w tym roku chce iść do pracy na wakacje (jak co roku). obliczyłam, że zarobie 4500zł. chciałabym sb troche odłozyć na kolejny rok, żeby ciągle od rodziców nie ciągnac jak odłoże sb 150zł co msc to wyjdzie mi 1200zł do odłożenia. kolejne 3300zł chce wydać na nowe ubrania i kosmetyki. czy uważacie, że 3300zł to dużo?? chodzi mi w takich siecówkach. wiadomo, że np. w Zarze jest drogo, więc w takich droższych sklepach nie bd kupować nie wiadomo ile rzeczy, tylko z 1 lub 2 troche też po lumpach pochodze. czy to dużo??
Podobne tematy
3300 zl to bardzo dużo.
Za jedna parę spodni plus 2 tuniki w markowym sklepie zapłaciłam niecałe 400zl.
Buty to stówka. Kosmetyki - nie wiem, jakich potrzebujesz, ale dobry szampon to max 15zl, jedwab do włosów 11zl, tusz (lepszy) 50-70zl.
Ja bym nigdy w życiu nie wydala ponad 3 tysięcy na ciuchy i kosmetyki. Nigdy nie wiadomo, kiedy przydadzą się pieniądze.
3300 to masykrycznie dużo, nawet jesli jesli chcesz zrobic zakupy na caly rok
Jak masz zamiar pochodzić po lumpeksach to za 3300 obdzielisz pięć osób. Lepiej kup co potrzebujesz a resztę wpłać na konto, przecież nie musisz wydać tyle na raz.
5 2013-04-23 13:08:15 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2013-04-23 13:08:51)
1200 na zakupy a 3 tysiace to odłóż lepiej. Już chyba lepiej jechać na wycieczke za taką kase.
nie szkoda Ci przebalować tyle kasy na kilka szmatek?
nie no tysiąc zł to juz sporo,a ponad trzy?
lepiej kupić sobie coś raz na jakis czas niż od razu być może połowę nie potrzebnych rzeczy
Jeżeli sobie zapracujesz, to możesz wydać na co chcesz i ile chcesz. Co miesiąc taka kasa na ciuchy?
Jeśli chcesz ubierać się w nie najdroższych sieciówkach - to za przeproszeniem, co ty chcesz kupować? Masz tylko jedną parę spodni i jedną bluzkę na zmianę, że musisz, aż takie pieniądze wydać na ubrania? A może używasz jedorazówek - to może warto zainwestować w pralkę.
Dla mnie - to byłby szczyt głupoty i samolubstwa - wydać tyle na ciuchy. Wolę wydać na miskę jedzenia dla bezdomnych psiaków.
Dużo czy nie to pojęcie względne. Jak masz taką potrzebę, to wydaj nawet wszystkie zarobione pieniądze w 3 godziny.
Jednak ja na Twoim miejscu na początek wydałbym powiedzmy 500 - 800zł na ciuchy, za jakiś czas kupił np. jedną czy dwie rzeczy które w danej chwili podobałyby mi się / brakowało w garderobie. Pozostała kwota mogłaby sobie spokojnie leżeć na koncie z myślą o wyjeździe gdziekolwiek itp.
po co kupować wszystko w praktycznie jednym czasie skoro trendy się zmieniają, kupisz teraz a za pół roku powiesz że to już nie modne. poza tym trzeba by być zakupoholiczką żeby wydać tyle kasy. na szczęście ja nią nie jestem, bo z mojej pensji nic bym nie odłożyła:)
nio ja nie wiem co Ty chcesz sobie kupić za tyle kasy... na kosmetyki ciuchy chcesz wydać 3300zł w pare dni, a odłozysz sobie 1200 żeby nie brać od rodziców. na ile Ci ma wystarczyć w takim razie to 1200??
czy nie lepiej odłozyc wieksza ilosć i poczekać na jakieś atrakcyjne promocje na jakies wyjscie dobra książke czy dentyste??
Moim zdaniem już 500 zł np naraz to już dużo na ciuchy, rozumiem jeszcze z 300 zł- 400 zł. No ewentualnie te 500 zł jak się dużo zarobi
Więcej było mi szkoda. Wiele fajnych rzeczy można upolować tanio. A jak wydasz ponad 3 tysiące, to niedługo nie będziesz miała wypłaty. A ciuchy pewnie szybko Ci się znudzą, poczujesz przesyt, bo po co tyle?
Tak jak dziewczyny napisały, to jest kupa kasy! Ja też miałam pracę na wakacje, zarobiłam i mialam odłożone pieniądze, a jak czegoś potrzebowałam to po prostu szłam i to kupowałam. Ale nie za jednym zamachem. Wiadomo, że w lecie nie kupisz ciuchów na zimę i odwrotnie. Także lepiej odłóż sobie te 3 tysiące, czy nawet 3,5, a na zakupy weź resztę.
Ja bym byla zdolna wydac tyle pieniedzy na ciuchy;) ale za taka kase bym pewnie sie ubrala na2lata. ale nie wiem czy jest sens, skoro tak jak ktoras z dziewczyn juz pisala, ze trendy sie zmieniaja. kup sobie cos na lato, a poczekaj na pozniejsze lato, gdzie promocje przeciez sa mega, np w takim h&m'ie. ale jesli faktycznie masz potrzebe takiej kasy wydania to hmmm, nie zapominaj chociaz zeby kupic cokoolwiek rodzicom:) napewno zrobiloby im sie bardzo milo jakby tez cos dostali