sobie, że świat był wtedy różowy i nic takiego strasznego się nie działo. Teraz już tak nie mogę powiedzieć o świecie. A czy wy pisałyście bądź piszecie pamiętnik? Ja zapisuje już trzeci zeszyt - tzw. "Pamiętnik po uzyskaniu dyplomu". Myślę, że przelewanie myśli nie papier pomaga wyrzucić z siebie negatywne bądź pozytywne emocje. A jak to jest u was?


          Zapraszam do dyskusji

2

Odp: Pamiętnik - wspomnienia pozostawione na zawsze

Witaj. Ja pisałam pamiętnik będąc nastolatką. Przelewałam swoje smutki i żale na papier. Potem miałam parę lat przerwy i znowu zaczęłam pisać :-). Opisałam w nim parę lat ze swego związku, który był bardzo nie udany od początku... Rozstałam się tym facetem a po jakimś czasie chciałam do niego wrócić...jednak poczytałam to co w nim pisałam i doszłam do wniosku że to była najlepsza moja decyzja. Pisanie pomogło mi pozbierać swoje życie do kupy :-)

3

Odp: Pamiętnik - wspomnienia pozostawione na zawsze

Dobry wieczor,

Tak pamietnik jest wspaniala praca.
Pomaga blizej siebie poznac i uswiadomic sobie, ze nasze istnienie jest wedrowka w czasie.
Wszystkie bolaczki, stany jakie mozemy miec staja sie doswiadczeniem niebyle jakim jesli sa zapisane, to tak jakbysmy acentowali nasze wnetrze, jakbysmy pozwalali temu wnetrzu miec swiatlo osobliwe ujete w pismie.

Istota sprawy jest mysl! Ile razy zdarza mi sie miec wspaniala mysl, ktora zanika z nawalem wydarzen codziennych.
Pamietnik pozwala ja rozwinac, ujac i sprecyzowac umocnic w prawdzie.

4

Odp: Pamiętnik - wspomnienia pozostawione na zawsze

Aczkolwiek, co mnie interesuje w tym temacie pamietnika to wlasnie refleksje, przemyslenia, spostrzezenia, obserwacje i opisy, opisy wrazen ze spotkanymi osobami, a nie ja sama.
Wlasciwie ja sama nie jestem celem lub obiektem pamietnika, ale swiat i jego zagadki i sytuacje, ktore wywoluja takie czy inne reakcje ludzkie.
Wiec sa rozne formy pamietnika i wszystko zalezy od tego jaki mamy do niego stosunek.
Na przyklad dla Delacroix, dziennik byl kondycja malarstwa. Wszystko dzialo sie tak jakby bez opisu w dzienniku malarstwo jego nie moglo sie narodzic. Dlatego zdanie na pozor bezsensowne : " Czytajac malarstwo i malowac piszac", staje sie sensowne w jego przypadku.
Rzeczywiscie, zadkie sa fragmenty jego zycia prywatnego w dzienniku. Za to mysli, te mysli ciekawe o tym co postrzegal w naturze stanowia wspaniale odkrycia i dzis sa rowniez w aktualnosci, nic nie stracily z blasku pomimo uplywu czasu.

5

Odp: Pamiętnik - wspomnienia pozostawione na zawsze

A ja nie umiem pisać pamiętnika.
Zawsze to, co w mojej głowie "brzmiało" fajnie, po zapisaniu brzmi zwyczajnie jakoś durnie i tylko się potem wkurzam. Pewnie to kwestia talentu literackiego, doboru słów, ale tak czy siak próbowałam parę razy i jakoś nigdy się nie wciągnęłam.

6

Odp: Pamiętnik - wspomnienia pozostawione na zawsze
Vian napisał/a:

A ja nie umiem pisać pamiętnika.
Zawsze to, co w mojej głowie "brzmiało" fajnie, po zapisaniu brzmi zwyczajnie jakoś durnie i tylko się potem wkurzam. Pewnie to kwestia talentu literackiego, doboru słów, ale tak czy siak próbowałam parę razy i jakoś nigdy się nie wciągnęłam.

