netkobietyWszystkie działy
Zdrowie kobiety

Choroba Alzheimera

24 odpowiedzi15 481 wyświetleńzałożony przez kasandra1234, 08.05.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » Choroba Alzheimera

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 25 ]

1 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2011-05-08 14:52:25)

Temat: Choroba Alzheimera

W mojej bliskiej rodzinie ma miejsce zachorowanie na aizhalmera.choroba zdiagnozowana na etapie gdzie chory ma juz powazne problemy z mowa i poruszaniem się sad Może Ktoś z was orientuje się jak wyglądaja dalsze etapy choroby,czy chorym mozna zajmowac się w domu czy tez musi byc oddany pod jakąś specjalistyczna opiekę.Jak szybko ta podstepna choroba postepuje?

2

Odp: Choroba Alzheimera
kasandra1234 napisał/a:

W mojej bliskiej rodzinie ma miejsce zachorowanie na aizhalmera.choroba zdiagnozowana na etapie gdzie chory ma juz powazne problemy z mowa i poruszaniem się :

Z tego co opisujesz, to chory jest prawdopodobnie dotknięty chorobą Alzheimera.

3

Odp: Choroba Alzheimera

Dokladnie Zyworodka!A ja sie przejezyczylam chyba sad wiesz może cos na temat tej choroby?

4

Odp: Choroba Alzheimera
kasandra1234 napisał/a:

wiesz może cos na temat tej choroby?

Kasandro, koleżanki babcia miała objawy tej choroby, z tym że u niej bardziej szło w kierunku zaniku pamięci np. do wnuczki mówiła Pani, nie pamiętała czy jadła, pytała w nocy dlaczego jest ciemno itp.
Musiała być cały czas pod opieką, z obawy że wyjdzie z domu i trzeba będzie jej szukać, bo z powrotem nie trafi, a nie pamiętała swojego nazwiska. Takiej osoby trzeba pilnować jak małego dziecka. Krótko przed śmiercią umieszczono ją w Domu Opieki ( prywatnym), ale była tam bardziej z uwagi na to,że nie chciała jeść i często podawano jej kroplówki.
Jeśli, w przypadku Twojego krewnego jest osoba, która może się nim zająć, to myślę, że nie jest nakazem umieszczenie go w takim ośrodku. Leczenie, powinno być prowadzone pod nadzorem lekarza specjalisty ? neurologa lub psychiatry!

Trochę informacji o chorobie z publikacji medycznych:
"Przyczyna tej choroby nie jest znana- to postępująca, degeneracyjna choroba ośrodkowego układu nerwowego, charakteryzująca się występowaniem otępienia.
Początek choroby występuje zwykle po 65 roku życia, jednak może występować też wcześniej. Badania epidemiologiczne stwierdzają, że zapadalność na chorobę Alzheimera wzrasta z wiekiem - u osób po 65 roku życia, stwierdza się ją u ok. 14%, a po 80 roku życia w ok. 40%....

Charakterystyczne dla demencji (i w tym choroby Alzheimera) objawy to:
    * agnozja - nieumiejętność rozpoznawania przedmiotów, szczególnie jeżeli pytamy o to chorego   
       ?na gorąco" np. co to jest? albo podaj mi...
    * afazja - zaburzenia mowy, jej spowolnienie
    * apraksja - zaburzenia czynności ruchowych, od prostych do złożonych, np. ubieranie, 
       kąpanie

W zaawansowanym stadium choroba uniemożliwia samodzielne wykonywanie nawet codziennych prostych czynności i osoba chorująca na chorobę Alzheimera wymaga stałej opieki.

Procesowi starzenia nie można zapobiec, ale można go spowolnić. Dotychczas nie znaleziono leku, cofającego, lub chociaż zatrzymującego postęp choroby. Leczenie farmakologiczne koncentruje się na objawowym leczeniu zaburzeń pamięci i funkcji poznawczych oraz spowolnieniu postępu choroby."

