Czuję się nieatrakcyjna i samotna-brak partnera - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Czuję się nieatrakcyjna i samotna-brak partnera

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 38 ]

Temat: Czuję się nieatrakcyjna i samotna-brak partnera

Mam 23 lata, jestem zwykłą dziewczyną. Nigdy nie miałam chłopaka i to bardzo mnie boli. Jestem miłą i życzliwą osobą, lubię pomagać, mam poczucie humoru i dystans do siebie, nie wstydzę się przyznać do błędu. Myślę, że mój charakter nie odstrasza. Może problem tkwi w wyglądzie? Nie uważam się za jakąś strasznie brzydką, za ładną też nie. Jestem szczupła 165/52, ciemne oczy i włosy. Staram się ubierać dziewczęco, baletki, dźinsy rurki, czasem sukienki. Niby faceci czasem zwracają na mnie uwagę, ale żaden nie podchodzi. Myślę, że nie mam "tego czegoś". Znam dziewczyny dużo grubsze i brzydsze, a są adorowane i często chodzą na randki. Koleżanka mówi, że jestem ładna, ale kto powie swojej przyjaciółce "jesteś brzydka"? Nikt.

W liceum byłam taką "szarą myszą"nie dbałam o wygląd, koledzy się ze mnie śmiali i dokuczali, przez to bardzo spadła moja samoocena. Gdy poszłam na studia zaczęłam się malować i i ubierac bardziej kobieco. Wciąż jednak jestem sama, nie umiem tak po prostu podejść do chłopaka i poderwać go, boję się że mnie wyśmieje.

Chciałam się wyżalić, może są tu dziewczyny w podobnej sytuacji. Będę wdzięczna za każda odpowiedź.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czuję się nieatrakcyjna i samotna-brak partnera

Virginia niestety nie mam dla Ciebie słów pocieszenia, gdyż jestem chodzącą seksbombą i podobnej sytuacji nigdy nie przeżyłam,
natomiast smile :
Wygląd odrzuć. Jak na razie. To właśnie Twoja niska samoocena nie działa cudów, które powinna. Wychodzisz z domu, idziesz do szkoły i każdego faceta mijasz ze spuszczonym wzrokiem uważając, ze skoro już jakiś się do Ciebie odezwał, to na pewno chce zapytać o kserówki.

Rada, jaką mogłabym Ci dać na 'dzień dobry' to: nie próbuj naśladować nikogo. Jesteś wartościowa taka, jaka jesteś, tylko ładnie to opakuj. Znów nie chodzi mi o wygląd, ale o uśmiech, o patrzenie ludziom w oczy. Zacznij od tego. Żaden człowiek, którego mijasz na korytarzu czy ulicy NIE JEST lepszy od Ciebie, bardziej niż TY nie zasługuje na miłość, na szczęście.

Teraz wygląd: cudownie by było, gdyby ubiór wyrażał Twój charakter, ale na początek proponowałabym zrobić odwrotny trik: spróbuj ubrać się tak, by czuć się pewnie. Fajnie. Ładnie. Sobą.

Całkiem dobrze zrobiłaby Ci na początek pozytywna afirmacja z rana: czyli powtarzanie mantry do lustra smile Jedni do lustra piją, Ty powtarzaj: jestem fajna, mądra, wartościowa.

3

Odp: Czuję się nieatrakcyjna i samotna-brak partnera

Witaj.
Według mnie za bardzo chcesz wszystkiego na siłę. Przestań na chwilę myśleć o samotności , a miłość na pewno sama przyjdzie.
Jesteś młoda i wszystko przed Tobą.

Najtrudniejszy jest dialog z samym sobą.

4

Odp: Czuję się nieatrakcyjna i samotna-brak partnera

wiem co czuje autorka - tylko ileż można czekać? jak nie myśleć o samotności kiedy wkoło się widzi zakochane pary?

5

Odp: Czuję się nieatrakcyjna i samotna-brak partnera

Nie uzależniajcie się tak od tych ckliwych widoków. Dziś zakochane pary są, jutro ich nie ma.

6

Odp: Czuję się nieatrakcyjna i samotna-brak partnera

Uważam, że tak można myśleć gdy już chociaż raz , chociaż przez chwile się tworzyło ten 'ckliwy widok ' . Inaczej sie do tego podchodzi gdy człowiek jest cały czas sam, czuje sie samotny

7 Ostatnio edytowany przez Suzan_444 (2013-05-27 13:53:33)

Odp: Czuję się nieatrakcyjna i samotna-brak partnera

Motylek to prawda , ale to też nie powód by się załamywać - skoro inni są w związkach ja też od razu muszę być ?
Wiem , że ciężko jest czekać , zwłaszcza gdy nie znamy okreslonego czasu tych oczekiwań , ale warto o zaakceptować i iść dalej.
Pozdrawiam wink

Najtrudniejszy jest dialog z samym sobą.

