choroba Hashimoto - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » choroba Hashimoto

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 38 z 78 ]

Temat: choroba Hashimoto

cześć dziewczyny!
czy w naszej spoleczności któraś choruje na tą chorobę tarczycy? u mnie wykryli to kilka miesięcy temu, leczę się, ale nie wiem co o tym myśleć.
jakie u was są objawy? jak wygląda leczenie? czy ta choroba ma coś wspólnego z waszą wagą? interesują mnie każde opinie na ten temat.
pozdraiwam

be careful of who you love and be careful of what you do, cause the lie becomes the truth!
Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez carboczar (2010-08-02 15:04:59)

Odp: choroba Hashimoto

Claudymek
Jak rozumiem interesuje Cię tylko opinia osób chorujących na hashi.

3

Odp: choroba Hashimoto

nie, poszukuję jakichkolwiek informacji na ten temat:

be careful of who you love and be careful of what you do, cause the lie becomes the truth!

4

Odp: choroba Hashimoto

Claudymek
Inaczej jest też nazywane przewlekłym zapaleniem  gruczołu tarczowego,przebiegając z twardym wolem naciekami limfocytów w tym gruczole i obecnością  przeciwciał  przeciwtarczycowych.Określa się  jako schorzenie autoimmunologiczne.Oznacza,że z jakiegoś powodu(np infekcje)organizm zaczyna rozpoznawać miąższ tarczycy jako ciało obce i występuje przeciw niemu.Co może doprowadzić do niedoczynności gruczołu i niedoboru hormonów.Jednak również może dochodzić do nadczynności a również prawidłowego poziomu hormonów.Dopiero w badaniu usg można zauważyć zmiany typowe dla tej choroby.Bywa że jest chorobą dziedziczną.Jako objawy mogą występować  bóle gruczołu albo lekkie pobolewanie okolic wola.Czasem występują stany podgorączkowe osłabienia,bóle w przełykaniu.O dalszym rozpoznaniu  nie będę pisał ze względu na nazewnictwo.Za podstawę rozpoznania przyjmuje się twarde wole duże miana autoprzeciwciał przeciwtarczycowych i przyśpieszonego opadania krwinek.W zależności od stopnia zaawansowania dobiera się odpowiednie leczenie.Ostatecznością jest  leczenie chirurgiczne czyli częściowa resekcja gdzie po zabiegu z reguły występuje  niedoczynność.W chorobie tej występują zmiany wagi połączone ze zwiększonym apetytem,objawy kardiologiczne,zmienność nastrojów oraz inne.Badania należy przeprowadzać 1 raz w roku praktycznie przez całe życie,stosuje się leczenie.Niestety nie ma lekarstwa na tą chorobę a leczenie jest zachowawcze czyli nie usuwające choroby.Tak więc o leczeniu za każdym razem decyduje lekarz.

5

Odp: choroba Hashimoto

U mnie wykryto tą chorobą, odziedziczyłam ją smile Mój lekarz mówi, że nie można jej nabyć, że jest to choroba tylko dziedziczna. Nie jest ona w tak dużym stadium ponieważ TSH, FT3 i FT4 mam w normie. Odkryłam ją tylko na podstawie anty-TPO i braku witaminy B12.

6

Odp: choroba Hashimoto

moja koleżanka ma. niestety ma straszne kłopoty z tym , najgorzej, że tyje z powietrza.

Pewien indiański chłopiec zapytał kiedyś dziadka:   Co sądzisz o sytuacji na świecie?
Dziadek odpowiedział:   Czuję się tak, jakby w moim sercu toczyły walkę dwa wilki. Jeden jest pełen złości i nienawiści. Drugiego przepełnia miłość, przebaczenie i pokój.
-Który zwycięży? - chciał wiedzieć chłopiec -    Ten, którego karmię - odrzekł na to dziadek.

7

Odp: choroba Hashimoto

A dobrze się leczy Twoja koleżanka? Ponieważ nieleczona daje różne nieprzyjemne objawy.

8

Odp: choroba Hashimoto

Jak idzie leczenie??

