Witam!
Mam bardzo głupiego kolegę i nie wiem jak go powstrzymać przed robieniem mi kawałów. Ostatnio wlał mi detergent do mydła w płynie, na szczoteczkę, na krople do oczu...
Jestem na niego wściekły i nie mam pomysłu jak tą złość wyładować...
Podobne tematy
Porozmawiaj z kolegą i powiedz mu, że takie glupie numery Cie nie bawią i nie życzysz ich sobie. Jeżeli to nie pomoże, to wytnij mu jeden konkretny, ale bezpieczny! numer, niech się poczuje jak Ty, może w końcu do niego dotrze co robi.
zalatw sprawe po mesku, powiedz mu ze sobie takich zartow nie zyczysz i tyle, przeciez to dziecinada...
Dokładnie,daj mu wyraźnie znać,że takie numery Cię nie bawią!
Rozumiem,że musisz z nim przebywać?
Najprościej byłoby się odciąć od niego i nie bawić się w jego infantylne gierki.
Albo można też pójść inną drogą, zgodnie z zasadą: Jak Bóg Kubie, tak Kuba Bogu ![]()
Nic tak nie zepsuje dnia, jak dzień spędzony wc, po dosypaniu do jego jedzenia/napojów srodków na srakę
Oczywiscie nie namawiam, ale skoro z Twojego kolegi taki jajcarz..
Tak btw. ile ma lat? Głupota z wiekiem chyba przechodzi ![]()
Kurczak mały, to bardzo dobry pomysł
Tylko muszę sobie to jeszcze rozkminić, w każdym razie jakbym mu kupił jakiegoś hamburgera to by go zeżarł ;D Znacie jakieś tanie środki na przeczyszczenie?? Zrobiłbym mu jesień średniowiecza z dwunastnicy
Ma 20 lat, gnój ![]()