netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Wybaczyć ostre seks-czaty trwające przez większość związku?

19 odpowiedzi6 844 wyświetleniazałożony przez zalamana_01, 21.06.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Wybaczyć ostre seks-czaty trwające przez większość związku?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 20 ]

1

Temat: Wybaczyć ostre seks-czaty trwające przez większość związku?

W skrócie. Zaczęło się jak w bajce, on po ciężkich przygodach (dużo dziewczyn, krótkie związki, rozczarowania), ja po długoletnim związku jeszcze kilka lat temu nie mogąca poradzić sobie z życiem, ale gdy się poznaliśmy już pewna siebie, odbudowana psychicznie i bardzo ładna.

Niedługo po rozpoczęciu związku, wspólnym zamieszkaniu, On prowadził intensywne seks-rozmowy z kilkoma kobietami. Z dwoma z nich najdłużej i najbardziej intensywnie (np. kontakt w styczniu, w lutym, potem w kwietniu,maju i czerwcu...). Trwało to przez większość naszego związku, z przerwami kilkudniowymi/kilkutygodniowymi (jesteśmy ze soba dopiero od 9 miesiecy, calosc trwala na pewno 4-5 miesięcy, na wiecej nie ma dowodow, a on przeciez "nie ma pamietnika"). Umowil sie z nią na spotkanie, na kawe (było więcej dowodow na spotkanie, ale powiedzial, ze odbylo sie finalnie tylko jedno). Budujac z nimi bardziej seks-relacje, opisujac co lubia, jak chca, zeby sie nimi zajal w lozku, jak lubia byc traktowane, czy humorek dzisiaj ok, czy wszystko dobrze u niej... Mial sie ponownie umowic na spotkanie (takze na kawe), zeby dalej zglebiac swiat seksualny, psychike tej innej kobiety (1 z 2)... Ale niestety przypadkowo to odkrylam. Przyznal sie do wszystkiego. Swiat mi sie zalamal. Mowilismy sobie o wszystkim, obiecal, ze mnie nigdy nie zdradzi, nie zrani, wie, ze 3 lata dochodzilam po ostatniej 8-letniej relacji... Nie zdradzil mnie fizycznie (wierze mu). Zdradzil emocjonalnie, rozmawial z innymi kobietami na takie tematy, na ktore ja oczekiwalam rozmow, a ich unikal, gdy o nie pytalam... Ewidentnie chcial to kontynuowac, nie wygladalo to jak zaplanowane przerwanie sytuacji, skoro kontakt byl kilka dni wczesniej. Jedynie wymyslil sposob, zeby laczyc dalej pisanie z nimi (zanim sie o tym dowiedzial), po prostu chcial, zebysmy wspolnie pisali z innymi ludzmi o seksie... Jego tlumaczenie? Chcial tylko porozmawiac... Ale po tym "jednym" spotkaniu tylko sie upewnil, ze nie moglby mnie zdradzic...Hmm jednak przez kolejne pol roku wciaz nie mogl przestac tego robic (oczywiscie "rozmawiac").

Jak mi sie tlumaczyl, blagal mnie, zebym nie odchodzila. Ze jestem calym jego swiatem. I ze mnie bardzo przeprasza. Wie, ze przekroczyl granice, ktorej przekroczyc nie moze etc... W tym momencie cale zaufanie przepadlo. Musi teraz o mnie zawalczyc, a ja obiecalam sobie go nie kontrolowac, bo jak widac nawet przy zwiazku skrajnie idealnym pod kazdym katem i swobody i seksu i sukcesow zawodowych, wielu rozmow, zawsze jest miejsce na zdrade...Porozmawialismy ponownie wspolnie, okazalo sie, ze z jego perspektywy po raz pierwszy w ten sposob to sie udalo.. Zgadza sie, bo wczesniej szukal tej rozmowy u innej, mimo,ze pytalam o to i chcialam pogadac... Czujemy sie swobodnie ze soba i to stanowilo podwojny cios.