9

Odp: choroba Hashimoto

Tego się nie leczy tylko zalecza objawy odpowiednimi hormonami i dietą smile

10

Odp: choroba Hashimoto

Znam dwie osoby chore na tę chorobę: moja mama i koleżanka w pracy. Mama ma wykrytą niedawno, z tego co wiem nie stosuje żadnego leczenia. Koleżanka rozpacza, że będzie miała problemy z zajściem w ciążę i że tyje bez powodu. Szczególnie zaintrygowała mnie tą ciążą i potencjalnymi problemami. Próbowałam jej wytłumaczyć, że zapewne odpowiednie leczenie sprawi, że ciąża w jej przypadku będzie możliwa, ale przekonana nie jestem, gdyż wcześniej z takim tematem się nie spotkałam. Czy ktoś może powiedzieć coś na temat ciąży przy chorobie Hashimoto?

11

Odp: choroba Hashimoto

Z tego co wiem to choroba ta może powodować bezpłodność, ale nie musi. Niech koleżanka poczyta sobie fora na temat hashi i ciąży. Przed zajściem powinna to skonsultować z endokrynologiem i unormować poziom hormonów, a podczas trwania ciąży będzie musiała zażywać specjalne hormony, żeby wszystko przebiegało tak jak powinno. Powiedz koleżance, że niech nie panikuje tylko poszuka informacji, bo jest ich bardzo dużo smile

12

Odp: choroba Hashimoto

Ja choruję już 10 lat. Jeśli chodzi o ciążę, to podobno z zajściem nie ma problemu, ale z utrzymaniem niestety tak - koniecznie trzeba być wtedy pod stałą opieką endokrynologa. Z utrzymaniem stałej wagi niestety mam problemy, ciągle się waha to w górę to w dół. Oprócz tego zaparcia, zmęczenie, czasem ataki zimna (ale już rzadko). Łatwo też przy Hashimoto zachorować na anemię z niedoboru B12 - to też przerabiałam smile zastrzyki w tyłek przez rok i już jest ok. Ale ogólnie da się z tym żyć, nie ma się co obawiać. Niestety trzeba często chodzić do lekarza, badania itp ale jak już się unormuje to jest prawie bezproblemowo.

13

Odp: choroba Hashimoto

hej ja tez jestem w tym gronie, od 4 lat choruje na tego "japońca" od ok roku mozna powiedziec ze juz jest ze mna jak za dawnych czasów....zastrzyki z b12 tez mnie dopadły niestety, jesli chodzi o wagę to 5-6 kg ma do przodu.
pzdr wszystkie hashimotki

14

Odp: choroba Hashimoto

Hej dziewczyny! Rowniez mam hashimoto a do tego pco i hiperinsulinizm.  U mnie bywa raz lepiej..czesciej gorzej.  A wy? Jak dajecie sobie rade z hashimoto?

15

Odp: choroba Hashimoto

Cześć dziewczyny!

U mnie też stwierdzono chorobę Hashimoto.

Zaczęłam przeglądać cały internet w poszukiwaniu informacji na temat tej choroby. Znalazłam kilka linków do stron z ogólnymi informacjami oraz parę forów, w tym ten. Jednak na forach dyskusja krąży głównie wokół danych, wyników, badań. Niewiele się mówi o objawach choroby i sposobach radzenia sobie z nimi.

Dowiedziałam się, że choroba może prowadzić do pogorszenia się samopoczucia, spadku samooceny, niechęci do wychodzenia z domu, problemów z utrzymywaniem relacji z przyjaciółmi. Sama mam takie objawy. Wyczytałam jednak, że bardzo może pomóc choćby taka dynamiczna grupa wsparcia, gdzie spotykają się i wymieniają informacjami osoby o tych samych problemach. Czasem wystarczy się wygadać wśród swoich, bo znajomi, partnerzy, lekarze powoli tracą do nas cierpliwość, sugerując nawet niekiedy, że symulujemy.

Dlatego postanowiłam założyć bloga, który ma służyć właśnie jako taka grupa wsparcia. Niczego podobnego nie znalazłam w internecie. Dlatego zapraszam Was do odwiedzenia mojego bloga i zostania jego aktywnymi uczestniczkami :-) Zależy mi, żeby nie służył on jedynie do użalania się nad sobą, ale do wymiany doświadczeń, inspiracji, rad i przede wszystkim wywoływania uśmiechu. Z resztą: sprawdźcie same! "grupahashi" na blogspot

