netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Mąż zwariował na punkcie syna

18 odpowiedzi5 730 wyświetleńzałożony przez agda17, 22.04.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mąż zwariował na punkcie syna

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

1

Temat: Mąż zwariował na punkcie syna

Jak w temacie. Rok temu urodził się nam syn. Na początku było normalnie , obowiązki, duzo pracy zmęczenie ale i wspólne spacery, rozmowa.
Od jakiegoś czasu mąż poprostu mnie nie widzi. Liczy sie tylko syn. Sam chodzi na spacery, gdy zaproponuje to odpowiada że możemy iść razem ale niekoniecznie.
Gdy dziecko idzie spać to on też się kładzie i odwrócony plecami zasypia tłumacząc się że rano musi wstać do pracy.
W ogóle ze sobą nie rozmawiamy na tematy inne niż dziecko.
Ostatnio stał sie agresywny i wulgarny w stosunku do mnie. Po wiekszej kłótni grozi że mi zabierze dzieciaka i że nic go przy mnie nie trzyma za wyjątkiem syna.
Ale czara goryczy przelała się gdy oznajmił mi że cytuję,, jakbys dziecku zrobiła jakakolwiek krzywde chcący czy nie chcący ł utopił bym cię w kiblu , nasrał na łeb i spuścił w kanalize,,.

Czy znacie takie przypadki opetania? Dodam że jestem dobrą matką i nie krzywdze mojego dziecka.

2

Odp: Mąż zwariował na punkcie syna

Nie, nigdy nie spotkałam się z czymś takim. Znam różne przypadki "zbzikowania" na punkcie dziecka, ale to już jest chore.
A jak wcześniej układało się między Wami? Długo jesteście razem?

3

Odp: Mąż zwariował na punkcie syna

Moim zdaniem stosunek Twojego męża do synka jest normalny. To jego stosunek do Ciebie nie jest normalny. Może to pora zastanowić się nad zasadnością trwania w związku z kimś, kto ewidentnie utracił szacunek do Ciebie oraz wolę dbania o małżeństwo...

4

Odp: Mąż zwariował na punkcie syna

Coś strasznego taki mąż. Wiedz, że przy rozwodzie raczej Ty byś dostała syna szczególnie, że jesteś dobrą matką.
Gdyby mi mąż wyjechał z takim tekstem, dostałby dokumenty rozwodowe już następnego dnia.

5

Odp: Mąż zwariował na punkcie syna

on traktuje Cię jak obcą osobę która zagraża JEGO synowi... a przecież to dziecko nie jest tylko jego ono jest wasze.... może jest przewrażliwiony tyle teraz się słyszy o wyrodnych matkach..... ale nie możesz pozwolić sobie na takie traktowanie...bez przesady...to Ty nosiłaś to dzieciątko pod serduszkiem przez 9 miesięcy...

6

Odp: Mąż zwariował na punkcie syna
Anemonne napisał/a:

Moim zdaniem stosunek Twojego męża do synka jest normalny. To jego stosunek do Ciebie nie jest normalny. Może to pora zastanowić się nad zasadnością trwania w związku z kimś, kto ewidentnie utracił szacunek do Ciebie oraz wolę dbania o małżeństwo...

Dokładnie tak!
Gdyby mój mąż powiedział mi coś takiego......

7

Odp: Mąż zwariował na punkcie syna

Nigdy w życiu bym tak do żony się nie odezwał -- to koniec małżeństwa, brak szacunku, wrogość. Musicie się rozejść. Nie jesteście parą.

8

Odp: Mąż zwariował na punkcie syna

Dziękuje za odpowiedzi. Na pytanie czy długo jesteśmy razem - 8 lat. Wcześniej były kłótnie ale nigdy coś takiego.

Macie racje to koniec związku . Jestesmy obecnie współlokatorami.

9

Odp: Mąż zwariował na punkcie syna

To chyba nie stosunek do syna jest problemem, tylko stosunek do Ciebie, może do kobiet w ogóle, czy też Wasza wzajemna relacja...

10 Ostatnio edytowany przez Stromka (2013-04-24 04:37:18)

Odp: Mąż zwariował na punkcie syna
tosia22 napisał/a:

[...]może jest przewrażliwiony tyle teraz się słyszy o wyrodnych matkach.....[...]