8

Odp: Czuję się nieatrakcyjna i samotna-brak partnera

Oj dziewczyny, dziewczyny... big_smile
Za kobietą zawsze jakiś facet się obejrzy smile.
Wiecie jakie smutne życie ma nieśmiały mężczyzna?

9

Odp: Czuję się nieatrakcyjna i samotna-brak partnera
YOGI bear napisał/a:

Oj dziewczyny, dziewczyny... big_smile
Za kobietą zawsze jakiś facet się obejrzy smile.
Wiecie jakie smutne życie ma nieśmiały mężczyzna?

Mówisz na swoim przykładzie? big_smile

10 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-05-27 13:59:48)

Odp: Czuję się nieatrakcyjna i samotna-brak partnera
Catwoman napisał/a:
YOGI bear napisał/a:

Oj dziewczyny, dziewczyny... big_smile
Za kobietą zawsze jakiś facet się obejrzy smile.
Wiecie jakie smutne życie ma nieśmiały mężczyzna?

Mówisz na swoim przykładzie? big_smile

Dlaczego nie?
Wszystkie kobiety w życiu udało mi się zdobyć tylko dlatego, że... nie zauważyłem, że je zdobywam sad.
A potem zastanawiałem się: co one we mnie widzą sad.

Od urodzenia nieśmiały wobec kobiet jestem smile.

11

Odp: Czuję się nieatrakcyjna i samotna-brak partnera
motylek665 napisał/a:

Uważam, że tak można myśleć gdy już chociaż raz , chociaż przez chwile się tworzyło ten 'ckliwy widok ' . Inaczej sie do tego podchodzi gdy człowiek jest cały czas sam, czuje sie samotny

Też tak uważam, ja również całe życie samotna:(, wszystkie moje koleżanki maja już chłopaków, wychodzą za mąż tylko nie ja. Smutno mi z tego powodu, ale się nie załamuje, ale niekiedy przychodzą takie myśli, że fajnie by było mieć kogoś bliskiego u swojego boku.

12

Odp: Czuję się nieatrakcyjna i samotna-brak partnera
Verka21 napisał/a:

ja również całe życie samotna:(, wszystkie moje koleżanki maja już chłopaków, wychodzą za mąż tylko nie ja. Smutno mi z tego powodu, ale się nie załamuje, ale niekiedy przychodzą takie myśli, że fajnie by było mieć kogoś bliskiego u swojego boku.

Dziewczyno: Ty masz dopiero 21 lat  roll roll roll.
Co powiesz zbliżając się do czterdziestki?
Znałem 36-letnią dziewicę, która mniej na swoją samotność narzekała smile.

13

Odp: Czuję się nieatrakcyjna i samotna-brak partnera
YOGI bear napisał/a:
Verka21 napisał/a:

ja również całe życie samotna:(, wszystkie moje koleżanki maja już chłopaków, wychodzą za mąż tylko nie ja. Smutno mi z tego powodu, ale się nie załamuje, ale niekiedy przychodzą takie myśli, że fajnie by było mieć kogoś bliskiego u swojego boku.

Dziewczyno: Ty masz dopiero 21 lat  roll roll roll.
Co powiesz zbliżając się do czterdziestki?
Znałem 36-letnią dziewicę, która mniej na swoją samotność narzekała smile.

I co z nią? Znalazła sobie faceta?

14

Odp: Czuję się nieatrakcyjna i samotna-brak partnera
Virginia1989 napisał/a:

I co z nią? Znalazła sobie faceta?

Na rozdziewiczenie tak sad (taksówkarza roll), ale na życie już nie sad.

Zapytam z ciekawości: to, że nigdy nie byłyście w związku jest równoważne temu, że nadal "nosicie wianuszek"?
Przepraszam, jeżeli moje pytanie wyda się Wam zbyt nachalne.

15

Odp: Czuję się nieatrakcyjna i samotna-brak partnera
YOGI bear napisał/a:
Virginia1989 napisał/a:

I co z nią? Znalazła sobie faceta?