16

Odp: choroba Hashimoto

dziewczyny od paru lat mam hashimoto, zdiagnozowane dopiero dwa tyg temu. jest to powazna choroba. leczy sie tylko jej skutki, najczesciej jest nim niedoczynnosc. Hashimoto ma wplyw na caly organizm. na mnie hormony jeszcze nie dzialaja. nie moge doczekac sie lepszego samopoczucia. jest ciezko, nawet bardzo. Polecam wam ksiazke Leveke Brakebusch, Armin Heufelder "JAK ZYC Z HASHIMOTO". Własnie ja czytam. jest to poradnik dla pacjenta. znajduja sie tam wypowiedzi lekarzy i chorych. pojecie o tej chorobie jest znikome, dopoki nie trafisz na dobrego lekarza. Co do ciazy nie ma reguly. moga byc problemy z zajsciem i utrzyamniem jej. najpierw trzeba uregulowac poziom hormonow.

17

Odp: choroba Hashimoto

czy jest ktos kto od lat ma te chorobe? mam wrazenie ze jest ze mna coraz gorzej. zaczely sie duze problemy z oddychaniem i mocne bole klatki piersiowej lub serca.

18

Odp: choroba Hashimoto

czy jest ktos po operacju tarczycy? ja do roku mam zoperowac guza, jest dosyc spory, gdyby lekarze od lat mnie nie ignorowali nie byloby tego. jest to wynik niedoczynnosci przy hashimoto.
                             
"idzie pacjent do lekarza,
bo mu znów coś problem stwarza.
Bolą stawy, bolą uszy,
włosy traci, w gardle dusi.
Ledwie wstanie, już znów siada.
To też problem jest nie lada.
Lekarz duma "co za kłopot?".
Znów nadchodzi Hashimoto.
Choć wartości całkiem w normie,
wszystko idzie tak opornie
Ach problemów mam bez liku,
Nie ma o tym w podręczniku!
Nie, nie będzie pacjent kłamać,
lekarzowi serca łamać.
Pewnie chory jest psychicznie,
to wyjaśnia sprawę ślicznie...
Lekarzowi niech da pożyć,
wszystko między bajki włożyć!

19

Odp: choroba Hashimoto

Aniu5ia- bądź dobrej myśli, lekarz unormuje lekami poziom hormonów i będzie dobrze.
Ja też mam hashimoto, jeszcze nic z tym nie robię, bo podobno wynik jeszcze nie jest taki, aby to leczyć, ale obaw mam także pełną głowę. Lekarz też nie potrafi powiedzieć jak długo to we mnie jest, może od czasu porodu się ujawniło, albo też przez kilka ostatnich miesięcy, na co podobno mógł mieć duży wpływ stres.
Mam nadzieję, że jak trafi się do dobrego specjalisty to jakaś poprawa w stanie zdrowia musi się pojawić hmm

"Na zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto, by będąc tu przez chwilę wszystko zapamiętać. Nasza droga nigdy się nie skończy....." Wilki

20

Odp: choroba Hashimoto

Mam 42 lata rok temu wykryli u mnie hashimoto. Ale moja historia z tą chorobą chyba trwa od dawien dawna. Mając 13 lat z wielkiego bólu operowali mnie na wyrostek a okazało się, że to skręcona cysta. Miałam takie jeszcze dwie operacje w wieku 15 i 25 lat. Było to dla mnie traumatyczne przejście. Nie mogę mieć dzieci . Od nastoletnich lat mam problem z kołataniem serca dali mi leki przeciwarytmiczne i zrobili w warszawie nieudaną ablację po której było gorzej, dopiero lekarz pierwszego kontaktu  zrobił mi tsh. Okazało się że mam hashimoto i każdy umywa ręce. Biorę euthyrox w dawce 125 i jeszcze nie jest w normie. Czuję się jeszcze gorzej niż jak nie wiedziałam o tej chorobie, bo nie mogę "czasami" chodzić na nogi. Po prostu odmawiają mi posłuszeństwa. Na pewno mam doła niesamowitego ale wiem przez moje przejścia jak sobie z tym radzić, Leczę się u dobrego psychiarty. Może macie jakieś dobre rady dla mnie.

21

Odp: choroba Hashimoto

cześć dziewczyny leczę się na niedoczynność od ponad 3 lat, właśnie odebrałam moje wyniki- TSH w normie, FT4 w normie--aleee A-TPO-  >1300 na podaną normę <60- masakra- mogę być już pewna, że jest to hashimoto prawda? jeszcze tego mi brakowało sad w piątek idę do endokrynologa- ciekawe co mi powie pani doktor.
pozdrawiam

rodzina na pierwszym miejscu....
Alusia 05.10.2012r.- 2900 g, 54 cm, 10 pkt
Kocham, Kocham, Kocham......

