choroba Hashimoto - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » choroba Hashimoto

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 55 z 79 ]

Temat: choroba Hashimoto

cześć dziewczyny!
czy w naszej spoleczności któraś choruje na tą chorobę tarczycy? u mnie wykryli to kilka miesięcy temu, leczę się, ale nie wiem co o tym myśleć.
jakie u was są objawy? jak wygląda leczenie? czy ta choroba ma coś wspólnego z waszą wagą? interesują mnie każde opinie na ten temat.
pozdraiwam

be careful of who you love and be careful of what you do, cause the lie becomes the truth!
Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez carboczar (2010-08-02 16:04:59)

Odp: choroba Hashimoto

Claudymek
Jak rozumiem interesuje Cię tylko opinia osób chorujących na hashi.

3

Odp: choroba Hashimoto

nie, poszukuję jakichkolwiek informacji na ten temat:

be careful of who you love and be careful of what you do, cause the lie becomes the truth!

4

Odp: choroba Hashimoto

Claudymek
Inaczej jest też nazywane przewlekłym zapaleniem  gruczołu tarczowego,przebiegając z twardym wolem naciekami limfocytów w tym gruczole i obecnością  przeciwciał  przeciwtarczycowych.Określa się  jako schorzenie autoimmunologiczne.Oznacza,że z jakiegoś powodu(np infekcje)organizm zaczyna rozpoznawać miąższ tarczycy jako ciało obce i występuje przeciw niemu.Co może doprowadzić do niedoczynności gruczołu i niedoboru hormonów.Jednak również może dochodzić do nadczynności a również prawidłowego poziomu hormonów.Dopiero w badaniu usg można zauważyć zmiany typowe dla tej choroby.Bywa że jest chorobą dziedziczną.Jako objawy mogą występować  bóle gruczołu albo lekkie pobolewanie okolic wola.Czasem występują stany podgorączkowe osłabienia,bóle w przełykaniu.O dalszym rozpoznaniu  nie będę pisał ze względu na nazewnictwo.Za podstawę rozpoznania przyjmuje się twarde wole duże miana autoprzeciwciał przeciwtarczycowych i przyśpieszonego opadania krwinek.W zależności od stopnia zaawansowania dobiera się odpowiednie leczenie.Ostatecznością jest  leczenie chirurgiczne czyli częściowa resekcja gdzie po zabiegu z reguły występuje  niedoczynność.W chorobie tej występują zmiany wagi połączone ze zwiększonym apetytem,objawy kardiologiczne,zmienność nastrojów oraz inne.Badania należy przeprowadzać 1 raz w roku praktycznie przez całe życie,stosuje się leczenie.Niestety nie ma lekarstwa na tą chorobę a leczenie jest zachowawcze czyli nie usuwające choroby.Tak więc o leczeniu za każdym razem decyduje lekarz.

5

Odp: choroba Hashimoto

U mnie wykryto tą chorobą, odziedziczyłam ją smile Mój lekarz mówi, że nie można jej nabyć, że jest to choroba tylko dziedziczna. Nie jest ona w tak dużym stadium ponieważ TSH, FT3 i FT4 mam w normie. Odkryłam ją tylko na podstawie anty-TPO i braku witaminy B12.

6

Odp: choroba Hashimoto

moja koleżanka ma. niestety ma straszne kłopoty z tym , najgorzej, że tyje z powietrza.

Pewien indiański chłopiec zapytał kiedyś dziadka:   Co sądzisz o sytuacji na świecie?
Dziadek odpowiedział:   Czuję się tak, jakby w moim sercu toczyły walkę dwa wilki. Jeden jest pełen złości i nienawiści. Drugiego przepełnia miłość, przebaczenie i pokój.
-Który zwycięży? - chciał wiedzieć chłopiec -    Ten, którego karmię - odrzekł na to dziadek.

7

Odp: choroba Hashimoto

A dobrze się leczy Twoja koleżanka? Ponieważ nieleczona daje różne nieprzyjemne objawy.

8

Odp: choroba Hashimoto

Jak idzie leczenie??

9

Odp: choroba Hashimoto

Tego się nie leczy tylko zalecza objawy odpowiednimi hormonami i dietą smile

10

Odp: choroba Hashimoto

Znam dwie osoby chore na tę chorobę: moja mama i koleżanka w pracy. Mama ma wykrytą niedawno, z tego co wiem nie stosuje żadnego leczenia. Koleżanka rozpacza, że będzie miała problemy z zajściem w ciążę i że tyje bez powodu. Szczególnie zaintrygowała mnie tą ciążą i potencjalnymi problemami. Próbowałam jej wytłumaczyć, że zapewne odpowiednie leczenie sprawi, że ciąża w jej przypadku będzie możliwa, ale przekonana nie jestem, gdyż wcześniej z takim tematem się nie spotkałam. Czy ktoś może powiedzieć coś na temat ciąży przy chorobie Hashimoto?