Zwróć uwagę, że w tym jakże sympatycznym cytacie, który przytoczyła nam autorka, mąż wyraźnie grozi jej, że zrobi jej krzywdę bez względu na to, czy zrobiłaby krzywdę dziecku chcący, czy też nie chcący. Jeżeli brać jego słowa na poważnie ( bo ja będąc na miejscu autorki, zamiast zastanawiać się nad ich wiarygodnością, po prostu spakowałabym siebie i syna, i zrobiła ewakuację ), to powinna teraz zamknąć dziecko w złotej klatce, uprzednio opatulając w mięciutki kokon, co by się o szczebelki nie poobijało. Dla mnie zachowanie męża autorki podchodzi pod obsesję, i nie wyobrażam sobie jego ataku furii, gdyby mały, za parę lat, będąc pod opieką matki, przewróciłby się na placu zabaw i rozdrapał kolana... To mąż autorki ma problem. Nie ona.

11

Odp: Mąż zwariował na punkcie syna

coś mu ewidentnie odwaliło, powinien sie leczyć uważaj bo to dziwne objawy, może to on zrobic dziecku krzywdę i to mówię całkeim poważnie bo jego zachowanie nie jest nornmalne

12

Odp: Mąż zwariował na punkcie syna

oj... ktoś tu ma problem ze sobą.... I autorka i jej mąż... Autorka-  bo jeszcze zastanawia się co mówił jej mąż,

a mąż dlatego, że jego zachowanie "nieco odbiega od normy"

Autorko- uciekaj

13

Odp: Mąż zwariował na punkcie syna

Wiem ale to nie jest takie proste. Problem polega na finansach. On przynosi ,, lwią część ,, pieniedzy na życie. Ja dorabiam tylko 2 razy w tygodniu bo tylko na te dwa dni moge załatwić opieke dla dziecka.
Najgorsze jest to że na umowie o prace ma najniższą krajową a zarabia 3 razy tyle tylko ja nie mam na to dowodów że jest inaczej. Sąd przyzna mi 250 zł i co ja zrobie wtedy? to straszne ale takie są realia.
Tylko że ja już dłużej tego psychicznie nie zniose. Żyjemy pod jednym dachem, ignorujemy się, staram sie go lekceważyć na maksa a on ma to gdzieś. Nie wiem jak wyjśc z tego impasu od czego zacząć?....

14

Odp: Mąż zwariował na punkcie syna

I on sie jeszcze dzisiaj pyta czy kupujemy pralke czy kuchenke bo teściu mu załatwi na raty . Paranoja.!

15

Odp: Mąż zwariował na punkcie syna

Z facetem jest coś nie tak, ewidentnie, zastanów sie czy chcesz byc wogole z kims takim, przeciez on cie wogóle nie szanuje!

16

Odp: Mąż zwariował na punkcie syna

zacznij od siebie! p pierwsze jeszcze jeden taki jego tekst i mu powiedz ze to on bedzie mial przechlapane bo niewiesz czy ci grozi czy co a dwa skoro  nie przebiera juz w slowach to go olej. . rób swoje i nie oglądaj sie za siebie ani na niego. bądz twarda! nie chce sie przytulac to nie wytrzymasz! a jesli sie nic nie zmieni to powaznie sie zastanow nad rozstaniem. dbaj o siebie i o dziecko . to jest najwazniejsze , a swoje teksty to niech do szefa wali! a nie do Ciebie. więc glowa do góry. porozmawiaj moze z rozicami ze ci sie nie uklaa moze cie wesprą doradzą pomogą. wiem ze fianse Cie przerazaja gybys miala zostac sama . ale skromnie nie oznacza DO KONCA  zycia!Z CZASEM POUKLADALBYS OBIE WSZYSTKO! glowa do gory pozdrawiam

17

Odp: Mąż zwariował na punkcie syna

Dzieki . Juz poważnie zaczynam rozgladać sie za pracą. Od czegoś musze zacząć.:))

18

Odp: Mąż zwariował na punkcie syna

To raczej kobiety dostaja fiola na punkcie dziecka.. dziwne. Nie pozwol sobie na takie traktowanie. Spakuj mu walizki i wystaw za drzwi ,a jak to jego dom to poprostu pogroz mu rozwodem.

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mąż zwariował na punkcie syna

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026