22

Odp: choroba Hashimoto

Ja początkowe tsh miałam 41,23 a przeciwciał 600. Lekarz od razu stwierdził Hashimoto. Nie wiem jak to wygląda Ewelino przy Twoich wynikach.

23

Odp: choroba Hashimoto

Ewelinas-Hashimoto na 99,9% jak dla mnie. Tym bardziej, że "towarzyszy" ono niedoczynności. Myślę, że jednak sama niedoczynność gorsza jest niż Hashimoto.

"Na zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto, by będąc tu przez chwilę wszystko zapamiętać. Nasza droga nigdy się nie skończy....." Wilki

24

Odp: choroba Hashimoto

Na pewno sama niedoczynność jest gorsza dlatego się ją leczy a Hashimoto nie. Tylko, że Hasimoto jest to choroba autoimmulogiczna czyli organizm ma skłonności do autoagresji. I taka historia jak z tarczycą może się powtórzyć z innym narządem. Neurolog ma podejrzenie, że dzieje mi się coś z mózgowiem, ponieważ przez pół roku miałam drętwą prawą stronę ciała i źle widziałam na prawe oko. Dostałam skierowanie na rezonans magnetyczny ale niestety przez silną klaustrofobię nie dało rady zrobić badania. Na razie zdrętwienie i złe widzenie mi przeszło to dałam spokój z następnymi odkryciami. Ogólnie przez swoje przejścia zdrowotne które się ciągną od dziecka cholernie się boję lekarzy i szpitali. Jak mam się udać do przychodni to mam bule brzuch, wymioty, trzęsawkę itp. Ale w życiu osobistym jestem osobą wesołą z poczuciem humoru. Staram się nie przenosić swoich bolączek na łono rodziny czy znajomych. Owszem czasami się wyżalę ale w puencie zawsze jest jakiś dowcip. Moja pani doktor, która mnie wspiera od ponad dwudziestu lat mówi, że dzięki poczuciu humoru łatwiej wszystko znoszę. MOŻE JESTEM NIEPOPRAWNĄ OPTYMISTKĄ ALE NA PEWNO TAK JEST LEPIEJ NIŻ WIDZIEĆ WSZYSTKO W CZARNYCH KOLORACH. SERDECZNIE POZDRAWIAM.

25

Odp: choroba Hashimoto

Paszysko- mam jednaj nadzieję, że jeśli  autoagresja tarczycy już jest to w nielicznych przypadkach pojawia się autoagresja innych narządów

"Na zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto, by będąc tu przez chwilę wszystko zapamiętać. Nasza droga nigdy się nie skończy....." Wilki

26

Odp: choroba Hashimoto

Mam też taką nadzieję, że moja neurolog się myli i moje dolegliwości da się wyleczyć. Chciałabym jeszcze trochę pomęczyć mojego mężulka i resztę rodzinki. Serdecznie pozdrawiam.

27

Odp: choroba Hashimoto

Paszysko, spróbuj zrobić sobie badania na inne choroby autoimmunologiczne - np. toczeń. Możliwe, że Twojej dolegliwości nie da się wyleczyć, ale leczona pozwoli Ci dłuuugo męczyć mężulka i resztę rodzinki smile

28

Odp: choroba Hashimoto

Drogie dziewczyny odnośnie tego że nieodczynosc jest gorsza tu nie macie racji. mam kolezanke z niedoczynnoscia i hormony dzialaja i jej organizm nie płata takich figli jak mi. bylo ostatnio pare dni gdzie czulam sie bardzo dobrze i na tym sie skonczylo. mam ogromne bole serca, problemy z oddychaniem jestem wtrakciew robienia baadan serca. niestety hashimoto ma wplyw na caly organizm. czy przez chorobe u ktorejs z was wystapily z problemy z sercem? wydaje mi sie ze trzeba u mnie zwiekszyc dawke. za dwa tyg mam kolejna wizyte. dziewczyny piszcie, wymieniajmy sie doswiadczenem