11

Odp: choroba Hashimoto

Z tego co wiem to choroba ta może powodować bezpłodność, ale nie musi. Niech koleżanka poczyta sobie fora na temat hashi i ciąży. Przed zajściem powinna to skonsultować z endokrynologiem i unormować poziom hormonów, a podczas trwania ciąży będzie musiała zażywać specjalne hormony, żeby wszystko przebiegało tak jak powinno. Powiedz koleżance, że niech nie panikuje tylko poszuka informacji, bo jest ich bardzo dużo smile

12

Odp: choroba Hashimoto

Ja choruję już 10 lat. Jeśli chodzi o ciążę, to podobno z zajściem nie ma problemu, ale z utrzymaniem niestety tak - koniecznie trzeba być wtedy pod stałą opieką endokrynologa. Z utrzymaniem stałej wagi niestety mam problemy, ciągle się waha to w górę to w dół. Oprócz tego zaparcia, zmęczenie, czasem ataki zimna (ale już rzadko). Łatwo też przy Hashimoto zachorować na anemię z niedoboru B12 - to też przerabiałam smile zastrzyki w tyłek przez rok i już jest ok. Ale ogólnie da się z tym żyć, nie ma się co obawiać. Niestety trzeba często chodzić do lekarza, badania itp ale jak już się unormuje to jest prawie bezproblemowo.

13

Odp: choroba Hashimoto

hej ja tez jestem w tym gronie, od 4 lat choruje na tego "japońca" od ok roku mozna powiedziec ze juz jest ze mna jak za dawnych czasów....zastrzyki z b12 tez mnie dopadły niestety, jesli chodzi o wagę to 5-6 kg ma do przodu.
pzdr wszystkie hashimotki

14

Odp: choroba Hashimoto

Hej dziewczyny! Rowniez mam hashimoto a do tego pco i hiperinsulinizm.  U mnie bywa raz lepiej..czesciej gorzej.  A wy? Jak dajecie sobie rade z hashimoto?

15

Odp: choroba Hashimoto

Cześć dziewczyny!

U mnie też stwierdzono chorobę Hashimoto.

Zaczęłam przeglądać cały internet w poszukiwaniu informacji na temat tej choroby. Znalazłam kilka linków do stron z ogólnymi informacjami oraz parę forów, w tym ten. Jednak na forach dyskusja krąży głównie wokół danych, wyników, badań. Niewiele się mówi o objawach choroby i sposobach radzenia sobie z nimi.

Dowiedziałam się, że choroba może prowadzić do pogorszenia się samopoczucia, spadku samooceny, niechęci do wychodzenia z domu, problemów z utrzymywaniem relacji z przyjaciółmi. Sama mam takie objawy. Wyczytałam jednak, że bardzo może pomóc choćby taka dynamiczna grupa wsparcia, gdzie spotykają się i wymieniają informacjami osoby o tych samych problemach. Czasem wystarczy się wygadać wśród swoich, bo znajomi, partnerzy, lekarze powoli tracą do nas cierpliwość, sugerując nawet niekiedy, że symulujemy.

Dlatego postanowiłam założyć bloga, który ma służyć właśnie jako taka grupa wsparcia. Niczego podobnego nie znalazłam w internecie. Dlatego zapraszam Was do odwiedzenia mojego bloga i zostania jego aktywnymi uczestniczkami :-) Zależy mi, żeby nie służył on jedynie do użalania się nad sobą, ale do wymiany doświadczeń, inspiracji, rad i przede wszystkim wywoływania uśmiechu. Z resztą: sprawdźcie same! "grupahashi" na blogspot

16

Odp: choroba Hashimoto

dziewczyny od paru lat mam hashimoto, zdiagnozowane dopiero dwa tyg temu. jest to powazna choroba. leczy sie tylko jej skutki, najczesciej jest nim niedoczynnosc. Hashimoto ma wplyw na caly organizm. na mnie hormony jeszcze nie dzialaja. nie moge doczekac sie lepszego samopoczucia. jest ciezko, nawet bardzo. Polecam wam ksiazke Leveke Brakebusch, Armin Heufelder "JAK ZYC Z HASHIMOTO". Własnie ja czytam. jest to poradnik dla pacjenta. znajduja sie tam wypowiedzi lekarzy i chorych. pojecie o tej chorobie jest znikome, dopoki nie trafisz na dobrego lekarza. Co do ciazy nie ma reguly. moga byc problemy z zajsciem i utrzyamniem jej. najpierw trzeba uregulowac poziom hormonow.

17

Odp: choroba Hashimoto

czy jest ktos kto od lat ma te chorobe? mam wrazenie ze jest ze mna coraz gorzej. zaczely sie duze problemy z oddychaniem i mocne bole klatki piersiowej lub serca.

18

Odp: choroba Hashimoto

czy jest ktos po operacju tarczycy? ja do roku mam zoperowac guza, jest dosyc spory, gdyby lekarze od lat mnie nie ignorowali nie byloby tego. jest to wynik niedoczynnosci przy hashimoto.
                             
"idzie pacjent do lekarza,
bo mu znów coś problem stwarza.
Bolą stawy, bolą uszy,
włosy traci, w gardle dusi.
Ledwie wstanie, już znów siada.
To też problem jest nie lada.
Lekarz duma "co za kłopot?".
Znów nadchodzi Hashimoto.
Choć wartości całkiem w normie,
wszystko idzie tak opornie
Ach problemów mam bez liku,
Nie ma o tym w podręczniku!
Nie, nie będzie pacjent kłamać,
lekarzowi serca łamać.
Pewnie chory jest psychicznie,
to wyjaśnia sprawę ślicznie...
Lekarzowi niech da pożyć,
wszystko między bajki włożyć!