Ja mam podobnie...

7

Odp: Pamiętnik - wspomnienia pozostawione na zawsze

Dobry wieczor,

Niestety, nie wszyscy sa stworzeni do pisania po prostu.
Wydaje mi sie, ze potrzeba pisania jest darem i ze koncentracja umyslu wiaze sie nie z faktem "Pisze pamietnik" ale wlasnie, "Pamietnik sluzy mi do pisania".

To trudne rowniez ulozyc w pismie te ciekawe premyslenia, bo wlasciwie trzeba zapomniec o samej czynnosci pisma by pisac.
To tak jak pisarze, maja stany jak w snie, gdy pisza, same zdania nabieraja formy w toku tej pracy.

8

Odp: Pamiętnik - wspomnienia pozostawione na zawsze

U mnie to raczej tak, że czasem słowa mówione nie nadążają za myślami, a co dopiero pisane. ;-) Tu coś umknie, tam się zmieni i już wychodzi mniej fajnie.

9

Odp: Pamiętnik - wspomnienia pozostawione na zawsze

Ja swój pamiętnik pisze już 10 lat. I też czasem wydaje mi się że piszę w sposób banalny, językiem prostym- bez udziwnień, ale taka po prostu jestem smile

10

Odp: Pamiętnik - wspomnienia pozostawione na zawsze

Rozumiem.... ale jednak mam wrazenie, ze ty lubisz pisac.

11

Odp: Pamiętnik - wspomnienia pozostawione na zawsze

Ja też lubię - listy, maile, na komunikatorach, na forach ( tongue ), ale nie pamiętnik.

12

Odp: Pamiętnik - wspomnienia pozostawione na zawsze

Wlasciwie jak juz moge sobie powolic, to kazda forma pisma moze byc pewnego rodzaju pamietnikiem! Oczywiscie w rozszerzonym sensie.
Tyle tylko, ze nie zgromadzonym w jeden zeszyt.
Slowo pamiec jest niesamowite...

13

Odp: Pamiętnik - wspomnienia pozostawione na zawsze

Kiedyś przeszło mi to przez myśl, ale zrezygnowałam szybko z pomysłu. Wolę zwierzać się przyjaciółce, choćby e-mailowo, gdy nie ma możliwości żeby się spotkać. Bałabym się, że mój pamiętnik może wpaść w niepowołane ręce big_smile Dziwnie bym się z tym czuła.
Poza tym najważniejsze wydarzenia pozostały i pozostaną w mojej głowie, sercu smile
Ale ogólnie nie mam nic przeciwko pisania pamiętników, może to być fajna sprawa. jak wszystko ma plusy i minusy pewnie.
Natomiast osobiście nie prowadziłam i nie będę smile

14

Odp: Pamiętnik - wspomnienia pozostawione na zawsze

Jak widać są zwolenniczki i przeciwniki tradycyjnego pamiętnika. Ja w ten sposób obserwuję jak się zmieniłam, moje poglądy charakter, co robiłam kilka lat temu...
A piszę też z tego powodu, że mimo, że mam koleżanki, rodzinę to nie raz czuję się samotna...

15 Ostatnio edytowany przez Miyoshi (2013-07-02 17:40:36)

Odp: Pamiętnik - wspomnienia pozostawione na zawsze

Prowadziłam przez kilka lat zwykły i internetowy pamiętnik. Internetowego już nie prowadzę, ostatnia notka jest z czerwca ubiegłego roku, a wszystkie wcześniejsze wpisy skasowane. Cieszył się dość dużą czytalnością. Ten zwykły nadal prowadzę, chociaż już nie z takim zapałem jak kiedyś. Są rzeczy, które wolę zatrzymać dla siebie, a taki pamiętnik może wpaść w niepowołane ręce. Zatem w trosce o moją prywatność, zapewne spalę je w niedalekiej przyszłości. Już mnie męczy to ukrywanie. wink Faktem jest, że bardzo pomogło mi opisywanie swoich przemyśleń czy spostrzeżeń, wyciąganie z nich jakichś wniosków. Był ratunkiem, gdy chciałam się wygadać, a nie miałam komu. Na chwilę obecną nie czuję już potrzeby prowadzenia pamiętnika. Kiedyś był moim niezbędnikiem, na chwilę obecną raczej nie.

