netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Nie życzę nikomu takiej miłości...

17 odpowiedzi4 049 wyświetleńzałożony przez flores18261, 22.04.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Nie życzę nikomu takiej miłości...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

1 Ostatnio edytowany przez flores18261 (2013-04-22 18:45:13)

Temat: Nie życzę nikomu takiej miłości...

Rok temu (2012) związałam się z moim przyjacielem ze Szkoły znamy się bardzo długo , gdybyśmy byli wtedy razem na pewno już byśmy mieli dzieci... Nie wiem od czego zacząć bo pewnie już każdy z Was wyrobil sobie o mnie zdanie... ale moje życie to kalejdoskop i po raz kolejny stwierdzam, że mężczyźni kochają zołzy. Przemek jest fajnym facetem bynajmniej jak byliśmy tylko przyjaciółmi bo w związku to już nie za bardzo... Po prostu pewnego dnia wypiłam za dużo On też , zresztą On ma problem z alkoholem znalezliśmy się w łóżku i od tamtej pory jesteśmy razem... Na początku było wszystko ok dogadywaliśmy się tak mi się zdaje... a teraz chyba się znienawidziliśmy . Przemek ma problem z alkoholem nie potrafię już mu pomóc pije każdego dnia więcej , pije bo nie moze się pozbierać po śmierci swojej matki którą wiem , że kochał . Przemek nie pracuje żyje z MOPSu tylko te pieniądze co On dostaje starczają mu max na 4dni nie umie oszczędnie żyć zwłaszcza teraz gdy wszystko jest drogie i życie ciężkie . MOPS mu opłaca rachunki dodatkowo ale teraz na wekennd wyłączyli mu prąd czasami myślę , ze dobrze niech wie jak to jest tylko On umie wszystko załatwić i dziś byl  MOPSie i udało mu się ma prąd eh... Wiecie co mnie boli , ze jak ja mam rentę to ja mu zawsze coś kupię dbam o niego jakbym była jego żoną i matką wiem matki mu nie zastąpię nawet nie chcę ale zawsze dbam i kupię mu jedzenie tylko teraz to co On mi zrobił to było swiństwo rozpłakałam się . W sobotę byliśmy na targach wszystko do ogrodu  było dużo ludzi w poczęstunku były cukierki zabrał sobie kilka nie dostałam ani jednego... podczas gdy jego brata dziewczyna która nie jest z nim miesiąc dostala wyszłam z domu On za mną dał mi te cukierki powiedziałam , ze ma sobie wsadzić je w d... aż się ludzie glapili na Nas. Ale tak jest zawsze jak On ma pieniądze to mi nawet nie kupi czekolady wtedy mnie nie zna... Jest fałszywym gnojkiem ale go kocham powiedzcie mi lub doradzcie jak mam nauczyć się żyć bez niego bo nie potrafię , zwłaszcza teraz gdy zostalam sama bo facet którego kochałam tak na prawdę umarł nie dawno był moim przyjacielem ale ze względu na wiek nie mogliśmy być razem... Chyba napisałam tego posta bo chcialam się wygadać... bo nie mam  teraz tak skim pogadać a On dziś zadzwonił i niby jest zazdrosny o mnie i wszystko międzynami ok ale to co On robi nie podoba mi się i to jak wykozystuje ludzi i czasami nawet ich okrada...

2

Odp: Nie życzę nikomu takiej miłości...

Tak na prawdę, to Ty cały czas żyjesz "bez niego". Co niby ten Przemek dla Ciebie robi, czym daje do zrozumienia że jest przy Tobie? Prawi Ci komplementy? Jest wsparciem w trudnych chwilach? Czujesz się z nim bezpieczna? Czujesz jego miłość? Okazuje Ci ją? Aby powiedzieć, że żyje się "z kimś", trzeba czuć obecność tego kogoś przy sobie w każdej chwili i sytuacji. Tymczasem wydaje mi się, że Wy jedynie żyjecie "obok siebie". On nie pije z powodu śmierci mamy, choć nie wątpię że ją kochał i przeżył bardzo jej odejście. On pije, bo tak chce, bo tak jest łatwiej, bo nie trzeba nic robić, o niczym i nikim myśleć... Jeśli chcesz coś dobrego dla niego zrobić, to zmotywuj go do leczenia się. Powiedz, że jak nie zacznie terapii, to odejdziesz od niego. Ale nie groź tylko, groźby musisz spełnić jeśli on z początku nie uwierzy w Twoje słowa. Człowiek aby coś zmienił w swoim życiu, musi mieć odpowiednią motywację. Mówi się, że czasami trzeba sięgnąć dna, żeby móc się odbić.