19

Odp: choroba Hashimoto

Aniu5ia- bądź dobrej myśli, lekarz unormuje lekami poziom hormonów i będzie dobrze.
Ja też mam hashimoto, jeszcze nic z tym nie robię, bo podobno wynik jeszcze nie jest taki, aby to leczyć, ale obaw mam także pełną głowę. Lekarz też nie potrafi powiedzieć jak długo to we mnie jest, może od czasu porodu się ujawniło, albo też przez kilka ostatnich miesięcy, na co podobno mógł mieć duży wpływ stres.
Mam nadzieję, że jak trafi się do dobrego specjalisty to jakaś poprawa w stanie zdrowia musi się pojawić hmm

"Na zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto, by będąc tu przez chwilę wszystko zapamiętać. Nasza droga nigdy się nie skończy....." Wilki

20

Odp: choroba Hashimoto

Mam 42 lata rok temu wykryli u mnie hashimoto. Ale moja historia z tą chorobą chyba trwa od dawien dawna. Mając 13 lat z wielkiego bólu operowali mnie na wyrostek a okazało się, że to skręcona cysta. Miałam takie jeszcze dwie operacje w wieku 15 i 25 lat. Było to dla mnie traumatyczne przejście. Nie mogę mieć dzieci . Od nastoletnich lat mam problem z kołataniem serca dali mi leki przeciwarytmiczne i zrobili w warszawie nieudaną ablację po której było gorzej, dopiero lekarz pierwszego kontaktu  zrobił mi tsh. Okazało się że mam hashimoto i każdy umywa ręce. Biorę euthyrox w dawce 125 i jeszcze nie jest w normie. Czuję się jeszcze gorzej niż jak nie wiedziałam o tej chorobie, bo nie mogę "czasami" chodzić na nogi. Po prostu odmawiają mi posłuszeństwa. Na pewno mam doła niesamowitego ale wiem przez moje przejścia jak sobie z tym radzić, Leczę się u dobrego psychiarty. Może macie jakieś dobre rady dla mnie.

21

Odp: choroba Hashimoto

cześć dziewczyny leczę się na niedoczynność od ponad 3 lat, właśnie odebrałam moje wyniki- TSH w normie, FT4 w normie--aleee A-TPO-  >1300 na podaną normę <60- masakra- mogę być już pewna, że jest to hashimoto prawda? jeszcze tego mi brakowało sad w piątek idę do endokrynologa- ciekawe co mi powie pani doktor.
pozdrawiam

rodzina na pierwszym miejscu....
Alusia 05.10.2012r.- 2900 g, 54 cm, 10 pkt
Kocham, Kocham, Kocham......

22

Odp: choroba Hashimoto

Ja początkowe tsh miałam 41,23 a przeciwciał 600. Lekarz od razu stwierdził Hashimoto. Nie wiem jak to wygląda Ewelino przy Twoich wynikach.

23

Odp: choroba Hashimoto

Ewelinas-Hashimoto na 99,9% jak dla mnie. Tym bardziej, że "towarzyszy" ono niedoczynności. Myślę, że jednak sama niedoczynność gorsza jest niż Hashimoto.

"Na zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto, by będąc tu przez chwilę wszystko zapamiętać. Nasza droga nigdy się nie skończy....." Wilki

24

Odp: choroba Hashimoto

Na pewno sama niedoczynność jest gorsza dlatego się ją leczy a Hashimoto nie. Tylko, że Hasimoto jest to choroba autoimmulogiczna czyli organizm ma skłonności do autoagresji. I taka historia jak z tarczycą może się powtórzyć z innym narządem. Neurolog ma podejrzenie, że dzieje mi się coś z mózgowiem, ponieważ przez pół roku miałam drętwą prawą stronę ciała i źle widziałam na prawe oko. Dostałam skierowanie na rezonans magnetyczny ale niestety przez silną klaustrofobię nie dało rady zrobić badania. Na razie zdrętwienie i złe widzenie mi przeszło to dałam spokój z następnymi odkryciami. Ogólnie przez swoje przejścia zdrowotne które się ciągną od dziecka cholernie się boję lekarzy i szpitali. Jak mam się udać do przychodni to mam bule brzuch, wymioty, trzęsawkę itp. Ale w życiu osobistym jestem osobą wesołą z poczuciem humoru. Staram się nie przenosić swoich bolączek na łono rodziny czy znajomych. Owszem czasami się wyżalę ale w puencie zawsze jest jakiś dowcip. Moja pani doktor, która mnie wspiera od ponad dwudziestu lat mówi, że dzięki poczuciu humoru łatwiej wszystko znoszę. MOŻE JESTEM NIEPOPRAWNĄ OPTYMISTKĄ ALE NA PEWNO TAK JEST LEPIEJ NIŻ WIDZIEĆ WSZYSTKO W CZARNYCH KOLORACH. SERDECZNIE POZDRAWIAM.

25

Odp: choroba Hashimoto

Paszysko- mam jednaj nadzieję, że jeśli  autoagresja tarczycy już jest to w nielicznych przypadkach pojawia się autoagresja innych narządów

"Na zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto, by będąc tu przez chwilę wszystko zapamiętać. Nasza droga nigdy się nie skończy....." Wilki

26

Odp: choroba Hashimoto

Mam też taką nadzieję, że moja neurolog się myli i moje dolegliwości da się wyleczyć. Chciałabym jeszcze trochę pomęczyć mojego mężulka i resztę rodzinki. Serdecznie pozdrawiam.

