netkobietyWszystkie działy
Związek na odległość, miłość przez internet

ODLEGŁOŚĆ - FACEBOOK. Pomocy!!

16 odpowiedzi4 972 wyświetleniazałożony przez justyna94, 20.04.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » ODLEGŁOŚĆ - FACEBOOK. Pomocy!!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

1 Ostatnio edytowany przez justyna94 (2013-04-20 16:41:24)

Temat: ODLEGŁOŚĆ - FACEBOOK. Pomocy!!

Witam wszystkie forumowiczki,

Nie potrafie poradzić sobie z problemem, dotyczy mojego związku na odległość.
Mam 19 lat, jestem z facetem o 15 lat starszym już 1,5 roku.
Bardzo cenie sobie zaufanie i wierność ponad wszystko, zwłaszcza w naszym przypadku kiedy mamy do siebie 200 km i spotykamy sie tylko w weekendy. Czasem wątpiłam w to , że taki zwiazek moglby przetrwać, ale zawsze dawał mi pewnosc i mowil,że kocha tylko mnie i ze ze mna wiąze przyszlosc. Podobam się wielu mezczyznom, ale zawsze unikam zaczepek i dbam o niego, bo chce tylko jego. On też podoba się wielu kobietom - widac to na kazdy kroku. Mamy razem status na fb " w zwiazku" , obiecalismy sobie bedzię publiczny, ale nie dotrzymał słowa, czasem go zmienia i ogranicza żeby nie widzieli go obcy. A jak pytam czemu tak robi ciagle zmienia temat i probuje całą winę o wszystko zrzucic na mnie. Kiedyś zaczał pisać do mojej przyjaciolki, wiadomosci typu " slicznotka z Ciebie ", " piękna masz chlopaka ?" powiedziała mi o tym odrazu. Porozmawiałam z nim o tym , powiedział , że nie chcial żeby to tak odebrała. Tydzien po tej rozmowie usunął ją ze znajomych na facebooku.
3 miesiące temu będąc u niego cos mnie tkneło i weszlam na jego facebooka pod jego nieobecnosc. To była niezreczna sytuacja , ponieważ nigdy nie chcialam mu wchodzic w wiadomosci prywatne, a poza tym zawsze widziałam że uwaza żeby nie zostawic dostepnego facebooka przy mnie. Wtedy była moja szansa żeby przejrzeć mu wiadomosci.. Wiekszość wiadomosci usuwa odrazu po zakonczeniu konwersacji ze znajomymi (zwłaszcza z kobietami) i nawet po rozmowie ze mną.
Wysłał wiadomosci BARDZO atrakcyjnych kobiet, ktore są w pewnym sensie znane ze swojej urody i wdzieku. np. "hej bardzo ładne zdjecie porofilowe wink ",  " mm.. Porozmawiamy?" Zaczepek tez pare było.  Na komputerze znalazłam dużo zdjęc z jego wypadu do rodziny nad morze. obejrzałam cały folder i zdziwila mnie kobieta na zdjęciach z którą moj facet się przytulal. wygladali jak para.. az dreszcze mnie przeszly jak pomyslalam , ze piszac do mnie jak sie dobrze bawi z rodziną, on przebywal wiekszosc czasu z kobieta i obsciskiwal sie z nią do zdjec, widać było miedzy nimi chemie..
Zechcialam z nim o tym porozmawiac , powiedziałam mu szczerze, ze wchodzilam na jego facebooka i w jego zdjęcia ,że dla mnie jest tylko on, a jezeli szuka innej kobiety zeby mi o tym powiedzial i po prostu rozwiazał problem. Zarzekał się,że nie ma nikogo, że jestem tylko ja, a kobieta ze zdjęć do stara znajoma w której sie kiedys podkochiwał - to wszystko. Dodał jeszcze ,że może gdyby nie ja byliby razem jakis czas, ale jestem dla niego najwazniejsza.
Osttanio znow  weszlam na jego fb - znow pisał takie same teksty. Az zdziwilo mnie , ze ich nie usunał..to było pare wiadomosci .. Reszta usunięta..
Jak pytałam czemu usuwa wszystko z fb , powiedział że uznaje wiadomosci na fb za spam , czyli cos czego nie potrzebuje, że nie chce zapchanych niewaznych wiadomosci.
Sprawy dotyczacej tych kobiet do ktorych pisał , nadal mi nie wyjasnił. Jakby nie istniała..
Osttanio dowiedziałam się przez przypadek podsluchujac rozmowe telefoniczną, że odwozi i zawozi swoje znajome po pracy, a czasem nawet 16-17 letnie dziewczyny.
Czuje, że mnostwo przede mna ukrywa.
Tydzien temu wspominał , że w ostatecznosci może mi podac haslo do facebooka (powiedział między słowami , myslal ze zapomne.. ).
Dałam mu wczoraj ultimatum powiedziałam , że albo bedziemy mieli luźny dostęp do swoich facebooków, albo sie rozstaniemy. Wczoraj 3 godziny czekałam na jego hasło. Mówił , że zalezy mu na zaufaniu, a nie na sprawdzaniu czyjegos facebooka. Podkreslał , że to jego prywatnosc i że nie chciałby zebym czytala jakies glupie wiadomosci od "matron" ktore go podrywają. W końcu wczoraj wieczorem dał hasło, ja dałam swoje. Zostawił wiadomosci ktore były jedynie jawne, wszedzie czysto..
Dzis rano jak chciałam sprawdzić jego konto dostałam informacje, że hasło zostało zmienione.
Usunełam nasz status i usunełam go ze znajomych i zmienilam swoje haslo. Teraz pisze mi jaka to jestem nieuczciwa i ze juz wie jak niewiele dla mnie znaczy.. ze szukam sobie kogo innego..zegna się i mowi , że to ja ukrywam przed nim wszystko, ze byłam jego marzeniem, ale to już koniec nas.. Czuje się wypalona... To boli..nie wiem co zrobic..

