Witam!
Mam powazny problem , otoz moja dziewczyna chce jechac na wakacje do pracy . Nie widze w tym nic zlego , ale jedzie z nia kolezanka ktora ciagle chodzi na dyskoteki , otacza sie chlopakami,ciagle ich zmienia i ciagle klamie, ma na nia zly wplyw. Zdarzylo sie ,ze moja dziewczyna kiedy sie z nia spotykala klamala ,ze nie ma z nimi chlopakow ,lecz naprawde byli . Bardzo sie boje tego wyjazdu , bo bardzo ja kocham ,ale trudno mi zaufac , przez jej kolezanke . Dodam ,ze ta praca jest w miescie gdzie pelno jest dyskotek i sa kazdego dnia . Rozmawialem z nia na ten temat ,ale bardzo sie zdenerwowala. Co mam zrobic ?
Podobne tematy
Po prostu jej zaufać. Przecież nie przykujesz jej do grzejnika prawda? Gdyby chciała zdradzić zrobiła by to już dawno. Do tego chyba nie potrzeba dużej ilości dyskotek.
Na tym polega związek, że się komuś ufa bez gwarancji, że ta osoba nas nie zrani.
No takie życie.
Zaufanie to jakby nie patrzeć podstawa związku. Myślę, że dziewczyna ma swój rozum i nie będzie podążać za tym co radzi jej koleżanka. Wyjście do dyskoteki też moim zdaniem nie jest niczym złym. Jeśli Cie kocha, zależy jej na Tobie i nie chce Cię stracić to nie zrobi przeciwko Tobie nic złego. Jest młoda - niech się bawi, nie zamkniesz jej w klatce. Jej zdenerwowanie mogło wyniknąć właśnie z braku zaufania.
Myślę, że po prostu powinines jej zaufać. Jesli bedzie chciała Cie zdradzić to to zrobi przy byle okazji niestety, lepiej dowiedziec sie teraz niz np. za pare lat, a dziewczyna ma swój rozum. A przyczyną zdenerwowania nie jest raczej to jak pewnie myslisz - zdenerwoawała sie bo chce mnie zdradzic, chodzic po dyskotekach i nie chce zebym sie czepiał i o tym w ogole rozmawiał. Przyczyną raczej jest to że zdenerwowala sie własnie Twoim brakiem zaufania i domysłami i wymysłami na temat jej rzekomej przyszłej zdrady i robienia z siebie nie wiadomo kogo na imprezach i dyskotekach.
5 2013-05-04 16:16:48 Ostatnio edytowany przez Drzazga (2013-05-04 16:36:28)
związek opiera się na szczerości, zaufaniu i szacunku.
To ni etylko tak, że Ty masz zaufać.
Ale również tak, że jeżeli Ty masz jakiś problem, widzisz że jakaś sytuacja może zagrażać Waszemu związkowi, to ze względu na szacunek do Ciebie, powinna tą sprawę szczerze z Tobą omówić. Wyjaśnić, ustalić zasady.
Zwykłe "zdenerwowanie" się to objaw lekceważenia, Twoich odczuć, obaw - brak szacunku do Ciebie.
Nie zbuduje się zaufania bez szczerości i szacunku, tak samo nie osiągnie się czyjegoś szacunku nie będąc szczerym i nie ufając.
To samo z pozostała parą szczerość jaki wynik szacunku i zaufania.
Bez tych 3 filarów związek będzie fikcją.
W Waszym przypadku zaczyna brakować zaufania jako wynik braku szacunku i chyba szczerości.