dostalam pierscionek ale... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » dostalam pierscionek ale...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

Temat: dostalam pierscionek ale...

Witam

Prosze Was o opinie. Jestem z moim facetem prawie 5 lat. Ja 26 lat, on 45. Byl zonaty wczesniej ale dopiero pol roku temu zaczal zalatwiac rozwod, z zona nie zyje od 15 lat razem. Ostatni sprawa rozwodowa bedzie za miesiac. Ostatnio marudzilam troszke o pierscionku az w koncu sam powiedzial ze nie wiedzial ze to takie dla mnie wazne i wczoraj powiedzial to chodz kupimy czy mam Ci kupic sam ? Doslownie. Powiedzialam ze chce razem jechac. Marudzialam troszke ale nie nachalnie bo wiem ze ciezko by mi bylo sie doczekac. Dzis pojechalismy, wybralam sobie co chcialam i zalozylam od razu na palec. Moj mezczyzna nie jest romantyczny, ma problem z wyrazaniem uczuc, nawet slowa kocham Cie mowimy sobie srednio raz na miesiac smile ja mam tak samo tongue i nie przeskzadza mi to.
Powiedzielismy sobie ze slub bedzie ale za ok 2, 3  lata, najpierw ten rozwod na papierze zeby dostal, a teraz takze jestesmy na etapie przeprowadzki, szukamy domu w calkiem innej okolicy wiec najpierw to. I teraz sie zastanawiam, moze glupio jak teraz sama czytam co pisze, ze od teraz co jestem narzeczona ? Dziwne, bo to tak szybko minelo, tak mi zalezalo na tym pierscionku  a tak szybko i go mam. I np czy moj nie podszedl do sprawy malo powaznie ? No ale on typem romantyka nie jest, wstydzi sie uczuc.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: dostalam pierscionek ale...

jakby mój facet tak się zachował nie przyjęłabym, bo co on daje mi coś na odczepnego a ja mam być w skowronkach ? sorry hmm

...jesteś dla mnie prawdziwym powietrzem...

3

Odp: dostalam pierscionek ale...

Wymusilas pierscionek. I Dostałas. Na odczepnego. Żebyś przestala medzic.
Proste.
Jaka relacja takie oswiadczyny.

serca na zakręcie...rozpoznamy się;)

4

Odp: dostalam pierscionek ale...

Zgadzam się z End.
Totalnie wymusiłaś na swoim facecie te "zaręczyny" - jeśli to w ogóle były zaręczyny...

Niestety, za niecierpliwość zapłaciłaś niedbalstwem z jego strony - dostałaś pierścionek "na odwal się".
Ja bym takiego nie chciała.

5

Odp: dostalam pierscionek ale...

Nie wiem, nie znam się, nie mam doświadczenia - ale chyba tak głupio dawać komuś (nawet najbardziej kochanej osobie, z którą chce się spędzić resztę życia) pierścionek zaręczynowy w sytuacji, kiedy wciąż się formalnie jeszcze jest żonatym? Nie warto było poczekać ten miesiąc i dopiero "wiercić mu dziurę w brzuchu"?

6

Odp: dostalam pierscionek ale...

mogłaś mu wspomnieć, że owszem możecie wybrać razem, ale niech też włoży wysiłek i postara sie aby te zaręczyny były wyjątkowe. rozumiem że facet może nie być typem romantyka, ale dla kobiety to coś na co czeka nz niecierpliwością, mi by entuzjazm do ślubu opadł... i też bym się zastanowiła zanim bym go na palec włożyła.

"jesteś różowy krem na cieście i byłbym Ciebie jadł o wiele częściej.. o ile zechcesz... jesteś jedyna w całym mieście, łaskawy zrządził los, że chciałaś mieć mnie w domu na jesień..."

7

Odp: dostalam pierscionek ale...

Mój mąż oświadczał mi się dwa razy i dwa razy zrobił to źle smile.

On się po prostu źle czuje w tej sytuacji. Poniekąd go rozumiem. Ustaliliśmy, że bierzemy ślub więc jako tako już o rękę mnie prosić nie musiał. Też pytał czy sama wybiorę (ale to dlatego, że zależy mu na tym, abym była zadowolona). Powiedziałam, że NIE. Pokazałam mu co mi się podoba i musiał sam wybrać.
I dał mi go w domu.