2

Odp: ODLEGŁOŚĆ - FACEBOOK. Pomocy!!

Znajomość na odległość 1,5 roku ,różnica wieku Ty 19 On 34.
Czy poznałaś już jego rodzinę? Znajomych? Byłaś przez niego zaproszona do jego domu? Znasz jego najbliższych?
Wiedzą ,że jesteście parą?

3

Odp: ODLEGŁOŚĆ - FACEBOOK. Pomocy!!
nikandra napisał/a:

Znajomość na odległość 1,5 roku ,różnica wieku Ty 19 On 34.
Czy poznałaś już jego rodzinę? Znajomych? Byłaś przez niego zaproszona do jego domu? Znasz jego najbliższych?
Wiedzą ,że jesteście parą?

Tak , mamy wspolnych znajomych, znam jego rodziców i część rodziny.. do tego czasu kiedy zaczęły powstawać problemy z facebookiem wszystko było w normie

4

Odp: ODLEGŁOŚĆ - FACEBOOK. Pomocy!!

Moja zasada "fejsbuk to zło i zniszczy świat" - cóż jak widać coś w tym jest. Jeśli zaczepiał inne dziewczyny to nie bez powodu. Gdybyś nie wykryła problemów żyłabyś w nieświadomości, a on by sobie zaczepiał i flirtował po cichu. Kto wie jak później by się to rozwinęło, mogłoby boleć bardziej...
I jeszcze to obracanie kota ogonem, że to wszystko Twoja wina...

5

Odp: ODLEGŁOŚĆ - FACEBOOK. Pomocy!!

od zawsze powtarzałam, ze facebook to tak naprawdę fuckbook i zniszczy wiele związków, a raczej ludzie zniszczą za jego pomocą wiele związków. Jednak to co łączy Ciebie z tym facetem to moim zdaniem dziecinada, a nie związek.

6

Odp: ODLEGŁOŚĆ - FACEBOOK. Pomocy!!

Dzięki za odpowiedź, czyli jak myslicie? odpuscić sobie go i zyc swoim zyciem?? Czy czekac znów na jego kolejne potknięcia? Co byscie zrobily na moim miejscu? prosze o odpowiedź..

7

Odp: ODLEGŁOŚĆ - FACEBOOK. Pomocy!!