Na rozdziewiczenie tak sad (taksówkarza roll), ale na życie już nie sad.

Zapytam z ciekawości: to, że nigdy nie byłyście w związku jest równoważne temu, że nadal "nosicie wianuszek"?
Przepraszam, jeżeli moje pytanie wyda się Wam zbyt nachalne.

Wianek miałam na komunii, na temat innego się nie wypowiem big_smile

16

Odp: Czuję się nieatrakcyjna i samotna-brak partnera

Zajmij się czymś atywnym, rower, fitness... chodzenie po pubach - poznawanie ludzi. Najgorsze jest siedzenie i nic nie robienie zadręczając się za bardzo.

17

Odp: Czuję się nieatrakcyjna i samotna-brak partnera

to nie jest kwestia, że się nigdzie nie chodzi i nie poznaje ludzi. Czasem człowiek czuje się bardziej samotny wśród tłumu,niż gdy siedzi sam w pokoju. To nie jest kwestia że się nie chce zapoznać z nowymi osobami.. czasem sie trafia na nieodpowiednie, czasem na takie które nas nie chca poznać, które mimo starań nas nie zauważają, olewają, patrzą na te ładniejsze albo bardziej wystrzałowe, których wszędzie pełno... czasem jest taka blokada, bojaźn ze sie powie cos głupiego , mało interesującego - co wynika pewnie z troche kiepskiej samooceny.
I co chwile myśli w głowie , dlaczego innym się udaje, a mi nie. Powiecie czekać, ileż można..

18

Odp: Czuję się nieatrakcyjna i samotna-brak partnera

Oj, można.Tylko z czasem to czekanie boli co raz bardziej i wydaje się co raz bardziej bezsensowne.

"Rzeczywiście tak jak księżyc, ludzie znają mnie tylko z jednej , jesiennej strony"
"We are all in the gutter, but some of us are looking at the stars"

19

Odp: Czuję się nieatrakcyjna i samotna-brak partnera

Bo tu nie czekac trza, a robic!

Rzeczy, nawet takie jak facet, z nieba nie spadaja.

To, cze­go nie mu­sieliśmy roz­szyf­ro­wywać, wyświet­lać drogą wy­siłków oso­bis­tych, to, co było jas­ne już przed na­mi, nie do nas na­leży. Od nas pochodzi je­dynie to, co wy­doby­wamy z ciem­ności będącej w nas i cze­go nie znają inni.- Marcel Proust

Sorki, ale mi odjelo polskie znaki z klawiatury sad

20

Odp: Czuję się nieatrakcyjna i samotna-brak partnera

a co robić?

Jak ja nienawidzę życia!

21

Odp: Czuję się nieatrakcyjna i samotna-brak partnera

23 letnia dziewczyna powinna wychodzic na imprezy, kolegowac sie z mezczyznami, chodzic na randki, a nie siedziec i czekac. Facet nie zaprasza na drinka? Samej faceta zaprosic. Odmowi? Jest tony innych.

To, cze­go nie mu­sieliśmy roz­szyf­ro­wywać, wyświet­lać drogą wy­siłków oso­bis­tych, to, co było jas­ne już przed na­mi, nie do nas na­leży. Od nas pochodzi je­dynie to, co wy­doby­wamy z ciem­ności będącej w nas i cze­go nie znają inni.- Marcel Proust

Sorki, ale mi odjelo polskie znaki z klawiatury sad

22

Odp: Czuję się nieatrakcyjna i samotna-brak partnera

samo 'wychodzenie' na imprezy nie pomaga...
a jak facet ci powie że sorry ale on zasługuje na więcej niż taki ktoś jak ty to jeszcze skończysz w depresji... jakoś tak jest że kobiety są z reguły bardziej wrażliwe na takie komentarze a jeszcze przyjaciółka ci powie że sama jesteś sobie winna bo po co się narzucałaś...

Jak ja nienawidzę życia!
Odp: Czuję się nieatrakcyjna i samotna-brak partnera

Witaj!
Napisz coś o swoim pomaganiu. Pomagasz kolegom na uszelni, w schornisku, w hospicjum....gdzie?

O co chodzi  z przyznawaniem się do błędu? Nie jest to cecha, do której ludzie  ot tak się przyznają więc ....?

Twoje "mam dystans do siebie" i "boję się że mnie wyśmieje" nie kalkuluje się. Napisz coś o swoich strachach.

"Niby faceci czasem zwracają na mnie uwagę, ale żaden nie podchodzi."
Czy znasz kogoś kto przy podobnym ubiorze, zachowaniu ma większe powodzenie?

