witam trafiłam na to forum przypadkiem wpisując w Google "samotność" bo tak czuje sie dzisiaj okropnie samotna! może zacznę od początku: ma 38lat dwie córki od 4lat mam tego samego partnera nie mieszkamy razem ale co dziennie się spotykamy jest kochany ale też ma swój świat tzn czepia sie wszystkiego nie docenia mnie, czasami wyzywa i nie ma tej czułości którą tak strasznie pragne mój partner myśli że jak zabierze mnie raz do roku na wczasy to jest właśnie okazywanie mi miłości, ja naprawde jestem za wszystko mu wdzieczna i robię co moge żeby to pkazać ale większosci jest źle, 7miesiecy temu poznałam mężczyznę żonatego i mimo tego że wiem ze to jest złego tak nie powinno byc itd zakochaliśmy sie w sobie i to naprawde nie chodzi o sex jak pomyślą nie którzy tylko o uczucia które mi brakują a z drugiej strony co mi po uczuciach i miłych słowach jak on wiecznie nie ma czasu i zostają tylko smsy i wyrzuty sumienia! chce być kochana, spełniona i szczęśliwa czy to naprawdę tak dużo?!
Podobne tematy
2 2013-04-12 12:50:00 Ostatnio edytowany przez pomaranczowa 1 (2013-04-12 12:51:15)
podsumuje, masz jednego, ktory jest cyt: kochany, i spotykasz sie z drugim, ktory jest zonaty, a zatem nie moze byc kochany i Ciebie kochac , bo gdyby byl i Ciebie kochal, to juz nie byl by zonaty ...
hmmm
i naprawde chcesz byc kochana , szczesliwa i spelniona ?
hmm to jest naprawdę skomplikowane, może to źle ujełam, kocham oby dwóch wiadomo że nikt nie jest ideałem a ja po prostu chyba sie pogubiłam brakuje mi ciepła, czasami miłego słowa, komplementu ja nie szukałam faceta na boku po prostu tak sie stało dostałam to czego nie mam w związku ale co z tego jak to przeważnie tylko smsy ja wiem że to chora sytuacja no ale jest jak jest...
4 2013-04-12 13:31:12 Ostatnio edytowany przez pomaranczowa 1 (2013-04-12 13:31:48)
hmm to jest naprawdę skomplikowane, może to źle ujełam, kocham oby dwóch wiadomo że nikt nie jest ideałem a ja po prostu chyba sie pogubiłam brakuje mi ciepła, czasami miłego słowa, komplementu ja nie szukałam faceta na boku po prostu tak sie stało dostałam to czego nie mam w związku ale co z tego jak to przeważnie tylko smsy ja wiem że to chora sytuacja no ale jest jak jest...
skomplikowane ?
nie sadze...
mowisz , ze kochasz obydwoch,
no to w takim razie obydwoch oszukujesz i obydwoch zdradzasz
kochajac
Moim zdaniem,nie kochasz żadnego z nich.Tak Ci się wydaje bo b.chcesz miłości. A smsy-to nie miłość. Poczekaj,miłość może jeszcze przyjść... Powodzenia ![]()
do Diana45 dziekuje może masz rację