Cześć Justyno! Według mnie ten facet kręci jak nic... Uważał się za szczęściarza, bo umawiał się z tak młodziutką dziewczyną - miał czym zaimponować przed kolegami... Ale gdyby myślał o Waszym związku poważnie to na pewno nie wypisywałby bzdur i sprośnych wiadomości do innych kobiet. Widać od razu, że mimo swojego wieku jest niedojrzały i w głowie mu flirty i przygody z innymi... Ja na Twoim miejscu pozostałabym konsekwentna w decyzji: aby pozostał wymazany z Twojego życiorysu. Po pierwsze duża różnica wieku, po drugie duża odległość, a po trzecie duża różnica w pojmowaniu definicji szacunku w związku. Aby ta relacja mogła przetrwać, potrzebowalibyście "tego czegoś", co spaja związek mimo różnicy wieku i odległości...

8

Odp: ODLEGŁOŚĆ - FACEBOOK. Pomocy!!

Wiesz moim zdaniem pisanie z innymi kobietami czy to na FB czy gg to nic złego - przecież ma prawo utrzymywać kontakty z innymi kobietami. Tylko z drugiej strony gdyby to były takie niewinne rozmowy to by ich nie usuwał i nie ukrywał przed Tobą...
Może facet po prostu nie jest stały w uczuciach choć bardziej skłaniam się ku teorii, że nie jest monogamistą hmm Bo przecież fajnie mieć na stałe młodziutką kobietę zakochaną w nim do szaleństwa, a na boku szukać innych kobiet... Tylko jeśli wychodził z takiego założenia to Cię nie kochał...
Daj sobie z nim spokój jesteś młoda i jeszcze kawał życia przed Tobą... smile

9

Odp: ODLEGŁOŚĆ - FACEBOOK. Pomocy!!
I.S. napisał/a:

Wiesz moim zdaniem pisanie z innymi kobietami czy to na FB czy gg to nic złego - przecież ma prawo utrzymywać kontakty z innymi kobietami. Tylko z drugiej strony gdyby to były takie niewinne rozmowy to by ich nie usuwał i nie ukrywał przed Tobą...
Może facet po prostu nie jest stały w uczuciach choć bardziej skłaniam się ku teorii, że nie jest monogamistą hmm Bo przecież fajnie mieć na stałe młodziutką kobietę zakochaną w nim do szaleństwa, a na boku szukać innych kobiet... Tylko jeśli wychodził z takiego założenia to Cię nie kochał...
Daj sobie z nim spokój jesteś młoda i jeszcze kawał życia przed Tobą... smile

Dziś zakończyłam spór o facebooka. Przysięgal, że jestem jedyna i kocha tylko mnie, ale zadecydowalam, że przestanę mu wchodzić w parade. Widać i czuć, ze nie mam prawa walczyć o dostęp do jego PRYWATNOSCI. Tylko teraz musze uporać się z masą wiadomości , ze nie kochalam , ze mam kogoś... To boli, ale trzeba sie pozbierać
Dziękuje serdecznie za wsparcie i dodatnie sił .

10

Odp: ODLEGŁOŚĆ - FACEBOOK. Pomocy!!

Nie czytałam komentarzy pod twoim wpisem, więc nie wiem czy się nie powtórzę, ale: on zachowuje się podejrzanie i to widać, ale ty za to zachowujesz się mega dziecinnie. Hasło na facebooka, przeglądanie wiadomości, usunięcie statusu, a na koniec usunięcie ze znajomych. Po co było to ostatnie np.? Po całej twojej historii odczułam jakby problem tkwił tylko w facebooku. A jak jest w realu? Może jest typem podrywacza, ale kocha tylko ciebie (co nie zmienia faktu, że nie powinien być podrywaczem będąc w związku). Może denerwuje go to, że ciągle facebook, hasło itd. Nie usprawiedliwiam go oczywiście, ale myślę, że musicie pogadać mega szczerze, ale jak to mówią - liczą się czyny, nie słowa.

