Witam mam na imię Piotrek .
Przejdę od razu do rzeczy. Jakiś czas temu , w sumie przez moją pracę udało mi się poznać przepiękną dziewczynę. Pogadaliśmy trochę i poprosiłem ją o numer. Pisaliśmy trochę smsów i umówiliśmy się na spotkanie, niestety nie dała rady dotrzeć , trudno zrozumiałem. Później zgadaliśmy się że wpadnę do niej do pracy posiedzieć bo w sumie nie ma z tym problemu. Było mega fajnie, następnie znów pisanie dzwonienie i jeszcze kilka razy byłem u niej, i pewnego dnia jechałem przez jej miasto do rodziny i coś mnie tknęło aby się jej zapytać czy aby może nie ma chęci ze mną jechać, pojechała i też było super, odwiozłem ją do domu i nawet nie spodziewanie buziaka dostałem w policzek. Dalej są telefony i kontakt smsowy ... Wiem też że rozstała się z swoim chłopakiem bardzo nie dawno około miesiąca. Nie ukrywam że chciałbym coś więcej, zależy mi na tym by bardziej ją poznać. Trochę przeszkodą tutaj jest to że to zapalona imprezowiczka w zgranym gronie i Ciągle ją odciągają. Ale nie mam rzecz jasna pretensji o to itd w końcu to jej przyjaciele.
Dziś mieliśmy jechać do Wrocławia, na wypadzik niestety znów nie dała rady. Poinformowała mnie o Tym i tyle ... zapytałem jej czy może po prostu nie chce kontaktu , ale zaprzeczyła i powiedziała żebym się nie martwił.
Niestety nie wiem jak Ja widnieje w jej oczach , może dla tego że w sumie jestem po 6 latach związku i 2 latach przerwy i może po prostu zapomniałem jak to wszystko działa.