Kasandro, trudno przewidzieć jaki dalszy przebieg będzie miała ta choroba u krewnego, ale z Twoich informacji wynika, że już jest w dużym stopniu zaawansowania.
Należy tylko współczuć obu stronom.
Pozdrawiam.

5

Odp: Choroba Alzheimera

Dziekuje Ci bardzo Zyworódka *.To straszna choroba... sad Oczywiście jest komu opiekowac się krewnym.Jest malżonek,sa dzieci w pobliżu...
Pomyslec jak niemalże w jednej chwili może się wszystko zmienić,jak bardzo zycie uczy pokory w takich sytuacjach...i wszystko inne traci sens i wartośc...liczy się tylko zdrowie
Pozdrawiam serdecznie

6

Odp: Choroba Alzheimera

Kasandro, szybkość postępowania choroby Alzheimera jest kwestią indywidualną, u każdego chorego może ona postępować z inną szybkością. Niestety, następstwem kłopotów z mową i chodzeniem jest w końcu całkowita utrata zdolności komunikacji z otoczeniem, chory w pewnym momencie jest też przykuty do łóżka. Moja babcia (która zmarła po latach choroby) miała potem także ogromne problemy nawet z takimi czynnościami, jak przełykanie (pod koniec życia była karmiona przez sondę). Nikomu nie życzę i nie zazdroszczę zmagania się z Alzheimerem, bo nie bez powodu mówi się, że to choroba rodziny, a nie samego chorego.

Osoby chorej nie można spuścić z oka, faktycznie staje się ona bezradna jak dziecko i wymaga opieki 24h na dobę. Jednak moim zdaniem oddanie chorego do domu opieki to absolutna ostateczność. Wiadomo, że obcy ludzie nie zajmą się nim tak dobrze, jak własna, kochająca rodzina. Moja babcia przebywała w domu opieki przez ostatnie kilka lat, ale to niestety z konieczności - od kiedy zmarł mój dziadek, po prostu nie było fizycznej możliwości, żeby ktoś mógł być z babcią przez cały czas. Jednak traktowano ją tam dobrze i staraliśmy się chodzić do niej tak często, jak było to możliwe. Na jedną rzecz warto szczególnie zwrócić uwagę - nie zawsze jest tak, że chory traci wszelki kontakt z otoczeniem. Moja babcia, mimo, że przez większość czasu zdawała się nie być świadoma tego co się z nią dzieje, rozpromieniała się zawsze, kiedy do pomieszczenia wchodził ktoś z rodziny - jej dzieci, wnuki. Nie umiała już wyrazić czegokolwiek słowami, ale zdarzało się często, że cośtam sobie gaworzyła i głaskała bliską jej osobę czy próbowała przytulić. Może to kwestia tego, że babcia zawsze była bardzo łagodnym człowiekiem i podobnie choroba przebiegała u niej stosunkowo mało uciążliwie (wielu chorych na Alzheimera jest agresywnych, atakują osoby, których nie poznają, mają wrażenie że wszyscy chcą ich skrzywdzić itd.), ale wierzę, że żaden chory nie traci całkowicie świadomości.

Zgodzę się z tym, że to straszna choroba, ale bez wątpienia można sobie z nią poradzić. Myślę, że najważniejszą rzeczą jest stałe otaczanie chorego członka rodziny miłością i opieką - on na pewno to odczuje. A to poczucie bycia kochanym i otoczonym przez bliskie osoby może naprawdę spowolnić postępowanie choroby.

7

Odp: Choroba Alzheimera

ANEMONNE bardzo dziekuje za wyczerpujące informacje sad

8

Odp: Choroba Alzheimera

Kochani może Ktos z Was może powiedziec jak szybko choroba postepuje.U mojego krewnego zdiagnozowano Alzheimera w styczniu gdy nagle zaczęły sie problemy z mowa.Teraz jest w takim stadium choroby że nie poznaje już czasami bliskich osob,bardzo malo mowi,sam nie chodzi sad Czy to mozliwe że w tak krotkim czasie choroba tak szybko się rozwinęła?Sadzilam że to rozwija się latami...