27

Odp: choroba Hashimoto

Paszysko, spróbuj zrobić sobie badania na inne choroby autoimmunologiczne - np. toczeń. Możliwe, że Twojej dolegliwości nie da się wyleczyć, ale leczona pozwoli Ci dłuuugo męczyć mężulka i resztę rodzinki smile

28

Odp: choroba Hashimoto

Drogie dziewczyny odnośnie tego że nieodczynosc jest gorsza tu nie macie racji. mam kolezanke z niedoczynnoscia i hormony dzialaja i jej organizm nie płata takich figli jak mi. bylo ostatnio pare dni gdzie czulam sie bardzo dobrze i na tym sie skonczylo. mam ogromne bole serca, problemy z oddychaniem jestem wtrakciew robienia baadan serca. niestety hashimoto ma wplyw na caly organizm. czy przez chorobe u ktorejs z was wystapily z problemy z sercem? wydaje mi sie ze trzeba u mnie zwiekszyc dawke. za dwa tyg mam kolejna wizyte. dziewczyny piszcie, wymieniajmy sie doswiadczenem

29

Odp: choroba Hashimoto

Ja od nastoletnich lat mam problem z arytmią serca. Zawsze zwalali mi na nerwicę. Nawet byłam na ablacji, która się nie udała. Po niej dali mi rytmonorm, to jest lek, który dają tylko wtedy gdy grozi nagły zgon sercowy. I było to trzy lata temu. A ja się czułam coraz gorzej. Dopiero rok temu moja doktor wysłała mnie na tsh. Tsh miałam 41,23. I oczywiście wszyscy lekarze opuszczają głowę i nie mogą się nadziwić, że nikt nigdy nie zrobił mi badań tarczycy. Odkąd biorę euthyrox to na pewno mam przyśpieszony metabolizm co na pewno jest dobre ale niestety nie czuję się najlepiej. Ciągle dochodzę mi jakieś nowe dolegliwości. To przez pół roku miałam drętwą prawą stronę ciała jak mi to przeszło to widziałam na prawe oko jak przez folię teraz mam często problem z nogami- bolą mnie i czasami odmawiają posłuszeństwa jak nie mam się czego złapać to upadam. A po za tym bardzo bolą mnie wszystkie stawy i mięśnie ale to z samego rana jak się rozruszam to da się wytrzymać. Niedawno kupiłam sobie rowerek stacjonarny i codziennie po parę minut ćwiczę i jest na pewno trochę lepiej. To na pewno jest prawda, że ruch to zdrowie. Głowy do góry. Będzie dobrze. Teraz są takie leki, że poprawiają komfort życia o 100%. Najważniejsza jest dobra diagnoza. Pozdrawiam.

30

Odp: choroba Hashimoto
Liwia napisał/a:

Ewelinas-Hashimoto na 99,9% jak dla mnie. Tym bardziej, że "towarzyszy" ono niedoczynności. Myślę, że jednak sama niedoczynność gorsza jest niż Hashimoto.

byłam u lekarza i potwierdziła hashimoto, nie dała mi żadnych lekarst na to, mam poprawić wynik FT4 bo pomimo normy stwierdziła, ze mogłoby być lepsze. chodziłam do niej prywatnie- zaproponowała mi przejście na kase chorych-dała mi moją kartę- jeden wydatek mniej:)

rodzina na pierwszym miejscu....
Alusia 05.10.2012r.- 2900 g, 54 cm, 10 pkt
Kocham, Kocham, Kocham......

31

Odp: choroba Hashimoto

u nas matka miała chora tarczyce a brat ma zdiagnozowana wlasnie Hasimoto , chodzi prywatnie do jakiegos
lekarza i bierze tabletki. zaczelo sie u niego od przewleklego kaszlu.

32

Odp: choroba Hashimoto
ewelinas85 napisał/a:

byłam u lekarza i potwierdziła hashimoto, nie dała mi żadnych lekarst na to, mam poprawić wynik FT4 bo pomimo normy stwierdziła, ze mogłoby być lepsze. chodziłam do niej prywatnie- zaproponowała mi przejście na kase chorych-dała mi moją kartę- jeden wydatek mniej:)

Niestety na Hashimoto nikt lekarstwa nie wynalazł. Przy H. leczą tylko niedoczynność. Mam nadzieję, że z wizyty jesteś zadowolona?! Co do FT4 to nie wiem co to za wynik?

"Na zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto, by będąc tu przez chwilę wszystko zapamiętać. Nasza droga nigdy się nie skończy....." Wilki

33

Odp: choroba Hashimoto

To przez pół roku miałam drętwą prawą stronę ciała jak mi to przeszło to widziałam na prawe oko jak przez folię teraz mam często problem z nogami- bolą mnie i czasami odmawiają posłuszeństwa jak nie mam się czego złapać to upadam. A po za tym bardzo bolą mnie wszystkie stawy i mięśnie ale to z samego rana jak się rozruszam to da się wytrzymać.


Nie chcę być złym prorokiem ale skoro masz takie dolegliwości to może warto zrobić badania na stwardnienie rozsiane? Życzę zdrówka

34

Odp: choroba Hashimoto

Hej,dziewczyny!Mam pytanie czy i wy tak macie że łazicie po pokoju przez dobrych kilka minut,nie wiedząc po co tu właściwie przyszłyscie?Albo zapamiętanie kilku prostych słów to tak sprawia wam ogromną trudność?Czy to tylko mnie ta nieszczęsna choroba tak podziurawiła mózg.I te wieczne depresje.Już tego dłużej chyba nie zniose.Masakra. :-(

