netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Bratnie dusze

7 odpowiedzi1 861 wyświetleńzałożony przez Amarantka.wroc, 24.05.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: Bratnie dusze

Hej,
już od dłuższego czasu mnie to nurtuje i dosłownie nie daje spać. Wierzycie w coś takiego jak przeznaczenie, bratnie dusze albo dwie połówki jabłka? Powiem szczerze, że jeszcze 3lata temu to co teraz pisze wyśmiałabym a teraz nie mam pojęcia co myśleć.
Od ponad 3lat jestem w stałym związku i jestem szczęśliwa, wszystko układa się po naszej myśli, mamy wspólne plany na przyszłość ale mój spokój i harmonię burzą głupie sny. Może wydaje się to śmieszne ale tak jest.
3 lata temu rozstałam się z pewnym mężczyzną i odeszłam do mojego teraźniejszego narzeczonego. Przez te 3lata mój były co jakiś czas się odzywał i nie dawał mi spokoju, co ciekawe zawsze w noc przed tym jak miał się odezwać śnił mi się. Jakiś czas temu zgłosiłam do operatora o zablokowanie jego numeru żeby mieć spokój. Więc nawet jakby chciał napisać smsa czy zadzwonić nie może. Problem, że sny zostały i mnie męczą. Już od tylu ludzi sie nasłuchałam o tym, że ktoś jest komuś pisany że nie wiem co o tym myśleć. Czy to możliwe?

Przepraszam, za chaotyczne pisanie.

2 Ostatnio edytowany przez elfiona (2013-05-24 11:44:55)

Odp: Bratnie dusze

Nie wierzę w to, że jest nam "pisana" jedna konkretna osoba - partner na całe życie. Na świecie jest mnóstwo ludzi, z którymi potencjalnie mogłabym stworzyć fajny związek. Wierzę, że jest to kwestia indywidualnego wyboru, zdecydowania się na daną osobę.
Znajoma jest z chłopakiem ponad 3 lata. Ostatnio miała propozycję innego związku z fantastycznym człowiekiem. Słowa znajomej: "Wiem, że to bardzo wartościowy chłopak, ale ja po prostu nie wyobrażam sobie nie być z X. To mój człowiek. Zżyliśmy się. Kocham go".
...więc jak to - z tego powodu, że X był pierwszy, mam nie tworzyć związku z Y? Na to by wyglądało. Ilu ludzi, tyle wyborów. Każdy sam decyduje, z kim chce być. W jej przypadku zadziałał efekt pierwszeństwa i poczucie emocjonalnej stabilizacji. W przypadku kogoś innego - przypuszczenie, że Y mógłby być lepszym partnerem. Itd.

3

Odp: Bratnie dusze

Elfiona, ale co w tym dziwnego?? znajomej jest dobrze z obecnym partnerem, pewnie jest szczesliwa, a jakby miala obecnego zostawiac dla ttych co sa lepsi nigdy nie znalazlaby odpowiedniego partnera, bo zawsze bylby ktos lepszy, bo nikt nie jest idealem i cale zycie by spedzila na szukaniu idealu;)

4

Odp: Bratnie dusze

Ja się nie zastanawiam nad odejściem od mojego narzeczonego bo go kocham. Wiem też, że postąpiłam dobrze, bo z moim byłym bym utknęła w złotej klatce nie mając szansy na normalne życie i posiadanie znajomych. Problem jest tylko w tych snach. On też je miał. Przez to przypomina mi się to co on zawsze mówił, że czy tego chce czy nie zawsze będziemy jakoś połączeni i o nim nie zapomnę. Masz chociaż jakiś pomysł, żeby tych snów nie mieć? Niemyślenie odpada, bo dopóki snu mieć nie będę nie myślę o nim. A może to jakaś głupia podświadomość hmm

5

Odp: Bratnie dusze
mery90 napisał/a:

Elfiona, ale co w tym dziwnego?? znajomej jest dobrze z obecnym partnerem, pewnie jest szczesliwa, a jakby miala obecnego zostawiac dla ttych co sa lepsi nigdy nie znalazlaby odpowiedniego partnera, bo zawsze bylby ktos lepszy, bo nikt nie jest idealem i cale zycie by spedzila na szukaniu idealu;)

Gdzie napisałam, że coś w tym dziwnego?

o.O

6

Odp: Bratnie dusze

Nie napisalas bezposrednio ale ja osobiscie tak to odebralam;)

Do autorki. Szczerze nie mam pojecia, sama mam pewne dreczace mnie sny i chcialabym sie tego pozbyc a niestety tez nie wiem jak...

7

Odp: Bratnie dusze

śnisz o byłym, bo o nim myślisz. tu przeznaczenie nie ma nic do rzeczy. przestań się tak przejmwać, to problem zniknie

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026