3

Odp: Nie życzę nikomu takiej miłości...

Nie mysle zeby to była miłosc,raczej wspoluzaleznienie.Warto zgłosic sie na terapie.Ciezko samemu z tego wyjsc.

4

Odp: Nie życzę nikomu takiej miłości...

Warto zgłosić się na terapię, zgadza się, sama jestem przykładem, że psychologowie i psychiatrzy działają cuda, ALE tania ta zabawa nie jest, a tutaj dochodzą problemy finansowe... W każdym razie spróbuj na fundusz, przyznam szczerze, że nie orientuję się, jak to tam u nich wygląda, ale pewnie długo trzeba czekać.

Jeśli nie chcesz terapii, zrezygnowałabym z tego związku. Miłość miłością, ale przechodzi z czasem, jeśli musi.

5

Odp: Nie życzę nikomu takiej miłości...

On się leczy ale to widocznie mu nie pomaga albo robi prowizorkę sama już nie wiem co o tym myśleć chyba tylko Ja go kocham On tylko widzi u mnie pieniądze tak zaczynam powoli myśleć bo jego brata dziewczyna jej zaobserwowałam wolno wszystko nawet zalała im kuchenkę gazową robi bałagan a jest z nim nie spełna miesiąc to jak to jest możliwe.... A Ja z Przemkiem jestem od bardzo dawna i wiem  , że gdyby żyli ich rodzice to by nigdy na takie coś tej dziewczynie nie pozwolili , Ja sama już tego domu nie poznaje .

6

Odp: Nie życzę nikomu takiej miłości...

Dziewczyno, uciekaj od emocjonalnej i finansowej dziury!!! Przemek wybral alkohol z wlasnej, nieprzymuszonej woli. Wyrecza sie Toba, jak zarowno MOPS-em, bo jest mu wygodnie. Nie ma tu zadnej milosci. Trafilas na pierwszej raty wykorzystywacza. Zwiewaj kiedy mozesz!

7

Odp: Nie życzę nikomu takiej miłości...

Po pierwsze - nie pije sie bo.......(tu wstaw co chcesz). Pije sie, bo jest sie chorym, uzaleznionym od alkoholu.
Natomiast, Ty jestes na dobrej drodze do bycia wspoluzalezniona.
Pomagajc mu finansowo - pomagasz mu w piciu.
Jakiekolwiek uczucia, wielkie slowa Milosc, Uczucia - tu bym sobie darowala.
Facet zyje sobie jak mu sie chce - len, na garnuszku MOPS-u i nie sadze, zeby cokolwiek go do tego zniechecilo.
Jezeli widzisz sie w takim zyciu - to trudno, to zadne Boze nie pomoze.

Ps jakby sie leczyl, to by byly efekty. On pewnie, tylko bywa na terapiach dla spokoju (pewnie MOPS-u).
Nie ma co sobie zawracac glowy.

Piszesz, ze wszystko jest drogie i zycie jest ciezkie - widocznie nie, skoro mozna zyc i pic bez pracy.

8

Odp: Nie życzę nikomu takiej miłości...

Macie dużo racji ale nie potrafię przestać o Nim myśleć ... Jest jeszcze wiele spraw których nie poruszyłam w moim poscie bo wstyd mi za Niego tak strasznie i chyba powiem Wam szczerze , ze to wszystko chyba moja wina bo czułam się tak strasznie samotna , ze nie widziałam wielu rzeczy , spraw jego znajomi już mi mówili , ze mam go olać nie potrafiłam lub moze nie chciałam ale dziś mu dowaliłam SMSa , ze już nie potrafię z nim być ale bardzo mi smutno bo jakby nie było byliśmy z sobą jakiś czas na początku było fajnie umieliśmy rozmawiać z sobą teraz jest jeszcze trudniej...

