netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

nie czuję pożądania do mojego partnera

10 odpowiedzi9 670 wyświetleńzałożony przez martyna83, 16.08.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » nie czuję pożądania do mojego partnera

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: nie czuję pożądania do mojego partnera

Hej

Jestem z moim chłopakiem dopiero rok. Mam 28 lat a mój chłopak 27. Kochamy się, mamy wspólne plany na przyszłość, dogadujemy się na wielu płaszczyznach. Mój chłopak jest dla mnie najukochańszym mężczyzną z jakim byłam, czuje się przy nim bezpiecznie, wiem że zawsze mogę na niego liczyć. Bardzo mi na nim zależy, nie chciałabym go stracić. Jednak mam problem- nie chce mi się uprawiać z nim seksu. Nie czuję pożądania. Nie wiem dlaczego, bo mój chłopak podoba mi się, uważam że jest atrakcyjny. 
Z moimi poprzednimi partnerami miałam podobnie - też mi się nie chciało z nimi uprawiać seksu. Ale nie było mi z nimi tak dobrze jak z moim obecnym partnerem. Zawsze seks był dla mnie bardziej obowiązkiem niż przyjemnością. Z moimi poprzednimi partnerami odbywałam bolesne stosunki. Teraz już jest o niebo lepiej, nie odczuwam tak często bólu. Ale nadal bardzo rzadko czuję pożądanie.A gdy je już poczuję, to gdy dochodzi do zbliżenia, to podniecenie zamiast rosnąć to spada.
Piszę tutaj bo mój chłopak jest trochę załamany tą sytuacją- uważa że jest do dupy bo nie potrafi mnie pobudzić a kombinuje na wiele sposobów, stara się itd.. Nie chce żeby on się tak czuł, bo uważam że to ze mną coś jest nie tak. Wiem, że seks cementuje związek i dlatego martwie się o przyszłość naszego związku.

Jestem wkurzona, że tak to u mnie wygląda. I jestem wkurzona na to że pewnie muszę udać się do seksuologa, ale nie mam na to pieniędzy. Nie wiem czy można pójść do seksuologa na NFZ. Pewnie znając życie to w naszym kraju jest to niemożliwe..., bo co to tam życie seksualne człowieka. I w ogóle jestem wkurzona na to że jest coś takiego jak seks. Seks mógłby dla mnie nie istnieć.

Może jeszcze dodam że miałam przykre doświadczenia jak miałam 18 lat.

Potrzebuję jakichś porad.
Dziękuję z góry za waszą pomoc.

Pozdrawiam

2

Odp: nie czuję pożądania do mojego partnera

Trudno powiedziec co Ci dolega. Nie opisalas dokladnie co Ci sie zdarzylo w mlodosci. Traumatyczne doswiadczenia moga zahamowac pozadanie.

Jak patrzysz na swojego partnera? Czy widzisz go jako przystojnego ale nie seksualnie podniecajacego mezczyzne? Na przyklad, kiedy patrzysz na jego plecy, widzisz tylko oparcie i bezpieczenstwo czy przedmiot pozadania?

3

Odp: nie czuję pożądania do mojego partnera

Kochana, powodow moze byc mnostwo.
Jednym z nich moga byc te traumatyczne wspomnienia( o ktorych jedynie wspomnialas) z przeszlosci.
Kolejnym moze byc fakt, ze przyjmujesz ??  hormony ??
Ale rozwiazanie moim zdaniem jest tylko jedno. Rozmowa z partnerem.
Po pierwsze- taka rozmowa ogromnie zbliza- przynajmniej tak bylo w moim przypadku.
Po drugie- byc moze jeszcze nie znasz na tyle swojego ciala, byc moze musicie probowac, zaczynajac od pieszczot- sprawdzic, co Cie pobudza, co sprawia przyjemnosc. I przede wszystkim nie poddawac sie i nie zniechecac nieudanymi probami.
Byc moze przez poznanie wlasnego ciala, przez poczucie przyjemnosci, ktora wywolal Twoj partner, zaczniesz odczuwac pozadanie itd... Ale na to potrzeba czasu.
I przede wszystkim, musisz wylaczyc ta blokade ktora juz niestety wytworzylas w podswiadomosci. Nie podchodz do tego jak do obowiazku.
Bardziej jak do zabawy. Po prostu - nic na sile.  Nie mysl ciagle o tym, ze chcesz zeby Cie pociagal itd... Po prostu sie rozluznij, wyluzuj.
Powodzenia smile

4

Odp: nie czuję pożądania do mojego partnera
adlernewman napisał/a:

Trudno powiedziec co Ci dolega. Nie opisalas dokladnie co Ci sie zdarzylo w mlodosci. Traumatyczne doswiadczenia moga zahamowac pozadanie.

