Hej,
już od dłuższego czasu mnie to nurtuje i dosłownie nie daje spać. Wierzycie w coś takiego jak przeznaczenie, bratnie dusze albo dwie połówki jabłka? Powiem szczerze, że jeszcze 3lata temu to co teraz pisze wyśmiałabym a teraz nie mam pojęcia co myśleć.
Od ponad 3lat jestem w stałym związku i jestem szczęśliwa, wszystko układa się po naszej myśli, mamy wspólne plany na przyszłość ale mój spokój i harmonię burzą głupie sny. Może wydaje się to śmieszne ale tak jest.
3 lata temu rozstałam się z pewnym mężczyzną i odeszłam do mojego teraźniejszego narzeczonego. Przez te 3lata mój były co jakiś czas się odzywał i nie dawał mi spokoju, co ciekawe zawsze w noc przed tym jak miał się odezwać śnił mi się. Jakiś czas temu zgłosiłam do operatora o zablokowanie jego numeru żeby mieć spokój. Więc nawet jakby chciał napisać smsa czy zadzwonić nie może. Problem, że sny zostały i mnie męczą. Już od tylu ludzi sie nasłuchałam o tym, że ktoś jest komuś pisany że nie wiem co o tym myśleć. Czy to możliwe?
Przepraszam, za chaotyczne pisanie.