Witam,
mam pytanie i nurtuje mnie pewna kwestia. Odczuwam "ciężkie emocje" na poziomie klatki piersiowej i promieniuje to do gardła uczucie ciężkości i "rozpieprzu emocjonalnego" te sytuacje mam tylko i wyłącznie kiedy czuje się bezsilny i te emocje sprawiają, że nie potrafię sobie poradzić na dany moment. Najczęściej się pojawiają te emocja/uczucia, kiedy jestem w związku z kobietą, kiedy ona zaczyna specjalnie mnie olewać czy też sprawia specjalnie bym był zazdrosny. Często jest to tak silne, że nie potrafię się na niczym skoncentrować i łzy same do oczu napływają, nie potrafię usiedzieć na miejscu, bo mnie "rozwala" emocjonalnie. Co to może być?
Gdy zażywam pół tabletki chociaż, paxtinu lub parogenu to to mija od pstryknięcia palcem. Czyżby to coś było, bo lek na to działa? Dostałem te leki kiedyś i zostały mi jeszcze. Generalnie też pomaga na ten "rozpieprz emocjonalny" kiedy pobiegam czy poćwiczę bardzo, ale szybko to wraca.
Dziękuje za wszystkie odpowiedzi ![]()