Co byscie zrobily na moim miejscu? Czy po takim dlugim epizodzie, niefizycznym, ale emocjonalnym, gdzie leżał ze mną w łóżku i na moje pytanie czy mnie nie zdradzi odpowiedział nie (a dzien wczesniej byl na spacerze z nia...), to jest to dzialanie na dwa fronty, z trzema dziewczynami jednoczesnie... Tylko ze mna mial silna relacje, ale z nimi rownolegle takze ja tworzyl.. Musial niezle sie nagimnastykowac...

Bardzo go kocham, widze jak sie zalamal po tym wszystkim, wie, ze jestem wsciekla, ale chce o mnie walczyc i mi udowodnic, ze zasluguje na bycie moim mezem... Pomozcie... Kazda rada mile widziana, odnosnie dlugotrwalych seks-rozmow, spotkan na kawe, spacerow z kolezankami z seks-rozmow... Wiem, ze chce dla mnie to wszystko zostawic. Ale ja nie wiem, jak (poza czasem) On moze odbudowac moje zaufanie... Bardzo chce, zeby sie udalo, On tez bardzo na to nalega... sad

2

Odp: Wybaczyć ostre seks-czaty trwające przez większość związku?

Uważam, że jeśli jeszcze się nie zmienił to już się nie zmieni. Możesz się łudzić, ale dla Cb on tego nie zrobi. Może dla innej... Tacy jak on zmieniają się tylko pod wpływem kobiet, które szanują bardziej od siebie. Powinnaś go rzucić. Oszukuje Cię, nie szanuje... Ale co zrobić jak Ty go kochasz? I tak go nie rzucisz. Niezależnie kto Ci co napisze.

3 Ostatnio edytowany przez idiotka 27 (2015-06-21 07:44:42)

Odp: Wybaczyć ostre seks-czaty trwające przez większość związku?

Napisze Ci z wlasnego życiowego doswiadczenia. On sie nie zmieni i on Cie zdradzi. To jest pewne. Chyba, że pojdzie na terapie. Tez wpadlam w czaty swego czasu, może nie seksualne, ale poznalam tak wielu mężczyzn. W szczegolnosci jednego. Mial żonę. Ale mysial czatowac z innymi kobietami. Glownie o seksie. Nasza relacja utrzymywala sie rok. Byl 7 lat po slubie, od kilku przestal kochac sie z żoną, bo monotonia, nuda, ale żonę kochał. Kiedys go nakryla , zarzekal się że tego nie zrobi, ale krył sie lepiej. Poeiedzial mi, że to uzależnienie. Że tego nigdy nie skonczy, chocby żona grozila rozwodem. po prostu krylby sie jeszcze bardziej. Mowil że to adrenalina itp, że żony nie zdradzil. My nie mielismy relacji seksualnej, bo ja nie chcialam. Wydawalomi sie, że go rozumiem, potrafil swietnie manipulowac. Po kilku miesiacach zaczal namawiac mnie na kawe . ja odmowilam, On sie wkurzyl i umowil sie z inna. Bzykneli sie. Napisalmi tylko, że tego nie planowal, że to pierwasza zdrada żony, ale pisanie mu już nie wystarczalo.I szkosa że to nie bylam ja. Takich facetow jest pełno. Zerwalam z nim kontakt. Ja niestety tez pozniej zdradzilam i to też z czatu. Niestety , na czacie sa glownie ludzie uzaleznieni,szukajacy przygod. Może jeszcze teraz Cie nie zdradzil, ale jak bedziecie dłużej, wejdzie monotonnia to masz to pewne. Tam ma inny swiat, bez problemow, kobiety go rozumieja, no i rozmowa z nowymi kobietami daje kopa,jest uzalezniony i kiedys kawa bedzie w łóżku. I tak nie posluchasz, zostaniesz i niestety zmarnujesz sobie życie. Uważasz, że powinnam powiedzieć mezowi o zdradzie z czatu ? Ja nie powiedzialam i nie powiem i gwarantuje Ci że Twoj facet też Ci nie powie... Ucz sie na bledach innych i ratuj sie.Ten facet sie nie nadaje na męża i ojca, bo non stop bedziesz walczyla z jego wirtualnymi kochankami i przegrasz. To jest choroba skoro jestescie kilka miesiecy, a on woli jarac sie przed kompen, niż soedzac czas z Toba. Nie ludz sie że skończy. To bedzie silniejsze od niego, ale bedzie sie krył jeszcze lepiej.