16

Odp: Pamiętnik - wspomnienia pozostawione na zawsze

Witam.Fajny post:) Ja choc mężatka z 2 dziećmi to także pisze pamiętnik i pisałam nawet gdy byłam nastolatka.Fajna rzecza jest to,że można się przenieśc w wcześniejsze czasy i powspominac.Ściągłam sobie nawet aplikacje na telefon- pamiętnik na hasło w którym pisze o danym dniu,nie codziennie,ale te najważniejsze wydarzenia.Ostatnio nawet czytałam sobie stare zapiski i fajnie tak poczytać.

17

Odp: Pamiętnik - wspomnienia pozostawione na zawsze

Pisałam pamiętnik dawno temu, był dla mnie ważny i sekretny ale okazało się ze Mama nie uszanowała mojej prywatności  od tamtej pory nie piszę nic i nigdzie.

18

Odp: Pamiętnik - wspomnienia pozostawione na zawsze

Ja również pisałam pamiętnik. Zaczęłam kiedy mialam 13 lat, pisalam kilka lat. Niedawno go czytałam, sentymentalnie było.. smile
Może powinnam znowu zacząc pisać? Teraz nad tym zaczełam myśleć..

19

Odp: Pamiętnik - wspomnienia pozostawione na zawsze

Witajcie

Przepraszam za tak długą przerwę ale nie miałam czasu nic napisać. W domu mam cztery pamiętniki i każdy ma inny tytuł.
Pierwszy z lat młodości kiedy to jeszcze byłam w gimnazjum i liceum to nosi nazwę "Pamiętnik nastolatki" jest on niebiesko futerkowy wink. Jako jedyny mój pamiętnik był pamiętnikiem małym. Następny pamiętnik nosi nazwę "Bardzo 'prywatne' przeżycia" czyli łatwo się domyśleć o co chodzi. Ten był już takiego rozmiaru jak zwykły zeszyt do szkoły. Kolejny to "Po zakończeniu edukacji". Czyli etap skończenia wszystkich szkół do jakich chodziłam smile W nim również jest zapisane to jak czekałam na wyniki egzaminu zawodowego. Ostatnim i teraźniejszym pamiętnikiem jest nazwany "Po uzyskaniu dyplomu" czyli jak podchodziłam drugi raz do egzaminu i jak oczekiwałam wyników, które niestety są na koniec sierpnia.

20

Odp: Pamiętnik - wspomnienia pozostawione na zawsze
Vian napisał/a:

A ja nie umiem pisać pamiętnika.
Zawsze to, co w mojej głowie "brzmiało" fajnie, po zapisaniu brzmi zwyczajnie jakoś durnie i tylko się potem wkurzam. Pewnie to kwestia talentu literackiego, doboru słów, ale tak czy siak próbowałam parę razy i jakoś nigdy się nie wciągnęłam.

Myślę, że może być też odwrotnie - Ci, co potrafią pisać, ale równocześnie dużo od siebie wymagają są zbyt krytyczni wobec tego, co piszą i pamiętnik traktują nie tylko jako pamiętnik, ale równocześnie pewnego rodzaju twór literacki. Wtedy brak warsztatu literackiego przeszkadza. Przeszkadza, że nie brzmi to tak, jakbyśmy chcieli.

Albo zbyt banalnie big_smile

Też czasem pisuję pamiętnik, zwykle jak pojawiają się jakieś problemy - szczęśliwych i radosnych wydarzeń jakoś nie mam w zwyczaju spisywać, lepiej przelewa mi się na papier mętlik w głowie wink
A jak już mi się wszystko w głowie poukłada, jak burza minie, kiedy czytam te "wypociny" po jakimś czasie - jestem zażenowana big_smile i zapiski lądują w koszu...