Do czego Ci potrzebny facet?

Pozdrawiam

24

Odp: Czuję się nieatrakcyjna i samotna-brak partnera

Brzydullo, taka kolezanka to najgorszy wrog, ktorego sie jak zarazy powinno unikac. Zaproszenie kogos na drinka to nie jest narzucanie sie; narzucanie sie to probowanie tego dziesiec razy, jak facet wyraznie odmawia. Oczywiscie, nie kazdy facet bedzie zachwycony, ale moge sie zalozyc, ze 8/ 10 powie "Jasne, tak!", chocby dlatego, ze sa dobrze wychowani. Z tych 8, przynajmniej 3 bedzie w porzadku. Wylicz sobie, jezeli powtorzy sie to cwiczenie z piec razy, ilu kandydatow bedzie.

To, cze­go nie mu­sieliśmy roz­szyf­ro­wywać, wyświet­lać drogą wy­siłków oso­bis­tych, to, co było jas­ne już przed na­mi, nie do nas na­leży. Od nas pochodzi je­dynie to, co wy­doby­wamy z ciem­ności będącej w nas i cze­go nie znają inni.- Marcel Proust

Sorki, ale mi odjelo polskie znaki z klawiatury sad

25 Ostatnio edytowany przez brzydulla (2013-05-30 22:23:19)

Odp: Czuję się nieatrakcyjna i samotna-brak partnera

adler, to zależy czy masz to 'coś'
i nie mówię tu wyłącznie o sobie
wśród moich (dość nielicznych, fakt) koleżanek mam takie do których faceci się lepią jak muchy do cukru i mam takie od których się opędzają  jak koń ogonem
i u tych drugich myślę że jak 1/10 się zgodzi to będzie duży sukces, jak powtórzy to ćwiczenie 5 razy to ile razy usłyszy 'odwal się'?

Jak ja nienawidzę życia!

26

Odp: Czuję się nieatrakcyjna i samotna-brak partnera

I przy okazji dostaniesz w otoczeniu łatkę desperatki, która każdego zaczepi i nikt jej nie chce.A faceci nie lubią odbiegać od normy - kobieta uznana przez kilku facetów za nieatrakcyjną jest skazana na samotność.Żaden jej nie zechce, bo każdy uważa, że zasługuje na kogoś lepszego .Już słyszę te docinki i salwy śmiechu.

"Rzeczywiście tak jak księżyc, ludzie znają mnie tylko z jednej , jesiennej strony"
"We are all in the gutter, but some of us are looking at the stars"

27

Odp: Czuję się nieatrakcyjna i samotna-brak partnera

na pewno laski z was jak siemasz tylko za bardzo negatywnie podchodzicie do przeszłości. Tego już nie ma. Liczy się to co teraz. Szare myszki zmieniły się w piękne kobiety i z wami na pewno tak jest kwestia pewności siebie:) sam taki byłem:) a teraz jest inaczej i wcale nie dzięki dziewczynom tylko pracy nad własnym sobą:) pracujecie nad sobą dziewczyny i dobrze ale to wy macie się też dobrze czuć w swojej skórze:)emanujcie tą pewnością, seksownością i nie zważajcie na porażki bo to naturalna sytuacja w życiu smile nie zawsze się wygrywa:) każda kobieta jest atrakcyjna, sexowna tylko potrzebuje więcej pewności siebie:) ale nie od drugich osób tylko od samej siebie:) wstajesz, przeglądasz się w lustrze i walisz: ale jestem piękna czy cuś takiego:) JESTEŚCIE PIĘKNE!!!!! KAŻDA BEZ WYJĄTKU!!!

28

Odp: Czuję się nieatrakcyjna i samotna-brak partnera
takijedenfacet820 napisał/a:

Witaj!
Napisz coś o swoim pomaganiu. Pomagasz kolegom na uszelni, w schornisku, w hospicjum....gdzie?

O co chodzi  z przyznawaniem się do błędu? Nie jest to cecha, do której ludzie  ot tak się przyznają więc ....?

Twoje "mam dystans do siebie" i "boję się że mnie wyśmieje" nie kalkuluje się. Napisz coś o swoich strachach.

"Niby faceci czasem zwracają na mnie uwagę, ale żaden nie podchodzi."
Czy znasz kogoś kto przy podobnym ubiorze, zachowaniu ma większe powodzenie?

Do czego Ci potrzebny facet?