4

Odp: Wybaczyć ostre seks-czaty trwające przez większość związku?

Dzieki za odpowiedzi. Chętnie przeczytam kolejne, bo nie wiem co robić.
On chce się dla mnie leczyć. Kiedys brał dragi, pił dużo alkoholu. Udało mu się zawalczyć i z jednym i z drugim. Dragi porzucił w 100%, alkohol pije okazjonalnie i kontroluje się (wiem, bo wiele razy pilismy wspolnie). Ja jednak mam doświadczenie, iż mój były zdradził mnie własnie z Panią psycholog, z którą mógł o wszystkim pogadać... Jestem otwarta, wtedy potrzebował po prostu niezależnej ode mnie opinii jakiejś osoby... Dlatego nie wiem, czy go na taką terapię wysłać, bo bardzo nie wierzę psycholożkom...

Jest na tyle silny, że wiem, że może się zmienić. Bo już zmienił się w wielu kwestiach tylko dla mnie. Jako pierwsza (mimo prawie 30 lat na karku) poznałam jego rodzinę... Tylko dla mnie zaczął gotować, pomagać mi przy wszystkim. Cały czas się starał w naszym związku i w tym, żeby było wszystko ok. Więc może tylko jedną rzecz zostawił nie do zmiany, a teraz przyszedł czas jeszcze na nią? Czy mam prawo tak myśleć?

5

Odp: Wybaczyć ostre seks-czaty trwające przez większość związku?

Albo żyjemy naturalnie z emocjami, stresem i całym garbem,
albo tworzymy świat jak marionetki ze sztucznym gestami, zastępczymi partnerami i byle jak.
Albo z nim takim jaki jest, albo bez niego, ale z poczuciem straty jaką się będzie miało.

6

Odp: Wybaczyć ostre seks-czaty trwające przez większość związku?

Nie wybaczyłabym zdrady emocjonalnej na Twoim miejscu, zwłaszcza, że jeszcze nie jesteście małżeństwem.
Jeżeli on już teraz robi takie rzeczy, to, no cóż - pora zbierać zabawki i zmienić piaskownicę.

7

Odp: Wybaczyć ostre seks-czaty trwające przez większość związku?

W Waszym przyszłym małym, białym domku zarezerwuj sobie największą ścianę, którą sukcesywnie będziesz uzupełniać porożem.

8

Odp: Wybaczyć ostre seks-czaty trwające przez większość związku?

Racja ssassin ja proponuję od razu iść na całość, cuckquean big_smile

9

Odp: Wybaczyć ostre seks-czaty trwające przez większość związku?

Uważam że co innego, gdyby zachował się tak po 20 latach małżeństwa (nuda, ciekawość, myślę że dałoby się nawet to wybaczyć, gdyby żałował), a co innego gdy jesteście w związku parę miesięcy. Po takim czasie powinien być zafascynowany Tobą, przecież to jest okres największego zauroczenia, inne osoby wtedy nie istnieją. Więc skoro w tym okresie, gdy był Tobą najbardziej zafascynowany, zdradzał Cię (bo to są zdrady, nawet nie tyle rozmawianie w necie co przełożenie tego na real!), to możesz być na 100% pewna że skończysz jako zdradzana żona.

A niestety widzę po tym jak piszesz, że bardzo chcesz mu wybaczyć. I zrobisz to, mimo że wiele osób pisze Ci żebyś uważała.
To zrób przynajmniej dla siebie to, że nie weźmiesz z nim ślubu ani nie zaciążysz przez kilka kolejnych lat.

10

Odp: Wybaczyć ostre seks-czaty trwające przez większość związku?