Dziwi mnie natomiast Twoja postawa. Najpierw mówisz o pierścionku, potem sama chcesz go wybrać a na koniec nie jesteś zadowolona że sama wybrałaś.
Trochę to niepoważne

8 Ostatnio edytowany przez girl90 (2013-04-27 11:21:56)

Odp: dostalam pierscionek ale...

Moim zdaniem to też było troche na odczepnego... mój mąż też był po rozwodzie, ale i tak zawsze mi mowil ze dopiero po nim sie oswiadczy. Takie ma zasady. Tylko, że mój od dawna o tym mowil, ja wiedzialam że chce sie oswiadczyc i nie pytalam sie go kiedy to zrobi, bo nie musiałam. Mój niby tez nie jest jakims strasznym romantykiem, ale na oswiadczyny mial mnie zabrac na romantyczna kolacje, ale ze poszlismy na obiad do restauracji, i byl nawet fajny klimat, zmowil kaczke, albo krolika, juz nie pamietam, byl tez szampan co mnie zdziwilo no i sie oswiadczyl. Nie wiem czemu nie zrobil tak jak planowal.... albo nie mogl sie doczekac albo nie wiem czemu....
15 lat takiej faktycznej separacji to duzo, nie wiesz czemu dopiero teraz na rozwod sie zdecydowal, zamiast wczesniej? spytal ci sie chociaz czy zostaniesz jego zona czy tylko ci wreczyl ten pierscionek?

9

Odp: dostalam pierscionek ale...

Poprosiłaś go o pierścionek, więc go kupił.
Teraz masz mu za złe że to zrobił?
Zdecyduj się czego właściwie chcesz.. bo wg mnie Wasz układ jest ok, ale zda egzamin tylko wtedy jeśli szczerze będziesz mu mówiła o swoich potrzebach .. Skoro chciałaś romantycznych zaręczyn to trzeba mu było o tym powiedzieć. Mężczyźni są czasem bardzo niedomyślni - jak zauważyłaś..
Reasumując - powiedz mu co Cię trapi, ale nie w formie wyrzutów tylko pomysłu na romantyczną kolację z kwiatami jaką sobie wymarzyłaś..

bo ważna jest dla mnie
równowaga
uczynków i słów

10

Odp: dostalam pierscionek ale...

sama dałaś mu znać że nic poza zapłaceniem za pierścionek nie musi robić , wkładając go sobie samej na palec i zostawiając go tam. tak to dla mnie wygląda.

11

Odp: dostalam pierscionek ale...
sylwiaslask napisał/a:

Ostatnio marudzilam troszke o pierscionku...
Powiedzialam ze chce razem jechac...
Marudzialam troszke ale nie nachalnie...???
wybralam sobie co chcialam i zalozylam od razu na palec... o zgrozo

Moze jestem facetem "starej daty" pomimo swojego wieku, ale od takiej formy - o zgrozo - zareczyn, to uciekalbym gdzie pieprz rosnie. I nie ukrywam, ze przerabialem juz ten temat ale nie w tak brutalny - chocby ze strony partnerki - sposob.

sylwiaslask napisał/a:

I teraz sie zastanawiam, moze glupio jak teraz sama czytam co pisze, ze od teraz co jestem narzeczona ? Dziwne, bo to tak szybko minelo, tak mi zalezalo na tym pierscionku  a tak szybko i go mam.

Jestes narzeczona, a jakze - sama dla siebie, nie dla Twojego partnera. Kryzysowa narzeczona, wymuszona wlasnym szantazem i presja na partnerze.
Ja tu nawet pod mikroskopem nie widze ani grama naturalnosci, dojrzalosci a juz o uczuciu takim jak milosc, to nawet nie wspomne. Bo to nie jest milosc, to perfidna dyktatura bedaca miloscia mocno wykrzywiona, wypaczona. Miloscia tylko w jedna strone - do siebie. Krystalicznie czysty egoizm.

sylwiaslask napisał/a:

Moj mezczyzna nie jest romantyczny, ma problem z wyrazaniem uczuc, nawet slowa kocham Cie mowimy sobie srednio raz na miesiac smile ja mam tak samo tongue i nie przeskzadza mi to.