35

Odp: choroba Hashimoto

hej ja tez sie lecze na niedoczynnosc tarczycy i mam chorobe hashimoto nie wiem jak wy ale ja ciagle ejstem zmeczona spiaca ostatnio tez zauwazylam ze poce sie wchodzac na 2 pietro a codziennie wchodze, do tego jakos moj stan psychiczny sie pogarsza jakos tak apatycznie u mnie... Almirena - chyba wiem co czujesz sad

36

Odp: choroba Hashimoto
Teo napisał/a:

Tego się nie leczy tylko zalecza objawy odpowiednimi hormonami i dietą smile

Witajcie,
jestem tu nowa i wszystkich gorąco witam smile
Trochę mnie przeraża kiedy czytam ten wątek. Ja choruje na Hashi od kilku lat i dopiero odkąd sama wzięłam się za swoje leczenie mam efekty.
Lekarze oczywiście twierdzą że jest to choroba nieuleczalna i trzeba czekać. No i tak czekałam.... aż się doczekałam że nie mogłam z łózka wstać.
Tak było 2 lata temu.

Owszem, choroba jest nieuleczalna, ale można ją tak zaleczyć żeby żyć w miarę normalnie. O co chodzi?

O zbicie przeciwciał. To one powoduję że tarczyca jest coraz bardziej uszkodzona i coraz gorzej pracuje.
Tylko ze lekarze o tym nie mówią, mówią aby brać hormony bo tarczyca źle pracuje. Tylko do czego to prowadzi?
To tak jak z tabletkami przeciwbólowymi, bierzesz żeby cię nie bolało, ale nie leczysz przyczyny choroby.
A choroba się pogłębia.

Mnie już proponowano usunięcie tarczycy. I wtedy powiedziałam: nie.

Nie będę się już na razie rozpisywać więcej, pytajcie jeśli macie pytania smile

A na koniec polecam zacząć od przeczytania tej książki:
Jak żyć z Hashimoto? Poradnik dla pacjenta
Autor: Armin Heufelder, Leveke Brakebusch
Wydawnictwo: Pro Medica Media

Jest to najlepsza publikacja jaka dotąd wyszła na polskim rynku a propos tej choroby.
pozdrawiam
Iwona

Zadbaj sama o swoje zdrowie. Ja biorę suplementy, a Ty?

37 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2012-01-31 00:02:22)

Odp: choroba Hashimoto

Ja mam podejrzenie Hashimoto, do tego zespół policystycznych jajników i insulinooporność. 15 lutego mam wizytę to dowiem się więcej. Na razie nie wiem wiele o tej chorobie, ale witam dziewczyny z Hashi.U mnie poziomy T3 i nie tylko chyba dobrze, ale te anty-TPO źle. A zresztą, jak mówię szczegółów dowiem się 15 lutego.
Trudności z zajściem w ciąże mogą być, ale postanowiłam się nie łamać. Na razie ciąży nie planuję, dopiero za z 5 lat pewnie.
Anavi, czemu proponowali usunięcie tarczycy? To aż taka groźna ta choroba? sad

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

38

Odp: choroba Hashimoto

Według mnie groźna. A lekarze to bagatelizują. W bardziej zaawansowanym stanie można mieć tak różne i dziwne objawy, że ciężko jest normalnie funkcjonować.
Zresztą wystarczy poczytać na forum.
A wcześniej czy później do tego dojdzie, bo lekarze nie leczą Hashimoto.
A ponadto choroby autoimmunologiczne lubią chodzić parami.

Truskaweczka, odpowiadając na twoje pytanie:
Ja mam akurat duże wole, czyli guzy tarczycy, jeden praktycznie na cały płat, więc proponują usunięcie.

Co proponują lekarze? czekać, brać hormony. Żaden lekarz, a byłam u wielu, nie wspomnieli o odpowiedniej diecie i suplementacji.
A kluczem w tej chorobie jest zbicie przeciwciał, czyli uspokojenie układu autoimmunologicznego.
W początkowej fazie choroby można je zbić całkowicie do normalnego poziomu.

Zadbaj sama o swoje zdrowie. Ja biorę suplementy, a Ty?

39 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2012-01-31 23:49:57)

Odp: choroba Hashimoto

Rozumiem, czyli lekarze szprycowali Ciebie tylko hormonami, nic więcej? Wiesz, dietę na pewno warto stosować i jakąś suplementację, ale w sumie na razie to oni na to Hashimoto więcej poradzić nie mogą. Sama zobaczę co powiedzą mi na wizycie. Mnie najbardziej przeraża, że jestem taka młoda, wcześniej taki okaz zdrowia, a teraz ciągle dowiaduje się o czymś nowym sad. Po prostu czasem sobie już z tym nie radzę.

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

40

Odp: choroba Hashimoto

Anavi-na czym polega zbijanie przeciwciał, są jakieś specjalne suplementy czy coś takiego? Kto się czymś takim zajmuje, bo jak domyślam się endokrynolog nie? Niestety lekarze mówią, jak piszesz, że nic z Hashi nie da się zrobić. Jeden lekarz powiedział mi nawet, że przy moim niewysokim wyniku, kiedy zrobię go za jakiś czas, może się jeszcze obniżyć- sam, bo być może to był najsilniejszy moment zapalenia tarczycy w co nie bardzo chce mi się wierzyć.
Anavi-czy Ty do Hashi masz jeszcze niedoczynność?