21

Odp: Pamiętnik - wspomnienia pozostawione na zawsze

To co napiszę może wam się wydać śmieszne, ale ostatnio wpadłam na pomysł. Pamiętnik zaczęłam pisać w tym roku, jakieś 2-3 miesiące temu, bo potrzebuję pozbyć się tych wszystkich negatywnych emocji, które są rezultatem poznania osoby z zaburzeniem osobowości-czyli psychopaty. Ta osoba wyrządziła krzywdę niejednej osobie w moim otoczeniu, a ja jestem teraz w takim stanie, że nie ufam już nikomu, nigdy nie potrafiłam znaleśc sobie odpowiednich przyjaciół, teraz czuję, że naprawdę nie potrafię nikomu zaufać, więc postanowiłam pisac pamiętnik. Odnośnie tego tematu, chciałabym zapytać się, czy któraś z was chodziła na jakieś terapie poznawczo-behawioralną. Jeśli tak, chciałabym wiedzieć, jak mniej więcej brzmią pytania zadawane pacjentowi. Mam zamiar zmienić coś w swoim pamiętniku. Nie chcę się aż tak rozwodzić nad jednym tematem, bo zazwyczaj jest tak, że piszę ciągle na temat jednej osoby - osoby, która skrzywdziła mnie w najpodlejszy sposób. Jednak to nie jest jedyny ważny aspekt mojego życia, który chcę opisać w swoim pamiętniku, dlatego pomyślałam o tym, żeby w moim pamiętniku pojawiły się pytania na ty, i odpowiedzi w pierwszej osobie. Wiem, że brzmi śmiesznie. Sami napiszcie, co o tym sądzicie?

22

Odp: Pamiętnik - wspomnienia pozostawione na zawsze

Czasem pisałam pamiętnik jako nastolatka. Pisałam go banalnym językiem, bo nie mam jakiegoś talentu literackiego i na pewno zawierał też błędy, ale według mnie ważniejsze jest to, że przelewamy te emocje na papier, a to jak ma mniejsze znaczenie. To jest dla nas, a nie na konkurs literacki, może być napisane najprostszym językiem, ale tym prościutkim językiem wyraża nasze emocje, może nam pomóc. Sama jak poczytam co wtedy pisałam,to jasne, śmieję się  i oczywiście pisane infantylnie i nieładnym stylem. No, ale to nieistotne wink

23

Odp: Pamiętnik - wspomnienia pozostawione na zawsze

mam trochę napisanych pamietników z czasów kiedy miałam 16-19 lat,jest tam zawarte to co wtedy się działo,co czułam i do kogo wink
różne moje rysunki,wierszyki i cytaty
to moja taka pamiatka do której wracam niekiedy smile

24

Odp: Pamiętnik - wspomnienia pozostawione na zawsze

Ja piszę już pięć lat ; ) są takie rzeczy, o których nawet przyjaciółce ciężko powiedzieć i najlepiej o nich po prostu napisać. Miło tak czasem poczytać o tym co działo się kilka lat wcześniej, jak banalne były niektóre problemy ; )

25

Odp: Pamiętnik - wspomnienia pozostawione na zawsze

Co prawda ja już nie piszę pamiętnika, a jeśli już to raz na dłuugi czas (kilka miesięcy) coś napiszę. Ale właśnie dziś znalazłam swój stary zeszyt i zaczęłam czytać co pisałam blisko 3 lata temu, kiedy zaczynał się mój związek smile było to nawet wzruszające, ale też troche smutne bo uświadomiłam sobie jak wielu rzeczy nie pamiętam! A przecież chciałabym pamiętać je na zawsze.

Mój Pamiętnik pełen jest też starszych wspomnień, które nie są warte pamiętania. Niestety kilka lat temu tego nie wiedziałam i zapisywałam całe kartki roztrząsając problemy, przewidując czarną przyszłość i skupiając się na tym co złe. Niepotrzebnie.

