Przygotowujecie się jakoś specjalnie do tegorocznego sezonu?
Macie zamiar trochę schudnąć? Kupić nowe ciuchy, kostium, klapki? Opalicie się przed wyjściem na plażę?
Jednym słowem, co zrobicie?
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Jak na plażę?
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Przygotowujecie się jakoś specjalnie do tegorocznego sezonu?
Macie zamiar trochę schudnąć? Kupić nowe ciuchy, kostium, klapki? Opalicie się przed wyjściem na plażę?
Jednym słowem, co zrobicie?
Podobne tematy
No,ja to wybiorę najpierw jakieś ciepłe morze i mało ludną plażę.Kostium mam całkiem fajny z zeszłego roku i pareo.Klapki też się znajdą.
Najważniejsze to dobry preparat przyśpieszający opalanie.Zazwyczaj po takim jestem już następnego dnia opalona:)
Z pewnością zrobię sobie jakiś ciekawy pedikiur.
Chudnąć nie zamierzam o!:)
Macie zamiar trochę schudnąć?
Tak, już postanowiłam i pracuję nad tym ![]()
Kupić nowe ciuchy, kostium, klapki?
Bikini mam stosunkowo nowe, ale kupiłam sobie nowe japonki, które lepiej mi kolorystycznie pasują. I pareo by mi się przydało, bo nie mam.
Opalicie się przed wyjściem na plażę?
Lol, ja taka naiwna zawsze myślałam, że na plażę idzie się po to, żeby się opalić, a tu się okazuje, że tam należy się pochwalić już gotową opalenizną...
Podobno jak dzień przed opalaniem pójdziesz na solarium to potem szybciej Cię słońce łapie ![]()
Ja trochę próbuję się "ujędrnić", ale ciemno to widzę;P Grille, nie grille i się nie udaje hehe ![]()
Szczerze mówiąc to mi nigdy na opaleniźnie szczególnie nie zależało. A na solarium w życiu nie byłam i nie sądzę, bym kiedykolwiek poszła. Tak czy inaczej ja żadnych trików przyspieszających opalanie nawet nie powinnam stosować, bo potrafię się zjarać na filtrze 50
Co prawda muszę wtedy leżeć na słońcu cały dzień, niemniej jednak kilka razy mi się to udało.
Chudnąć nie zamierzam o!:)
Mój brzuch ostatnio przybrał zatrważające rozmiary, mam wrażenie że jestem napompowana powietrzem.. jak mi nie przejdzie do lipca, to ja nie wiem czy gdziekolwiek na opalanie się ruszę. ![]()
Strój mam zakupiony w zeszłym roku, inwestować nie będę, grunt to zadbać o ciało, no i bardzo ważne-pedicure i manicure ![]()
Nie chudnę, bo już ważę 45 kg. To już bym wyglądała jak modelka a nie jak kobieta gdybym schudła, ![]()
Nie opalam się bo nie lubię opalenizny
Kremy z dużymi filtrami, mgiełka chłodząca do ciała, strój kąpielowy jednoczęściowy jak z lat 50 , i sandałki gumowe. Ochrona na włosy , parasol z koronki, okulary przeciwsłoneczne i kapelusz i można iść ![]()
Hohoho, ja to mam zamiar ze 2 kg jeszcze zrzucić, bo już niedługo czas na plażing. Chochlik a co Ci się dzieje, że masz taki brzuch?
Chudnąć nie planuję, bo już jestem zadowolona z moich 65 kg. Dobry temat, bo właśnie pod koniec lipca/początek sierpnia planujemy jechać z chłopakiem nad polskie morze (oby pogoda była). Na pewno przyda mi się czapka z daszkiem, mam już, więc nie kupuję, mam balsam do opalania, 30 faktor to dla mnie minimum, bo mam bardzo jasną cerę. Jestem blada jak córka młynarza i każdy to widzi, ale tak trudno się opalam, a do solarium nie chcę iść, bo nie chcę niszczyć swojej skóry. Może i bym wyglądała lepiej, ale nie chcę. No, ale jak jest słońce, to coś mnie muśnie, nawet jak niewiele, chociażby dekolt. No wiadomo okulary przeciwsłóneczne, to jasne ![]()
Chochlik a co Ci się dzieje, że masz taki brzuch?
Nie wiem, za dużo kalafiora ?? Wody gazowanej ?? Mam wrażenie że pół objętości żołądka to powietrze. ![]()
Ja to jutro jadę sobie nad jezioro za Poznań i trochę się stresuję, ale najwyżej będę latać w pareo.
Chochlik, a to Cię wzdęcia nie złapały, albo przypadkiem inne paskudztwo jelitowo-żołądkowe? Długo tak masz???
Ja chciałam kupić nowy kostium ale nie znalazłam żadnego fajnego
,a klapki z tamtego roku.Kilka miesięcy przed wyjściem na plażę ćwiczę bardziej intensywnie no i opalam się samoopalaczem żeby nie wyglądać blado wśród ludzi ![]()
Hej,
na innym forum doczytalam, że jesli się ma słabe mięsnie poprzeczne brzucha, to nawet niewielkie śniadanie może powodować "spuchnięcie" płaskiego brzucha. I wtedy wygląda to jak wzdęcie a w rzeczywistości tak nie jest.
Czy innym jest wzdęcie, o które na urlopie nie trudno (woda gazowa, piwko, bułka, frytki itp...). Polecam espumisan ten w saszetkach taki do łyknięcia w proszku nawet bez konieczności popijania (rozpuszcza się na języku). Jedna saszetka mieści się w portfelu lub kosmetyczce.
Wow! no nieźle, a jak sprawdzić czy faktycznie ma się słabe te mięśnie? A espumisan, który polecasz jest bardzo dobry i słodziutki
)
Jak sprawdzić ? Po prostu poobserwuj swój brzuch po pierwszym ( niewielkim posiłku ). Niestety zauważyłam, że to co napisała Kabu się sprawdza. ![]()
Ale to co się wtedy wydarzy? Tzn. co mam zauważyć???:))
Na plażę wybiorę się jak zrzucę trochę kilogramów... ale nie ma na tym punkcie obsesji po prostu staram się ćwiczyć.
A ja się nie przygotowuję - ważne żeby mieć wszystkie niechciane kudły ładnie wydepilowane, z mojego ulubionego bikini póki co nie rezygnuję, bo żadnego ładniejszego nie znalazłam. Opalać się nie mogę więc balsam bloker obowiązkowo minimum filtr 50. Poza tym mnie się blade podoba, nie będę się podsmażać w solarium żeby mieć przedwczesne zmarszczki, bo jest moda na ciemniejszy odcień skóry.
Co do zrzucania kilogramów, to ja bym sugerowała zamiast leżeć bykiem na plaży przeznaczyć co najmniej godzinkę na porządne pływanie albo jakąś inną plażową aktywność. Samo się schudnie bez katowania się nudnymi ćwiczeniami. A przy siatkówce plażowej też się opalenizna zrobi taka sama jak od leżenia na leżaku.
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Jak na plażę?
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026