Witam wszystkich forumowiczów, nie wiedziałam w jaki watek wkleić post , być może tu mi pomożecie.
Po raz kolejny w nocy budze się, bo się dusze. Jak w horrorach, albo płacze albo budzę się bo nie mogę złapać oddechu. Od razu napiszę, że nie śniły mi się jakieś straszne rzeczy. Spalam i bach nie mogę oddychac i panika. Zastanawiam się jaki jest powód, stres czy może jakas nocna zmora mnie trzyma za nogi?? Wydaje mi się ze nie jest to normalne, może się zdarzyć, raz ale nie tak często?
Miałyście podobne zdarzenia?