"Na zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto, by będąc tu przez chwilę wszystko zapamiętać. Nasza droga nigdy się nie skończy....." Wilki

41

Odp: choroba Hashimoto

Żaden lekarz się tym nie zajmuje, bo jak zgodnie twierdzą jest to nieuleczalne. A powinien endokrynolog, w tym przypadku oczywiście. No i wlasnie Tobie też mówią żeby czekać. Ciekawe tylko na co.
Ja nie mam niedoczyności, hormony mam w normie, a samopoczucie miałam tak podłe że były czasy że nie mogłam niemalże z łóżka wstawać. A lekarze twierdzili że to nie od tego smile

Zbijanie przeciwciał polega na zatrzymaniu procesu zapalnego w organiźmie. W naszym wypadku ten proces działa na tarczycę.
Trzeba zacząć od diety. Oczyścić jelita i wątrobę.
ROBI SIĘ TO ZA POMOCĄ DIETY bezglutenowej i bez mlecznej.

Wiem, że to ciężkie, ale da się żyć smile Najgorszy jest gluten. Wiele osób cierpi na nietolerancję glutenu nawet o tym nie wiedząc, bo nie maja objawów żołądkowo-jelitowych. To upośledza pracę układu odpornościowego i często właśnie powoduje choroby z autoagresji.
Jest to bardzo rozległy temat.
Wszystkim którzy mają jedna z chorob z tarczycy polecam książkę
,,Leczenie chorób tarczycy'' Holistyczne metody poprawy pracy tarczycy, Sandra Cabot i Margaret Jasinska. - Obowiązkowo.

To mi otworzyło oczy. Jest tam wszystko dokładnie wyjaśnione.
Oprócz tego należy zażywać antyoksydanty które naprawiają nasze komórki i nasz układ odpornościowy.

Ja zażywam różne: selen jest podstawą przy Hashi, dalej Omega-3 (zmniejszają proces zapalny wywołany chorobą autoimmunologiczną), vit. D, C, E.
Ostatnio odkryłam rewelacyjne preparaty, rozprowadzane tylko przez dystrybutorów. Nie chcę tu podawać nazwy, żeby ktoś nie posądził że coś reklamuję wink, jak się tam zapiszesz to masz oczywiście 30% taniej, jak to zazwyczaj bywa.  Jesli ktoś jest zainteresowany to proszę pisać na maila.
Są to najsilniejsze w tej chwili na rynku antyoksydanty o wartości ORAC - 36.000. Także nie trzeba brać oddzielnie wielu tabletek, jak ja to brałam do tej pory. Preparat ma oczywiście wiele innych składników, witamin i mikroelementów. Oprócz leczenia daje ci to kopa energetycznego, ja teraz śpię po 6-7 godzin i wstaję wyspana! smile Od lat tak nie miałam. A wiecie jak jest w tej chorobie, chodzicie nieprzytomne cały dzień, ja mogłam spać na okrągło, nie miałam w ogóle energii, po godzinie chodzenia byłam zmęczona.

Generalnie na temat odżywiania i suplementacji w chorobach tarczycy jest rewelacyjny wątek na forum commed. Ja nie mogę tutaj zamieścić linka niestety. Tytuł wątku to : dieta-i-supl-przy-nied-tarczycy-i-chor-hashimoto
Trzeba dużo czytać na ten temat i samemu zająć się chorobą. Lekarz przepisze ci tylko hormony.

pozdrawiam:)

Zadbaj sama o swoje zdrowie. Ja biorę suplementy, a Ty?

42 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2012-02-02 23:16:13)

Odp: choroba Hashimoto

To nie dadzą mi już teraz leków na Hashi? sad Na co mam czekać? Przecież jak dadzą leki, to chyba jest możliwość, że nie przejdzie mi w niedoczynność. A zresztą.. sama nie wiem, nie jestem lekarzem. Wiem na pewno, że dostanę na PCOS.
Dzięki za polecenie książki.

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

43

Odp: choroba Hashimoto

Jeśli masz hormony w normie to ci nie dadzą leków na Hashi. Bo niby jakie?
Nie ma takich leków.
Jeśli masz na granicy normy to być może dostaniesz małą dawkę.

Ale PCO też jest autoimmunologiczne, wiec jak widać twój organizm coraz bardziej sam siebie atakuje. Piszesz że jesteś młoda, to całe szczęście że się tym zainteresowałaś, dużo osób po prostu nic nie robi i czeka.

Dlatego samemu trzeba o to zadbać, czytać, uczyć się, szukać nowy rozwiązań.
Daj znać co powiedział lekarz.

Zadbaj sama o swoje zdrowie. Ja biorę suplementy, a Ty?

44 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2012-02-03 14:41:42)

Odp: choroba Hashimoto

Nie no, hormonów nie mogę mieć w normie chyba, skoro im wyszło, że mam Hashi
No, ale mówię na wizycie się dowiem. Ja hormony tarczycy miałam w normie, ale tylko THS, T3, T4, ale to z rok temu, teraz mogło ulec zmianie.
Zgadza się, podobno PCOS często łączy się z Hashi. No niestety. No młoda jestem, młoda, dlatego tym bardziej jest to przykre. Insulinooporność mam, to im wyszło na pewno z obciążenia glukozą. W cukrzycę na szczęście (odpukać) mi się to nie przerodziło, cukeir akurat miałam w normie (83 na czczo).
Ty wiesz o Hashi o 2 lat, tak?
Ok, dam znać smile.

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

45

Odp: choroba Hashimoto

Witam
Chcialabym bardzo prosic o interpretacje wynikow
Tsh 1,32
Ft3 3,66 normy(2,57-4,43)
Ft4 1,16 normy (093-1,7)
Czy cos jest nie tak?