9

Odp: Choroba Alzheimera

Prawdopodobnie Twój krewny już wcześniej zachorował na tę chorobę. Jej objawy były pojedyncze i bardziej ukryte. W styczniu Twój krewny został zdiagnozowany, a nie zachorował wówczas.
A tempo tej choroby, jak już wiesz, jest sprawą indywidualną.

10

Odp: Choroba Alzheimera

Masz racje Wielokropek.Jednak jestem przerazona postępem tej choroby.Tym bardziej jak pomysle sobie ze może zyc wiele lat...wegetowac jak roslinka...straszne.Jest mi tak bardzo zal.Chcialabym pomoc ale wiem ze to niemozliwe.Zeby chociaz mozna bylo spowolnic proces tej choroby.

11 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2011-06-21 23:50:33)

Odp: Choroba Alzheimera

kasandro1234,
trudno jest być bezradnym wobec choroby bliskiej osoby.
Jednak w "Alzheier'ze" chory nie zdaje sobie ze swego stanu, on już nie pamięta.
Najtrudniej przeżywać tą chorobę jest bliskim, którzy bezpośrednio i wciąż opiekują się chorym. Chorym, który wymaga całodobowej opieki, którego zachowanie jest nieprzewidywalne, którego trzeba non-stop kontrolować.
I właśnie ci opiekunowie potrzebują stałego wsparcia.
Jeśli chcesz pomóc, pomóż i pomagaj im. Oni bardzo tego potrzebują.

12

Odp: Choroba Alzheimera

Paskudna choroba, mój dziadek na to chorował kilka lat i było coraz gorzej... Własnej żony nie rozpoznawał, w ogóle nikogo. Gdy przyjechaliśmy do niego w gości potrafił zadawać dziwne pytania, typu: "Jak wy mnie znaleźliście tutaj? Jak tu trafiliście? Czy Państwo już kiedyś u mnie byli?", no i objawia się przede wszystkim ciągłym powtarzaniem tych samych pytań... Poza tym kompletnie stracił orientację co się dzieje na świecie, np. że jest coś takiego jak samochody (często pytał nas, gdzie mamy rower, którym przyjechaliśmy). Później już nawet nie wiedział kim jest, jak ma na imię, ile ma lat, mówił też, że on nie jest na pewno u siebie w domu i żeby go odprowadzić, bo nie będzie u obcych siedział... Paskudna choroba i niestety bardzo męcząca dla otoczenia. sad

13

Odp: Choroba Alzheimera

Wielokropek przyznam że gdybym mieszkala bliżej chętnie bym pomogla ale dzieli nas ok. 100 kilometrow.Ciągle mam wrażenie że źle nim sie zajmują.Nie wyprowadzaja na dwor,nie gimnastykuja.A to podobno jest bardzo ważne.Maja kilkoro dzieci a teraz jak sie okazuje to każdy jest zajęty swoim życiem i nie mają czasu na pomoc.Chyba zadzwonie i powiem glośno co o tym myslę...malżonek jest już tak wyczerpany że tylko patrzec jak sam padnie :(nie ma dnia żeby nie myslala o tej beznadziejnej sytuacji.

14

Odp: Choroba Alzheimera

Lekarstwem na Alzheimera jest pasta dr Johanny Budwig, niemieckiej lekarki i chemiczki. Można ją zrobić samemu, ale jest bardzo nietrwała. Poczytajcie o niej.

15

Odp: Choroba Alzheimera

Dziekuje OAMP!Czy ta kuracja naprawde pomaga?możesz cos więcej na ten temat napisać?

