Jestem posiadaczką grzybka tybetańskiego, chcę po raz pierwszy przerwać kurację, aby organizm odpoczął. Słyszałam, że można go skutecznie zamrażać, jednak nie mam pojęcia jak go do tego przygotować. Przepłukać zimną wodą jak zawsze, do woreczka i do lodówki?? Musi być obsuszony, czy od razu po opłukaniu i oczywiście jak później rozmrażać? Baaardzo proszę o rady doświadczonych posiadaczy grzybków. Nie chciałabym go stracić przez moją głupotę xD Pozdrawiam:)
Podobne tematy