46

Odp: choroba Hashimoto

Zareczona993 - mi się wydaje, że ok. ft3 i ft4 masz w normie, a tsh też idealnie. Tsh ma przedział chyba 0,3 do 4,1. Mój lekarz powiedział, że ja ze względu na wiek czyli 22 lata to powinnam mieć tsh na poziomie 1-2. W ostatnim wyniku miałam ponad 5 hmm Ale Twoje 1,32 moim zdaniem jest idealnym wynikiem - choć pewnie to zależy też od tego ile masz lat smile

Dziewczyny!! Mam pytanie. Ze względu na to, ze swoją hashimoto leczę od niedawna czyli paru miesięcy to mam pytania do tych które juć trochę więcej przeżyły w tej kwestii.
Zaczęło się od tego, że miałam duszności (taki ucisk w klatce piersiowej). Internista zlecił różne badania m.in. na tsh. No i tsh wyszło 4,1. Potem ft3 i ft4 (nie pamiętam już wyników). W każdym razie stwierdził hashimoto. Miałam USG tarczycy po którym lekarz powiedział, że na obrazie USG jest wszystko ok, że nie ma woli itp. Powiedział, że obraz hashimoto na usg widać dopiero w bardzo zaawansowanym stadium, a ja w takowym jeszcze podobno nie jestem. Internista kazał brać Eutyrox 25, po pół tabletki. Zaczęłam brać. Samopoczucie się poprawiło, duszności trochę ustały. Pojawił się nowy problem - potliwość. Straszna potliwość. Dojeżdżałam do pracy i byłam cała mokra a mamy zimę hmm Domyślacie się zapewne jaki jest to dyskomfort. Pojechałam do internisty i powiedziałam co i jak. Wtedy po przyjmowaniu eutyroxu wynik tsh się wyrównał i było chyba 1,22 czyli hormony pomogły. Lekarz ze względu na potliwość kazał odstawić na 3 tyg hormony. Odstawiałam, potliwość przeszła. Po 3 tyg bez leków moje tsh wzrosło do 5,3. Dostałam teraz Letrox 50 i biorę po pół tabletki czyli wychodzi 25. No i potliwości wróciły. W mniejszym stopniu, ale są. Duszności tak samo. Letrox biorę już prawie 2 msc na dawca 25 i nie badałam krwi od tego czasu. Może po prostu powinnam mieć już zwiększoną dawkę?? Co myślicie o tym?? Czy któraś z was miała podobne dolegliwości (duszność, potliwość) i czy te objawy zniknęły?
No i ostatnie pytanie - czy na badanie krwi tsh trzeba być na czczo?? Bo ja zawsze robiłam badanie na czczo, a wydaje mi się, że nie trzeba być na czczo bo przecież nie badam poziomu cukru ani nic tylko hormony.
Czekam na info od was dziewczyny smile

47

Odp: choroba Hashimoto

Witam u mojego 9-letniego synka wykryto chorobę hashimoto ,lekarka powiedziala ze to już do końca życia,oczywiście zaczął już leczenie.Czy orientuje się któraś czy z taką chorobą u dziecka można stawać na komisji lekarskiej i ubiegać się o świadczenia dla syna?Pozdrawiam.

48

Odp: choroba Hashimoto

Cześć dziewczyny
mama mojego chłopaka ma 45lat, od lat choruje na tę chorobę, dodatkowo ma arytmię serca i guza na przysadce mózgowej. Wyniki hormonów ma bardzo złe, jednak tak jak piszecie....szprycowana jest tylko lekami. Od wizyty do wizyty - tylko przepisywane leki i nic nowego nie mówią- a kasa leci... a te leki i tak nic nie dają. Psychicznie jest słaba, fizyczność również coraz słabsza. Na ostatnim usg tarczycy wyszło, że jednak pojawiają się guzki na razie są malutkie i nie nadają się do biopsji. Poza ciągle zmiennymi nastrojami ostatnio pojawiają się problemy z pamięcią...
Jest jakiś lekarz dobry w Warszawie od hashi? czy w ogóle jest jakiś lekarz? nie pamiętam jaki lek dostaje ale ma on wartość "50", ponoć nie może dostać większej dawki przez arytmię, a hormony wciąż rosną...

49

Odp: choroba Hashimoto

Witam!
Jestem tu nowa i mam mnóstwo pytań.
O tym ,że mam Hashimoto i w dodatku z wolem i guzami,dowiedziałam się w sierpniu zeszłego roku.Myślałam,że z czasem,wraz z leczeniem,będzie lepiej,tymczasem jest gorzej,a ja już całkiem gubię się w tej chorobie i czuję jak hipochondryczka.
Jedno z pytań jakie mam do Was (może ktoś będzie wiedział),to czy mająć Hashimoto,mogę się zaszczepić na żółtaczkę.
Doktorka upiera się,że powinnam mieć operację,i w związku z tym się zaszczepić,choć ja mam wątpliwości i w sprawie operacji(czy ona coś zmieni?) i szczepionki,
Jeśli ktoś może mi podpowiedzieć cokolwiek będę wdzięczna,bo póki to już chyba nawet nie wiem jak się nazywam...
Bolą mnie mięśnie, zwłaszcza nóg,ciągle mam jakieś infekcje i stany podgorączkowe,jestem senna i wypruta,wszystko bierze w łeb,no i ta opuchnieta twarz,jakby mnie pszczoła użądliła,a lekarka mówi,że to raczej nie od tego,bo hormony w tej chwili są w normie???!!!
Pomóżcie dziewczyny,proszę.
Czy któraś z was preszła operację tarczycy,a jeśli,czy coś to zmieniło?
Szczepiłyście się?Czy to bezpieczne w Naszym przypadku? I w ogóle ,to czy jest nadzieja na lepsze samopoczucie,bo ja chyba już w to nie wierzę....