16

Odp: Choroba Alzheimera

Choroba postępuje bardzo szybko...Czy Ktoś ma orientację jak długo może trwać?Obecnie krewny juz nie wstaje,widzi zmarłych rozmawia z nimi,wola...ja mam wrażenie ze to juz blistki koniec... sad straszne

17

Odp: Choroba Alzheimera

Moja babcia chorowała kilkanaście lat. Etap, w którym już nie wstawała i nie jadła samodzielnie, trwał ok. 3-4 lat (dokładnie nie pamiętam, bo byłam jeszcze dzieckiem, ale tak mi się wydaje). Mówić przestała dość wcześnie, ten etap trwał ok. 8 lat, może dłużej.

U każdego ta choroba postępuje inaczej. Twój krewny równie dobrze może jeszcze żyć ładnych kilka lat - ale tak naprawdę, kiepskie to życie. Niestety, niewiele mogę Ci tu poradzić - już chyba pisałam wcześniej, że ta choroba to przede wszystkim choroba krewnych i opiekunów.

18

Odp: Choroba Alzheimera

Dziekuje Anemone za odpowiedz.moj krewny trafil własnie do szpitala.Stan bardzo cięzki.Odzywianie sondą,kroplowki... sad mam wrażenie ze to juz ostatnie dni jego życia,straszne....

19

Odp: Choroba Alzheimera

Moj krewny wczoraj zmarł... sad

20

Odp: Choroba Alzheimera

KASANDRO.
Przekazuję wyrazy współczucia dla całej jego rodziny. sad

p.s.
Wczoraj wieczorem myślałam o Twoim krewnym i zobaczyłam, że od lipca nie ma  nowego postu.
Nawet miałam zapytać o stan jego zdrowia, ale coś mnie powstrzymało...a dzisiaj pierwsze co, to przeczytałam Twoją wiadomość o jego śmierci. sad

21

Odp: Choroba Alzheimera

Bardzo dziekuje Zyworódka *
Choroba trwala na prawdę bardzo krotko-niecały rok...ostatnio wielkie cierpienie i rozpacz rodziny że nie można nic zrobić... sad w sumie to umarl z glodu....
Pozdrawiam

22 Ostatnio edytowany przez Annaja (2013-03-19 20:31:40)

Odp: Choroba Alzheimera

Alzheimer jest uleczalny! Olej kokosowy to lekarstwo aby zwalczyc ta chorobe! Uprzejmie zapraszam na You Tube aby uslyszec swiadectwa ludzi ktorzy ta chorobe przezwyciezyli. Jesli nie znasz angielskiego to popros kogos kto Ci to przetlumaczy. Powodzenia zycze i prosze przekazac to innym.
Na You Tube i wprowadz  "Our story; Alzheimers' and Coconut Oil: Ian Blair Hamilton and Cassie Bond" oraz pozniej drugie swiadectwo zobacz
"Dr. Newport's effective work on memory loss and Alzheimer's with coconut oil"

23

Odp: Choroba Alzheimera

Jedzenie jest twoim lekarstwem

Annaja napisał/a:

Alzheimer jest uleczalny! Olej kokosowy to lekarstwo aby zwalczyc ta chorobe! Uprzejmie zapraszam na You Tube aby uslyszec swiadectwa ludzi ktorzy ta chorobe przezwyciezyli. Jesli nie znasz angielskiego to popros kogos kto Ci to przetlumaczy. Powodzenia zycze i prosze przekazac to innym.
Na You Tube i wprowadz  "Our story; Alzheimers' and Coconut Oil: Ian Blair Hamilton and Cassie Bond" oraz pozniej drugie swiadectwo zobacz
"Dr. Newport's effective work on memory loss and Alzheimer's with coconut oil"

24

Odp: Choroba Alzheimera

Gdzieś kiedyś wyczytałam, że częste picie herbaty z cytryną może przyczynić się do powstania i rozwoju tej choroby.

25

Odp: Choroba Alzheimera

Niestety choroba ta jest bardzo ciężka i bez całodobowej opiekii na chorym bardzo ciężko.

Posty [ 25 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » Choroba Alzheimera

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026