11

Odp: ODLEGŁOŚĆ - FACEBOOK. Pomocy!!

zachowanie tego chłopaka właściwie to mężczyzny "śmierdzi" na kilometr ,w momencie gdy zaczął mu się palić grunt pod  nogami ,odwrócił kota ogonem i zrzucił całą winę na Ciebie ,książkowe zachowanie palantów,zamydlił Ci oczy i próbuję Cię wrobić w poczucie winy ...nie daj się Kochana

12

Odp: ODLEGŁOŚĆ - FACEBOOK. Pomocy!!

szczerze to dziwny ten facet i podejrzany , dziewczyny tez sądze ze facebook to jest zło ;/ tylko że czasem w zwiazku na odległość(wyjazd na pare miesiecy za granice) ten facebook otwiera oczy na zwiazek .... czy faktycznie mozna zaufac czy za plecami sa romansy itp ;/ wiec jest to zło a z drugiej strony można na prawde na oczy przejrzeć....

justyna94

no tak przyznam ze wyrzucenie go z znajomych w tym przypadku bylo nie potrzebne , ale dziwi mnie to ze dosc że Ty z nim próbujesz gadac , zeby jakos sie do gadac lub cos wyjaśnić a on z tego nic sobie nie robi ;/

13

Odp: ODLEGŁOŚĆ - FACEBOOK. Pomocy!!

Czemuż to winić zwykły portal internetowy, skoro cała wina tkwi w ludziach?
Jeśli ktoś chce podrywać, zrobi to bez facebooka. Są czaty, strony randkowe i inne. Z resztą w realu też nie widzę problemu aby flirtować...

Dziewczyno nie daj się, nie daj sobie wmówić winy, bo on do tego zmierza... Wiemy tylko tyle ile napisałaś, ale ja w Tobie nie widzę ani trochę winy. To on zachował się nie fair i niech teraz poniesie konsekwencje. Moim zdaniem nie ma jaj, skoro nie potrafi przyznać się do winy i zarzuca Tobie coś co nie jest prawdą!

14

Odp: ODLEGŁOŚĆ - FACEBOOK. Pomocy!!
nieznajoma85 napisał/a:

Czemuż to winić zwykły portal internetowy, skoro cała wina tkwi w ludziach?
Jeśli ktoś chce podrywać, zrobi to bez facebooka. Są czaty, strony randkowe i inne. Z resztą w realu też nie widzę problemu aby flirtować...

Dziewczyno nie daj się, nie daj sobie wmówić winy, bo on do tego zmierza... Wiemy tylko tyle ile napisałaś, ale ja w Tobie nie widzę ani trochę winy. To on zachował się nie fair i niech teraz poniesie konsekwencje. Moim zdaniem nie ma jaj, skoro nie potrafi przyznać się do winy i zarzuca Tobie coś co nie jest prawdą!

Tak rownież poznalismy się my, po niezobowiazujacej zaczepce smile tesknie za nim i czuje ze moje serce daloby mu druga szanse , gdyby tylko potrafil mi wszystko wyjasnic jak nalezy..ale on wolał obrzucić mnie oskarzeniami, zamiast powaznie porozmawiac.
Czas pokaze...

15

Odp: ODLEGŁOŚĆ - FACEBOOK. Pomocy!!
justyna94 napisał/a:

Dzięki za odpowiedź, czyli jak myslicie? odpuscić sobie go i zyc swoim zyciem?? Czy czekac znów na jego kolejne potknięcia? Co byscie zrobily na moim miejscu? prosze o odpowiedź..

Myślę, że odpuścić.
Wiadomo, nie będzie łatwo, bo go kochasz, bo Ci zależy... ale widzisz, jak on Cię traktuje? Jak się zachowuje?
Co ma facet w związku do obściskiwania innych, do wypisywania do innych, flirtowania? Ja bym takiego partnera nie chciała. Wolałabym cierpieć, bo go kocham, ale go zostawiłam, a zachować swoją godność, niż dać się tak traktować i cierpieć będąc w związku.

Powodzenia, trzymaj się.

16

Odp: ODLEGŁOŚĆ - FACEBOOK. Pomocy!!

Przykro mi,że tak wyszło. I podziwiam Cię za stanowczość:) Widać ,że silna z Ciebie kobieta!:) Jak sama pewnie zdążyłaś zauważyć facet jest niedojrzały...I za wszystko wini Ciebie... Nie pozwól na to !
Spróbuj się odciąć... Nad drugą szansą możesz gdybać dopiero jak on udowodni to jak kocha i ,że jesteś jedyną:)

Trzymam za Ciebie kciuki:) I cokolwiek się stanie- świetnie sobie poradzisz!!:)

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » ODLEGŁOŚĆ - FACEBOOK. Pomocy!!

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026