26

Odp: Pamiętnik - wspomnienia pozostawione na zawsze

Piszę, bo chcę wiedzieć za jakiś czas co myślałam pół roku temu wink Lubię sobie czasem powspominać np. moje pierwsze zakochania.

27

Odp: Pamiętnik - wspomnienia pozostawione na zawsze

Hm ... piszę pamiętnik to zbyt wiele napisane. Od ponad 20 lat przelewam swoje myśli, wątpliwości, rozważania na papier. Najczęściej wtedy kiedy jest mi smutno ... źle. "Wyrzucając" z siebie cierpienie, ból, czasem upokorzenie jest mi łatwiej uporać się samej z sobą, uporządkować swoje myśli, okiełzać je.
Po jakimś czasie wracałam do tych zapisków (nie dla wspomnień), analizowałam wówczas swój tok myślenia, próbując zrozumiec samą siebie, swoje zachowanie, podjęte decyzje. Zastanawiałam się dlaczego mimo tylu uzasadnionych wątpliwości podjęłam taką, a nie inną decyzję. Jakby szukając potwierdzenia dla samej siebie, że to co wówczas myślałam, czułam wyglądało tak jak pamiętam. Takie utwierdzenie siebie samej o swoich odczuciach.
Za wszelką cenę chciałam zrozumieć siebie samą.
Rozumieć zaczęłam dopiero pod koniec roku. Świadomość. Wszystko niby oczywiste. Tyle razy czytałam o podobnych problemach, ale nigdy nie przypisywałam ich do siebie. Prawda, taka w 100%, aż do bólu, takiej zawsze chciałam.
W ostatni dzień roku spaliłam wszystkie zapiski, obiecałam sobie że ostatecznie zamknę pewnien rozdział życia, choć wydawało mi się że mam go już dawno za sobą.
Wróciłam do pisania. Próbuję pisać o marzeniach.

28

Odp: Pamiętnik - wspomnienia pozostawione na zawsze

Ja pisałam pamiętnik kiedyś dawno temu. Miałam pare arkuszy zapisanych, ale pozbyłam się tych pamiętników. Czasem żałuje , to był impuls.

29

Odp: Pamiętnik - wspomnienia pozostawione na zawsze

nie mam czegoś w rodzaju pamiętnika, raczej przywoływacze wspomnień. Na kolejny rok zakładam dużą szarą kopertę, do której wkładam bilety z kina, z imprez, serwetki, ulotki, teksty piosenek, które mnie prześladują, zasuszone kwiatki i inne skarby kojarzące mi się z danym wydarzeniem. Na odwrocie skrobie tylko parę słów, z kim byłam, jak było, ogólne wrażenia.

30

Odp: Pamiętnik - wspomnienia pozostawione na zawsze

Sama za czasów dzieciństwa pisałam pamiętniki, ale miałam nieprzyjemną sytuację, kiedy to moja mama dorwała jeden z takich egzemplarzy i przeczytała w nim dosłownie wszystko.
Nie interesowało ją to, że mam 16 lat, że to jest rzecz osobista... Po prostu, z racji iż nigdy nie umiała ze mną rozmawiać, wolała czytać mój pamietnik i z niego dowiadywać się o tym, co dzieje się w moim życiu.

Obecnie prowadzę 2 takie sekretarzyki. Jeden ma w sobie wpisy tego co mnie trapi, co miło wspominam, co mnie przeraża bądź odnosi się do smutnych chwil i problemów. Drugi natomiast zawiera teksty piosenek, bilety i pocztówki a także afirmacje oraz cytaty z książek i filmów.
Na razie są bezpieczne - zobaczymy na ile wink

31

Odp: Pamiętnik - wspomnienia pozostawione na zawsze

Ja piszę pamiętnik od 8 lat. Ciekawe doświadczenie smile  wszystkie wydarzenia z życia opisane w 2 notatnikach. Ja opisuje tylko te dobre zdarzenia. Bardzo fajnie się je czyta. Powracają miłe wspomnienia smile

Posty [ 32 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Pamiętnik - wspomnienia pozostawione na zawsze

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026