Jak patrzysz na swojego partnera? Czy widzisz go jako przystojnego ale nie seksualnie podniecajacego mezczyzne? Na przyklad, kiedy patrzysz na jego plecy, widzisz tylko oparcie i bezpieczenstwo czy przedmiot pozadania?

Hmmm

Gdy patrzę na jego plecy to mi się podobają, w zasadzie to nie wiem czy widzę w tym przedmiot porządania. Po prostu mi się podobają. Może trochę widzę przedmiot porządania.... Lubię jak zakłada taką jedną koszulkę, no tak to wtedy mi się na maksa podobają jego plecy.

W młodości miałam takie doświadczenia z chłopakiem trochę starszym od siebie o 7 lat. Byłam zmuszana do seksu - tak w skrócie. On był chory na schizofrenię i wydawało mu się że jestem prostytutką, więc mnie wyzywał od najgorszych, bił mnie też. Głupio mi o tym pisać teraz, ponieważ teraz nigdy w życiu w coś takiego bym się nie wplątała. Musiało trochę czasu minąć zanim poznałam własną wartość. Tak się właśnie zastanawiam czy moje przeżycia sprzed 10 lat mogą mieć wpływ na moje życie seksualne. Jeżeli tak to nie wiem jak sobie z tym poradzić i nie wiem jak to ugryźć.

5

Odp: nie czuję pożądania do mojego partnera
martyna83 napisał/a:

(...)Tak się właśnie zastanawiam czy moje przeżycia sprzed 10 lat mogą mieć wpływ na moje życie seksualne. Jeżeli tak to nie wiem jak sobie z tym poradzić i nie wiem jak to ugryźć.

Przeczytałam wszystkie Twoje posty, również te z czerwca 2010 roku.

Wielokrotnie różne osoby proponowały, byś podjęła własną terapię.
Wielokrotnie też deklarowałaś, że z tej propozycji skorzystasz.

Podjęłaś terapię?


W ramach NFZ-u, mając skierowanie wystawione przez lekarza pierwszego kontaktu lub psychiatrę (do żadnego z nich skierowania nie potrzeba), wizyty u psychologa i ewentualna terapia jest bezpłatna.

6

Odp: nie czuję pożądania do mojego partnera

Boze kochany, i Ty sie dziwisz, ze masz problemy? Ja Ci bardzo wspolczuje. To okropne doswiadczenia o ktorych mowisz.

Wydaje mi sie, ze dobrze by bylo porozmawiac z psychologiem o tym co Cie spotkalo. Inaczej to moze sie przerodzic (a wlasciwie juz sie przerodzilo) w prawdziwy problem.

Takze, moze pomoc spedzanie czasu z partnerem, nie majac seks ale na pieszczotach i przytulaniu. Patrz na jego cialo. Zkoncentruj sie na tym co jest dla Ciebie podniecajace.

7

Odp: nie czuję pożądania do mojego partnera
agata234 napisał/a:

Kochana, powodow moze byc mnostwo.
Jednym z nich moga byc te traumatyczne wspomnienia( o ktorych jedynie wspomnialas) z przeszlosci.
Kolejnym moze byc fakt, ze przyjmujesz ??  hormony ??
Ale rozwiazanie moim zdaniem jest tylko jedno. Rozmowa z partnerem.
Po pierwsze- taka rozmowa ogromnie zbliza- przynajmniej tak bylo w moim przypadku.
Po drugie- byc moze jeszcze nie znasz na tyle swojego ciala, byc moze musicie probowac, zaczynajac od pieszczot- sprawdzic, co Cie pobudza, co sprawia przyjemnosc. I przede wszystkim nie poddawac sie i nie zniechecac nieudanymi probami.
Byc moze przez poznanie wlasnego ciala, przez poczucie przyjemnosci, ktora wywolal Twoj partner, zaczniesz odczuwac pozadanie itd... Ale na to potrzeba czasu.
I przede wszystkim, musisz wylaczyc ta blokade ktora juz niestety wytworzylas w podswiadomosci. Nie podchodz do tego jak do obowiazku.
Bardziej jak do zabawy. Po prostu - nic na sile.  Nie mysl ciagle o tym, ze chcesz zeby Cie pociagal itd... Po prostu sie rozluznij, wyluzuj.
Powodzenia smile