Pozdrawiam

Pomagam koleżankom na uczelni, pożyczam notatki, czasem coś wytłumaczę jak ktoś nie rozumie. Oprócz tego jestem wolontariuszem w schronisku dla zwierząt, czerpię z tego ogromną satysfakcję. Cieszę się, że mogę zrobić coś dobrego dla psów i kotów. Tam też poznałam kilka osób, które podobnie jak ja kochają zwierzęta.

29

Odp: Czuję się nieatrakcyjna i samotna-brak partnera

Niby faceci czasem zwracają na mnie uwagę, ale żaden nie podchodzi. Myślę, że nie mam "tego czegoś".


Przeczytalem Twojego posta i zwrocilem uwage na kwestie "podchodzenia". Sam szukam dziewcyny ale nigdy bym sie nie odwazyl podejsc do kobiety (chyba ,ze ja znam). Po prostu bal bym sie osmieszenia lub zlekcewazenia.. Podchodzilem wiele razy i zawsze to konczylo sie kompromitacja.. Wiec, nie mozesz oczekiwac od kogos ze robi z siebie blazna.. a Ci co podchodza to znaczy, ze do wszystkich lasek podchodza.. wiec nie bedziesz ich pierwsza dziewczyna ale moze Ci o to wlasnie chodzi..

W tym wypadku radze isc do jakiegos klubu a na pewno do ciebie ktos podejdzie..

Odp: Czuję się nieatrakcyjna i samotna-brak partnera
Virginia1989 napisał/a:

Pomagam koleżankom na uczelni, pożyczam notatki, czasem coś wytłumaczę jak ktoś nie rozumie. Oprócz tego jestem wolontariuszem w schronisku dla zwierząt, czerpię z tego ogromną satysfakcję. Cieszę się, że mogę zrobić coś dobrego dla psów i kotów. Tam też poznałam kilka osób, które podobnie jak ja kochają zwierzęta.

Chyba możesz połączyć przyjemne z pożytecznym i spróbować zagadać do innego wolontariusza. Niech Ci pomoże z jakimś "trudnym" przypadkiem zwierzaka(to nawet może być ściema, aby tylko zacząć rozmowę). Nikt Cię nie wyśmieje. Może ty możesz komuś pomóc? Może się zdarzyć, że nie będzie nikogo "ciekawego" ale nie omijaj takich okazji. Rozmawiaj z ludźmi jak najwięcej, może ktoś zna kogoś w odpowiednim wieku i podobnych zainteresowaniach. Widzę sporo możliwości. Może próbowałaś? Napisz jak poszło.

Co do innych pytań to chyba istotne jest abyś chociaż się nad nimi zastanowiła. Forum to nie miejsce na jakąś analizę ale może zwrócimy Ci uwagę na jakiś istotny szczegół, który Ci umyka?

31

Odp: Czuję się nieatrakcyjna i samotna-brak partnera

witam smile Mam 23 lata. Też czuję się nieatrakcyjna mimo, że widzę, że oglądają się za mną faceci... Nie mam chłopaka, ale u mnie to wygląda tak, że chyba boję się zaangażować w związek. Podoba mi sie w tym momencie jedna osoba - to jest doktorant na moim Wydziale. usmiechamy się do siebie i w ogóle.... Ale na tym chyba stanie, bo jestem strasznie nieśmiała... Chciałabym to zmienić ale nie wiem jak hmm

32

Odp: Czuję się nieatrakcyjna i samotna-brak partnera

Jeszcze parę lat temu miałam podobny problem. W liceum byłam bardzo nieśmiała i nie miałam chłopaka co wpływało na moją niską samoocenę. poszłam na studia do innego miasta i nie wiem, po prostu przestałam się tak tym przejmować i zaczęłam cieszyć się życiem, chodzić na imprezy, poznawać ludzi. wiadomo że na początku było ciężko, ale z każdym razem było łatwiej. teraz dalej jestem nieśmiała w wielu sytuacjach, ale nie tak jak kiedyś ,bo po prostu przestałam się przejmować wink

33

Odp: Czuję się nieatrakcyjna i samotna-brak partnera

Twój problem przy moim to pestka mam 41 lat i zero szans na dziewczynę Ty po po prostu musisz szukac a znajdziesz go albo on Ciebie

34

Odp: Czuję się nieatrakcyjna i samotna-brak partnera
arecki 1972 napisał/a:

Twój problem przy moim to pestka mam 41 lat i zero szans na dziewczynę Ty po po prostu musisz szukac a znajdziesz go albo on Ciebie

Dlaczego zero szans? A znacie to powiedzenie "każda potwora znajdzie swojego amatora"?
Nie można siedzieć w domu, trzeba wychodzić do ludzi, a reszta sama się ułoży, myśleć pozytywnie!!!