29

Odp: choroba Hashimoto

Ja od nastoletnich lat mam problem z arytmią serca. Zawsze zwalali mi na nerwicę. Nawet byłam na ablacji, która się nie udała. Po niej dali mi rytmonorm, to jest lek, który dają tylko wtedy gdy grozi nagły zgon sercowy. I było to trzy lata temu. A ja się czułam coraz gorzej. Dopiero rok temu moja doktor wysłała mnie na tsh. Tsh miałam 41,23. I oczywiście wszyscy lekarze opuszczają głowę i nie mogą się nadziwić, że nikt nigdy nie zrobił mi badań tarczycy. Odkąd biorę euthyrox to na pewno mam przyśpieszony metabolizm co na pewno jest dobre ale niestety nie czuję się najlepiej. Ciągle dochodzę mi jakieś nowe dolegliwości. To przez pół roku miałam drętwą prawą stronę ciała jak mi to przeszło to widziałam na prawe oko jak przez folię teraz mam często problem z nogami- bolą mnie i czasami odmawiają posłuszeństwa jak nie mam się czego złapać to upadam. A po za tym bardzo bolą mnie wszystkie stawy i mięśnie ale to z samego rana jak się rozruszam to da się wytrzymać. Niedawno kupiłam sobie rowerek stacjonarny i codziennie po parę minut ćwiczę i jest na pewno trochę lepiej. To na pewno jest prawda, że ruch to zdrowie. Głowy do góry. Będzie dobrze. Teraz są takie leki, że poprawiają komfort życia o 100%. Najważniejsza jest dobra diagnoza. Pozdrawiam.

30

Odp: choroba Hashimoto
Liwia napisał/a:

Ewelinas-Hashimoto na 99,9% jak dla mnie. Tym bardziej, że "towarzyszy" ono niedoczynności. Myślę, że jednak sama niedoczynność gorsza jest niż Hashimoto.

byłam u lekarza i potwierdziła hashimoto, nie dała mi żadnych lekarst na to, mam poprawić wynik FT4 bo pomimo normy stwierdziła, ze mogłoby być lepsze. chodziłam do niej prywatnie- zaproponowała mi przejście na kase chorych-dała mi moją kartę- jeden wydatek mniej:)

rodzina na pierwszym miejscu....
Alusia 05.10.2012r.- 2900 g, 54 cm, 10 pkt
Kocham, Kocham, Kocham......

31

Odp: choroba Hashimoto

u nas matka miała chora tarczyce a brat ma zdiagnozowana wlasnie Hasimoto , chodzi prywatnie do jakiegos
lekarza i bierze tabletki. zaczelo sie u niego od przewleklego kaszlu.

32

Odp: choroba Hashimoto
ewelinas85 napisał/a:

byłam u lekarza i potwierdziła hashimoto, nie dała mi żadnych lekarst na to, mam poprawić wynik FT4 bo pomimo normy stwierdziła, ze mogłoby być lepsze. chodziłam do niej prywatnie- zaproponowała mi przejście na kase chorych-dała mi moją kartę- jeden wydatek mniej:)

Niestety na Hashimoto nikt lekarstwa nie wynalazł. Przy H. leczą tylko niedoczynność. Mam nadzieję, że z wizyty jesteś zadowolona?! Co do FT4 to nie wiem co to za wynik?

"Na zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto, by będąc tu przez chwilę wszystko zapamiętać. Nasza droga nigdy się nie skończy....." Wilki

33

Odp: choroba Hashimoto

To przez pół roku miałam drętwą prawą stronę ciała jak mi to przeszło to widziałam na prawe oko jak przez folię teraz mam często problem z nogami- bolą mnie i czasami odmawiają posłuszeństwa jak nie mam się czego złapać to upadam. A po za tym bardzo bolą mnie wszystkie stawy i mięśnie ale to z samego rana jak się rozruszam to da się wytrzymać.