50

Odp: choroba Hashimoto

chciałabym prywatnie zrobic badania czy mam hashimoto bo lekarka uwaza ze jak mam tsh w normie to go nie mam a ja mam bóle od 2 lat i czuje stan zapalny ,a po stresie mocny
czy wystarczy samo anty tpo czy jakies inne tez?

szczęścia i miłości

51

Odp: choroba Hashimoto

O matko przeczytałam wszystkie Wasze posty i się przeraziłam.
Ja też mam hashi ale chyba nie dopuszczałam do siebie myśli że to taka powaza choroba

  Ja biorę Letrox100,do lekarza mam iść dopiero latem.Nie wiem czy nie wybiorę się tam wcześniej bo kiepskie samopoczucie mam ostatnio.Nie mam kompletnie na nic siły i szybko się męczę,do tego chwilowe dziury w mózgu smile i zmienne nastroje.
Jednak najgorsze i tak jest brak sił,niestety jest praca obowiązki i nie mogłabym sobie leżeć wtedy kiedy bym chciała :0

52

Odp: choroba Hashimoto

hej dziewczyny! fajnie, ze trafiłam na to forum... Opowiem Wam jak było u mnie. Leczę się na niedoczynność od 5 lat i niedawno sama z siebie poszłam zrobic usg tarczycy - oczywiscie zapłaciłam, nastepnie udalam sie z tymi wynikami tzn. badania usg tarczycy i tsh i oczywiscie wyszło, że mam chorobę autoimunologiczną.Nie wiem jak Wy ale ja juz sobie nie radze, jetsem okropna dla najbliższych, potrafie sie wydzierac w niebogłosy, wszystko mnie drażni, denerwuje, nie mam sił odpoiwdac na mamy pytania, kazde z nich mi sie wydaj głupie - oskarzam ja juz nawet o nadopiekunczosc a mi sie z wyczjanie gadac nie chce- moja mam jest rozgadana babka, nie moge sie denerwowac bo wtedy popadam  w depresje, sciska w gardle, wole wyjsc, uodpornilam sie juz na ta moja rodzinke i jej problemy, wole wyjsc i nie sluchac jak mam sie denerwowac, czesto popadam w placz, bola mnie nogi, gnaty, ostatnio zauwazylam ze w nodze jakby mnie na chwile cos poparzylo, takie miejscowe gorace parzenia na ulamek sekundy. Mam takie dni ze nagle mam na cos ochote, co s wymysle juiz chce sie za to zabrac i nagle mi przechodzi ochota. Chodze podłamana, przybita, zmeczona, ospala, dwie kawy z rana i nic... dupa... Jestemz  natury wesola osoba z poczuciem humoru ale mowie wam ta choroba to wampir energetyczny , wysyca z ciebie cale poklady energi, otumania, rozdraznia, prowadzi do depresji. Czesto sie zapominam, duzo rzeczy nie pamietam, dopoki mi ktos nie odswiezy pamieci, a to sa rzeczy istotne z przed kilku godzin. Przepraszam za nieskaldnie ale pisze poki mam sily i chec - jakas tam czastka mobilizacji. Biore euthyrox, teraz juz 0,5 tabletki wczesniej 1,5 - sennosc niesamowita... nic by dla mnie nie istanialo, piekna pogoda za oknem a ja spie

53

Odp: choroba Hashimoto

Hej dziewczyny ! Mam chorobe Hashimoto około 4 lata regulanie chodze do endokrynologa. Co pół roku. Przyjmuje 1 lek (Euthyrox). ogolnie jestem drobna, nie przytyłam nic. Czesto mi zimno jestem osłabiona, szybko sie mecze , mysle ze to przez to. Ale generalnie da sie z tym życ, nie mysle tyle o tym, poprostu przyjmuje leki chodze do lekarza i prowadze normalny tryb zycia. Ostatnio zaczelam sie bardzo zastanawiac nad ciążą z ta choroba. Bardzo sie boje.. Czy ktoras z was zaszla w ciaze majac ta chorobe ? Ile musi wynosic TSH zeby juz moc myslec o dziecku ? bo napewno sa jakies bariery na ktore trzeba uwazac. Z góry dziękuje za odpowiedzi wink

54

Odp: choroba Hashimoto

witajcie dziewczyny, potrzebuje Waszej pomocy! smile ,
prowadzę badania na temat co i jak powinno się spożywać przy Hashimoto , proszę Was wiec o wypełnienie mojej ankiety w temacie nawyków żywieniowych przy Hashimoto "moje-ankiety.pl/respond-33636.html"
Z góry dziękuję :*,
żeby badanie się powiodło (a nie może być inaczej wink muszę mieć dużo respondentek , dlatego proszę was także o umieszczanie linka na waszych profilach fb i itp. i przekazywanie dalej znajomym , dzięki jeszcze raz :*

55

Odp: choroba Hashimoto

Kurcze, mam znajomą, której zdiagnozowano tę chorobę. U niej objawia się to głwonie zmęczeniem, sennością o drentwieniach nie slyszałam, matko... współczuję Wam

Posty [ 1 do 55 z 79 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » choroba Hashimoto

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018