Nie przyjmuję hormonów.
Rozmawiam z partnerem o tym. Mówie mu co mi się nie podoba i co mi się podoba w seksie. Mówie o lękach i moich doświadczeniach. Ale to jakoś wydaje mi się, że nie wiele daje. Nie wiem czy mój chłopak bierze to sobie do serca, bo on uważa, że nie ma czegoś takiego jak trauma. No za dobrym psychologiem to on nie jest ; ). Mój chłopak nie jest bardzo skomplikowany psychologicznie, dla niego wszysto jest proste i jasne. Ja za to wszystko analizuję, przejmuje się doszukuje się głębi. W pewnym sensie podoba mi się ta jego "prostota", bo nie ma on problemów z akceptacją siebie, lubi siebie, jest towarzyski, nie zastanawia się za dużo nad swoją przeszłością, nie użala się nad sobą itd. No i właśnie doradza mi podobnie jak ty bym się wyluzowała, rozluźniła itd. No i pewnie ma racje.

Ale może faktycznie przeszkadza mi to, że on mnie tak głębiej nie rozumie, że nie zdaje sobie z tego sprawy że u mnie to może wszystko wynikać z głębszych blokat, spowodowanych przykrymi doświadczeniami. Bede musiała jeszcze raz z nim o tym pogadać.

A jeżeli chodzi o moje ciało - to nie znam go. Nie wiem co mnie podnieca a co nie. Gdy mój chłopak mnie dotyka w intymnych miejscach wszelakich to ja odczuwam taką samą przyjamność jakby mnie głaskał po głowie albo po plecach. Nie podnieca mnie to.

8

Odp: nie czuję pożądania do mojego partnera
Wielokropek napisał/a:
martyna83 napisał/a:

(...)Tak się właśnie zastanawiam czy moje przeżycia sprzed 10 lat mogą mieć wpływ na moje życie seksualne. Jeżeli tak to nie wiem jak sobie z tym poradzić i nie wiem jak to ugryźć.

Przeczytałam wszystkie Twoje posty, również te z czerwca 2010 roku.

Wielokrotnie różne osoby proponowały, byś podjęła własną terapię.
Wielokrotnie też deklarowałaś, że z tej propozycji skorzystasz.

Podjęłaś terapię?


W ramach NFZ-u, mając skierowanie wystawione przez lekarza pierwszego kontaktu lub psychiatrę (do żadnego z nich skierowania nie potrzeba), wizyty u psychologa i ewentualna terapia jest bezpłatna.

Hej Wielokropku!

Tak podjęłam terapię grupową dla DDA. Teraz mam przerwę wakacyjną więc nie chodzę na terapię. Zaczynam na początku września. Ta terapia niewiele mi pomaga.
Ale super że napisałeś mi wielokropku o tym, że mogę dostać skierowanie od lekarza pierwszego kontaktu!!!, bo mam akurat fajną lekarkę, która na pewno mi takie skierowanie wypisze.

9

Odp: nie czuję pożądania do mojego partnera

No i dobrze! Ciesze sie, ze cos z tym robisz.

Moge tylko patrzec z mojego punktu widzenia, ale ja sobie nie wyobrazam nie patrzec seksualnie na mojego faceta. Kiedy w lozku lezy wieczorem nagi to nie moge sie powstrzymac od calowania jego posladkow, jego szyji, klaty. On sie ze mnie smieje, ze nie potrafie rak przy sobie trzymac nawet na miescie wink No, nie moge. On moze miec 50 lat ale jest niesamowicie przystojny.

10

Odp: nie czuję pożądania do mojego partnera

Słuchaj Ja mam taki sam problem, jestem z moim partnerem od ponad półtora roku i też straciłam pociąg do seksu. Teraz robię to tak jakby z przymusu, ponieważ nie mam na to ochoty. Wiem więc w jakiej sytuacji jesteś. A gdy mówię mu np., że Mi się nie chce to się obraża. Więc to już Twoja decyzja co zrobisz, Mi nie jest fajnie odmawiać mu tego ale jak nie mam ochoty to tego nie robię chyba że On wtedy focha strzela albo robi coś t tym stylu. Powoli zaczyna mnie to deprymować

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » nie czuję pożądania do mojego partnera

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026