Nie chcę być złym prorokiem ale skoro masz takie dolegliwości to może warto zrobić badania na stwardnienie rozsiane? Życzę zdrówka

34

Odp: choroba Hashimoto

Hej,dziewczyny!Mam pytanie czy i wy tak macie że łazicie po pokoju przez dobrych kilka minut,nie wiedząc po co tu właściwie przyszłyscie?Albo zapamiętanie kilku prostych słów to tak sprawia wam ogromną trudność?Czy to tylko mnie ta nieszczęsna choroba tak podziurawiła mózg.I te wieczne depresje.Już tego dłużej chyba nie zniose.Masakra. :-(

35

Odp: choroba Hashimoto

hej ja tez sie lecze na niedoczynnosc tarczycy i mam chorobe hashimoto nie wiem jak wy ale ja ciagle ejstem zmeczona spiaca ostatnio tez zauwazylam ze poce sie wchodzac na 2 pietro a codziennie wchodze, do tego jakos moj stan psychiczny sie pogarsza jakos tak apatycznie u mnie... Almirena - chyba wiem co czujesz sad

36

Odp: choroba Hashimoto
Teo napisał/a:

Tego się nie leczy tylko zalecza objawy odpowiednimi hormonami i dietą smile

Witajcie,
jestem tu nowa i wszystkich gorąco witam smile
Trochę mnie przeraża kiedy czytam ten wątek. Ja choruje na Hashi od kilku lat i dopiero odkąd sama wzięłam się za swoje leczenie mam efekty.
Lekarze oczywiście twierdzą że jest to choroba nieuleczalna i trzeba czekać. No i tak czekałam.... aż się doczekałam że nie mogłam z łózka wstać.
Tak było 2 lata temu.

Owszem, choroba jest nieuleczalna, ale można ją tak zaleczyć żeby żyć w miarę normalnie. O co chodzi?

O zbicie przeciwciał. To one powoduję że tarczyca jest coraz bardziej uszkodzona i coraz gorzej pracuje.
Tylko ze lekarze o tym nie mówią, mówią aby brać hormony bo tarczyca źle pracuje. Tylko do czego to prowadzi?
To tak jak z tabletkami przeciwbólowymi, bierzesz żeby cię nie bolało, ale nie leczysz przyczyny choroby.
A choroba się pogłębia.

Mnie już proponowano usunięcie tarczycy. I wtedy powiedziałam: nie.

Nie będę się już na razie rozpisywać więcej, pytajcie jeśli macie pytania smile

A na koniec polecam zacząć od przeczytania tej książki:
Jak żyć z Hashimoto? Poradnik dla pacjenta
Autor: Armin Heufelder, Leveke Brakebusch
Wydawnictwo: Pro Medica Media

Jest to najlepsza publikacja jaka dotąd wyszła na polskim rynku a propos tej choroby.
pozdrawiam
Iwona

Zadbaj sama o swoje zdrowie. Ja biorę suplementy, a Ty?

37 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2012-01-30 23:02:22)

Odp: choroba Hashimoto

Ja mam podejrzenie Hashimoto, do tego zespół policystycznych jajników i insulinooporność. 15 lutego mam wizytę to dowiem się więcej. Na razie nie wiem wiele o tej chorobie, ale witam dziewczyny z Hashi.U mnie poziomy T3 i nie tylko chyba dobrze, ale te anty-TPO źle. A zresztą, jak mówię szczegółów dowiem się 15 lutego.
Trudności z zajściem w ciąże mogą być, ale postanowiłam się nie łamać. Na razie ciąży nie planuję, dopiero za z 5 lat pewnie.
Anavi, czemu proponowali usunięcie tarczycy? To aż taka groźna ta choroba? sad

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

38

Odp: choroba Hashimoto

Według mnie groźna. A lekarze to bagatelizują. W bardziej zaawansowanym stanie można mieć tak różne i dziwne objawy, że ciężko jest normalnie funkcjonować.
Zresztą wystarczy poczytać na forum.
A wcześniej czy później do tego dojdzie, bo lekarze nie leczą Hashimoto.
A ponadto choroby autoimmunologiczne lubią chodzić parami.

Truskaweczka, odpowiadając na twoje pytanie:
Ja mam akurat duże wole, czyli guzy tarczycy, jeden praktycznie na cały płat, więc proponują usunięcie.

Co proponują lekarze? czekać, brać hormony. Żaden lekarz, a byłam u wielu, nie wspomnieli o odpowiedniej diecie i suplementacji.
A kluczem w tej chorobie jest zbicie przeciwciał, czyli uspokojenie układu autoimmunologicznego.
W początkowej fazie choroby można je zbić całkowicie do normalnego poziomu.

Zadbaj sama o swoje zdrowie. Ja biorę suplementy, a Ty?

Posty [ 1 do 38 z 78 ]

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » choroba Hashimoto

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018