Nie widzi poza Tobą świata, a pozwala sobie na zdradę emocjonalną z innymi, wiedząc, że może Cię w taki sposób zdradzić?
Ja bym nie chciała zaufać już takiej osobie.
Tym bardziej, że wciąż miałabym obraz jego jako obłudnego faceta, któremu nie można zaufać.
Wiem, że to cięzkie i chcesz mu uwierzyć na słowo, ale ile razy będziesz bić się z myślami, kiedy on z kimś będzie pisać, wychodzić?

Ja jak większość, nie dałabym mu ani jednej szansy, jeśli tak Cię kocha, to nie rozumiem, po co tak się zachowywał.

FACET, KTÓRY SZUKA PRZYGÓD - NIE BĘDZIE WIERNY.

11 Ostatnio edytowany przez kałasznikow (2015-06-21 17:26:17)

Odp: Wybaczyć ostre seks-czaty trwające przez większość związku?

odejdź.
u mnie się zaczęło od 0700, bo nie było wtedy jeszcze netu w domu.
Zaczął też po kilku miesiącach związku.
Potem gadki na tlenie, gg, maile, sms.
Potem czaty. Na koniec złapałam go na pokazywaniu swojej twarzy (nawet nie chcę myśleć czego jeszcze) i naszej sypialni na czatach z kamerkami.

20 lat później, jak już odeszłam dowiedziałam się, że zagadywał nasze wspólne koleżanki  na FB i namawiał na sex.

Uciekaj, szkoda czasu.

12

Odp: Wybaczyć ostre seks-czaty trwające przez większość związku?

Dzięki za odpowiedzi...

Czy pójście na wspólną terapię (którą chce podjąć i z tym skończyć) cokolwiek zmieni? Czy ktoś ma doświadczenie w tym temacie? Czy ludzie potrafią się z tego "wyleczyć"?

.....

13

Odp: Wybaczyć ostre seks-czaty trwające przez większość związku?

To smutne że tak bardzo chcesz mu wybaczyć i tak strasznie szukasz potwierdzenia że warto. sad
Jesteście dopiero parę miesięcy, on pokazał się z jak najgorszej strony, co Ty chcesz ratować? Nie macie dzieci, wspólnego domu, wspólnych pieniędzy, więc dlaczego na siłe chcesz zostać z kimś takim? Co takiego Cię przy nim trzyma?
Idealizujesz go i masz klapki na oczach.

14

Odp: Wybaczyć ostre seks-czaty trwające przez większość związku?
zalamana_01 napisał/a:

Dzięki za odpowiedzi...

Czy pójście na wspólną terapię (którą chce podjąć i z tym skończyć) cokolwiek zmieni? Czy ktoś ma doświadczenie w tym temacie? Czy ludzie potrafią się z tego "wyleczyć"?

.....

Wiej, nie kombinuj, potem będzie płacz.

15

Odp: Wybaczyć ostre seks-czaty trwające przez większość związku?

Kochana czemu nie chcesz mieć faceta, który będzie wobec Ciebie w porządku i da Ci szczęście?
Czemu chcesz dać facetowi szansę, który nie jest jej wart?

Wyobraź sobie, że kolezanka przychodzi z takim problemem do Ciebie.
Przecież już na samą myśl miałabyś obrzydzenie do tego faceta...
Wiem, że to trudne, ale odejdź...

16

Odp: Wybaczyć ostre seks-czaty trwające przez większość związku?

"blagal mnie, zebym nie odchodzila. Ze jestem calym jego swiatem. " big_smile:D:D Chyba był kiepski z geografii.
Smutna jest cała filozofia jaką dorabiasz do oczywistych faktów, oszukujesz się, zakłamujesz rzeczywistość...i po co Ci to?
Nie dość, że facet kłamie, oszukuje, zdradza (jeśli tylko wirtualnie, to po co te kawki? - nie oszukuj się), to jeszcze może mieć problemy z używkami. Jedno uzależnienie zastąpił innym, czyli podręcznikowo.
Dlaczego mając przykre doświadczenia z poprzedniego związku, wchodzisz z deszczu pod rynnę?

