netkobietyWszystkie działy
Styl życia i społeczeństwo kobiecym okiem

Choroba / wypadek na życzenie

4 odpowiedzi2 022 wyświetleniazałożony przez Averyl, 18.06.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Choroba / wypadek na życzenie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: Choroba / wypadek na życzenie

Na Słowacji można kupić tanie ubezpieczenie - jeśli coś się dzieje w górach można ściągnąć pomoc. Jeśli wypadek zdarzy się po naszej stronie granicy - to płacimy za to wszyscy, a często sami ratownicy płacą najwyższą cenę za nierozważnych turystów.
Palacze - trują swój organizm, często zatruwają innych: swoje dzieci, współpracowników, ale na koniec wszyscy płacimy z naszych ubezpieczeń za leczenie ich płuc (zajmują miejsce tym, którzy chcieliby leczyć się, ale muszą czekać kilka miesięcy w kolejce). Słyszałam (nie wiem, na ile jest to prawdą), że na Wyspach przyjęto jako leczenie (profilaktykę przed nawrotami choroby) leczenie dietą - czyli np. jak ktoś ma choroby wynikające z niewłaściwej diety (np. za wysoki cholesterol), to po leczeniu właściwej choroby ukł. sercowo-naczyniowego może liczyć na jakąś formę refundacji zdrowszego jedzenia, jeśli nie respektuje zaleceń i ponownie trafia na leczenie, to płaci pełne koszty leczenia.
Co roku rzeka wylewa i co roku słyszę biadolnie biedych ludzi, którzy jeszcze po poprzedniej powodzi nie zdążyli się odbudować nad rzeką, a już przyszła kolejna powódź. Są za biedni by się przenieść gdzie indziej, by się ubezpieczyć, ale wystarczająco bogaci, by oddawać dobytek swojego życia nurtom rzeki.

Jakie jest wasze zdanie jeśli chodzi o takie niemiłe zdarzenia? Czy to jest przypadek, czy należy się współczucie, pomoc, czy za swoją głupotę każdy sam powinien płacić?

2

Odp: Choroba / wypadek na życzenie

Mocny temat. Kowalem własnego losu można być w dobrym i złym aspekcie. Moim zdaniem współczucie i pomoc zawsze się należy, ale jednak trzeba sobie zdawać sprawę ze skutków własnego postępowania. Chociażby dlatego, żeby drugi raz nie popełnić tego samego błędu, a na pewno trzeba takie niepoprawne opinie wyrażać na głos, żeby się co niektórzy ocknęli.

3

Odp: Choroba / wypadek na życzenie

Jestem za opcją "każdy płaci za głupotę" big_smile. A uściślając, każdy płaci za to, z czego korzysta.

Mam na myśli to, że ja chętnie zapłacę np. więcej za ubezpieczenie, bo palę papierosy, ale z drugiej strony chcę zapłacić odpowiednio mniej, niż osoba, która pod siebie ma podpięte np. dzieci.

O budowach nad rzeką nie wspomnę - w mieście, w którym mieszkałam jako dziecko, co kilka lat zdarzały się mniejsze powodzie, dopiero jak kilkanaście lat temu przyszła taka naprawdę potężna i zalało pół miasta, to nagle - myk! i pojawiło się osiedle domków dla powodzian. Jasne, pomocy potrzebowali, ale z drugiej strony czemu wszyscy mają płacić, jak ktoś sam o siebie nie chce zadbać? Póki coś mieli i było co ratować, to żaden nie pomyślał, żeby coś z tym zrobić. A jak nie ma - pomóc trzeba! Poza tym to osiedle dla powodzian, jak się o tym mówiło... No okej, ale czemu nie było osiedli domków dla bezdomnych, dla bezrobotnych, dla osób świeżo po studiach itd.?

4

Odp: Choroba / wypadek na życzenie

Eileen - zgadzam się.

Każdy kto ma samochód musi płacić ubezpieczenie, niezależnie od tego, czy jeździ raz na miesiąc, czy jest zawodowym kierowcą i jeździ każdego dnia wiele godzin. Jak dojdzie do kolizji, to wiadomo jak załatwić sprawę.

Dlaczego nie zrobić czegoś podobne w innych dziedzinach. Nie jestem agentem ubezpieczeniowym, zdecydowanie nie muszą być to ubezpieczenia, może to być inna forma "zapłaty".
Czas jakiś temu czytałam, że gimnazjaliści w szkole odkręcili wszystkie krany i zatkali odpływy. Gigantyczne straty, oczywiście szkoła będzie domagać się od rodziców pokrycia kosztów, ale może należałoby nakazać dzieciakom, by odpracowały, zajęły się naprawianiem zniszczeń pod okiem kogoś dorosłego (pomachać pędzlem, czy wynieść mokrą brudną wykładzinę to dobra praca dla nastolatka), by przed / po lekcjach zamiast bawić się, to naprawiły konsekwencję swoich czynów.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Choroba / wypadek na życzenie

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026