netkobietyWszystkie działy
Stres, lęk, nerwica, depresja

Jestem wściekła na samą siebie

3 odpowiedzi2 548 wyświetleńzałożony przez FarbowanaRuda, 26.04.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Jeśli przeżywasz kryzys, porozmawiaj z kimś od razu: Telefon zaufania dla dorosłych 116 123, w nagłym zagrożeniu 112. Wypowiedzi na forum nie zastępują pomocy specjalisty.


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Jestem wściekła na samą siebie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1

Temat: Jestem wściekła na samą siebie

Witajcie
Ostatnio mam problem z zaakceptowaniem siebie- wydaje mi się, że nic nie umiem, wszystkie działania podjęte wydają mi się za wolne, głupie... Uważam się za osobę inteligentną, jednak ostatnio czegokolwiek dotknę wydaje się być powyżej moich możliwości choć w głębi czuję, że po prostu brak mi umiejętności i to nic złego, że się uczę.
Stresuję się tym, że na co dzień coraz częściej nie potrafię wykazać się inwencją, że choć pracuję całymi nocami (co i to czasami nie starcza, wtedy jeszcze zanim pojadę na uczelnię próbuję coś sensownego sklecić) przez większość dni w tygodniu, staram sie i pracuję dużo to i tak najczęściej wychodzę na osobę leniwą i nie do końca mądrą, albo przynajmniej mi się tak wydaje
Utrudnia wszystko fakt, że widząc moja nieporadność mój przyjaciel chce mi pomóc- ogólnie świetnie, super, ale tłumaczę mu, że wolałabym tej pomocy po prostu nie potrzebować, chcę radzić sobie sama
Jestem wściekła na siebie za swoją nieporadność i brak umiejętności- wprowadzam siebie w doły, a wspomniany wyżej przyjaciel jest dla mnie wzorem do naśladowania- zawsze umie, zawsze zrobi na czas i jeszce wszyscy do niego pukają jak mają problem- ja nie chcę go wykorzystywać...
Chciałabym tak jak kiedyś zacząć wierzyć w siebie i zacząć podchodzić z dystansem do pracy by nie zatruwać już życia przyjacielowi który próbuje mnie pocieszać, choć z marnym skutkiem, bo ja nie umiem się zebrać w sobie

Co powinnam próbować? Lubię to co robię, dlatego jeszcze bardziej frustruje mnie fakt, że sobie ostatnio nie radzę...
Nie postawię konkretnego pytania, bo sama nie wiem co o tym myśleć- Może jakiś komentarz?

2

Odp: Jestem wściekła na samą siebie

Może przeceniasz swoje możliwości - łapiesz więcej niż możesz ugryźć, na to żadna inteligencja nie pomoże.
Może źle gospodarujesz swoim czasem, "rozłazi się" gdzieś po drodze zanim zabierzesz się za konkretne punkty planu, przez co wiecznie go masz za mało.
Może nie umiesz się uczyć - nieefektywnie robisz notatki, przez co Tobie zrobienie ich i nauczenie się zabiera 10h, a komuś innemu 4h.
Może masz problemy z koncentracją i skupieniem uwagi przez co czynności zabierają Ci więcej czasu niż zabierałyby, gdybyś była na nich maksymalnie skupiona.
Może jakieś osobiste problemy, zawirowania Cię dekoncentrują i wprowadzają chaos w plan, np. sprzeczki z partnerem, z przyjaciółmi.
Może może może, ciężko cokolwiek stwierdzić po tym, co napisałaś, a powodów może być multum.

3

Odp: Jestem wściekła na samą siebie

Gadki w stylu "nic nie umiem, wszystkie działania podjęte wydają mi się za wolne, głupie..." nic nie wnoszą.
Z ogółu "wszystkiego" wybierz jedną czynność - jeden przedmiot - jeden typ działania np. sprawozdanie z laboratorium. Zastanów się co ci nie wychodzi? Nie możesz zebrać się do pracy i napisać, nie masz wystarczającej wiedzy teoretycznej do opracowania, źle zrobiłaś pomiary, badanie? Jak już ustalisz co jest problemem - to łatwiej będzie ci znaleźć rozwiązanie, co więcej będziesz bardziej uważna przy kolejnych tego typu zadaniach - jeśli problemem jest wiedza teoretyczna, to przecież możesz dopytać się o literaturę specjalistyczną, jeśli pomiary, to z większą uwagą możesz to robić, od razu po laboratorium spróbować zweryfikować - czy nie ma tam jakiegoś dużego błędu - w stylu brak jednego pomiaru, być może będziesz mogła zostać chwilę i powtórzyć pomiary, albo w trakcie robienia poprosić o pomoc, czy choćby weryfikację, czy dobrze robisz je.

Nie pędź tak do przodu byle więcej i szybciej, zrób krok do tyłu - zastanów się co robisz i dlaczego ci to nie wychodzi. Głowa - niech koncentruje się na tym co robisz, a nie na wymyślaniu jak nieporadna jesteś.

Powodzenia!

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Jestem wściekła na samą siebie

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026