35 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-06-07 09:59:07)

Odp: Czuję się nieatrakcyjna i samotna-brak partnera
małalola napisał/a:
arecki 1972 napisał/a:

Twój problem przy moim to pestka mam 41 lat i zero szans na dziewczynę Ty po po prostu musisz szukac a znajdziesz go albo on Ciebie

Dlaczego zero szans? A znacie to powiedzenie "każda potwora znajdzie swojego amatora"?
Nie można siedzieć w domu, trzeba wychodzić do ludzi, a reszta sama się ułoży, myśleć pozytywnie!!!

To zależy czego arecki oczekuje od takiej kobiety.
Przypomniał mi opowieść Asterki10 o pewnym panu z tego forum. Biedak jest sam, bo w wieku areckiego nie chce go żadna piękna (co najmniej modelki figura big_smile), inteligentna (doktorat mile widziany big_smile), pracowita (a niby kto ma dom prowadzić? big_smile), szczupła (przecież nie pokaże się na ulicy z pasztetem big_smile), ale biuściasta (bez tego to nie kobieta big_smile), oczywiście z dobrym mieszkaniem (domek tez obleci big_smile) i dobrze (na ich dwoje big_smile) zarabiająca dwudziestolatka ( roll roll roll).
Znam takich panów (i panie sad) w realu i wcale nie dziwię się ich "samotności".

Niech żyją normalne kobiety smile smile smile.

Najlepiej w ramionach normalnych mężczyzn smile.

36

Odp: Czuję się nieatrakcyjna i samotna-brak partnera

Dodam jeszcze, że widok przystojnego faceta strasznie mnie krępuje W moim bloku mieszka pewien chłopak, strasznie mi się podoba. Gdy dziś go zobaczyłam prawie zeszłam na zawał, powiedział mi "cześć", dopiero po chwili mu odpowiedziałam, taka byłam spięta. On chyba też jest nieco onieśmielony, widzę że się denerwuje, a z tego co wiem jest raczej wyluzowany i uśmiechnięty big_smile

Może i bym zaryzykowała, ale prawie go nie znam i nie chce wyjść na idiotkę. Co innego gdyby był moim  dobrym kumplem, wtedy jakoś bym go zagadała.

Pan X ma kolegę, który zawsze się ze mną ogląda. Nie wiem czy mu się podobam, czy po prostu kontempluje moją brzydotę :-)

37

Odp: Czuję się nieatrakcyjna i samotna-brak partnera
Virginia1989 napisał/a:

Dodam jeszcze, że widok przystojnego faceta strasznie mnie krępuje W moim bloku mieszka pewien chłopak, strasznie mi się podoba. Gdy dziś go zobaczyłam prawie zeszłam na zawał, powiedział mi "cześć", dopiero po chwili mu odpowiedziałam, taka byłam spięta. On chyba też jest nieco onieśmielony, widzę że się denerwuje, a z tego co wiem jest raczej wyluzowany i uśmiechnięty big_smile

Jak to mówią "życie polegające realizowaniu pragnień nie daje szczęścia, bo wcale nie pragniesz "tego", lecz fantazji o "tym"; gdzie "polowanie" jest przyjemniejsze od "zabijania". wink

ale prawie go nie znam i nie chce wyjść na idiotkę. Co innego gdyby był moim  dobrym kumplem, wtedy jakoś bym go zagadała.

takich to trzeba przypiać do krzesła elektrycznego i dać czadu na full... dla rozluźnienia. wink

Pan X ma kolegę, który zawsze się ze mną ogląda. Nie wiem czy mu się podobam, czy po prostu kontempluje moją brzydotę :-)

Tak bardzo starasz się nie być postrzeganą jako obiekt seksualny - i nie tylko - że w rezultacie w  ogóle Cię nie widzą. A jednak się oglądają za Tobą... hmm big_smile

Mogę być w każdym miejscu na świecie, ale fragment mnie zawsze będzie jezdził opustoszałą autostradą zwaną życiem, sprawdzajac w tylnym lusterku, jak rozmywają się na horyzoncie miejsca i ludzie, których poznałem.

Posty [ 38 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Czuję się nieatrakcyjna i samotna-brak partnera

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018