17

Odp: Wybaczyć ostre seks-czaty trwające przez większość związku?

Niestety, z własnego doświadczenia wiem, że tacy się nie zmieniają. On ma wadę fabryczną. To jest sedno jego jestestwa. Zawsze będzie szukał tej adrenaliny u innych. Ty będziesz bazą, miłością (tia) i ostoją. One przygodami. Jeżeli dasz radę tak żyć, to zostań z nim. A terapia? No nie wiem, nie bardzo wierzę w jego dobre intencje. To takie leczenie syfa pudrem, uspokojenie cię. A potem po prostu będzie się bardziej pilnował. To jest silne uzależnienie, nawet jeżeli teraz da sobie spokój to za dwa miesiące, trzy lub cztery wróci ze zdwojoną siłą. I zdradzi cię. A jak zrobi to raz to już pójdzie z górki. Ten typ tak ma.
Ale wiem, że go nie zostawisz. Musisz zobaczyć jak to jest, swoje przepłakać, zrozumieć, że teksty typu dla mnie się zmieni, pokonamy to są iluzją. Prędzej alkoholik przestanie pić niż taki facet zdradzać.

18

Odp: Wybaczyć ostre seks-czaty trwające przez większość związku?
Araquelle napisał/a:

Niestety, z własnego doświadczenia wiem, że tacy się nie zmieniają. On ma wadę fabryczną. To jest sedno jego jestestwa. Zawsze będzie szukał tej adrenaliny u innych. Ty będziesz bazą, miłością (tia) i ostoją. One przygodami. Jeżeli dasz radę tak żyć, to zostań z nim. A terapia? No nie wiem, nie bardzo wierzę w jego dobre intencje. To takie leczenie syfa pudrem, uspokojenie cię. A potem po prostu będzie się bardziej pilnował. To jest silne uzależnienie, nawet jeżeli teraz da sobie spokój to za dwa miesiące, trzy lub cztery wróci ze zdwojoną siłą. I zdradzi cię. A jak zrobi to raz to już pójdzie z górki. Ten typ tak ma.
Ale wiem, że go nie zostawisz. Musisz zobaczyć jak to jest, swoje przepłakać, zrozumieć, że teksty typu dla mnie się zmieni, pokonamy to są iluzją. Prędzej alkoholik przestanie pić niż taki facet zdradzać.

Podpisuje się pod tym.
I chcę przy okazji bardzo wierzyć w twoje ostatnie zdanie.

19

Odp: Wybaczyć ostre seks-czaty trwające przez większość związku?

Twój facet ma skłonność do uzależnień. Były narkotyki, był alkohol... aktualnie jest czat. Jak z tego jakimś cudem zrezygnuje, to znajdzie sobie w to miejsce inny nałóg.

20

Odp: Wybaczyć ostre seks-czaty trwające przez większość związku?

Tacy ludzie rzadko się zmieniają.

Prowadził seks-rozmowy, spotkał się z tą kobietą, ja już bym miała wątpliwości czy to rzeczywiście była tylko kawa.
Ale ponieważ z natury jestem ufną osobą, mogłabym uwierzyć.

Mogłabym zrozumieć że prowadził takie rozmowy, mogłabym nawet się zastanowić czy mu wybaczyć, jeśli by mi na nim zależało. Mogłabym dać szansę i zobaczyć czy to się zmieni.

Mogłabym zrozumieć, że to by miało miejsce po latach w związku, ale już na początku? Współczuje, bo co będzie dalej?

I to że się z nią spotkał? Nie. To już po prostu przegięcie. Naprawdę.


To czy fizycznie zdradził, by nie miało dla mnie znaczenia. Kopnęła bym takiego w tyłek i to porządnie. By taki usłyszał ode mnie jedynie słowo "żegnam".
Dla mnie taki związek by nie miał sensu, wolałabym odejść, wolałabym być sama, niż męczyć się w tym związku.

Posty [ 20 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Wybaczyć ostre seks-czaty trwające przez większość związku?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026