"Choc milosc mozna okazywac na wiele roznych sposobow, to wlasnie slowa sa najczesciej odbiciem stanu duszy". Nie do konca wiesz czy tez wiedzialas jakie poklady milosci w Nim drzemia.

sylwiaslask napisał/a:

I np czy moj nie podszedl do sprawy malo powaznie ? No ale on typem romantyka nie jest, wstydzi sie uczuc.

Nie, nie podszedl malo powanie. Za to podszedl do tematu bardzo dojrzale jak na Jego wiek i rozwaznie. Konczy jeden etap w swoim zyciu z bagazem doswiadczen i ze sporym dystansem podchodzi do kolejnego. Ale jak widac po Twoich wypowiedziach, to tego faktu i zagadnienia Jego uczuciowosci nie bralas w ogole pod uwage odnosnie caloksztaltu Waszego zwiazku.
Tylko patrzec jak wezmie czapeczke, kurteczke i pojdzie wsina w dal...

Mogę być w każdym miejscu na świecie, ale fragment mnie zawsze będzie jezdził opustoszałą autostradą zwaną życiem, sprawdzajac w tylnym lusterku, jak rozmywają się na horyzoncie miejsca i ludzie, których poznałem.

12

Odp: dostalam pierscionek ale...

Dziekuje za komentarze, widze ze naprawde nie mam sie z czego cieszyc, takze chyba nawet nikomu nie powiem o tym pierscionku np mamie bo chyba nie mam co brac tego serio. Naprawde sadzilam ze wymuszeniem pierscionka jest jak mezczyzna zapyta co bym chciala dostac odpowiedziec ze pierscionek, ze chcialabym byc kims wiecej itd... on powiedzial ze nie wiedzial ze az takie to dla mnie wazne i mowi to chodz jedziemy, kupimy.Tlumaczylam tez sobie ze moze przez to jego osobowsc malo romantyczna.. ale widze na darmo...bez sensu...

13

Odp: dostalam pierscionek ale...

Swoją drogą - to naprawdę z Twojej strony odważne posunięcie, żeby wiązać się z mężczyzną o tyle lat starszym od Ciebie. Ja, jako, że myślę zazwyczaj daleko w przód, nie wyobrażam sobie takich związków, ale to oczywiście Twoja decyzja.

Zgadzam się z tym, co zostało wcześniej napisane już. A co do mężczyzny nie-romantyka, wiesz, wydaje mi się, że wielu mężczyzn takich jest, wcale nie mają ochoty nam rzucać płatków róż pod stopy i szykować codziennie śniadania do łóżka, jednak większość z nich przynajmniej wie, że nam sprawi to przyjemność, bo my przywiązujemy do tego uwagę. A skoro ich ukochana kobieta cieszy się z czegoś, to wykopią spod ziemi te płatki róż, żeby była szczęśliwa. Tacy są mężczyźni-wariaci i za to ich kochamy.

Nigdy mężczyzny do niczego nie zmuszaj - absolutnie. Niczego, co ma dla Ciebie duże znaczenie, bo możesz się rozczarować. A on powie:"No co? Chciałaś - masz, jaki widzisz problem jeszcze? Nic Ci nie pasuje". Chyba inaczej sobie wyobrażałaś zaręczyny? Bez względu na to, jaki kto ma poziom bycia romantycznym w sobie, jednak chcemy, żeby chwile, które przytrafiają się nieczęsto, były zapamiętane i miło wspominane.

14

Odp: dostalam pierscionek ale...

Twierdzisz, że on nie jest romantyczny... A Ty? Czy Twój romantyzm skupił się na rzeczach i nazwach? Rzecz - pierścionek, nazwa - narzeczona - to jest romantyczne?

Nie mam pojęcia po co Ci ta nazwa "narzeczona" przed jego rozwodem... Sugerowałaś pierścionek, pojechaliście kupić - wyszło jak wyszło. Ale dlaczego Ty ten pierścionek włożyłaś na palec? Dlaczego mu nie dałaś ze słowami, żeby schował i podarował wtedy, kiedy naprawdę poczuje chęć Ci go dać (w domyśle: po rozwodzie)? Sama uczyniłaś z tych "oświadczyn" gest w rodzaju zakupu prezerwatyw na stacji benzynowej...

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » dostalam pierscionek ale...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018