9

Odp: Nie życzę nikomu takiej miłości...

Flores, jezeli zostaniesz z nim, on Cie zniszczy. Nie podawaj sie na tacy leniowi, jakbys nie miala lepszych rzeczy do robienia ze soba. Bycie siostra milosierdzia sprawdza sie tylko w szpitalu, nie w codziennym zyciu. Znajdz sobie odpowiedzialnego, doroslego faceta i olej ta mede. Sorki, ze twardo pisze, ale mi sie noz w kieszeni otwiera kiedy widze fajna babke na wlasne zyczenie wpychajaca sie pod brzemie trutnia.

10

Odp: Nie życzę nikomu takiej miłości...
flores18261 napisał/a:

Jest fałszywym gnojkiem .

Czy można chcieć być z "fałszywym gnojkiem"?

Próbuję zrozumieć (choć nie bardzo mi się udaje), że można kogoś takiego kochać.
Nie mogę zrozumieć, że ktoś chce być z kimś takim.

11

Odp: Nie życzę nikomu takiej miłości...
luc napisał/a:
flores18261 napisał/a:

Jest fałszywym gnojkiem .

Czy można chcieć być z "fałszywym gnojkiem"?

Próbuję zrozumieć (choć nie bardzo mi się udaje), że można kogoś takiego kochać.
Nie mogę zrozumieć, że ktoś chce być z kimś takim.

Sama nie wiem czy go kocham.... Ale wiem jedno jestem strasznie osamotniona i może dlatego weszłam w taki dziwny związek ... Jest przystojnym facetem ale ma pstro w głowie na 30lat bo inni w jego wieku mają już swoje rodziny.

12

Odp: Nie życzę nikomu takiej miłości...

Ty masz mozg w glowie czy siano?

13

Odp: Nie życzę nikomu takiej miłości...
adlernewman napisał/a:

Ty masz mozg w glowie czy siano?

Mam muzg i dobrze myślę ale pogubiłam się ... Jestem tak strasznie samotna .

14

Odp: Nie życzę nikomu takiej miłości...

Jestes mloda kobieta. Mozesz sobie zycie ulozyc. Lepiej byc sama przez jakis czas niz w toksycznym zwiazku. Po co Ci facet, ktory Cie nie kocha, a do tego WYKORZYSTUJE na maksa????? Obudz sie. Szanuj sie dziewczyno!

15

Odp: Nie życzę nikomu takiej miłości...

Flores - nie lataj samotnosci byle jakim facetem. Jest tyle miejsc, gdzie mozna pobyc z ludzmi.
Wybralas najgorsza z opcji - upokarzanie sie za laske kontaktu i to jeszcze z facetem tak mizernej klasy.
Nie dorabiaj milosci tam gdzie nie ma po niej sladu. Jest alkohol i oszukiwanie Ciebie na kase.
Jak juz na prawde nie wiesz co zrobic ze soba zajmij sie moze wolontariatem - wiecej pozytku i satysfakcji.

16

Odp: Nie życzę nikomu takiej miłości...

taka destrukcyjna miłość to nic dobrego lepiej odejdz nie niszcz sobie zycia

17

Odp: Nie życzę nikomu takiej miłości...

Macie dużo racji tu chyba nie ma mowu o żadnej miłości , moze spoczątku i tak bo nie wiedział , ze ma jakieś środki na koncie i , ze mam rentę bo jestem ze względu na wzrok dobrze nie widzę ale nie przeszkadza mi ta moja wada wzroku w codziennym życiu. Dziękuję za Wasze wypowiedzi może coś w końcu do mnie dotrze bo jego znajomi też już nie chcą bym z nim była to widocznie jest coś na rzeczy bo twierdzą , ze jesem do niego za dobra

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Nie życzę nikomu takiej miłości...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026