netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Wiara, nadzieja, miłość - tylko która jest prawdziwa.

3 odpowiedzi1 781 wyświetleńzałożony przez Syrenka05, 28.05.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Wiara, nadzieja, miłość - tylko która jest prawdziwa.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1

Temat: Wiara, nadzieja, miłość - tylko która jest prawdziwa.

Cześć dziewczyny, smile

Kiedyś, kiedyś tam pisałam o chłopaku, w którym byłam szaleńczo zakochana - możecie to przeczytać w moich postach wcześniejszych- ale teraz to już historia smile Stworzyłam ten temat, żeby wam coś opowiedzieć bo sama nie mam już po prostu sił. Parę dni temu siedziałam na czacie i od tak rozmawiałam z różnymi osobami - nigdy na czacie do tej pory nie bywałam. W pewnym momencie napisał do mnie chłopak - Paweł - bardzo fajnie nam się rozmawiało, na luzie i jak nigdy byłam sobą po prostu bez jakiś spięć itp. Jesteśmy w tym samym wieku ale z innych miast. Zanim się obejrzałam zleciało na rozmowie 2 godziny i Paweł powiedział, że chciałby zobaczyć jak wyglądam jeśli nie mam nic przeciwko. Z wielkimi oporami - bo jestem osobą niezbyt ufną i nie jestem zwolenniczką poznawania na czatach - wysłałam mu link na facebooka bo wydawał mi się na prawdę o dziwo normalny i stwierdziłam,że zaryzykuję ten jeden raz i ostatni zarazem. Paweł od razu widząc moje zdjęcia zaczął mi prawić komplementy- że jestem bardzo ładna, że dla niego to powinnam być modelką itd co ja nazywam kadzeniem bo nadmiernie mnie wychwalał i buziaczki wysyłał jakbyśmy się znali od miesięcy a nie od dwóch godzin. Wtedy zaświeciła mi się czerwona lampka bo wiele razy przerabiałam takie gadki szmatki - że coś nie halo. Ale pierwszy raz od dłuższego czasu po prostu czułam się taka... radosna i nie chodzi mi o to, że się cieszyłam jak głupia bo ktoś powiedział że fajnie wyglądam wink Więc pomyślałam że przesadzam. Pisał ze mną wtedy jak był w pracy. Potem też do mnie napisał i też był w pracy a rozmowa trwała kilka minut bo do domu jechał. Po tym weszłam na jego profil i się okazało że na 98% ma dziewczynę o której słowem nie powiedział ale nie pytałam go o to - więc rozumiem. Jeszcze wcześniej przed tą akcją miałam bardzo przykre zdarzenie w rodzinie - mąż mojej siostry ją potajemnie zdradzał. Siostra odkryła to przypadkiem bo jej mąż zawsze miał wianek koleżanusi wokół siebie.Bardzo to przeżyła a ja razem z nią.
Dodałam sobie dwa do dwóch - to że Paweł pisał do mnie tylko jak był w pracy i taki słodki przy tym był, że ma mnóstwo "sweet" komentarzy od koleżanek (które przeważają na liście jego znajomych) i to że nie wspomniał o dziewczynie. Dotarło do mnie, że ja jestem jego zabawką- kolejną. Tak jak mąż siostry bawił się innymi. Kolejny raz trafiłam na kobieciarza a myślałam,że może to nie tak jak myśle. Strasznie mnie to złamało i bardzo mnie to boli. Nie wiem czemu ja mam takiego pecha i przyciągam tylko taki typ ;( Mam serdecznie dość

2

Odp: Wiara, nadzieja, miłość - tylko która jest prawdziwa.

Slowa to brzmi dumnie i choc sa one niekiedy wierzcholkiem gory lodowej; maja swoja magiczna moc, to w wiekszosci nie znacza to co znacza, lecz to, przez kogo zostaly wypowiedziane...

Facet... no coz Immanuel Kannt pierwszorzednej ligi futbolowej - konsekwentny, precyzyjny a takze nudny, bardzo nudny. Co Ty bys z nim robila na spacerze przy blasku ksiezyca, gdy on Ci jest zajety poznawaniem coraz to nowego skupiska wyblaklych gwiazdek, lajkujac ich sweet focie, oczekujac poklasku rzeszy Fb fanek???:/ 

Wiara - temat rzeka...
Nadzieja - teorii jest wiele i matkuje tez tym, co rozumem wciaz nie grzesza... umierajac jako ostatnia.
Milosc - jak 3 prawdy goralskie, tyle ze prawdy jako takiej nie ma. Sa tylko punkty widzenia i dla kazdego... zgola inne.
big_smile

3

Odp: Wiara, nadzieja, miłość - tylko która jest prawdziwa.

Nie jestes jego zabawka , bo ani nic Ci nie obiecywał ani Cie chyba nie bajerował mówiac ze chciałby z Tb byc , a pytałas sie czy ma dziewczyne? NIE . Wiec cie nawet nie oszukał .
Sam nie musiał Ci o tym mówic bo nawet Cie nie znał ani nie traktował powaznie . Chciał sb tylko wyrwac jakałs laske z czatu .( nie wiem czy do pogadania czy do czegos wiecej)  A poza tym znałas go tylko 2 godz wiec nie musiał Ci sie z wszystkiego zwierzac ..

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Wiara, nadzieja, miłość - tylko która jest prawdziwa.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026